Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Ten 11 bieg mnie załamał.
1. Miesiąc wystartował jak adept przed licencją - nie pierwszy raz w tym sezonie
2. Lampart 2,5 wyścigu wiózł się przed nim. Moim zdaniem, zwłaszcza w takiej stawce, gdy się jedzie za Jamrogiem, taki mistrz trasy jak Dawid powinien mieć nakaz od Ziółkowskiego - jak najszybciej przepuścić Miesiąca przed siebie
3. Miesiąc spalił atak na Kubę na ostatnim okrążeniu, drugi raz w tym meczu. Tłumaczył że trafił na jakąś nierówność.
Gdyby miał kilka kółek to na pewno by wyrolował.
1. Miesiąc wystartował jak adept przed licencją - nie pierwszy raz w tym sezonie
2. Lampart 2,5 wyścigu wiózł się przed nim. Moim zdaniem, zwłaszcza w takiej stawce, gdy się jedzie za Jamrogiem, taki mistrz trasy jak Dawid powinien mieć nakaz od Ziółkowskiego - jak najszybciej przepuścić Miesiąca przed siebie
3. Miesiąc spalił atak na Kubę na ostatnim okrążeniu, drugi raz w tym meczu. Tłumaczył że trafił na jakąś nierówność.
Gdyby miał kilka kółek to na pewno by wyrolował.
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Czuję się obrzygany jazdą naszego zespołu.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Ekstraliga super sprawa, ale pierwsza też ciekawa...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Nie ma kim robić pkt w dzisiejszym meczu, niestety taka prawda.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Niezle by byly baty z Woffindenem. U nas w wiekszosci zawodnicy z I ligi, nie oszukujmy sie. No szkoda. Oby to nie upadlo, bo stadion by nam sie przydal tak czy inaczej.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
niespokojny pisze:U nas w wiekszosci zawodnicy z I ligi, nie oszukujmy sie. .
W poprzednich kolejkach jechali zawodnicy z SE
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Słabiutki mecz, aczkolwiek bardzo ładny. Brawo Wrocław. Margines błędu został wyczerpany.
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
1liga i tyle w temacie.
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
W poprzednich jechal Laguta i Michelsen ktorzy ciagneli wynik. Niestety ale ta przegrana spuszcza nas z ligi. Po tym co bylo dzisiaj to niestety prawdopodobnie juz nic nie wygramy.
Leszno bez Hampela i Kolodzieja. Wroclaw bez Woffindena. Takie dary od losy a i tak za kazdym razem po duzym lisciu. Udalo sie tylko pokonac Grudziadz... bez Laguty, a z Toruniem ucieklismy spod topora.
Leszno bez Hampela i Kolodzieja. Wroclaw bez Woffindena. Takie dary od losy a i tak za kazdym razem po duzym lisciu. Udalo sie tylko pokonac Grudziadz... bez Laguty, a z Toruniem ucieklismy spod topora.
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2019, o 22:38 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Przecież z Łagutą miałby być play offy, nie rozumiem 
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Ten mecz pokazał nam w jakim miejscu jesteśmy. Niestety to miejsce jest poza Ekstraligą. Wygrał zespół lepszy bez dwóch zdań. U nas zawiedli wszyscy. Nikt nie ustrzegl się wpadek. Więcej spodziewałem się po Łagucie. Cóż. Gorycz porażki trzeba przełknąć i jechać dalej. Tylko kim?
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Chyba była za duża pompa przed tym meczem. Takie czyste ataki można policzyć na palcach jednej reki , wszystko było robione na dużym limicie i się posrało.
Sparta jest mega skonsolidowaną drużyną i to procentuje. Zapewne Haj zaraz silniki Taia porozdawał chłopakom i bardzo mądrą jazdą bo nie byli jacyś mega szybcy osiągneli wynik.
Sparta jest mega skonsolidowaną drużyną i to procentuje. Zapewne Haj zaraz silniki Taia porozdawał chłopakom i bardzo mądrą jazdą bo nie byli jacyś mega szybcy osiągneli wynik.
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2019, o 22:53 przez CKM1946, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Macie kurwa jazde bez treningow. MM i GL zrobili 15 pkt. Plakalismy, ze juniorzy nie jada. To poszedl konkret. A za to ktos musial dac dupy. Jest zal straszny, ale takie mecze decyduja o pozostanie w Elidze.
I klasycznie Fricke robil co chcial. Greg na ratunek? Bo chyba juz kazdy zrozumial ze Lambert nas nie zbawi.
I klasycznie Fricke robil co chcial. Greg na ratunek? Bo chyba juz kazdy zrozumial ze Lambert nas nie zbawi.
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Tak naprawdę niewiele zabrakło. 2 razy Miesiąc spieprzył atak na Jamroga.
No i raz wpuścił Drabika. Można było zdobyć te 46-47 przy braku Taia.
U nas jednak ciężko się wyprzedza, raczej mijanki występują po tym jak ktoś kogoś zwalnia, blokuje.
Paweł dopadł Drabika i gdyby nikogo przed nim nie było toby nie dał sobie tego odbić,
a na tym wąskim torze nie ma się gdzie podziać. Wypadek Taia też się wziął z tego że tor jest wąski i takie domino na wyjściu z łuku może pójść. Zwłaszcza gdy Lampart jest przed takimi zawodnikami jak Grisza i Tai.
I przestańcie płakać i pisać o pewnym spadku.
Jak na razie to:
Lublin przegrał u siebie z Wrocławiem.
Toruń przegrał u siebie z Czewą (co jest gorsze)
Gorzów przegrał u siebie z Zieloną.
Jest idealny remis. Lublin u siebie wygrał z Toruniem,
Torun z Gorzowem, a Gorzów z Lublinem.
No i raz wpuścił Drabika. Można było zdobyć te 46-47 przy braku Taia.
U nas jednak ciężko się wyprzedza, raczej mijanki występują po tym jak ktoś kogoś zwalnia, blokuje.
Paweł dopadł Drabika i gdyby nikogo przed nim nie było toby nie dał sobie tego odbić,
a na tym wąskim torze nie ma się gdzie podziać. Wypadek Taia też się wziął z tego że tor jest wąski i takie domino na wyjściu z łuku może pójść. Zwłaszcza gdy Lampart jest przed takimi zawodnikami jak Grisza i Tai.
I przestańcie płakać i pisać o pewnym spadku.
Jak na razie to:
Lublin przegrał u siebie z Wrocławiem.
Toruń przegrał u siebie z Czewą (co jest gorsze)
Gorzów przegrał u siebie z Zieloną.
Jest idealny remis. Lublin u siebie wygrał z Toruniem,
Torun z Gorzowem, a Gorzów z Lublinem.
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Cieszyłem się z małych sukcesów podczas dzisiejszego meczu chociaż było ich tak niewiele.
Zabrakło dosłownie wszystkiego, a kwintesencją tego był bieg 14.
Zabrakło dosłownie wszystkiego, a kwintesencją tego był bieg 14.
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Pretensje można mieć właściwie tylko do Łaguty, bo to jedyny zawodnik z extraligi. Sędzia nam sprzyjał, okoliczności nam sprzyjały, juniorzy pojechali mecz życia, więc jeżeli wynik brzmi 42:48 , to już chyba nie powinniśmy mieć złudzeń.
Dodatkowo pół żużlowego kraju będzie kibicować naszym następnym przeciwnikom ze względu na nieszczęśliwy wypadek Woffindena (zrobią z Łaguty bandytę, o czym przekonacie się niedługo), jazdę "bez głowy" Miesiąca, brak wykluczenia Łaguty, gdy poruszył się przed startem i kontrowersyjne wykluczenie Jamroga.
Za tydzień nasze prawdopodobnie ostatnie nerwy. Jeśli Toruń pogoni nas za "trzy", to Michelsen, Łaguta, Wiktor Lampart i Lambert będą mogli zacząć pozakulisowe rozmowy z klubami na temat swoich startów w przyszłym sezonie.
Dodatkowo pół żużlowego kraju będzie kibicować naszym następnym przeciwnikom ze względu na nieszczęśliwy wypadek Woffindena (zrobią z Łaguty bandytę, o czym przekonacie się niedługo), jazdę "bez głowy" Miesiąca, brak wykluczenia Łaguty, gdy poruszył się przed startem i kontrowersyjne wykluczenie Jamroga.
Za tydzień nasze prawdopodobnie ostatnie nerwy. Jeśli Toruń pogoni nas za "trzy", to Michelsen, Łaguta, Wiktor Lampart i Lambert będą mogli zacząć pozakulisowe rozmowy z klubami na temat swoich startów w przyszłym sezonie.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
A Lambert to w jakim celu? Zmienia robote?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Dawno nie wracałem z meczu taki zdenerwowany. Wszystko jebło po 3 serii jak zarządzono kosmetykę bez polewania. Nagle nasi zaczęli jechać jak dzieci we mgle. No i ten nieszczęsny 14 bieg. Jedziemy dalej i tyle. No bo co innego można zrobić. Chociaż na miejscu działaczy zafundowałbym naszym zawodnikom ekstra sesję treningową z obowiązkowym stawiennictwem. Niech ćwiczą różne warianty torowe. Bo to kuleje i to bardzo.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
niespokojny pisze:A Lambert to w jakim celu? Zmienia robote?
Lambert w przyszłym sezonie powinien jeździć w extralidze. Potrzeba mu klubu, w którym się odbije. Na moje oko może być to Wrocław :) Miesiąc też powinien spróbować swoich sił. Skoro Jamrogowi się udaje, to Pawłowi tez powinno.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Dać się wydymać drużynie, która w pierwszym biegu traci lidera oraz ma w skladzie Milika, który wiezie NIC to jest naprawdę sztuka.
Odechciewa się żużla po takich meczach. Wkurw 10/10.
Odechciewa się żużla po takich meczach. Wkurw 10/10.
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
No cóż, Darek Śledź rozegrał to po mistrzowsku. Jego brak jest aż nadto widoczny jako trenera. Daleki zawsze byłem od negowania decyzji Jacka Ziółkowskiego ale mecze bez treningu to chyba jakaś kpina...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Ja się przyznam szczerze, że nie pamiętam użycia takiej ilości inwektyw jak po biegu 14.
Co do postu o kosmetyce toru to trudno się nie zgodzić, ogólnie 2 łuk chodził trochę inaczej niż zwykle i najszybszą ścieżką była jazda środkiem czym nasi byli mocno zaskoczeni, a udowodnił to m. In Czugunow.
Co do postu o kosmetyce toru to trudno się nie zgodzić, ogólnie 2 łuk chodził trochę inaczej niż zwykle i najszybszą ścieżką była jazda środkiem czym nasi byli mocno zaskoczeni, a udowodnił to m. In Czugunow.
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Przynajmniej w przyszłym roku nie będzie problemu z miejscami....
Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)
Brawo Wiktory, super pojechali, kazdy na tyle ile był w stanie. Co do reszty to jesli na druzyne bez Taia seniorzy robią 30 pkt to o czym mowa... Wiadomo, że Michelsen nie bedzie nam ratowal dupe caly czas i trzaskał po 12 pkt tym bardziej ze zakładaliśmy przed sezonem, że będzie jechał o wiele gorzej - miał prawo miec gorsze spotkanie. Najbardziej zawiódł mnie mimo wszystko Łaguta ale też uważam, że nasz tor jest ewidentnie nie pod niego. To jest taki kozak na trasie, że wszyscy widzieliśmy co wyprawiał we Wrocławiu. U nas zarówno w meczu z Toruniem jak i Wrocławiem na dystansie nie był w stanie zrobić nic. To samo Michelsen, któremu trasa wyszla jedynie z Jamrogiem który nie oszukujmy się królem speedwaya nigdy nie będzie i jesli chodzi o umiejetnosci to moze mu kevlar czyscic. A poza tym starty Miesiąca dzisiaj to był kryminał. Uważam ze witamy się z 1 ligą ale po finale z Rybnikiem wierzę w cuda także poczekam do końca sezonu :)
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2019, o 23:26 przez samba, łącznie zmieniany 1 raz.
