rafir pisze:Nie chodzi o to, aby przygotować tor przeciw rywalowi ale właśnie maksymalnie sprzyjający nam. Regulamin nie zabrania robić torów przyczepnych.
Wyryć na kamiennej tablicy i przyczepić na stadionie w widocznym miejscu.
rafir pisze:Pamiętam do dziś wypowiedź Jabola z początku sezonu jak przedstawiał nasz tor w studio Nsport+: "Lublin twardy nie jest problemem dla zawodników ale Lublin przyczepny to zupełnie inna bajka".
Wystarczy sobie przypomnieć lubelską kopę z czasów Wardzały. Ljungi, Lindbaecki, Karlssony i Zetterstroemy nie wiedziały co się dzieje jak ich Carlos z Łełkiem i Woodwardem łykali z dwóch stron.


