Nasi rywale w sezonie 2019
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Sponsor extraligi i tv kolejne 2mln
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
No bo Czarek jest KIBICEM, jak piłkarscy motorowcy w Lublinie, którzy potrafią pójść pod ratusz i wykrzyczeć: "Więcej pieniędzy!", a nie jak żużlowe pizdeczki co cicho siedzą i nie potrafią się o nic upomnieć. Szkoda tylko, że Czarek nie jest też takim KIBICEM, kiedy chodzi o wiarę we własną drużynę.
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Popek pisze:No bo Czarek jest KIBICEM, jak piłkarscy motorowcy w Lublinie, którzy potrafią pójść pod ratusz i wykrzyczeć: "Więcej pieniędzy!", a nie jak żużlowe pizdeczki co cicho siedzą i nie potrafią się o nic upomnieć. Szkoda tylko, że Czarek nie jest też takim KIBICEM, kiedy chodzi o wiarę we własną drużynę.
Najchętniej wykrzyczałbym: żadnego finansowania sportu z budżetu. Co do wiary we własną drużynę to wolę racjonalną ocenę jej wartości.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
kibicLBN pisze:No bo miejsce Grudziądza jest w tamtejszych koszarach, ale ich czasem wypuszczają na rozpoznanie wrogaBarti10 pisze:kibicLBN pisze:Mam problem z ,,Mikkelsenem"
Już napisałem ze Mój błąd , źle po prostu napisałem ;) Ty się nigdy nie mylisz ?
Jak byś na prawdę żył żużlem to taką pomyłkę mógł byś zaliczyć w przypadku jakiegoś zawodnika 2 ligi który odjechał w niej kilka biegów. To dobrze że żużlem interesuje się więcej osób, być może więcej osób będzie się o niego martwić gdy czasy będą gorsze, A nie jesteśmy Lesznem więc pewnie nas takie kiedyś zostaną. Nie bronię nikomu rozpocząć przygody z tym sportem od kibicowania w ekstralidze, tylko strasznie to pachnie Januszem. Rozumiesz?
Popłakałem się w trakcie finału z Rybnikiem bo tliła się we mnie przed tym meczem nadzieja. A teraz ten jarmark, po prostu nie czuję tego do końca...
Rozumiem o co Ci chodzi ale , żyje żużlem odkąd poszedłem na pierwszy mecz 2003 roz z Rybnikiem ;) i po prostu się pomyliłem , po paru piwkach na treningu , może dla Niektórych Januszowate , rozumiem ;) życzę wszystkim żeby ominęli 2 mecze od 2003 roku jak ja !
ML
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Ogladam mecz Grudziadza i nie moge sie nadziwic jak tam ta szeroka chodzi. Lelek bedzie tam rajderem kolejki, nie ma bata :) GKM idzie po wygrana i robi krok w strone bonusa, domowym torem powinni utrzymac sie w lidze. My chyba patrzmy raczej w strone Torunia i Gorzowa
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Oj chyba mają jednak po bonusie. Nie potrafię sobie wyobrazić jak banda betoniarzy robi 44 pkt w Częstochowie. Przez chwilę wyglądało to dla nich nieźle, ale koncertowo spieprzyli nominowane 
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Kargolo pisze:Nie potrafię sobie wyobrazić jak banda betoniarzy robi 44 pkt w Częstochowie.
Zerknij na wrześniowy mecz Włokniarz - GKM. Przypomnę, że było 45:45.
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Włóniarz ma obecnie swoje problemy - nierównych juniorów i nierówną drugą linię. Przedpełski ma wystrzały na 3 pkt i biegi na 0. Zagar też nie imponuje. Wynik trzymają im Madsen z Lindgrenem, którym specjalnie różnicy nie robi, czy jadą w domu, czy na wyjeździe. Do meczu dwa tygodnie, oby zaciąg toruński się specjalnie nie przebudził, a będzie szansa na +40
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Przedpełski jest cieniuteńki ze ojojoj. Miedziński lepszy w tej chwili o przysłowiowy błysk szprychy, do tego juniorzy bez szału i Zagar przyzwoicie ale do pokonania. Lindgren i Madsen mocni, ale Fredka jest do ugryzienia nawet u siebie, bo to nie jest szczyt formy u niego. Powiem krótko.
Jasna Góra ulegnie...
Jasna Góra ulegnie...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
To i tak cud, że 43 punkty Włókniarze wyciągnęli wczoraj. Ogólnie można się było spodziewać, że Miśkowiak będzie cieniował. Po Gruchalskim można się było więcej spodziewać. Zagar słabo się zabiera ze startu. Polacy w tej chwili poniżej naszych krajowych. Na razie wszystko zmierza ku temu, że poza Lesznem wyjazdów nikt nie będzie wygrywał. Wrocław też jakoś nie przekonuje. Ten, kto nie przegra z Lesznem u siebie, to się utrzyma ;)

