Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
No i to samo zrobić u nas z Lambertem i dać go na wymianę z Doylem! W sezonie '21 okrzepnie już Mikkel, okrzepnie Wiktor, będziemy mądrzejsi co do formy Łełka i drugiego polskiego seniora... Ewentualne wystawienia Lamberta z miejsc 1-5 będzie znacznie bezpieczniejsze, a może nawet wtedy już nie będzie się nad czym zastanawiać, bo Lambo zmieni się w rasowe Lamborghini? :)
Re: Żużlowe różności
Raf pisze:No i to samo zrobić u nas z Lambertem i dać go na wymianę z Doylem! W sezonie '21 okrzepnie już Mikkel, okrzepnie Wiktor, będziemy mądrzejsi co do formy Łełka i drugiego polskiego seniora... Ewentualne wystawienia Lamberta z miejsc 1-5 będzie znacznie bezpieczniejsze, a może nawet wtedy już nie będzie się nad czym zastanawiać, bo Lambo zmieni się w rasowe Lamborghini? :)
Tylko jest drobna różnica. Termiński w negocjacjach z Doyle'm ma dość istotny argument - ważny kontrakt z Jasonem. Lambo 1 listopada będzie wolnym zawodnikiem, który może iść gdzie tylko chce.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Kontrakt nie jest ważny. Polskie prawo stanowi, że wszelkie zmiany w umowach wymagają zgody obu stron i są podstawą do jej wypowiedzenia w przypadku braku tej zgody. Jeżeli punkt w PGE ekstralidze kosztuje max 4tys. PLNów, a w Nice PLŻ max 1,5ys. PLNów, to chyba jasne jest, że ten kontrakt musi być aneksowany, żeby był zgodny z wymaganimi Nice PLŻ. A jeżeli jest aneksowany w tak istotnym punkcie jak wynagrodzenie, to do jego rozwiązania nawet prawnika nie trzeba...
Byś może technicznie rzecz ujmując Doyle ma ważny kontrakt, ale jego realizacja wiążę się właściwie z identyczną procedurą co podpisanie nowej umowy, a niedogadanie się skutkuje koniecznością jego rozwiązania... Więc właściwie tak jakby go nie było.
Chyba że Doyle podpisał klauzulę, że w przypadku spadku z PGEE zobowiązuje się podpisać aneks do umowy na warunkach określonych w regulaminie 1 ligi. Ale raczej to mało prawdopodobne :)
Byś może technicznie rzecz ujmując Doyle ma ważny kontrakt, ale jego realizacja wiążę się właściwie z identyczną procedurą co podpisanie nowej umowy, a niedogadanie się skutkuje koniecznością jego rozwiązania... Więc właściwie tak jakby go nie było.
Chyba że Doyle podpisał klauzulę, że w przypadku spadku z PGEE zobowiązuje się podpisać aneks do umowy na warunkach określonych w regulaminie 1 ligi. Ale raczej to mało prawdopodobne :)
Ostatnio zmieniony 23 sierpnia 2019, o 08:16 przez Raf, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużlowe różności
Tylko nie wiesz, jaką stawkę w kontrakcie ma wpisaną Doyle. Baran w Rzeszowie jeździł za 1 zł :) Doyle może mieć i 4 tys, a resztę dostaje z umowy sponsorskiej.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
No i tak pewnie ma napisane w umowie, że dostaje 4tys. a resztę z umowy sponsorskiej, ale to nie zmienia faktu, że w Nice 1 PLŻ miałby 1,5tys. a resztę z umowy sponsorskiej, więc umowa tak czy inaczej musi być aneksowana... No chyba że do tej pory w PGEE jeździł na warunkach takich jak w NICE, a resztę dostawał od sponsorów. Ale to też raczej mało prawdopodobne.
Re: Żużlowe różności
Ale na zdrowy rozum, jakie korzyści miałby Doyle zobowiązując się do jazdy w Toruniu w 2021 roku? Przecież nie ma żadnej gwarancji, że Apator awansuje. Analogiczna sytuacja z Lambertem. Po co mu podpisywać 2-letni kontrakt z Motorem i iść na wypożyczenie, jeśli może prowadzić rozmowy bezpośrednio z innym klubem? A po ewentualnie udanym sezonie negocjować sobie nowy kontrakt z kim będzie chciał, czy w Elidze, czy w Nice.
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to skuszenie go pieniędzmi. Czyli Motor mu daje Eligowy kontrakt, odpowiednią kwotę za podpis (której nie byłby w stanie dać klub z 1 ligi) + dopłata do punktówki. Tylko znów pytanie po co? Byłby sens w szastaniu kasą i płaceniu komuś, kto zdobywa punkty dla innego zespołu tylko dlatego, że MOŻE ten zawodnik za rok/dwa będzie wzmocnieniem?
Nie zrozum mnie źle. Ja bym się z takiego rozwiązania cieszył, ale podchodząc na chłodno, to nie widzę bardzo plusów po stronie samego zawodnika.
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to skuszenie go pieniędzmi. Czyli Motor mu daje Eligowy kontrakt, odpowiednią kwotę za podpis (której nie byłby w stanie dać klub z 1 ligi) + dopłata do punktówki. Tylko znów pytanie po co? Byłby sens w szastaniu kasą i płaceniu komuś, kto zdobywa punkty dla innego zespołu tylko dlatego, że MOŻE ten zawodnik za rok/dwa będzie wzmocnieniem?
Nie zrozum mnie źle. Ja bym się z takiego rozwiązania cieszył, ale podchodząc na chłodno, to nie widzę bardzo plusów po stronie samego zawodnika.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Co do Doyle'a to nie mam pojęcia co mogło go skusić. Doyle to bardzo ambitny zawodnik i być może chodzi tu właśnie o to, żeby trochę odkupić winy i za 2 lata powalczyć z tym samym zespołem o coś więcej? A może zwyczajnie dobrze mu w Toruniu i chce tam jeździć dalej, a klub z Torunia przedstawił mu sensowny plan na wyjście z zapaści? Ciężko powiedzieć. Na pewno nie chodzi o kontrakt, bo ten jest na bank do rozwiązania.
Co do Lamberta to sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, bo Doyle ma kontrakt gwiazdorski i raczej cokolwiek by nie zrobił, mało prawdopodobne aby to się zmieniło. Lambert jest dopiero na dorobku i każdym kolejnym sezonem będzie podpijać stawkę, więc jakikolwiek długoletni kontrakt jest bardzo nieopłacalny, a co dopiero taki, który sprowadza się do wypożyczenia. Jednak tutaj w grę wchodzi fakt, że Lambert z Lublinem jeździ od początku. Myślisz, że gdyby mu nie zależało, to porywałby się na jazdę w Grudziądzu? Objechałby w Gorican w sobotę, tak jak już wielu robiło do tej pory, a w Lublinie rzucił zwolnieniem. To udowadnia tylko, że trzeba zrobić wszystko żeby go w Lublinie zatrzymać.
Co do Lamberta to sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, bo Doyle ma kontrakt gwiazdorski i raczej cokolwiek by nie zrobił, mało prawdopodobne aby to się zmieniło. Lambert jest dopiero na dorobku i każdym kolejnym sezonem będzie podpijać stawkę, więc jakikolwiek długoletni kontrakt jest bardzo nieopłacalny, a co dopiero taki, który sprowadza się do wypożyczenia. Jednak tutaj w grę wchodzi fakt, że Lambert z Lublinem jeździ od początku. Myślisz, że gdyby mu nie zależało, to porywałby się na jazdę w Grudziądzu? Objechałby w Gorican w sobotę, tak jak już wielu robiło do tej pory, a w Lublinie rzucił zwolnieniem. To udowadnia tylko, że trzeba zrobić wszystko żeby go w Lublinie zatrzymać.
Re: Żużlowe różności
Skąd masz te rewelacje?Raf pisze:Kontrakt nie jest ważny. Polskie prawo stanowi, że wszelkie zmiany w umowach wymagają zgody obu stron isą podstawą do jej wypowiedzenia w przypadku braku tej zgody.
Obawiam się, że jesteś w błędzie.
Re: Żużlowe różności
Na szybko z internetów:
"Wydanie wzorca (zmienionego albo pierwszego) w czasie trwania stosunku prawnego jest zdarzeniem prawnym, które z mocy prawa stwarza dla drugiej strony nową sytuację prawną: uzyskuje ona uprawnienie - niezależnie od ewentualnych odmiennych uzgodnień, stabilizujących stosunek umowny - wypowiedzenia umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia. Jednakże termin ten jest równocześnie w szczególny sposób sankcjonowany, jeżeli bowiem przed jego upływem wypowiedzenie nie nastąpi - istniejący nadal stosunek ulegnie modyfikacji zgodnie z treścią wydanego wzorca. Ponieważ chodzi tu o wykonanie uprawnienia (kształtującego), termin trzeba uznać za zastrzeżony in favorem uprawnionego, nie znajdą tu więc zastosowania ani norma z art. 67 o możliwości ubezskutecznienia spóźnionej odpowiedzi (wypowiedzenia), ani reguła interpretacyjna z art. 70 § 1 o chwili zawarcia umowy."
w: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I, Warszawa 2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VII)
Swoją drogą jak sobie wyobrażasz, żeby mogło być inaczej? Płacisz 100zł za internet, a w pewnym momencie dostajesz informację od operatora, że teraz to będzie 500zł, bo inaczej limit danych zostanie ograniczony do 10GB/m-c? Nie możesz nic zrobić?
"Wydanie wzorca (zmienionego albo pierwszego) w czasie trwania stosunku prawnego jest zdarzeniem prawnym, które z mocy prawa stwarza dla drugiej strony nową sytuację prawną: uzyskuje ona uprawnienie - niezależnie od ewentualnych odmiennych uzgodnień, stabilizujących stosunek umowny - wypowiedzenia umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia. Jednakże termin ten jest równocześnie w szczególny sposób sankcjonowany, jeżeli bowiem przed jego upływem wypowiedzenie nie nastąpi - istniejący nadal stosunek ulegnie modyfikacji zgodnie z treścią wydanego wzorca. Ponieważ chodzi tu o wykonanie uprawnienia (kształtującego), termin trzeba uznać za zastrzeżony in favorem uprawnionego, nie znajdą tu więc zastosowania ani norma z art. 67 o możliwości ubezskutecznienia spóźnionej odpowiedzi (wypowiedzenia), ani reguła interpretacyjna z art. 70 § 1 o chwili zawarcia umowy."
w: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I, Warszawa 2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VII)
Swoją drogą jak sobie wyobrażasz, żeby mogło być inaczej? Płacisz 100zł za internet, a w pewnym momencie dostajesz informację od operatora, że teraz to będzie 500zł, bo inaczej limit danych zostanie ograniczony do 10GB/m-c? Nie możesz nic zrobić?
Re: Żużlowe różności
Proponuję nie wypowiadać się tak kategorycznie o rzeczach, o których się nie ma większego pojęcia, bo możesz wiele osób wprowadzić w błąd.
Nie zamierzam się wdawać w zbędne dyskusje prawne, napiszę Ci jedynie, że sytuacja, którą przytoczyłeś i komentarz odnoszący się do wzorców umownych nijak nie pasuje do sytuacji Doyla. Po pierwsze przepisy dotyczące wzorców umownych nie mają tutaj zastosowania - wzór umowy a wzorzec umowy to wbrew pozorom różne pojęcia, a po drugie taka sytuacja jest uregulowana w regulaminie przynależności klubowej. Pisałem o tym kilka dni temu.
Nie zamierzam się wdawać w zbędne dyskusje prawne, napiszę Ci jedynie, że sytuacja, którą przytoczyłeś i komentarz odnoszący się do wzorców umownych nijak nie pasuje do sytuacji Doyla. Po pierwsze przepisy dotyczące wzorców umownych nie mają tutaj zastosowania - wzór umowy a wzorzec umowy to wbrew pozorom różne pojęcia, a po drugie taka sytuacja jest uregulowana w regulaminie przynależności klubowej. Pisałem o tym kilka dni temu.
2. Jeżeli w okresie ważności kontraktu, klub awansuje do wyższej klasy rozgrywkowej lub jest zdegradowany do niżej klasy rozgrywkowej, strony są zobowiązane, pod rygorem odmowy potwierdzenia zawodnika przez podmiot zarządzający, do dostosowania obowiązującego kontraktu w całości co do treści i formy zgodnej z przepisami niniejszego rozdziału dla danej klasy rozgrywkowej
w terminie podstawowego okienka transferowego.
3. Nie dostosowanie treści kontraktu, o którym mowa w ust. 2, nie jest zwolnieniem zawodnika w rozumieniu przepisów niniejszego regulaminu, co oznacza, że nie ustaje dotychczasowa przynależność klubowa zawodnika, ustalona na okres trwania obowiązującego kontraktu
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużlowe różności
Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy brać Doyla na sezon, niech idzie wtedy do Rybnika. Żadnych korzyści z takiego zawodnika, który cały sezon ma świadomość że za rok będzie gdzie indziej. Jego motywacja może być po prostu słaba i może nie traktować ekstraligi priorytetowo. Wtedy pójść w parę Hampel-Kasprzak +Laguta z Michelsenem i też by było ok.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużlowe różności
niespokojny pisze:Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy brać Doyla na sezon, niech idzie wtedy do Rybnika. Żadnych korzyści z takiego zawodnika, który cały sezon ma świadomość że za rok będzie gdzie indziej. Jego motywacja może być po prostu słaba i może nie traktować ekstraligi priorytetowo.
Dziwna logika. A jak weźmiemy na dwa sezony, to już motywacja będzie wystarczająca? Przecież wtedy Doyle już kompletnie może mieć wywalone, bo będzie wiedzieć, ze za rok i tak przytuli swoje. 95% żużlowców w tej lidze jeździ na rocznych kontraktach, ale Doyle'a nie bierzmy? A jak MM awansuje do SGP, to też albo 2-letnia umowa albo puszczać do Rybnika? :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
niespokojny pisze:Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy brać Doyla na sezon, niech idzie wtedy do Rybnika. Żadnych korzyści z takiego zawodnika, który cały sezon ma świadomość że za rok będzie gdzie indziej. Jego motywacja może być po prostu słaba i może nie traktować ekstraligi priorytetowo. Wtedy pójść w parę Hampel-Kasprzak +Laguta z Michelsenem i też by było ok.
W przyszłym sezonie nie będzie Torunia, który praktycznie kładł się na torze. Jeżeli jest tylko szansa na wzmocnienie obecnego składu to trzeba to zrobić.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużlowe różności
Flagg pisze:niespokojny pisze:Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy brać Doyla na sezon, niech idzie wtedy do Rybnika. Żadnych korzyści z takiego zawodnika, który cały sezon ma świadomość że za rok będzie gdzie indziej. Jego motywacja może być po prostu słaba i może nie traktować ekstraligi priorytetowo.
Dziwna logika. A jak weźmiemy na dwa sezony, to już motywacja będzie wystarczająca? Przecież wtedy Doyle już kompletnie może mieć wywalone, bo będzie wiedzieć, ze za rok i tak przytuli swoje. 95% żużlowców w tej lidze jeździ na rocznych kontraktach, ale Doyle'a nie bierzmy? A jak MM awansuje do SGP, to też albo 2-letnia umowa albo puszczać do Rybnika? :)
Logika jest poprawna. Co zawodnika będzie obchodził los aktualnej drużyny skoro i tak jest dawno dogadany na jazdę w innej? Czy spadnie, czy zdobędzie mistrzostwo to nie ma dla niego większych konsekwencji. Może ty pracujesz efektywniej w okresie wypowiedzenia?
Skład trzeba wzmocnić ale nie w ten sposób że go wywracamy do góry nogami co sezon.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużlowe różności
Rozumiem, że zawodnik w momencie gdy wie, że w nastepnym sezonie będzie jeździł w innej drużynie to jego stawka za pkt idzie w dół i nie ma motywacji do jazdy ? 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużlowe różności
Żebyś się nie śmiał baranim śmiechem jak Doyle będzie się kurował podczas meczów ligowych a jeździł ze złamaną stopą w GP. W sumie już taka historia była i z pewnością przyjdzie mu to łatwiej w klubie który będzie dla niego tylko przystankiem w roku na przeczekanie do powrotu swojego ukochanego Torunia. Liczę na rozsądek Kuby.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużlowe różności
I niby wpływ na to miałaby mieć długość kontraktu ?
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Żużlowe różności
owen1989 pisze:I niby wpływ na to miałaby mieć długość kontraktu ?
Doyle jakoś dziwnie sobie upodobał ten Toruń i dla mnie to może się trzymać kupy. Daleko nie trzeba szukać jak wydymał Zielonkę kłamiąc praktycznie do ostatniego dnia że zostaje. Dodatkowo jechał ze złamaną girą w GP a klub miał wtedy w dupie.
Nie mówie że tak musi być ale to całkiem prawdopodobne że ugada się tak z Krużyńskim odnośnie powrotu za rok.
Re: Żużlowe różności
Przecież z 90% zawodników ma kontrakty na rok, nie dłużej.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużlowe różności
owen1989 pisze:I niby wpływ na to miałaby mieć długość kontraktu ?
............., nie długość kontraktu tylko to że na 100% nie będzie w tym klubie jeździł za rok. Zresztą co to za frajda kibicować zawodnikowi z Torunia gościnnie u nas występującemu? Chyba liczysz na to że najlepsi nasi żużlowcy zostaną z nami na dłużej, że im się tu podoba itd. W przypadku Doyla od początku wiadomo że takiej szansy nie ma. Za rok znowu kogoś za niego trzeba szukać itd. Ciężko też się spodziewać specjalnego zaangażowania po takim gościu np odpuszczenie jakichś zawodów żeby być lepiej przygotowanym na ważne spotkanie ligowe itd itd. Michelsen ma dzisiaj mecz w Grudziądzu a jutro GP Challenge. Stawiam dolary przeciwko orzechom że gdyby miał podpisany kontrakt z Rybnikiem na przyszły sezon to najlepsze fury pojechałyby na tą druga imprezę, bo problemy Lublina praktycznie nie byłyby jego problemami. Inne podejście jest gdy zawodnikowi dobrze i nie chce się nigdzie ruszać a inne jak jest myślami gdzieś indziej. I nie mylcie pojęć. On nie ma mieć rocznego kontraktu, tylko być WYPOŻYCZONY Z TORUNIA NA ROK, a po roku tam wrócić. Taki układ jest moim zdaniem dla nas bezsensowny i tyle, ale nie wiadomo jak sam Doyle rozwiąże swoją sprawę w Toruniu więc poczekajmy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużlowe różności
Mistrzostwa Polski jak dotąd nie mamy, więc z tym Doylem chyba warto spróbować...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużlowe różności
Inne podejście jest gdy zawodnikowi dobrze i nie chce się nigdzie ruszać a inne jak jest myślami gdzieś indziej.
Pytanie czy lepszy Doyle z myślami gdzieś indziej u nas, czy np w Rybniku... a poważnie to sezon w żużlu to cała epoka i wiele może się przez ten czas wydarzyć w każdą stronę, także nie ma co gdybać i się zastanawiać jeśli jest szansa choćby na wypożyczenie. Możemy z nim i tymi juniorami zrobić medal i choćby dlatego warto, bo w naszych realiach to za często się takie nie, ten tego ;).
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Żużlowe różności
Może zacznijmy od tego, że Toruń wcale nie musi awansować w sezonie 2020. Ponoć chcą jechać Kopciem-Sobczyńskim, a temat Curzytków wcale nie jest pewny. Samymi seniorami ciężko ujechać awans - patrz Łódź.
Re: Żużlowe różności
IKS na pierwszą ligę w zupełności im wystarczy.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
kibicLBN pisze:Mistrzostwa Polski jak dotąd nie mamy, więc z tym Doylem chyba warto spróbować...
Mistrzostwa Polski w krótkowzroczności nawet z Doylem bym nie ryzykował.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
