Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Również uważam, że Lambert od 1 biegu. Pojechal z gorszym numerem niż Jonsson, w przekroju meczu mieli tych samych rywali do pokonania, nie zrobił ani jednego zera a nawet trzymał w miare przyzwoity wynik Rosppigarnie i pojechał lepiej niż Doyle. Jonsson w lidze szwedzkiej którą zamiatał nawet w słabej formie niestety nie pokazał dzisiaj nic.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Może ankieta? :)
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
dannie pisze:No i trzy razy objechał Iversena ;)
A z Doyle'm na remis 2:2
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Po dzisiejszym meczu oddanie jednego startu Jonssonowi to byłby idiotyzm. Widać gołym okiem kto jest na ten moment lepszy.
Z tym że nasza genialna para taktyków tak to wszystko szatańsko uknuła, że teraz Robert musi jechać w parze z Łełkiem. Poza tym na teoretycznie lepszego Kopcia wystawiła do boju teoretycznie słabszego Trofimowa. Ułomność taktyczna widoczna jest już przy ustalaniu składu, więc strach pomyśleć co zrobią mając Lamberta w rezerwie.
Z tym że nasza genialna para taktyków tak to wszystko szatańsko uknuła, że teraz Robert musi jechać w parze z Łełkiem. Poza tym na teoretycznie lepszego Kopcia wystawiła do boju teoretycznie słabszego Trofimowa. Ułomność taktyczna widoczna jest już przy ustalaniu składu, więc strach pomyśleć co zrobią mając Lamberta w rezerwie.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Gelo pisze:Jak to dobrze, że Ziółkowski z Kuciapą prawdopodobnie nie czytają forum. Można tu czasami wyczytać "złote myśli" taktyczne :). Na szczęście jakiś czas temu Ziółkowski uciał wszelkie spekulacje i określił jasno, że Lambert (zgodnie z przeznaczeniem) idzie na rezerwę i będą w spokoju czekać na odrodzenie Andreasa. I tak ma być. Mało tego - właśnie dlatego, że to mecz o życie Andreas ma jechać. Jako doświadczony gość powinien dobrze poradzić sobie z presją, a i Robert nie jedzie jakoś kosmicznie żeby miał zastępować Andreasa od pierwszego wyścigu. To jakiś absurd. A bzdur o wstawianiu Gosika nawet nie chce się komentować.
Prawdopodobnie jednak czytają
Gelo pisze:Ok. Ale na dzisiaj nikt nie jest w stanie powiedzieć, że półfinalista GP w Warszawie jest w lepszej formie. Biorąc pod uwagę wszystkie ligi - nie jest. Obaj są w dołku. A Łełek i Dawid jadą ponad plan. Ja bym puścił Griszę na parzysty numer na "przetarcie"(Hans w debiucie jechał spod 12) , Robert na rezerwę zgodnie z przeznaczeniem. Wychodzi za AJ lub za Dawida/Łełka w razie padaki.
Awizowanych już przytaczał nie będę, bo wszyscy znają ;-)
-
SpeedwayGMtwitter
- Junior
- Posty: 399
- Rejestracja: 26 kwietnia 2018, o 13:37
- Kontakt:
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Patrząc na obecne prognozy pogody na niedzielę nie ma obaw* o nadanie statusu meczu zagrożonego.
*przy podobnych prognozach nadanie takiego statusu(48h przed meczem-jutro koło 16:30) w kontekście przyjazdu Torunia byłaby kuriozalne

*przy podobnych prognozach nadanie takiego statusu(48h przed meczem-jutro koło 16:30) w kontekście przyjazdu Torunia byłaby kuriozalne

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Załóżmy, że w pierwszym wyścigu Jonsson powiezie Holtę, z Miesiącem przywiozą 3:3. I co potem? Nie wypada nie dać drugiej szansy. W następnym przywiezie 0, więc Lambert ma zacząć starty od 3 serii? Pisałem o tym już na początku wątku, inni też podnosili ten argument, nie podoba mi się to wcale. Narzekaliśmy rok temu na Śledzia ale to co wyczynia w tym roku "encyklopedia żużla" Ziółkowski to jakieś nieporozumienie.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Załóżmy, że Jonsson przywozi 1, Dawid 1, Grisza 0. Może mało prawdopodobne ale wykluczyć nie można. I co wtedy? Żadna sztuka być mądrym po fakcie. Na teraz wygląda to tak, że AJ jest w lesie z formą. Czy u Roberta coś drgnęło zobaczymy. Mnie ta jazda nie powala, liczyłem na więcej. Od Jonssona również. Przy jeździe z poprzedniego sezonu i nadplanowej postawie rzeszowiaków mielibyśmy 4-6 punktów.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Gelo pisze:Załóżmy, że Jonsson przywozi 1, Dawid 1, Grisza 0. Może mało prawdopodobne ale wykluczyć nie można. I co wtedy? Żadna sztuka być mądrym po fakcie. Na teraz wygląda to tak, że AJ jest w lesie z formą. Czy u Roberta coś drgnęło zobaczymy. Mnie ta jazda nie powala, liczyłem na więcej. Od Jonssona również. Przy jeździe z poprzedniego sezonu i nadplanowej postawie rzeszowiaków mielibyśmy 4-6 punktów.
Ale w czym problem? Griszy nikt po pierwszej sliwce nie zmieni, to byłoby po prostu idiotyczne. Lambo jedzie w pierwszym biegu. Jak zaczyna nawalać Dawid albo Pawel, albo nawet sam Lambo, to przecież Jonsson zostaje w obwodzie. Nawala Lambo - wchodzi Jonsson. Nawala Dawid - wchodzi za niego Lambo, a Jonsson dostaje resztę swoich regulaminowych biegów. Hipotetyzować mozna w nieskończoność, ale na chwilę obecną Lambert na torze wygląda tak o 2 klasy lepiej niż Jonsson. Liczenie, ze AJ się odrodzi w tak ważnym meczu jak ten niedzielny to proszenie się o kłopoty. Jak chcą mu pomoc, to niech to robią we Wrocku. Tam i tak mamy w trąbę, szczególnie jeśli wróci Janowski.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
W obwodzie to Jonsson zostaje chyba tylko zawodnikom sumo. Ludzie zlitujcie się... Polska język trudna język, żużel trudna sport...
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Kargolo pisze:Po dzisiejszym meczu oddanie jednego startu Jonssonowi to byłby idiotyzm. Widać gołym okiem kto jest na ten moment lepszy.
Z tym że nasza genialna para taktyków tak to wszystko szatańsko uknuła, że teraz Robert musi jechać w parze z Łełkiem. Poza tym na teoretycznie lepszego Kopcia wystawiła do boju teoretycznie słabszego Trofimowa. Ułomność taktyczna widoczna jest już przy ustalaniu składu, więc strach pomyśleć co zrobią mając Lamberta w rezerwie.
A czym błysnął Robert? Bo pojechał w Szwecji?
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
I był lepszy od Iversena i Doyla. To akurat się przekłada na występy w PL.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Co się przekłada? Przedpełski o jeden start mniej również coś pokazał ale to Szwecja a nie Polska. Jakoś nie widzę by Motor awansował w tabeli po meczu Roberta w Szwecji.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Jakoś mnie jazda Roberta w tym roku nie przekonuje. Starty nigdy nie były jego mocną stroną i nie jest powtarzalny w tym elemencie. Niby awansował do półfinału GP, niby wczoraj w Szwecji pojechał świetnie ale jakoś nie widać tego błysku do którego nas przyzwyczaił. To może moje subiektywne odczucie. Ma zagwozdkę Ziółkowski co zrobić. W takich sytuacjach niestety jedynym rozwiązaniem jest eliminator na Witka Zwierzchowskiego. Trening i puszczanie na taśmę zainteresowanych - z każdego pola startowego.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
A Jonsson w tym sezonie Cie przekonuje? Nie przemawia za nim absolutnie nic, wiec po co zarzynac silniki na treningu.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Jonsson mnie nie przekonuje tym bardziej. Ale ponieważ mam co do tej dwójki odmienne oczekiwania punktowe - mam wątpliwości, który na dziś będzie lepszy na tor w Lublinie. W niedzielę nie może być popełniony najmniejszy błąd. Do tej dwójki dorzuciłbym Dawida - żeby mieć jasność za kogo i kiedy puścić Roberta z rezerwy.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Na dziś wygląda to tak - i piszę to z bólem, podobnie jak pozostali, bo wszyscy tu Andreasa szanujemy - że Jonsson powinien czekać w parkingu jako fałszywy rezerwowy, czyli jechać swoje dopiero w momencie, w którym Lambert będzie musiał zastępować kogo innego. Wszystkie znaki na niebie i ziemi, obiektywne i subiektywne, wskazują że jest to optymalne rozwiązanie dla drużyny, przynajmniej w najbliższym meczu.
Lambert wszędzie, gdzie startuje, idzie w górę. U Jonssona jest cały czas stagnacja i to dramatyczna. Brak jakichkolwiek przebłysków.
Nie widzę też żadnych powodów, by Andreas mógł się z tego powodu poczuć źle potraktowany, chociaż umówmy się, postanowień umownych nie znamy. Dostał w tym sezonie, właśnie dzięki szacunkowi, jakim się cieszy, więcej szans, niż obiektywnie na to zasłużył. Niestety żadnym występem - żadnym biegiem! - nawet nie zasiał wątpliwości. Sprawa jest oczywista. A teraz trzeba spiąć poślady i jechać o jak najlepszy wynik, czyli bez jego zaplanowanego udziału.
Lambert wszędzie, gdzie startuje, idzie w górę. U Jonssona jest cały czas stagnacja i to dramatyczna. Brak jakichkolwiek przebłysków.
Nie widzę też żadnych powodów, by Andreas mógł się z tego powodu poczuć źle potraktowany, chociaż umówmy się, postanowień umownych nie znamy. Dostał w tym sezonie, właśnie dzięki szacunkowi, jakim się cieszy, więcej szans, niż obiektywnie na to zasłużył. Niestety żadnym występem - żadnym biegiem! - nawet nie zasiał wątpliwości. Sprawa jest oczywista. A teraz trzeba spiąć poślady i jechać o jak najlepszy wynik, czyli bez jego zaplanowanego udziału.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Dawid jest obecnie jednym z najlepszych zawodników drugiej linii w całej lidze. Chłopak z 32 pkt w tym sezonie, aż 21 zdobył na rywalach. Wystartował w 24 biegach i chyba tylko w 5 albo 6 nie pokonał żadnego zawodnika drużyny przeciwnej. Zrobił tylko 3 zera w 5 meczach. Jak dla mnie jedzie póki co bardzo dobry sezon. Jasne, ze wynik mógłby być jeszcze lepszy, gdyby nie tracone pozycje, ale to wciąż zawodnik drugiej linii, a nie lider co ma klepać po 12 pkt na mecz.
Lambert liderem też nie będzie. Jeszcze nie ten czas. To zawodnik słabszy od Smektały i Drabika, a nawet oni nie gwarantują regularnych dwucyfrówek w meczach. Jego pułap to zdobycze z pierwszych 2 spotkań sezonu, z okazjonalnymi wystrzałami pod 10 pkt, głównie w meczach u siebie.
Jonsson miał być liderem, a jest najsłabszym seniorem w lidze obok Kosciucha i Holty, ale Ci dwaj ostatni mają chociaż jakieś wytłumaczenie swojej średniej (Holta kontuzja, Kościuch brak regularnych szans). AJ-a nic nie tłumaczy. Bo nawet efekt dzwona już dawno przestał być wiarygodny, a i sam Jonsson przyznał, ze nie ma on wpływu na jego jazdę.
Lambert liderem też nie będzie. Jeszcze nie ten czas. To zawodnik słabszy od Smektały i Drabika, a nawet oni nie gwarantują regularnych dwucyfrówek w meczach. Jego pułap to zdobycze z pierwszych 2 spotkań sezonu, z okazjonalnymi wystrzałami pod 10 pkt, głównie w meczach u siebie.
Jonsson miał być liderem, a jest najsłabszym seniorem w lidze obok Kosciucha i Holty, ale Ci dwaj ostatni mają chociaż jakieś wytłumaczenie swojej średniej (Holta kontuzja, Kościuch brak regularnych szans). AJ-a nic nie tłumaczy. Bo nawet efekt dzwona już dawno przestał być wiarygodny, a i sam Jonsson przyznał, ze nie ma on wpływu na jego jazdę.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Tymczasem w Krakowie alarm przeciwpowodziowy na terenie całego miasta. Jeżeli IMŚJ przełożą na niedzielę, to niestety meczu 26 maja nie będzie.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Co do Szwecji i ostatniego meczu Jonssona, nie tylko punktowo wyglądało to słabo. W jednym biegów Jonsson wyszedł ze startu na 5:1 razem z Lambertem, ale zrobił swój popisowy numer w tym sezonie. Dźwignelo mu koło do góry na wyjściu z pierwszego łuku i poleciał pod bandę, od razu go wyprzedzili, a potem się nawet do nich nie zbliżył. Nie wiem jak on może robić tyle takich błędów w tym sezonie.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
tezetomaniak pisze:Tymczasem w Krakowie alarm przeciwpowodziowy na terenie całego miasta. Jeżeli IMŚJ przełożą na niedzielę, to niestety meczu 26 maja nie będzie.
Ja bym się zdziwił jeśli oni tor na przyszły tydzień zdołają przygotować. Przecież tam ponoć leje od miesiąca. Przekładanie na niedzielę byłoby idiotyzmem
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Skoro by nie przygotowali tor na sobotę to czy dadza radę na niedzielę?
Innego terminu nie mogą zrobić?
Innego terminu nie mogą zrobić?
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Rozsądna opcją byłoby przedstawienie całej drużynie, że Jonsson w tym meczu czeka na swoją szansę, czyli jedzie w przypadku słabej formy innego seniora, z kolei z Wrocławiem dostaje szansę od początku meczu za najsłabszego seniora w niedzielę.
Wydaje się to uczciwe i motywujące dla wszystkich zawodników. Jonsson też nie ma prawa mieć pretensji za odstawienie od składu. Swoje szanse do tej pory dostawał. Wie, że przychodzi Laguta i musi mieć świadomość, że jest obecnie najsłabszym seniorem i co za tym idzie pierwszym do zastąpienia.
Wydaje się to uczciwe i motywujące dla wszystkich zawodników. Jonsson też nie ma prawa mieć pretensji za odstawienie od składu. Swoje szanse do tej pory dostawał. Wie, że przychodzi Laguta i musi mieć świadomość, że jest obecnie najsłabszym seniorem i co za tym idzie pierwszym do zastąpienia.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Wróciłem z Krakowa wczoraj. Toru co prawda nie widziałem, ale pogodę tak. Tam leje od tygodnia tak, że w Lublinie takiego deszczu w tym okresie nie było. Nie wierzę, że ten tor dałoby się ogarnąć nawet na wtorek-środę, nie mówiąc już o sobocie czy niedzieli. Spokojnie.
Motor mocnyj!
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Tyle, że na Wandowym fejsie, administrator fanpejdża zaprasza jutro na stadion.

