Motor Lublin w sezonie 2019
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Jedna kontuzja w GKMie i nawet bez walki sportowej Grudziądz leci. 2 polaków plus prowizorycznie wzmocniona juniorka ;)
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ge(L)o pisze::?:
Chyba coś Ci się pomyliło.
Ok, przejrzałem Twoje posty i faktycznie pisałeś, że konkrakt podpisany, ale nie napisałeś gdzie. Sorry, chyba człowiek parę dni temu żył ciągle nadziejami, że jednak uda się kogoś jeszcze ściągnąć i stąd błędna moja interpretacja.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Wszyscy żyliśmy nadzieją. Nie ma się co załamywać. Może za bardzo wierzę w naszych żużlowców, ale jak patrzę na skład Gorzowa czy Grudziądza to nie wiem dlaczego to akurat my mamy spaść, jak wieszczy już chyba cała Polska, z Lublinem włącznie.
Motor w nadchodzącym sezonie nie spadnie ! Zapamiętać, zapisać, oprawić w ramki i przypomnieć mi w październiku.
Motor w nadchodzącym sezonie nie spadnie ! Zapamiętać, zapisać, oprawić w ramki i przypomnieć mi w październiku.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Szkoda ze nie rozwazali zawodnika klasy Thomsena albo Bjerre. Ja w Miesiaca ani tym bardziej Lamparta nie wierze. Majac 5 seniorow na 8 pkt mozna wygrac mecz ale jedna dziura i lezymy. Oby terminarz sie ulozyl korzystnie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Czyli jak ?
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ja osobiście też nie rozumiem tej tragedii. Mamy przed sobą ciekawy sezon i albo się uda, albo się nie uda, bo skład mamy nieobliczalny. Kuba i ekipa zbytnio rozpuścili kibiców w Lublinie tymi wszystkimi sukcesami i stąd takie reakcje. O Woffindenie w Lublinie to już legendy chodziły, a nawet nie było jego tematu :) Media i "kuluary" napompowały balonik, który niestety pękł. Mamy równy skład i nie zdziwię się, jak w Lublinie nikt nie wygra.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ja, mimo wszystko, nadal wierzę, że okres transferowy w wykonaniu naszego Klubu to był raczej taki defekt na prowadzeniu niż wyjechanie do biegu z zakręconym kranikiem paliwa i bez deflektora.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Zdaje sie, ze w obu przypadkach efekt koncowy jest taki sam :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Chyba, że defekt przed samą metą
Może o to chodziło ravajasovi ;)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ge(L)o pisze:Czyli jak ?
Czyli sam nie wiem. Na poczatek Grudziadz i Torun z ktorymi mamy najwieksze szanse na zwyciestwo. Ale przegrana oznacza spadek juz na poczatku sezonu. Z drugiej strony o wygrana najlatwiej i mogloby to nakrecic kibicow i zawodnikow.
Z Falubazem albo Unia baty sa pewne i mogloby to zniechecic kibicow. Z drugiej strony widmo spadku byloby wciaz odlegle bo Torun i Grudziadz tez od nich dostana w trabe.
Opcja nr 1 lepsza ale tylko pod warunkiem zwyciestwa. A jak dostac w trabe na poczatku to od faworyta.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
bartollo pisze:Z Falubazem albo Unia baty sa pewne i mogloby to zniechecic kibicow.
skoro baty sa pewne, to rozumiem, ze zamierzasz postawic caly majatek na nasza przegrana? byloby nierozsadnym tego nie zrobic i stracic szanse na latwy zarobek
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Fajnie, że Kuba powiedział z kim rozmawialiśmy i jak to mniej więcej wyglądało. Tylko skąd biorą się tego typu plotki jak ta z Taiem? Muszę przyznać,że w pewnym momencie sam nią uwierzyłem i w komputerze było odpalone cały czas forum i SF. Oprócz mistrza painta objawił nam się mega "dezinformator" z jego rewelacjami na temat Woffindena. Czy ktoś jest w stanie zweryfikować kto pierwszy puścił taką plotkę?:-) Jestem zwyczajnie ciekawy:-)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
grzesieck pisze:skoro baty sa pewne, to rozumiem, ze zamierzasz postawic caly majatek na nasza przegrana? byloby nierozsadnym tego nie zrobic i stracic szanse na latwy zarobek
Kursy będą za niskie, za to w drugą stronę...? :D Taki wypadeczek jak w Tarnowie w tym roku i pewnie "parę" osób chodziłoby baaaardzo zadowolonych :) Nie, żebym coś insynuował, daleki od tego jestem :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Powiem tak.
2 lata temu - skład jaki prezentował klub, w przeważającej opinii, miał wygrać ligę (owszem udało się awansować po barażach ale nerwy były do końca)
Rok temu celowaliśmy w pierwszą czwórkę - efekt końcowy jaki był, każdy widział.
Teraz, większość wieszczy spadek albo CUDowne uratowanie eligi - oby prognozy forumowiczów znów się nie sprawdziły.
Spokojne utrzymanie w sezonie 2019 - to na co liczę i w co mocno wierzę.
2 lata temu - skład jaki prezentował klub, w przeważającej opinii, miał wygrać ligę (owszem udało się awansować po barażach ale nerwy były do końca)
Rok temu celowaliśmy w pierwszą czwórkę - efekt końcowy jaki był, każdy widział.
Teraz, większość wieszczy spadek albo CUDowne uratowanie eligi - oby prognozy forumowiczów znów się nie sprawdziły.
Spokojne utrzymanie w sezonie 2019 - to na co liczę i w co mocno wierzę.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nie przesadzajmy, że rok temu tak słabo byliśmy oceniani.
Po dojściu Bobera dużo osób mówiło, że będziemy walczyć o awans.
Po dojściu Bobera dużo osób mówiło, że będziemy walczyć o awans.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Co będzie to będzie, a nasze gdybanie tego i tak nie zmieni. Wiadomo gwiazd nie ma i na tym polu odstajemy od reszty. Nie udało się ich ściągnąć i tyle. Inni byli lepsi. Jednak jest to drużyna która jest w stanie odpalić i zawalczyć, a z drugiej strony skład może okazać się wielkim klopsem. Każdy kto siedzi w żużlu dłużej jak ostatnie półtorej roku ma tego pełną świadomość. Teraz wszystko w rękach i głowach zawodników. Bo to od nich wszystko zależy, a my musimy skupić się na kibicowaniu. Narzekaniem i czarnymi scenariuszami nie cofniemy czasu.
Ps. Lambert będzie objawieniem ligi - zobaczycie
Ps. Lambert będzie objawieniem ligi - zobaczycie
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ktokolwiek bedzie objawieniem ligi to go po spadku nie zobaczymy. I to jest najsmutniejsze. No chyba ze wszyscy pojada sezon zycia a Jonsson bedzie jezdzil jak w Polonii Bydgoszcz albo chociaz Falubazie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Jestem w stanie zaryzykowac stwierdzenie ze Michelsen (mimo wczesniejszych doswiadczen z eliga albo dzieki nim) tez wszystkich zaskoczy.
Para juniorow jest w stanie w duzej czesci zastapic brak wspomnianej gwiazdy, co pokazal ten sezon. Sila w wyrownanym, stabilnym skladzie.
Para juniorow jest w stanie w duzej czesci zastapic brak wspomnianej gwiazdy, co pokazal ten sezon. Sila w wyrownanym, stabilnym skladzie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Wiara czyni cuda tyle w temacie. Ja jestem optymistą jak i Paweł Miesiąc podoba mi się jego podejscie. Przepracować na 200% zimę. Jak i sprzet. Tor pod nas i jazda z nimi na maxa. A Wy dalej narzekajcie jak to jest ujowo napewno coś to może, chyba leczycie własne życiowe kompleksy. Wielu tu nie wierzylo w zwycięstwo z Jozkami w barazu ośmieszając się co będę pamiętał do końca zycia ani z Rybnikiem w finale i wielu dalej nie wierzy. Kibice... jakie musicie mieć smutne zycie... A przecież w końcu mamy w pełni profesjonalny klub z odpowiednimi ludźmi w klubie ktorzy czuja ten sport i go kochają co widać, historyczne awanse ale Wam dalej pozostaje marudzić i to do kwietnia, powodzenia!
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Weźcie już nie piszcie publicznie, że trzeba przepracowac zimę na 200% i kupić dobre silniki, a tor trzeba zrobić pod siebie. Jeszcze ktos z innego klubu to przeczyta i wpadnie na ten sam pomysł...
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
sklad solidny tak na spokojne utrzymanie na coś więcej przyjdzie czas
pozdrawiam
pozdrawiam
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Pawel hlib w krosnie!Stachyra w Rzeszowie! to moze i seba Truminski w motorze:)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dawno mnie mnie tu nie było, przeczytałem kilkanascie stron wstecz. Dalej kurwa marudzenie- jak kiedys, jak by było mało kiełbasy. Ktos Wam cos obiecywał? macie jakies pozytywy? Oprócz tego że po 23 latach jedziemy w ekstralidze i moim zdaniem się utrzymamy, albo że wreszcie piszemy historię. My kibice.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Już po ochłonięciu wydaje mi się, że wieszczenie spadku wynika z faktu, że zaczęliśmy od plotek odnośnie skladu medalowego. Miał być Kasprzak z Vaculikiem, później to co mamy + Woffinden, a skończyliśmy z Zengotą, Michelsenem i Trofimowem. Faktycznie różne kuluary przez cały okres transferowy nas nakręcały, że będzie lepiej, a jak się skończyło każdy widzi.
Natomiast na spokojnie stwierdzam, że nie możemy mieć kompleksów w porównaniu z takim Grudziądzem. Mają Łagutę, który na papierze powinien być ligę wyżej od naszych. Ale reszta? Przemek Pawlicki rewelacyjnie się zapowiadał, ale obecnie dryfuje w stronę poziomu Grzesia Zengoty. Bjerre, Buczkowski i Lindbaeck to zawodnicy z pogranicza świetnego pierwszoligowca i solidnego ekstraligowca. Trójka Jonsson, Michelsen, Lambert nie musi być gorsza - nie osiągali gorszych wyników w 1 lidze, niż trójka z Grudziądza. To co tracimy na porównaniu Miesiąca/Lamparta z Artiomem, możemy spokojnie nadrobić juniorami. Grudziądz ma prawdopodobnie najgorszą parę juniorską w lidze - polecam prześledzić wyniki Patryka Rolnickiego w zeszłym sezonie. Oczywiście opieram się na optymistycznym założeniu, że nasze Wiktory przełożą formę z niższych lig. ;)
Podsumowując - głowa do góry, już na papierze jest jedna drużyna którą możemy przeskoczyć.
Natomiast na spokojnie stwierdzam, że nie możemy mieć kompleksów w porównaniu z takim Grudziądzem. Mają Łagutę, który na papierze powinien być ligę wyżej od naszych. Ale reszta? Przemek Pawlicki rewelacyjnie się zapowiadał, ale obecnie dryfuje w stronę poziomu Grzesia Zengoty. Bjerre, Buczkowski i Lindbaeck to zawodnicy z pogranicza świetnego pierwszoligowca i solidnego ekstraligowca. Trójka Jonsson, Michelsen, Lambert nie musi być gorsza - nie osiągali gorszych wyników w 1 lidze, niż trójka z Grudziądza. To co tracimy na porównaniu Miesiąca/Lamparta z Artiomem, możemy spokojnie nadrobić juniorami. Grudziądz ma prawdopodobnie najgorszą parę juniorską w lidze - polecam prześledzić wyniki Patryka Rolnickiego w zeszłym sezonie. Oczywiście opieram się na optymistycznym założeniu, że nasze Wiktory przełożą formę z niższych lig. ;)
Podsumowując - głowa do góry, już na papierze jest jedna drużyna którą możemy przeskoczyć.

