Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Chyba tylko to, że jest wyczytywany jako pierwszy na prezentacji ;)
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
istred pisze:Jakie znaczenia ma to kto będzie kapitanem? Są jakieś szczególne prawa albo obowiązki z tym związane? Mam wrazenie, że przez wiele lat nikt tej zaszczytnej funkcji w drużynie nie pełnił i jakoś to funkcjonowało. ...choć w sumie dwa kluby upadły, może przez brak kapitana?
Zawsze ktoś pełnił tę "funkcję"- w ostatnich latach to był D. Jeleniewski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
_piotrusss pisze:Chyba tylko to, że jest wyczytywany jako pierwszy na prezentacji ;)
i proporczykami się wymienia
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Barti pisze:Flagg pisze: A co do ewentualnych wzmocnień, to naprawdę dajmy sobie spokój. Nie ma nikogo i nie będzie. Chyba że, Karol Baran, Karol!
Wyciągnijmy Jelenia z Łodzi!
Za późno wczoraj zrobił 13 punktów.Starty miał atomowe.Swoją drogą przynajmniej w Lublinie chyba mniej punktów niż Jonsson by nie zrobił.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Z Jeleniem zamiast Jonssona to byśmy mieli przynajmniej jedno zwycięstwo więcej. Ale kto wiedział, że Szwed się tak zepsuje przez zimę.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
wszyscy kibice ekstraligowi spoza Lublina 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
o tym samym pomyslalem, wszyscy nas ostrzegali, ze AJ w Elidze to zly pomysl
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Wszyscy nas też ostrzegali, że Michelsen, Lampart i Miesiąc też się nie nadają. Tymczasem mają średnie od 1,55 do 1,95 pkt na bieg. Jonsson w tym czasie 0,89. Jonsson w zeszłym roku jeździł tak samo albo i lepiej niż Michelsen ze średnia obecnie 1,95. Lampart ze średnią obecna 1,55 nie miał do niego nawet podejścia. Wydaje mi się, że u Jonssona ucierpiała psychika po wypadku a i sprzętowo wygląda bardzo słabo - chłopaki z Rzeszowa jednak zainwestowali i to dobrze. Przecież to niemożliwe że chłop zapomniał z dnia na dzień jak się jeździ. Gdyby jeździł jak w zeszłym sezonie w Nice lidze to by teraz miał co najmniej dwa razy wyższą średnią.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Wszystko co piszesz to prawda. Jonsson jeździł mądrze i był skuteczny, ale Michelsen wyglądał jak jakiś terminator. To jaką miał szybkość na trasie było szokujące. I podobnie wyglądał właśnie Miesiąc pod koniec sezonu kiedy złapał formę i dogadał się ze sprzętem. Ich dwóch właśnie w całej I lidze się wyróżniało tak mocno jeśli chodzi o typową szybkość i jak się okazuje, to ten element żużlowego rzemiosła się w przejściu do lig jest kluczowy.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
No nie zgodzę się, że Miesiąc wyglądał jak terminator i po pkt też tego nie było widać - bardzo dobre 10 pkt na mecz ale nie dominacja. Przegrywał u nas na dystansie z Ljungiem, ogrywał Batchelora ale nie są to ekstraligowe gwiazdy.
Michelsen ok, wyglądał jak terminator na meczu w Lublinie z Gdańskiem. Ale Thomsen i Bech wyglądali tak samo. Po prostu mieli świetne silniki, a tor był podobny do gdańskiego betonu.
I tu sprytnie chciałeś pominąć nazwisko Lampart, który wyglądał jak tragedia na lubelskim torze, a w tym wali 2x tyle pkt co Jonsson. Przydałoby sie pogodać z AJ i znaleźć przyczynę. Moim zdaniem potrzebuje zarówno nowych silników jak i treningu na naszym torze, żeby odbudować formę bo ta jazda i dźwiganie na łukach to też nie jest to do czego przywykliśmy. Dźwiganie może się brać ze źle zestrojonych silników, błędów technicznych albo tego i tego. Widać też jakąś nie pewność i nawet raz nie próbował pikować jak w zeszłym roku miał to w normie.
Michelsen ok, wyglądał jak terminator na meczu w Lublinie z Gdańskiem. Ale Thomsen i Bech wyglądali tak samo. Po prostu mieli świetne silniki, a tor był podobny do gdańskiego betonu.
I tu sprytnie chciałeś pominąć nazwisko Lampart, który wyglądał jak tragedia na lubelskim torze, a w tym wali 2x tyle pkt co Jonsson. Przydałoby sie pogodać z AJ i znaleźć przyczynę. Moim zdaniem potrzebuje zarówno nowych silników jak i treningu na naszym torze, żeby odbudować formę bo ta jazda i dźwiganie na łukach to też nie jest to do czego przywykliśmy. Dźwiganie może się brać ze źle zestrojonych silników, błędów technicznych albo tego i tego. Widać też jakąś nie pewność i nawet raz nie próbował pikować jak w zeszłym roku miał to w normie.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Ale i tak Lampart jak był słaby na trasie tak jest. I pomimo rewelacyjnych startów traci multum punktów w łatwy sposób.
Odpal sobie jeszcze raz finał w Rybniku i spójrz na biegi Miesiąca jak jechało mu się dobrze. Podobnie z rewanżem u nas. A w Dyneburgu tylko jeden gość pokonał Ljunga...
Odpal sobie jeszcze raz finał w Rybniku i spójrz na biegi Miesiąca jak jechało mu się dobrze. Podobnie z rewanżem u nas. A w Dyneburgu tylko jeden gość pokonał Ljunga...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Nie zgodzę się z jednym. Dawid nie traci pozycji przez głupie błędy na trasie jak rok temu. Od meczu w Czewie jego sprzęt jest wyraźnie wolniejszy. Grudziądz wiadomo, w Gorzowie gdyby nie w i t zakręciłby się koło 10 pkt. W tych meczach widać było, ze sprzęt ciągnie. W Czewie jechał naprawdę mądrze i wycisnął chyba więcej niż Motory pozwalały. Kolejne dwa spotkania to już widać, ze rywale są najzwyczajniej w świecie szybsi. Ale jakiś koszmarnych błędów rodem z poprzedniego sezonu, to u niego nie widziałem.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Ja nie wierzyłem w Miesiąca i tutaj się przyznaje ale w Michelsena jako odkrycie sezonu już tak. Ich cechuje to że mają tą iskre na torze której Jonssonowi brakuje i to ich różni. To nie wina upadku bo na własnych śmieciach w Szwecji jakoś się da i jest odpowiednio szybki. Problem rozwiązuje się już za kilkanaście dni kiedy wraca Ruski. Jak ktoś ma cieniować to niech to robi Lambert a nie Jonsson. Jest szansa że Robert jeszcze się rozkręci.
Nie sądzę też że to wina sprzętu. To jeden z najbardziej profesjonalnych pod tym względem zawodników.
Nie sądzę też że to wina sprzętu. To jeden z najbardziej profesjonalnych pod tym względem zawodników.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Może po prostu to kwestia dostrojenia sprzętu. Skoro w 1 swoim biegu przywożą z Robertem 1:5, a potem już tylko równia pochyła, to może kwestia nieodczytania toru bardziej. Fajnie jakby Wiktor w końcu po trasie mniej tych punktów tracił, bo jakby przywoził to, co wywalczył pod taśmą, to średnią miałby całkiem pokaźną.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
może zapomnieliście ale jeździmy teraz w ekstralidze i tu po prostu nie ma miejsca na błędy, i zawodnicy w tej lidze objeżdżeni wiedzą że każdy możliwy błąd się wykorzystuje czego nasi zawodnicy z kolei poza Pawłem Miesiącem chyba jeszcze nie wiedzą
brakuje ewidentnie objeżdżenia w ekstraligowym towarzystwie gdzie nikt się nie pier#$%@ i pakuje jak tylko popełnisz najmniejszy błąd
tu bym upatrywał problemów z utrzymaniem punktów na trasie, ale do tego poza dobrym rozeznaniem toru, trzeba pokazać trochę charakteru, mieć dobry sprzęt itd itd.
nie wiem ile to ma potrwać w naszym wypadku, ale nie zostało wiele czasu żeby się tego nauczyć bo punkty uciekają

brakuje ewidentnie objeżdżenia w ekstraligowym towarzystwie gdzie nikt się nie pier#$%@ i pakuje jak tylko popełnisz najmniejszy błąd
tu bym upatrywał problemów z utrzymaniem punktów na trasie, ale do tego poza dobrym rozeznaniem toru, trzeba pokazać trochę charakteru, mieć dobry sprzęt itd itd.
nie wiem ile to ma potrwać w naszym wypadku, ale nie zostało wiele czasu żeby się tego nauczyć bo punkty uciekają

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Póki co "nie podoba mi się" wynik Igora Kopecia w teście toru przed GP.
Szanse na nasz dobry wynik w meczu z Apatorem upatruje przede wszystkim w punktowaniu młodzieżowców, tak przynajmniej 6 pkt różnicy.
Szanse na nasz dobry wynik w meczu z Apatorem upatruje przede wszystkim w punktowaniu młodzieżowców, tak przynajmniej 6 pkt różnicy.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Nie przykładałbym większej wagi do wyników IKS-a w tego typu turniejach. On już chyba od dwóch lat niemal zawsze świetnie wypada w tego typu zawodach jak turnieje zaplecza kadry juniorów, jakieś młodzieżowe jazdy itd. A jak przychodzi do ligi, to wraca na swój "normalny" poziom.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Pewnie z nami odpali i w lidze
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
luCas pisze:Pewnie z nami odpali i w lidze
nie odpali z nami, tylko wychodzi na to że pewna część składu jest po prostu tak słaba i miała jeden dzień konia w meczu z Grudziądzem.
Niestety mimo całej sympatii do zespołu to nie Lindsey, Kurtz czy Kopeć-Sobczyński są tacy dobrzy, tylko my (chyba) tacy słabi
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Lidsey pokonał 2x Jonssona, 1x Dawida i 1x Pawła, który miał 1 słaby bieg. Już bym nie przesadzał z tym jego rewelacyjnym występem. Po prostu Jonsson jest wolny jak furmanka z sianem.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Występ był rewelacyjny - brak doświadczenia ekstraligowego, młody wiek, mecz wyjazdowy i start w ostatnim wyścigu - czego chcieć więcej. Z tym, że to wszystko ma wspólny mianownik - występ był rewelacyjny, bo nasi na to pozwolili. Jest szukanie prędkości podczas gdy inni ją odnajdują. Motor w drugiej części meczu w ZG czy w pierwszej z Lesznem to poziom końcówki pierwszej ligi.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
mundzio pisze:luCas pisze:Pewnie z nami odpali i w lidze
nie odpali z nami, tylko wychodzi na to że pewna część składu jest po prostu tak słaba i miała jeden dzień konia w meczu z Grudziądzem.
Niestety mimo całej sympatii do zespołu to nie Lindsey, Kurtz czy Kopeć-Sobczyński są tacy dobrzy, tylko my (chyba) tacy słabi
Kurtz z nami zanotował najgorszy mecz w sezonie. IKS nawet jeszcze nie jechał :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
W ogóle nie rozumiem dlaczego tak bardzo nie doceniacie tutaj Kurtza. Chłopak jest naprawdę solidnym zawodnikiem drugiej linii, w dodatku jeździ w parze z Kołodziejem, więc jeszcze trudniej mu o punkty. To nie jest jakiś ogóras, żeby przegrana z nim była wstydem.
Co do Lidseya to bardzo podobała mi się jego jazda w tamtym roku w Rawiczu, przynajmniej w tych meczach które mogłem obejrzeć na YT. Pojechał solidny mecz, szkoda że wypalił akurat z nami, ale widzę w nim potencjał na zawodnika pokroju Kurtza, Fricke'a a może i lepszego.
Co do Lidseya to bardzo podobała mi się jego jazda w tamtym roku w Rawiczu, przynajmniej w tych meczach które mogłem obejrzeć na YT. Pojechał solidny mecz, szkoda że wypalił akurat z nami, ale widzę w nim potencjał na zawodnika pokroju Kurtza, Fricke'a a może i lepszego.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Kargolo pisze:W ogóle nie rozumiem dlaczego tak bardzo nie doceniacie tutaj Kurtza. Chłopak jest naprawdę solidnym zawodnikiem drugiej linii, w dodatku jeździ w parze z Kołodziejem, więc jeszcze trudniej mu o punkty. To nie jest jakiś ogóras, żeby przegrana z nim była wstydem.
Co do Lidseya to bardzo podobała mi się jego jazda w tamtym roku w Rawiczu, przynajmniej w tych meczach które mogłem obejrzeć na YT. Pojechał solidny mecz, szkoda że wypalił akurat z nami, ale widzę w nim potencjał na zawodnika pokroju Kurtza, Fricke'a a może i lepszego.
mi np nie chodzi o nie docenianie Kurtza, Lindseya czy innych zawodników tylko o to jak na ich tle wypadają ubiegłosezonowi napieracze 1 ligi ;)
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Co do Lindseya, to ktoś mu musiał podstawić Eligowe fury. Nie wierzę, że się ścigał na swoim sprzęcie. A Kurtz jest bardzo solidnym zawodnikiem. Żadna z niego gwiazda, ale do meczu z nami miał bardzo dobry sezon.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
