Motor Lublin w sezonie 2020

żużel w Lublinie

Ktorego z tych zawodnikow widzialbys w naszych barwach w sezonie 2020?

Drabik
84
24%
Kasprzak
35
10%
Smektala
43
12%
Jamrog
9
3%
Doyle
33
9%
Hancock
1
0%
Fricke
15
4%
Milik
3
1%
Zagar
29
8%
Lambert
43
12%
Woryna
9
3%
Iversen
2
1%
Jeleniewski
14
4%
Walasek
3
1%
Bober
17
5%
Gala :)
11
3%
 
Liczba głosów: 351

Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#51 Postautor: Flagg » 25 sierpnia 2019, o 19:17

Bardzo ciekawe słowa Zengoty właśnie w NC+. Właściwie jest przekonany, ze w przyszłym roku będzie jeździć w Motorze, chyba że, Kuba zmieni plany odnośnie koncepcji budowy składu. Ale tego nie zakłada.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#52 Postautor: Saeyl » 25 sierpnia 2019, o 19:19

Od paru tygodni mówi, że ma dług wobec nas, ale wszystko zależy od Kuby, więc teraz nic nowego nie powiedział.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#53 Postautor: Flagg » 25 sierpnia 2019, o 19:37

Nie chodzi o sam fakt, ze Grzesiu chce, bo to było wiadome. Bardziej, ze w jego ustach brzmiało to, jakby temat był już praktycznie dograny. No i pytanie, jaką rolę ma pełnić w "tej wizji składu" :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#54 Postautor: SwiDarek » 25 sierpnia 2019, o 20:42

Zengota w formie i zdrowy będzie punktował na poziomie minimum Łełka. Co w sumie nas powinno satysfakcjonować. Kasy raczej na ten kontrakt mie wyda Kuba ogromnej i zostanie pewnie mamona żeby podsypać pod konkretny kontrakt... zapewne Doyle'a.
Ale jak jest ze zdrowiem Zengiego??? Kto to wie...
DON'T THINK!!! DRINK!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#55 Postautor: Gelo » 25 sierpnia 2019, o 21:33

Też mam takie wrażenie, że sprawa jest załatwiona. Grzesiek ewidentnie zdaje sobie sprawę, że ma coś do odpracowania. Zengi - jazda na poziomie Łełka? W normalnych warunkach należałoby to uznać za żart. Zengi chociaż ostatnio jeździł jako doparowy był w szerokiej kadrze narodowej. Jasne, że po długiej przerwie nikt nie wie jak to będzie wyglądało ale to inna półka zawodnika niż Łełek. Paweł nadrabia ambicją i wolą walki ale już w Grudziądzu wróciły stare upiory i starty "na żabki" ze stratą 38 metrów na wejście w łuk. W tym roku Paweł pojechał 200% tego co mógł. Ale czy to powtórzy? Ja mam poważne wątpliwości.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#56 Postautor: kibicLBN » 25 sierpnia 2019, o 21:49

A moim zdaniem Paweł po prostu pojechał dobry sezon i nic więcej. Zaszufladkowany, niedoceniany, na tym forum również. Przed sezonem wielu wyżej ceniło Dawida, ale nie nalezalem do tego grona. Paweł zrobi to też za rok, ja w to mocno wierzę.
W kontekście spotkania we Wrocławiu: Panie Jakubie, czas przełamać tę hegemonię! Jak nie my - to kto?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#57 Postautor: Flagg » 25 sierpnia 2019, o 22:35

Gelo pisze:Też mam takie wrażenie, że sprawa jest załatwiona. Grzesiek ewidentnie zdaje sobie sprawę, że ma coś do odpracowania. Zengi - jazda na poziomie Łełka? W normalnych warunkach należałoby to uznać za żart. Zengi chociaż ostatnio jeździł jako doparowy był w szerokiej kadrze narodowej. Jasne, że po długiej przerwie nikt nie wie jak to będzie wyglądało ale to inna półka zawodnika niż Łełek. Paweł nadrabia ambicją i wolą walki ale już w Grudziądzu wróciły stare upiory i starty "na żabki" ze stratą 38 metrów na wejście w łuk. W tym roku Paweł pojechał 200% tego co mógł. Ale czy to powtórzy? Ja mam poważne wątpliwości.


Nie przesadzajmy. Paweł w tym roku - 1.623
Zengota w ostatnich latach:
2018- 1.576
2017 - 1.703
2016 - 1.833
2015 - 1.842

Dwa ostatnie sezony to poziom właśnie Łełka. Wcześniej było lepiej, ale w 2015 roku, to i Kildemand zrobił 2.0 w Elidze. W przypadku Łełka mamy bardzo małą próbkę, bo raptem jeden sezon. Za rok może być gorzej, ale równie dobrze, może być lepiej. Zengota w 2018 w Falubazie wiecej spotkań odjechał jako prowadzący parę (z Thorsellem i Gomólskim), niż jako doparowy (8-6). W 2020 roku jeśli będzie u nas jeździć, to też jako doparowy, wiec więcej jak 1.6-1.7 bym się nie spodziewał. I to zakładając, ze wróci na swój poziom sprzed kontuzji.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#58 Postautor: Gelo » 25 sierpnia 2019, o 23:07

Nie widzisz skromnej różnicy, że Zengi jeździł w Ekstralidze cały czas, a Łełek po drugich ligach?

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#59 Postautor: Flagg » 25 sierpnia 2019, o 23:23

Gelo pisze:Nie widzisz skromnej różnicy, że Zengi jeździł w Ekstralidze cały czas, a Łełek po drugich ligach?


Przeczytaj jeszcze raz mojego posta. Wierzę, że wyciągniesz właściwe wnioski
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 744
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#60 Postautor: DrPaiHiWo » 25 sierpnia 2019, o 23:24

Ja z lekko innym tematem
Nie mam znajomości w klubie kibica
Wiem też, że liga wraca dopiero za 8 miesięcy
Ale czy na oprawę pierwszego ligowego meczu
Nie można by wydrukować w odpowiednich rozmiarach słynnych felietonów Ostafa i Krzystyniaka ?
Nie daliby rade tego zamieść pod dywan, kiedy cała żużlowa Polska by na to patrzyła.
A ubaw byłby po pachy :-)
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#61 Postautor: CKM1946 » 25 sierpnia 2019, o 23:30

Tylko jaki jest sens tego. Ostafiński robi to dla kasy i mają mu się zgadzać kliknięcia i mu się zgadza.

Nie zamierzam go jakoś bronić ale on to pisał przed transferem Łaguty i wtedy też miałem podobne zdanie że utrzymanie będzie mission impasible.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#62 Postautor: Gelo » 25 sierpnia 2019, o 23:33

Właściwe wnioski mogą być tylko jedne. Zengi cały czas miał kontakt z najlepszymi. Łełek bujał się np. po Opolach. Jego starty są dyskwalifikujące. Zengi za diament Irka pojechał jak mistrz świata. Prawdopodobnie skończy się na walce o skład Łełka i Zengiego.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#63 Postautor: Flagg » 25 sierpnia 2019, o 23:45

Brniesz dalej w swoje. Tak jak brnąłeś w Get Well, ze to czołowy zespół Eligi, bo ma w składzie Holdera, który 7 lat temu był mistrzem świata, bo 44-letni Holta dekade temu był świetnym żużlowcem. Nie ma znaczenia z kim miał kontakt Zengota. Przez ostatnie dwa (a raczej trzy) sezony robił średnią, w okolicach której w tym roku zakręcił się Łełek. I jak Ci udowodniłem, Zengota nie był doparowym w Zielonej, bo większość spotkań odjechał jako prowadzący parę u boku takich tuzów jak Gomólski i Thorsell.

Zaznaczyłem też, że w przypadku Łełka mamy za małą próbkę, bo tylko jeden sezon. Ale w przyszłym roku Grzesiu bedzie, a przynajmniej powinien być już klasycznym doparowym, który oprócz rywali będzie mieć koło siebie Griszę, MM albo Doyle'a/Kapsrzaka/Hampela (przynajmniej mamy taką nadzieję). Jeśli wykręci średnią wyższą niż 1.7 to albo Motor zdobędzie medal, albo jego kolega z pary okaże się totalnym niewypałem. Bo nawet chyba najmocniejsza para strtowa w Elidze (Kołodziej-Hampel) ma średnie na poziomie 2.1 - 1.6
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#64 Postautor: Gelo » 26 sierpnia 2019, o 00:10

Brnąłem w to co każdy. Budżet 11 milionów mistrzowie i medaliści świata w składzie. Nie ma na dzisiaj fachowca, który odpowie na pytanie dlaczego spadają. Ja nie wiem. Co do Łełka zdaję sobie sprawę, że jest ulubieńcem "wczorajszych" kibiców. Doceniam jego poświęcenie, ale nigdy nie był to wybitny żużlowiec, nic w tym sporcie nie osiągnął. Porównania do Zengoty, który kilka lat przejeździł w Unii Leszno, członka kadry narodowej są życzeniowym zaklinaniem rzeczywistości. Plan jest taki żeby wymienić dwa ogniwa. Jak dojdzie jeden senior z zewnątrz - Łełek walczy o skład z Zengim. Będzie lepszy - nie ma problemu...

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#65 Postautor: blajar » 26 sierpnia 2019, o 08:41

Nie każdy. Od zeszłej jesieni byłem zdania, że o utrzymanie będziemy walczyć z Gorzowem i Toruniem.

Być może jednym z głównych problemów Torunia było właśnie stanie się klubem zaciężnym, pozbywanie się lekką ręką zawodników bo przecież można kupić innych.
Jestem zdania, że jeśli Lambert chce zostać w EL to powinien zostać u nas. Podobnie Łełek (w sumie już wiadomo, że zostaje). To najbardziej "nasi" zawodnicy jacy zostali w tym składzie od "nowego rozdania" w lubelskim żużlu. Mam nadzieję, że nie pójdziemy toruńską drogą i wykorzystując koniunkturę i (pewnie wysoki) budżet zakontraktujemy sobie gwiazdy odstawiając dwóch powyższych. Obaj zostawili masę serducha na naszym torze i należy im się coś więcej niż tylko szacunek.
Ja w ogóle najchętniej widziałbym u nas raczej tych młodszych. Oczywiście, "tak" dla Doyle'a, bo potrzebujemy mocnego obcokrajowca ale jeśli ma być Kasprzak czy Hampel, to ja po głębszym namyśle wolałbym nie. Zobaczymy co z Zengim, jeśli będzie w stanie jeździć na swoim poziomie to zostawiłbym na dwa miejsca trójkę Łełek, Zengi, Lambert. Niech walczą. I tak potrzebujemy minimum jednego zawodnika na rezerwę.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#66 Postautor: Flagg » 26 sierpnia 2019, o 09:16

I ja się z Tobą zgadzam, tylko... :)

Żeby ten plan miał ręce i nogi, czyli 2 miejsca dla trójki Miesiąc, Zengota, Lambert, to potrzebujemy jednego kozaka. Ale nie takiego na poziomie Hampela czy KK, ale bardziej jak Zmarzlik, Artiom czy Madsen. A takich do końca nie widać, choć oczywiście najbliżej do tego Doyle'owi. Jednym z kluczowych problemów drużyny był brak takiego asa, który co nie wsiądzie, to te minimum 2 pkt zrobi. MM i Grisza są fajni, ale miewają za dużo wpadek i ciężko przewidzieć, czy danego dnia zrobią 8 czy 13 punktów. Do tego biegi przegrane przez nich 1:5 nie były czymś niezwykłym. A mecze u siebie z Wrockiem i Zieloną przegraliśmy głównie przez postawę liderów. W teorii obaj powinni być za rok mocniejsi. Grisza będzie mógł jechać od początku sezonu, a MM jest wciąż stosunkowo młody i progres u niego wydaje się być czymś naturalnym, ale czy któryś z nich wskoczy na poziom TOP 5 Eligi?

Jest generalnie zwolennikiem budowania składu bardziej al'a Wrocław niż Zielona. Tylko Wrocek ma Janowskiego i Woffindena, a to półka wyżej od MM i Griszy. Trzeba też pamiętać o naszych juniorach. Szczególnie Pantera będzie mieć coraz większe ambicje i chęci na jazdę więcej niż 3 razy w meczu. W Lesznie Pawlicki, Emil czy Kołodziej nie mają problemu, żeby oddać swój bieg Kuberze i Smektale. W przypadku MM, Griszy czy Doyle'a nie byłbym tego taki pewien.

Perfekcyjnym rozwiązaniem dla mnie byłby taki skład: 1.Zmarzlik 2.Miesiąc 3. Grisza 4.Zengota/Lambert 5.MM i juniorzy. To jest ekipa spokojnie gwarantująca walkę o medale, nawet ten najcenniejszy, jeśli wszyscy zaskoczą i jednocześnie pozwala zachować miejsce dla Lambo. Tylko jak wyjąć tego Bartka z Gorzowa :D

Wydaje mi się, ze coś Kuba będzie musiał poświęcić i tym kimś będzie niestety Lambert. O ile przed tym sezonem cieszyłem się, że będziemy mieli takiego zawodnika pod 8/16, tak czas zweryfikował moje poglądy. Funkcja takiego rezerwowego powoduje więcej zgrzytów i problemów niż korzyści. Nie sprawdziła się praktycznie w żadnym klubie. Już lepiej iść tutaj drogą Falubazu i wrzucać trzeciego juniora, bądź kogoś pokroju Lachbauma, który nie ma ciśnienia na start w każdym meczu. Czugunow juz zapowiedział sztabowi Sparty, ze jazda jako rezerwowy w przyszłym roku go nie interesuje. Robert zapewne zrobić to samo.

Zakładając, ze Lambo jednak odejdzie, to skład w stylu: 1. Doyle/KK 2. Miesiac/Zengota 3. Wozniak 4. Grisza 5. MM + juniorzy bardzo by mi się podobał
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#67 Postautor: blajar » 26 sierpnia 2019, o 09:30

Ja bym się w ogóle mocno zastanawiał nad Woźniakiem. Stały progres, młody, nie gwiazdorzy, ma poukładane w głowie, nominowane u siebie potrafi wygrać z każdym :) Bo Zmarzlika to raczej w kategoriach SF traktuję, no ale może?
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#68 Postautor: Scibi » 26 sierpnia 2019, o 10:17

DrPaiHiWo pisze:Ja z lekko innym tematem
Nie mam znajomości w klubie kibica
Wiem też, że liga wraca dopiero za 8 miesięcy
Ale czy na oprawę pierwszego ligowego meczu
Nie można by wydrukować w odpowiednich rozmiarach słynnych felietonów Ostafa i Krzystyniaka ?
Nie daliby rade tego zamieść pod dywan, kiedy cała żużlowa Polska by na to patrzyła.
A ubaw byłby po pachy :-)

A ja z kolei mam nadzieję, że drukowane oprawy zniknęły z naszego stadionu bezpowrotnie. To pójście na łatwiznę, na które nie powinna sobie pozwalać żadna szanująca się grupa ultras. Pędzel, wałek, farba- to jest to :).

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#69 Postautor: tezetomaniak » 26 sierpnia 2019, o 10:27

No to pędzlem, ale pomysł ciśnięcia po Ostafińskim zawsze szanuję ;)

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#70 Postautor: Scibi » 26 sierpnia 2019, o 10:34

Dwie oprawy w tym sezonie składające się z sektorówki i napisu, odnosiły się m.in do słów pana redaktora. Osobiście nie widzę potrzeby prezentowania kolejnej, która uderzała by w niego personalnie. ;)

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#71 Postautor: blajar » 26 sierpnia 2019, o 10:34

"Stop makin' stupid people famous" :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#72 Postautor: istred » 26 sierpnia 2019, o 10:39

Gelo pisze:Brnąłem w to co każdy. Budżet 11 milionów mistrzowie i medaliści świata w składzie. Nie ma na dzisiaj fachowca, który odpowie na pytanie dlaczego spadają. Ja nie wiem.
Nie każdy. Zdecydowanie nie każdy. Od początku pisałem, że głównym rywalem w walce o uniknięcie spadku będzie Toruń. Dlaczego? Bo bliscy tego spadku byli od dwóch sezonów i tkwili cały czas w takim samym przekonaniu jak Ty. Dwa podstawowe błędy Torunia? Wiara w to, że Holder i Holta to nadal klasowi zawodnicy i zlekceważenie tematu juniorów. Powinni spaść już dwa lata temu zamiast Rybnika.

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#73 Postautor: MikeMistrz » 26 sierpnia 2019, o 11:02

A idealnym odbiciem sytuacji Torunia jest Łódź. Brną w tych samych, wypalonych zawodników na pozycjach seniorskich i nie licząc zeszłego sezonu, kompletnie olewają temat juniorów. Efekt dokładnie ten sam - ocieranie się o strefę spadkową.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#74 Postautor: Flagg » 26 sierpnia 2019, o 11:08

Odnośnie Torunia. Ich seniorka w tym sezonie paradoksalnie nie wyglądała tak tragicznie - poziom Sparty, Czewy i Gorzowa, a lepiej od naszej. Ale wiadomo, co zrobiło różnicę.

Kod: Zaznacz cały

TOP 5 Seniorów       Pkt/mecz   
Falubaz Zielona Góra   43,24   
GKM Grudziądz          42,46      0,78
Unia Leszno            40,76      2,48
Stal Gorzów            38,98      4,26
Sparta Wrocław         38,15      5,09
Włókniarz Częstochowa  38,11      5,13
Apator Toruń           38,11      5,13
Motor Lublin           35,99      7,25
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#75 Postautor: CKM1946 » 26 sierpnia 2019, o 11:41

Toruniowi znów by się udało utrzymać tylko Holta wyrżnął w marcu i wszystko legło w gruzach bo mieli dwa kewlary składzie. Od 3 meczy Holta jest najlepszym zawodnikiem Apatora. Na luzie z nim dobrej formie by wyciągneli te kilka oczek więcej.