Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Nie pozostaje nam nic innego jak oblecieć 2 ostatnie mecze za 3 punkty każdy.
Liczę, że nie myślimy jeszcze o barażach i nie odpuścimy.
Liczę, że nie myślimy jeszcze o barażach i nie odpuścimy.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Jest jeszcze opcja, że objedziemy Gorzów za 3, obronimy bonus w Grudziądzu, a Gorzów Częstochowę tylko za 2 pokona u siebie. Wtedy mamy po 12 punktów, ale mamy lepszy bilans bezpośredni.
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Mecz o pietruszkę,trzeba szykować się na baraże .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Wygrana z bonusem sprawia, że przed ostatnią kolejką nie musimy patrzeć się na wynik Gorzowa z Częstochową, zależymy tylko od siebie i wygrywając z GKMem przypieczętowujemy 5 miejsce w tabeli :) Brzmi nierealistycznie, ale sport już nie takie rzeczy widział.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Czemu nierealistycznie? GKM to nie jest Unia Leszno na sterydach. Równie prawdopodobny jest scenariusz, że naszym tor akurat tego dnia podpasuję jak nigdy i będziemy walczyć o 3 punkty. Pamiętajmy, że GKM lubi sobie od czasu do czasu wygrać mecz, którego nie powinien żeby przegrać mecz z tych 'do wygrania'.
Tak czy inaczej trzeba się skupić na niedzieli. Czarno to widzę bo jakby to powiedział Andrzej Kostyra lubimy się z naszym torem jak listonosz z bulterierem. Przestałem też wierzyć w 'dzień konia' ogurasów z drużyn przyjezdnych. Przeciwnik jedzie na tyle na ile mu pozwalamy więc i tutaj spodziewałbym się nadprogramowej ilości punktów ze strony - tu strzelam Thomsena ale nawet się nie zdziwię jak Karczmarz czy Kildemand zrobią 10+.
Tak czy inaczej trzeba się skupić na niedzieli. Czarno to widzę bo jakby to powiedział Andrzej Kostyra lubimy się z naszym torem jak listonosz z bulterierem. Przestałem też wierzyć w 'dzień konia' ogurasów z drużyn przyjezdnych. Przeciwnik jedzie na tyle na ile mu pozwalamy więc i tutaj spodziewałbym się nadprogramowej ilości punktów ze strony - tu strzelam Thomsena ale nawet się nie zdziwię jak Karczmarz czy Kildemand zrobią 10+.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Karczmarz to już w finale IMŚJ pokazał klasę tutaj ;D Aczkolwiek na ekstraligę taki tor nie przejdzie, więc ciężko się odnieść do jego postawy.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Karczmarz zrobi 1-2 pkt. Ten gość w tym sezonie chodzi głównie z pierwszego pola w Gorzowie, jak tor jest odpowiednio przygotowany. Wczoraj 3x miał pierwsze i 3x zrobił 5:1. Jak jechał z dwa razy z drugiego pola, a raz z czwartego, to nie pokonał żadnego zawodnika Unii. Do tego chłopak nie istnieje praktycznie na wyjazdach. Bardziej nastawiałbym się, ze Thomsen, Cysiu i Zmarzlik będa trzymać wynik. Kwestia jak pojedzie Woźniak i Pająk.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Szykuje się dobry mecz. Jeszcze tydzień temu nie dałbym Stali szans, ale przyjadą w super nastrojach po wygranej z Lesznem i na tej fali mogą mocno się postawić.
Najwięcej będzie zależeć od Thomsena czy wróci a jak wróci to w jakiej dyspozycji.
Ale tak podsumowując nie ważne jaki będzie wynik to i tak możecie być spokojni. Nikt z 1 ligi w barażu nie ma do was podjazdu nawet jak bedzie przerwa miesięczna od jazdy.
Najwięcej będzie zależeć od Thomsena czy wróci a jak wróci to w jakiej dyspozycji.
Ale tak podsumowując nie ważne jaki będzie wynik to i tak możecie być spokojni. Nikt z 1 ligi w barażu nie ma do was podjazdu nawet jak bedzie przerwa miesięczna od jazdy.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Cytując klasyka: "Między ligami jest przepaść" ;)
Chętnie widziałbym autora tego tekstu u nas na stanowisku toromistrza. Ktoś wie może co Pan Janusz porabia? :)
Chętnie widziałbym autora tego tekstu u nas na stanowisku toromistrza. Ktoś wie może co Pan Janusz porabia? :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Nie liczę na bonus z Gorzowem
Zarazem przyznaję, że liczyłem na wygraną w Lesznie i u siebie z CKM
Wygrana wydaję się być w zasięgu ale nie takie rzeczy już żużel widział
Co do baraży to ja się już z nimi pogodziłem
Zarazem przyznaję, że liczyłem na wygraną w Lesznie i u siebie z CKM
Wygrana wydaję się być w zasięgu ale nie takie rzeczy już żużel widział
Co do baraży to ja się już z nimi pogodziłem
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Powtarzam, wygrana nawet za 2 pkt z Gorzowem spowoduje, że w Grudziądzu na 90% mamy wszystko w swoich rękach. Czewa łyknie GKM za 3, a to spowoduje, że wygrywając w Grudziądzu spuszczamy do baraży albo Gorzów, albo Grudziądz :D Trzeba na szybko wypożyczyć Skórę z Zielonej i misja staje się mozliwa :D
Swoją drogą uroki 8-osobowej ligi. Miesiąc temu GKM był pewniakiem do PO, niektórzy już im medale wieszali, a teraz całkiem realne wydaje się, że w ostatniej kolejce pojadą z nami o uniknięcie baraży.
Swoją drogą uroki 8-osobowej ligi. Miesiąc temu GKM był pewniakiem do PO, niektórzy już im medale wieszali, a teraz całkiem realne wydaje się, że w ostatniej kolejce pojadą z nami o uniknięcie baraży.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Wygląda na to, że jeśli Grudziądz przegra z Czewą na wyjeździe i nie odnotuje bonusa, a my wygramy ze Stalą za 3, to GKM z nami będzie jechać nie dość że właściwie o nic (ewentualne zrównanie pkt z Gorzowem będzie premiować GKM bo mają lepszy bilans bezpośredni), to jeszcze bardzo podłamany utratą PO, które już miały być pewne. W takich meczach bardzo często dochodzi do dziwnych rzeczy.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Wygrywamy ze Stalą nawet za 2 potem w Grudziądzu :) i mamy 5 miejsce jak w 1990. Za rok walczymy z Falubazem o złoto.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Co Wy z tą wygrana w Grudziądzu? Jeśli im komisarz kuku nie zrobi to nie mamy tam szans :) Leszno 45, Zielona 46... :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Przegramy u siebie z Gorzowem i na wyjedzie w Grudziadzu.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
luCas pisze:Przegramy u siebie z Gorzowem i na wyjedzie w Grudziadzu.
Realnie u siebie za 2 z Gorzowem, po męczarniach. W Grudziądzu szansa na 1pkt jest, bo GKM gdzieś zgubił formę po przerwie.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
luCas pisze:Przegramy u siebie z Gorzowem i na wyjedzie w Grudziadzu.
Niestety, póki co uważam podobnie. Poza "wiarą w swoich z urzędu" nic nie przemawia za inną oceną naszych szans. U siebie jesteśmy w czarnej dupie z trzema dziurami w składzie (Dawid, AJ i niestety ostatnio chyba również Łełek), z jednym pewniakiem ale tylko na ~10 punktów (MM), dobrymi juniorami na 5-7 punktów, no i Łagutą, który potrafi dwa razy w meczu przyjechać na 1:5. Zmarzlik, Kasprzak, Woźniak plus Karczmarz mają chyba większą siłę uderzeniową niż cały nasz zespół, a jest jeszcze Kildemand, który zawsze może pojechać dobrze i znając nasze perypetie u siebie, to zapewne tak właśnie będzie.
Do Grudziądza na ich terenie mało która drużyna ma podjazd, dlaczego zatem cokolwiek miałaby ugrać jedna z najsłabszych w lidze.
Zobaczymy, jak będzie, ale realna ocena sytuacji chyba nie specjalnie pozwala na optymizm.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
A ja się Gorzowa jakoś nie obawiam. Zakładam, że z Lesznem była ustawka, co przesłania obraz mocy Stali. Karczmarz w tym roku jedzie dobrze tylko w Gorzowie z pierwszego pola, Woźniaka zakontraktowali tylko dlatego, że uwielbia gorzowski tor od lat. Mają niesamowitego Zmarzlika i Kasprzaka, który jest największą zagadką. Kwestia czy mecz z Unią to jednorazowy wybryk czy rzeczywiście trafił z silnikiem. Jeżeli to drugie - pachnie kolejnym meczem na styku, ale w przeciwieństwie do Częstochowy - z niewielkim wskazaniem na nas. Tylko błagam - nie zostawiajmy tak 13 wyścigu z niczym z naszej strony.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Jeśli była ustawka, to raczej w ostatniej chwili - w przeciwnym razie Bartek nie przywiózłby dwóch jedynek. Ostatni bieg to kompromitacja Janusza, ale pomyślmy - gdyby miał programowo dać ciała, to zasymulowałby defekt.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Nie każdy musiał wiedzieć o tej ustawce i ustawia się przeważnie zawodników drużyny teoretycznie lepszej. Zmarzlik jechał swoje. Raz - w tym roku trafiają mu się w polskiej lidze słabsze wyścigi (że przypomnę parę Łełek-Dawid, która wiozła go na 5:1), dwa - syndrom dnia poprzedniego, trzy - przeciwnicy z najwyższej półki. Oprócz ostatniego wyścigu Kołodzieja, który hamował jak tylko mógł (teraz sprzęt poza łańcuchami praktycznie jest bezawaryjny - zatarcie/sprzęgło - rzadkość - dlatego ciężko było ot tak zjechać z toru - wtedy byłaby afera) bardzo podejrzanie wyglądała jazda Pitera. Do tej pory był to jeden z najrówniej i najpewniej jeżdzących zawodników w lidze. Że kucnął psychicznie po przezentacji nie uwierzę.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Pawlicki już w meczu z nami u siebie spuścił z tonu. Nie szukałbym teorii spiskowych. Po prostu Leszno pogubiło się z ustawieniami w 4 serii i tyle. Przegrywali starty, a na tym torze, to i Sajfutdinow jak widać nawet się nie potrafił zbliżyć do przeciwnika - szpryca wyhamowywała baaardzo. Tak jak Gorzów pogubił się na Motoarenie, tak i Unia mogła się pogubić. Pewnie trochę ich uśpiło 8 punktowe prowadzenie. A to, że Karczmarz potrafi ogarnąć się na gorzowskim torze, to się o tym i my przekonaliśmy. Gdyby nie on, to mielibyśmy 2 punkty w tabeli więcej. Unia po prostu nieco spuściła z tonu i tyle. W obecnej sytuacji chyba Wrocławianom bliżej do złota.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Wiedział więc na pewno Janusz, a zaczął od dwójki i dwóch trójek - ryzkownie.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Zaczynamy niebezpiecznie iść w stronę polityki Mrozka i kibiców ROW-u - syndrom oblężonej twierdzy, wszyscy przeciwko nam. Gorzów podkłada się Toruniowi, Leszno Stali, Eliga chce nas wywalić za stadion, komisarze robią nam tor pod gości. Wszystko, żeby spuścić ten niedobry Lublin do Nice. Jak Motor robi niespodzianki, albo dokonuje niemożliwego to tylko i wyłącznie nasza zasługa. Jak inni - na pewno ustawka. Nie przesadzacie trochę Panowie?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Moim zdaniem Baron jasno i dobitnie powiedział zawodnikom, że w obliczu zbliżającego się PO ma być przede wszystkim bezpiecznie. Janusz ewidentnie hamował bo jechał na jadącego "o życie" Cysia w meczu, dla Unii, o pietruszkę. Dla mnie nic dziwnego, że się nie pchał na żyletki.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (11.08.2019 g. 16:45)
Gelo pisze:(...)Kasprzaka, który jest największą zagadką. Kwestia czy mecz z Unią to jednorazowy wybryk czy rzeczywiście trafił z silnikiem. Jeżeli to drugie - pachnie kolejnym meczem na styku, ale w przeciwieństwie do Częstochowy - z niewielkim wskazaniem na nas. Tylko błagam - nie zostawiajmy tak 13 wyścigu z niczym z naszej strony.
Kasprzak ma podobno w Stali ogromne problemy z egzekwowaniem kasy i w tym ostatnimi czasy upatrawano jego słabszej formy (sam podobno miał powiedzieć, że to trwa od wielu lat i ma już tego dosyć). Teraz się przebudził na ostatnie kolejki, żeby podbić sobie ewentualny kontrakt na przyszły sezon w innym klubie. Jako dowód warto podać to, co powiedział po meczu, czyli że forma jest taka sama od początku sezonu tylko sprzęt musiał sobie dograć. Jakby chiał powiedzieć, że nie ma problemu "starego KejKeja", tylko, co najwyżej, był problem sprzętu, który został rozwiązany.
Oby tylko to nie pokrzyżowało planów Jakubowi Kępie, bo się okaże, że ktoś jeszcze się włączy do pościgu, a do tego wiele nie potrzeba, bo na rynku Polaków brak i nie ma co wybrzydzać że KejKej stary jeśli miałby robić 10+.