Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#326 Postautor: kibicLBN » 22 czerwca 2019, o 08:06

Dokładnie tak jak pisze kolega z Częstochowy. Jarek Dymek ewidentnie był podjarany naszą dobrą dyspozycją i miałem przez cały mecz wrażenie, że nam z lekka kibicuje. A jego partner, po prostu nie kopał leżącego, ale i tak dawał do zrozumienia że dla Torunia jest już właściwie pozamiatane.
W ogóle to mamy szczęście do meczów z pajacamì :cool: w 1 i 2 lidze Ostrów, teraz Toruń
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Jablo1981
Posty: 147
Rejestracja: 24 marca 2009, o 20:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#327 Postautor: Jablo1981 » 22 czerwca 2019, o 08:17

Moim zdaniem sytuacja miesiąca z holderem była jasna. Holder do wykluczenia. Na powtórce z kamery za zawodnikami widać że po kontakcie szarpało Pawłem na lewo i prawo aż się przewrócił. Tam nie było żadnego kalkulowania. Bardziej zastanawiam mnie sytuacja z biegu 15. Po co? A teraz wyobraźcie sobie że mecz jest na styku i powtórka na 3:3 ratuje nam wygrana. Afera na całą Polskę a ostafa by o tym stękał jesczcze w Boże narodzenie

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#328 Postautor: CKM1946 » 22 czerwca 2019, o 08:23

No to takie 50/50. Jack wyjeżdżał z krawężnika a Miesiąc ostatnio ma tendencje do zjeżdżania do kredy po wyjściu z łuku co będzie prowokowało takie sytuacje vide. Wojdyło.

Za 15 bieg to sędzia powinien sobie odpocząć do końca sezonu.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#329 Postautor: Gelo » 22 czerwca 2019, o 08:37

Torsen pisze:Jakie założenie? Żeby najpierw gościa trzymać przez dwie serie, potem dać mu pojechać, a po przywiezionym zerze puścić jeszcze dwa razy?
nie zrozumiałeś. Założenie było słuszne, żeby słaby ostatnio Dawid nie jechał wcale. Dlatego dało się Robertowi próbę toru i start od początku. Ponieważ Lambert też nie zabłysnął dali szansę Dawidowi i to był strzał w dziesiątkę. Zareagowali na wydarzenia na torze. Teraz po meczu znając wyniki możemy dyskutować czy Lambert powinien był zastąpić Dawida rzeczywiście już w 3 biegu. Ja bym tak zrobił jak zrobili. Zgodnie z założeniem, że robimy rezerwowego na mecz. A tak poza tym zwycięzców się nie sądzi.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#330 Postautor: tezetomaniak » 22 czerwca 2019, o 09:42

Miesiąc przaktorzył jak Pedersen. Kontakt był, nie mam szans na punkty, kładę się i liczę na sędziego. 15 bieg również farsa.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#331 Postautor: mikas » 22 czerwca 2019, o 09:50

A jakby się utrzymał na motocyklu to usprawiedliwia to faul Holdera?
Dla mnie sytuacja ewidentna i decyzja sędziego słuszna.

Dla takich chwil warto jeździć tyle lat za drużyną, nawet po 2 ligach :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#332 Postautor: Ge(L)o » 22 czerwca 2019, o 09:54

Brawo Drużyna !
Wykorzystaliśmy słabość rywala i przybliżyliśmy się do utrzymania.
Można powiedzieć, że każdy swoje zrobił (no może z małymi wyjątkami). Wiktor Lampart w końcu zaczął wygrywać z seniorami przeciwnika, tak jak sobie życzyliśmy.
Michelsen czapki z głów za wynik punktowy, ale dziwne gesty w stronę juniora swojej drużyny (i to jeszcze podczas biegu) mógłby sobie darować.
Mnie rozczarowuje Łaguta (poza pierwszym meczem z Apatorem). Jeździ bardzo niebezpiecznie (vide Woffinden, Michelsen), robi głupie błędy (ostrzeżenia na początku zawodów, taśma), punktowo nie jest maszynką tak jak wielu wróżyło.
Lambert chyba się już nie ogarnie. Z rezerwy w środku zawodów źle, od początku źle. Nie wiem, gdzie tkwi problem. Dawid Lampart pokazał dziś, że można fajnie pojechać, jadąc od 9 biegu. Starty atomowe !
Dla mnie man of the match to Jonsson. Wielki powrót, to był AJ, jakiego w tym sezonie jeszcze nie widzieliśmy. Brawo Panie Kapitanie.

Sytuacja Miesiąc-Jack Holder dla mnie bez kontrowersji. Młody chciał się zrewanżować Pawłowi za 1 wyścig i pojechał zbyt agresywnie, ścinając Pawła na prostej.
Za to sytuacja z biegu 15 to kuriozum. Sędzia do wykluczenia. Dobrze, że wyścig o niczym nie decydował, bo byłby niezły szum.
Ciekawe, czy również przetoczy się taka fala jak po sytuacji z Jackiem Holderem, że zabrał kasę przeciwnikowi. Wczoraj sędzia zabrał kasę dwóm torunianom. Nie widziałem jeszcze czegoś takiego.

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 744
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#333 Postautor: DrPaiHiWo » 22 czerwca 2019, o 09:56

Miesiąc jechał WŁASNYM TOREM.
Jechał prosto, nie skręcał, nie zmieniał pasa.
Podjechał pod niego Holder i go podciął, tyle.
Sędzia mógł mieć dylemat czy wywrotka z racji momentu miała z wiązek z Holderem.
Jednak sytuacja widziana z tyłu wyraźnie pokazała, że od momentu ścięcia, Paweł był już wytrącony z równowagi...
Decyzja według mnie słuszna.
Co innego 15 bieg :-D
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#334 Postautor: kibicLBN » 22 czerwca 2019, o 10:06

tezetomaniak pisze:Miesiąc przaktorzył jak Pedersen. Kontakt był, nie mam szans na punkty, kładę się i liczę na sędziego. 15 bieg również farsa.

No to Miesiąc mógł się tak samo wbić w Doyle'a na wyjściu z łuku. Zrobił to? .... Dziękuję

Ge(L)o pisze:Mnie rozczarowuje Łaguta (poza pierwszym meczem z Apatorem). Jeździ bardzo niebezpiecznie (vide Woffinden, Michelsen), robi głupie błędy (ostrzeżenia na początku zawodów, taśma), punktowo nie jest maszynką tak jak wielu wróżyło.

W 100% popieram. Niech zrobi swoje, a po sezonie jak zejdzie ze stawek można myśleć nad negocjacjami.

CKM1946 pisze:No to takie 50/50. Jack wyjeżdżał z krawężnika a Miesiąc ostatnio ma tendencje do zjeżdżania do kredy po wyjściu z łuku co będzie prowokowało takie sytuacje vide. Wojdyło.

Z Wojdyło to inna para kaloszy, bo dość gwałtownie zmienił tor jazdy, a tutaj po to wykontrował motocykl kosztem utraty prędkości, żeby obronić się przed atakiem, a nie żeby ten atak go ściął z motocykla.

grzesieck pisze:
to prawda, ciezko sie juz tego slucha, komentatorzy nieobiektywni, para w studio to samo, Walasek po 13 biegu gadajacy bzdury o powiekszeniu Ekstraligi do 10 albo chociaz 9 (tak, naprawde to powiedzial) zespolow, Anita pytajaca czy wyobraza sobie ekstralige bez Apatora, bo przeciez taki ladny stadion i piekne miasto, rzygac sie juz chce

Nie wiem kiedy były te lamenty, możliwe że w chwili gdy nie oglądałem akurat. Coś tam i do mnie dotarło, ale o 9-cio drużynowej elidze nie słyszałem. Ale jestem naprawdę pod wrażeniem :lol:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#335 Postautor: niespokojny » 22 czerwca 2019, o 10:07

Powiedzialem po meczu Olkowiczowi w kulturalny aczkolwiek dosadny sposob, zeby sie odpindolil z elevenem od Lublina z tymi tendencyjnymi komentarzami, wymyslaniu jakichs historii z silnikami, czy zeby im nie przyszlo do glowy w magazynie, grillowanie nas za 15 bieg jak juz wynik i tak nie pozostawial zludzen. Zamlaskal i rozlozyl rece. Ale to co sie odwala w kierunku Lublina, szczegolnie na eleven to sie sluchac nie da. Juz od zeszlego sezonu, komentarze "sport przegrywa, Motor Lublin wygrywa", kazda sporna sytuacja to Lublin zly i te westchnienia np. w Gorzowie, ze gospodarze zaraz odpala i nas pozamiataja bo Motor jest slaby. Wstyd, szczegolnie ze gosc pochodzi chyba z Lublina wlasnie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

GlacaLBN
Posty: 145
Rejestracja: 4 czerwca 2017, o 15:06

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#336 Postautor: GlacaLBN » 22 czerwca 2019, o 10:25

[quote="Zaratustra"]Wszyscy, za wyjątkiem Lamberta zasługują na wielkie brawa. Toruń wpadł we własne sidła. Zrobili tor nie do ścigania. Zgubił ich występ w Lublinie, gdzie dużo lepiej wychodzili ze startu. Przykładem na to, jak beznadziejny był tor, jest zdobycz punktowa Dawida Lamparta (bez urazy dla niego).
Wielkie brawa dla Wiktora Lamparta, widziałem, że w jego jeździe (motorze) coś drgnęło, dzisiaj to potwierdził perfekcyjnie.
Mamy szanse na szóste miejsce i to powinno być kolejnym celem stawianym przed drużyną.
Na koniec, gratulacje dla Aj-a. Nie było błysku, ale w biegu, w którym przywiózł pierwszą trójkę w tym sezonie pojechał mądrze, szczególnie na drugim łuku.[/quote]

Idz jebnij sobie baranka w ścianę. Jedzie drużyna czy zawodnik ?
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 744
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#337 Postautor: DrPaiHiWo » 22 czerwca 2019, o 10:34

niespokojny pisze:Powiedzialem po meczu Olkowiczowi w kulturalny aczkolwiek dosadny sposob, zeby sie odpindolil z elevenem od Lublina z tymi tendencyjnymi komentarzami, wymyslaniu jakichs historii z silnikami, czy zeby im nie przyszlo do glowy w magazynie, grillowanie nas za 15 bieg jak juz wynik i tak nie pozostawial zludzen. Zamlaskal i rozlozyl rece. Ale to co sie odwala w kierunku Lublina, szczegolnie na eleven to sie sluchac nie da. Juz od zeszlego sezonu, komentarze "sport przegrywa, Motor Lublin wygrywa", kazda sporna sytuacja to Lublin zly i te westchnienia np. w Gorzowie, ze gospodarze zaraz odpala i nas pozamiataja bo Motor jest slaby. Wstyd, szczegolnie ze gosc pochodzi chyba z Lublina wlasnie.


Olkowicz był w Toruniu ?
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#338 Postautor: niespokojny » 22 czerwca 2019, o 10:53

Byl, siedzial na glownej. Duzo kibicow z Lublina siedzialo na glownej. Kilkanascie osob na moim sektorze. Miedzinski tez przybyl negocjowac kontrakt na nastepny sezon, a Terminski chyba czul co sie swieci juz przed meczem, bo popijal piwka w lokalu pod trybuna, co by na trzezwo porazki nie ogladac. Co by nie gadac o Toruniu to stadion maja wspanialy. Pierwszy raz bylem i jestem pod wrazeniem. Porownujac to z tym co sie u nas dzieje, bieganina, koczowanie pod stadionem i streczowanie calych rzedow - 3 świat a kibicowsko jestesmy na przeciwleglych biegunach. Obysmy doczekali takiego stadionu u nas w Lublinie, najlepiej w perspektywie kilkuletniej. Ale taki duzy stadion na Zygmuntowskich sie moim zdaniem nie zmiesci...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Dragon_Juventino
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#339 Postautor: Dragon_Juventino » 22 czerwca 2019, o 11:05

Dużo jeszcze z dziecka ze mnie pozostało:) Gdyby mi ktoś powiedział przed meczem, że Łaguta pojedzie 3 biegi a tak ich przemielimy, bym nie uwierzył. Ogromne gratulacje dla całej drużyny i naszych najlepszych kibiców w Polsce. Jest dobrze ale jeszcze wiele pracy przed nami. Cały czas mam wrażenie, że nasze pozostanie jest wielu nie na rękę i mogą się dziać cuda.

Ile minęło od naszego ostatniego wyjazdowego zwycięstwa w najlepszej lidze Świata??
Obrazek

Jablo1981
Posty: 147
Rejestracja: 24 marca 2009, o 20:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#340 Postautor: Jablo1981 » 22 czerwca 2019, o 11:27

A to nie było właśnie zwycięstwo nad Toruniem z 94 r?

Awatar użytkownika
Dragon_Juventino
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#341 Postautor: Dragon_Juventino » 22 czerwca 2019, o 11:30

Chyba tak, kolega BrandonRoy nawet o tym wspomniał :)
Obrazek

Ar2r
Posty: 75
Rejestracja: 4 kwietnia 2018, o 14:06

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#342 Postautor: Ar2r » 22 czerwca 2019, o 12:03

Ten mecz z tego co pamiętam to był klasyczny wałek. Dzieki tej wygranej Motor sie utrzymał w lidze.

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#343 Postautor: Mad » 22 czerwca 2019, o 12:07

Nie pamiętam kiedy wróciłem ale wróciłem i jeszcze nie mogę uwierzyć w naszą wygraną. Dzięki chłopaki! Czy będzie organizowany spływ kajakowy do Grudziądza?

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#344 Postautor: kdsz » 22 czerwca 2019, o 12:14

Ge(L)o pisze:Lambert chyba się już nie ogarnie. Z rezerwy w środku zawodów źle, od początku źle. Nie wiem, gdzie tkwi problem. Dawid Lampart pokazał dziś, że można fajnie pojechać, jadąc od 9 biegu. Starty atomowe !

Trochę trudno porównywać te dwa występy. Robert jechał z pól C D D, Dawid z B A B. Wczoraj miało to niebagatelne znaczenie. Co nie umniejsza świetnego występu Lamparta.
Komentarz w TV był absolutnie tendencyjny. Czekałem kiedy puszczą Marsz pogrzebowy Chopina. Już z Wrocławiem Korościel pozwolił sobie na uwagi w stylu "sprawiedliwości stało się zadość", wczoraj od 13 biegu nadawał ściszonym głosem, jak na stypie.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#345 Postautor: Ge(L)o » 22 czerwca 2019, o 12:14

Dragon_Juventino pisze: Cały czas mam wrażenie, że nasze pozostanie jest wielu nie na rękę i mogą się dziać cuda.

Nasze pozostanie jest wszystkim nie na rękę i nikt nas w Elidze nie lubi i nie chce (info z pierwszej ręki).
Ale o cuda będzie ciężko, bo każdy jedzie dla siebie, o playoffy, zawodnicy o forsę. Jeden cud (ustawka) była Toruń-Gorzów, gdzie umówili się na oddanie punktów, bo myśleli, że powygrywają z Motorem.
Taki ch.. :twisted:
Motor nigdy nie spadnie !

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#346 Postautor: Zaratustra » 22 czerwca 2019, o 12:16

GlacaLBN pisze:[quote="Zaratustra"]Wszyscy, za wyjątkiem Lamberta zasługują na wielkie brawa. Toruń wpadł we własne sidła. Zrobili tor nie do ścigania. Zgubił ich występ w Lublinie, gdzie dużo lepiej wychodzili ze startu. Przykładem na to, jak beznadziejny był tor, jest zdobycz punktowa Dawida Lamparta (bez urazy dla niego).
Wielkie brawa dla Wiktora Lamparta, widziałem, że w jego jeździe (motorze) coś drgnęło, dzisiaj to potwierdził perfekcyjnie.
Mamy szanse na szóste miejsce i to powinno być kolejnym celem stawianym przed drużyną.
Na koniec, gratulacje dla Aj-a. Nie było błysku, ale w biegu, w którym przywiózł pierwszą trójkę w tym sezonie pojechał mądrze, szczególnie na drugim łuku.


Idz jebnij sobie baranka w ścianę. Jedzie drużyna czy zawodnik
?[/quote]

Dokonałem analizy występu zawodnika, a nie drużyny. Za co miał dostać brawa po tym meczu, poza tym, że jest w drużynie? Bo chyba nie za występ. Także spokojnie, bo na pewno go nie obraziłem w żaden sposób.

I teraz kwestia ważniejsza. Jesteś albo bardzo młodą osobą, (której rodzice lub życie nie nauczyło jeszcze, że w konwersacji z drugim człowiekiem - jeśli już poświęciło się czas i nacisnęło w zakładkę "cytuj" - wypadałoby unikać określonych sformułowań, szczególnie, jeśli się nie wie, czy to osoba starsza, czy młodsza i zastanowić się przez chwilę, czy tak wypada - nawet w internecie), albo/i osobą, która aktywnie bierze udział w komentarzach na SyFach (stąd ten specyficzny kolokwializm), jeśli natomiast jesteś osobą dojrzałą, to wypada mi współczuć i ewentualnie służyć telefonem do specjalisty.

Jeśli coś się źle zrozumiało, to może warto po prostu zapytać, dlaczego ktoś napisał tak, a nie inaczej, a nie wyskakiwać z takimi kwiatkami.

Żeby nie było, że jestem, aż tak wrażliwy osobiście na takie "zwroty", ale jestem na forum już bardzo długo i wiesz, co Ci powiem? Czasami zdarzają się tutaj wyjątki od reguły i ktoś (w nerwach, czy chwili słabości) kogoś obrazi, lub zwróci się w niestosowny sposób, ale ogólnie to forum "dba" o to, by rozmawiać i pisać w miarę na poziomie, a na teksty w stylu "je"nij się" zaprasza na SyFy. To my musimy dbać o to, by to forum nie staczało się do poziomu, jaki możemy zaobserwować na SyFach, gdzie, żeby wygrzebać jakąś ciekawą informację (a takie tam się też zdarzają), trzeba przejść prze morze wulgaryzmów, osobistych wycieczek itp.

Zrób z tą informacją, co chcesz.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#347 Postautor: blajar » 22 czerwca 2019, o 12:40

Jeszcze mnie kac męczy, a tu trzeba się powoli na juniorów szykować. Drużyna pojechała wczoraj fantastycznie, ogromnie się cieszę z powrotu Andreasa. Mikkel absolutnie niełapany, juniorzy doskonale. Wiktor T. przyprawił mnie o palpitację serca. Szczęście, że MM ogarnięty i jeszcze dał radę i Kościucha i młodego wyprzedzić, mistrz :) Zrobiliśmy milowy krok w drodze do utrzymania, teraz trzeba zrobić kolejny i zawalczyć skutecznie o 6 miejsce. Gorzów jest w tym roku słaby i jest szansa ich wyprzedzić. Spinamy się i jedziemy! Brawo drużyna, brawo kibice!:)

P.S. Od pierwszej kolejki twierdziłem, że na MA wygramy i mam na to świadków :P :)))))
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#348 Postautor: Czarek » 22 czerwca 2019, o 12:54

niespokojny pisze:Byl, siedzial na glownej. Duzo kibicow z Lublina siedzialo na glownej. Kilkanascie osob na moim sektorze. Miedzinski tez przybyl negocjowac kontrakt na nastepny sezon, a Terminski chyba czul co sie swieci juz przed meczem, bo popijal piwka w lokalu pod trybuna, co by na trzezwo porazki nie ogladac. Co by nie gadac o Toruniu to stadion maja wspanialy. Pierwszy raz bylem i jestem pod wrazeniem. Porownujac to z tym co sie u nas dzieje, bieganina, koczowanie pod stadionem i streczowanie calych rzedow - 3 świat a kibicowsko jestesmy na przeciwleglych biegunach. Obysmy doczekali takiego stadionu u nas w Lublinie, najlepiej w perspektywie kilkuletniej. Ale taki duzy stadion na Zygmuntowskich sie moim zdaniem nie zmiesci...


Wg mnie Motoarena to stadion gdzie wchodzi się najwolniej w Polsce.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#349 Postautor: InDorka » 22 czerwca 2019, o 13:38

Brawo drużyna, brawo kibice!:)

O drużynie było juź wszystko po kilka razy, ale o kibicach jeszcze kilka słów ode mnie.

Jestem pełna podziwu dla tych, którzy :

- samolotami na mecz inauguracyjny, w kwietniu przy zwykle niepewnej pogodzie
- w pojedynkę autem z Anglii do Torunia
- kajakami wśród komarów ( ciekawe jak wracają ? )
- dla tych, którzy piszą, że dla takich chwil warto żyć
- dla tych, którzy kibicują przed tv w koszulce klubowej, a nie są to egzaltowane małolaty
- i dla wszystkich pozostałych, aktywnych i dumnych, że są kibicami Lublina

A także dla tych, którzy przestali narzekać:

- że na dwie imprezy w miesiącu za drogie bilety
- że pogoda i jeziora odciągną publiczność od meczu
- źe transmisja tv wyludni stadion
- że po naszej stronie Wisły nigdy nic się nie uda

A że dziennikarze nas nie lubią?
Deprecjonują nasze możliwości, podchodzą jak pies do jeża, tak jest z nowym uczniem w szkole, tak bywa z nową skórkąm w pracy. Pobędziemy dłużej w najwyższej lidze, to się przyzwyczają do żółtych kibiców, żółtego stadionu i lubelskiego kibicowania.
Na uznanie i szacunek trzeba sobie zapracować, co jak myślę „ po lubelsku” nie będzie trwało długo.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Apator Toruń - Motor Lublin (21.06.2019)

#350 Postautor: Sledzio » 22 czerwca 2019, o 13:56

Czułem że wygramy, ale żeby 16 punktami ??? szok. W końcu byliśmy drużyną, powroty po kontuzji i od razu widać skład ład i porządek. Super zobaczyć historyczną wygraną w najlepszej lidze świata :) I nie tylko ja :) Dziękuje Motorze, bo dla takich chwil warto żyć.