Motor Lublin w sezonie 2019

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3176 Postautor: mema » 10 listopada 2018, o 22:12

Rusek pisze:To że nie ma rezerwowego seniora to faktycznie nie do przyjęcia raczej. Także zapewne ktoś jeszcze dojdzie, ale nie będzie to nikt znaczący. Kto jest jeszcze wolny i tak realnie nadający się na rezerwowego?

Andreas Lyager

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3177 Postautor: blajar » 10 listopada 2018, o 22:18

No to jest ciekawe, że podobno trener / manager dogadamy, a cisza w mediach i w Klubie. Na tę chwilę jedziemy tymi, którzy są, więcej, nauczony doświadczeniem nie mówię. I nie piszę bo wieczór alkoholowy, miłego.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3178 Postautor: CKM1946 » 10 listopada 2018, o 22:59

mema pisze:
Rusek pisze:To że nie ma rezerwowego seniora to faktycznie nie do przyjęcia raczej. Także zapewne ktoś jeszcze dojdzie, ale nie będzie to nikt znaczący. Kto jest jeszcze wolny i tak realnie nadający się na rezerwowego?

Andreas Lyager


Lyager idzie do Ostrowa. 100%

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3179 Postautor: Flagg » 11 listopada 2018, o 00:11

Opcja gościa w 2 lidze daje sporo możliwości, by sięgnąć po jakiegoś młodego, dlatego szkoda choćby Klinga, którego można było podpisać i dać mu jeździć w 2 lidze. A tak na rynku nie ma za bardzo opcji.

Mam też nadzieje, ze włodarzom naszego klubu nie przyjdzie do głowy na potęgę wypożyczać juniorów jak w zeszłym roku :) Emila można próbować "opchnąć" na gościnne występy w 2 lidze jak się znajdzie chętny
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3180 Postautor: Perez » 11 listopada 2018, o 00:15

Info 100% KMO? :mrgreen:
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3181 Postautor: CKM1946 » 11 listopada 2018, o 00:46

Perez pisze:Info 100% KMO? :mrgreen:


W kwestii Lyagera tak ;) Chłopak chce sie rozwijać a my pod 8 bierzemy Dróżdża

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3182 Postautor: Gelo » 11 listopada 2018, o 01:23

Nie ma co się oszukiwać. Ta karuzela została spieprzona. Nie ma nikogo z 20-tki światowej i opinie kuluarów "będziesz zadowolony" można włożyć między bajki. Ja nie jestem zadowolony. Co teraz? Tor plus sprzęt. Ale co dalej? Pachnie to sromotną klęską nawet jakby to zwalać na sport i że wszystko jest możliwe. Nasi chłopcy muszą się wznieść na wyżyny swoich możliwości żeby coś z tego było.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3183 Postautor: _piotrusss » 11 listopada 2018, o 02:40

Wszystko na to wskazuje, że nasi działacze odebrali poważną lekcję ekstraligi. Może zbyt duże ambicje, brak doświadczenia, mało realizmu w ocenie naszych szans na wyrwanie gwiazd z innych klubów? Nie wiem, ale raczej nie było planowane zagwarantowanie miejsca w składzie Pawłowi/Dawidowi. Chłopakom nie można odmówić ambicji i należy w nich wierzyć, ale nie oszukujmy się... solidne punktowanie w ekstralidze w ich przypadku będzie zaskoczeniem. Dawid tak naprawdę ani przez chwile nie był pewnym punktem zespołu, a Paweł przez dużą część sezonu walczył o skład z bardzo słabym w tym roku Samem. Takie nazwiska jak: Lebiediew, Kościuch, Przedpełski, Jamróg, Ljung, Thomsen czy Bjerre jak najbardziej były w naszym zasięgu. Podpis jednego z nich dałby nam teraz dużo większy spokój. Ba... w obecnej sytuacji można żałować odejścia Daniela.

Teraz nie ma się co obrażać tylko należy pokazać charakter i walczyć. Nasz klub istnieje dopiero 2 lata i taka porażka miała prawo się przytrafić. Jestem przekonany, że Jakub i reszta ekipy wyciągną wnioski z tego co się wydarzyło. Nie poddaliśmy się po przegranym finale w drugiej lidze, po wystawieniu nas przez Grega i po pierwszym meczu finałowym z ROWem, to nie poddamy się i teraz. Ile można uzyskać przewagą własnego toru oraz wyrównanym składem pokazało w tym roku Gniezno. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że weszli oni do czwórki kosztem Łodzi i Gdańska. Oczywiście te dwie drużyny miały swoje problemy... ale przecież kontuzje i spadki formy zdarzają się w każdym sezonie i ostateczna siła drużyn zostanie zweryfikowana na torze. My mamy bardzo ambitny skład, tak naprawdę każdy ma coś do udowodnienia i jeśli tylko uśmiechnie się do nas szczęście to nasi zawodnicy będą gryźli tor i wygryzą nam to utrzymanie. Głęboko w to wierzę, choć nie będę też zaskoczony jeśli zakończymy rozgrywki z 4-6 punktami.

Bardzo duże nadzieje pokładam w Andreasie. Na naszym torze jest w stanie być liderem z prawdziwego zdarzenia... i musi nim być, jeśli chcemy powalczyć. Dawno już nie jeździł na najwyższym poziomie, ale to nadal zawodnik z nieprzeciętnymi umiejętnościami. Naprawdę odżył w Lublinie i szczególnie w pierwszym meczu finałowym pokazał, że nadal ma ogromną ambicję, a na torze potrafi zrobić więcej niż cały skład Rybnika razem wzięty. On ma z ekstraligą rachunki do wyrównania i jestem przekonany, że już teraz robi wszystko co w jego mocy, żeby pokazać co potrafi.

Podsumowując, wszystkie ręce na pokład. Kibice mają szczelnie wypełnić trybuny, zawodnicy poszukać najlepszych silników, jakie są w stanie na rynku zdobyć i spasować się z naszym torem. Ambicji i charakteru nam nie zabraknie, a w sporcie to bardzo ważne cechy. Trochę szczęścia, którego przez te dwa lata nam nie brakowało i jeszcze wielu osobom szczęki opadną po spojrzeniu w tabelę. A jak się nie uda? To trudno... wracamy do pierwszej ligi i z bagażem doświadczeń dalej pracujemy nad własną marką i zapleczem, by za jakiś czas przypuścić kolejny atak.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3184 Postautor: $korzen$ » 11 listopada 2018, o 08:10

My tu gagu-gadu a kopacze na arenie remisuja 1:1 ze stara znajoma, Wolczanka Wolka Pelkinska :cool: i wy narzekacie i mowicie, ze mamy powazne problemy ? :-P

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3185 Postautor: bartollo » 11 listopada 2018, o 08:52

Najgorsze jest ze po beda nas grillowac caly rok. Po sromotnych kleskach wyjazdowych bedzie powtarzane w kolko i po co ten Motor. Za rok w procesie licencyjnym tez beda zwalac swoje dlugi na Motor. I taka o to nagroda za awans sportowy. Zadnym marketingiem sie tego nie przypudruje.

kondzio78
Szkółkowicz
Posty: 227
Rejestracja: 22 sierpnia 2017, o 15:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3186 Postautor: kondzio78 » 11 listopada 2018, o 09:06

Gelo pisze:Nie ma co się oszukiwać. Ta karuzela została spieprzona. Nie ma nikogo z 20-tki światowej i opinie kuluarów "będziesz zadowolony" można włożyć między bajki. Ja nie jestem zadowolony. Co teraz? Tor plus sprzęt. Ale co dalej? Pachnie to sromotną klęską nawet jakby to zwalać na sport i że wszystko jest możliwe. Nasi chłopcy muszą się wznieść na wyżyny swoich możliwości żeby coś z tego było.

Teorie że obronimy się torem i sprzętem do ktorego dostęp mają taki sam jak w tym roku można sobie w bajki wsadzić. Będzie to tak wygladać jak w meczu z Wybrzeżem. Oklep od drugiej serii.

dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3187 Postautor: dobek » 11 listopada 2018, o 09:13

Bedzie spotkanie z zawodnikami i zarządem wtedy można się spytać jaki jest plan. Jak będzie wyglądało przygotowanie do sezonu itd. Tak jak pisałem dużo wcześniej, trzeba się bardzo dobrze przygotować fizycznie i sprzętowo. Trzeba naprawdę wylać dużo potu aby być przygotowany na 100%. Jeżeli to prawda, że zostało nam parę $ to może jakieś zgrupowanie dla integracji jak i podwyższenie sprawności, wytrzymałości fizycznej zawodników. Ps Iversen złożył już podpis w Toruniu czy tylko zadeklarował pozostanie?

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3188 Postautor: Zaratustra » 11 listopada 2018, o 09:15

rafir pisze:Gdyby udało się nie spaść, to za rok będzie lepiej. Tylko jak to zrobić i kosztem kogo...


O to jest pytanie. Jaka katastrofa musiałaby się stać w którymś z klubów, by realnie myśleć o utrzymaniu. Skład jest może i ambitny, ale niestety wybitnie pierwszoligowy . Poza Gorzowem nikt się w tel lidze nie osłabił, a wręcz odwrotnie. Tylko, że ten osłabiony Gorzów ma dwóch liderów , którzy jak trzeba będzie zrobią różnicę.

My jako kibice czujemy się źle, ale wyobraźcie sobie, jak musi się czuć Kuba Kępa po negocjacjach z zawodnikami, którzy potraktowali go (mimo pewnie miłych rozmów ) , jak przynętę na lepsze kontrakty w innych klubach.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3189 Postautor: Gelo » 11 listopada 2018, o 09:18

kondzio78 pisze:
Gelo pisze:Nie ma co się oszukiwać. Ta karuzela została spieprzona. Nie ma nikogo z 20-tki światowej i opinie kuluarów "będziesz zadowolony" można włożyć między bajki. Ja nie jestem zadowolony. Co teraz? Tor plus sprzęt. Ale co dalej? Pachnie to sromotną klęską nawet jakby to zwalać na sport i że wszystko jest możliwe. Nasi chłopcy muszą się wznieść na wyżyny swoich możliwości żeby coś z tego było.

Teorie że obronimy się torem i sprzętem do ktorego dostęp mają taki sam jak w tym roku można sobie w bajki wsadzić. Będzie to tak wygladać jak w meczu z Wybrzeżem. Oklep od drugiej serii.
na papierze tak. Ale jeszcze nie przegraliśmy żadnego wyścigu. Zresztą co nam innego zostaje jak wierzyć w naszych chłopaków i liczyć na cud?

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3190 Postautor: Vaginator » 11 listopada 2018, o 09:36

Jest co jest, więc można kombinować. Robert musi startować z numerów 8/16. Oczywiście z obietnicą, że od pierwszej serii startów zastępuje słabszego z duetu Miesiąc/Lampart, żeby mentalnie przygotował się, że de facto jedzie z ich numerem startowym. Stawiając Lambo z numerami 10/12 tracimy możliwość solidnej rezerwy w przypadku kontuzji. Wiadomo, lider z doświadczeniem elipowym byłby jak tlen, ale...

9. Zengota 10. Lampart 11. Michelsen 12. Miesiąc 13. Jonsson 14. Lampart 15. Trofimow 16. Lambert

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3191 Postautor: mundzio » 11 listopada 2018, o 09:50

nie rozumiem do końca żalu niektórych malkontentów, co miał zrobić Jakub Kępa jeśli nikt do Motoru z tych czy innych powodów przyjść nie chciał? Siłą nikogo nie zaciągnie i wydaje mi się że marka jką od dwóch lat jest Motor to za mało żeby startować po najlepszych zawodników świata.

Nie naszym zadaniem na pewno jest teraz wieszać na nim psy i płakać jaki to skład słaby bo okres transferowy zawalony itd. Praca na pewno wykonana była wzorowo bo nic nie pozwala nam sądzić że było inaczej.

Ogarnijcie się co niektórzy i poczekajmy co czas przyniesie. Nawet jeśli sezon będzie spadkowy, to winy nie upatrywał bym tu w zarządzie i kontraktach tylko betonem eligowym z jakim się starliśmy. Może i nikt nas nie chciał ale co innego mamy zrobić skoro sportowo awansowaliśmy.

Myślę że i rybnik i gdańsk był by w dokładnie takiej samej sytuacji, ale to my byliśmy lepsi w 1 lidze i teraz jedziemy o najlepsze.

Trzymajmy się ramy to się nie ... i do zobaczenia na stadionie. Będzie to bez wątpienia najciekawszy sezon od kilkunastu lat i ja z całego serca będę kibicował naszym!

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3192 Postautor: bartollo » 11 listopada 2018, o 10:05

Dajcie spokoj z ta marka. Do bankruta z Czestochowy po dwoch latach poszli. A tam chodzilo o ok. 5 mln zl a nie 200 tys. jak w przypadku Zajacow.

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3193 Postautor: mundzio » 11 listopada 2018, o 10:10

Ale pod pojęciem 'marka' nie mam na myśli tylko aspektu finansowego.

Każdy wie które miasta mają większe doświadczenie eligowe i te mają po prostu łatwiej, bez względu na animozje finansowe.

Awatar użytkownika
poli
Senior
Posty: 900
Rejestracja: 2 listopada 2005, o 16:08
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3194 Postautor: poli » 11 listopada 2018, o 10:24

zabraklo sledzia to i armat brak

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3195 Postautor: bartollo » 11 listopada 2018, o 10:58

Raczej to wyglada na to ze Sledz uciekl z tonacego okretu.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3196 Postautor: _piotrusss » 11 listopada 2018, o 11:01

Akurat Darek pewnie jeszcze pożałuje tego ruchu. Presja na złoto jest, a jeśli brąz będą mieli to można mówić o sukcesie.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3197 Postautor: Klops1 » 11 listopada 2018, o 11:01

bartollo pisze:Raczej to wyglada na to ze Sledz uciekl z tonacego okretu.


Proszę Cię - przestań. Podkreślanie dupy w jakiej się znaleźliśmy i rysowanie najczarniejszych scenariuszy naprawdę teraz nikomu nie pomoże.

Jest jak jest. Stało się. Możemy i 20 stron jeszcze w tym tonie naklepac, pytanie tylko po co.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3198 Postautor: boxing » 11 listopada 2018, o 11:06

Układ sił mógłby odwrócić Artiom Laguta - więc jeżeli sa pieniądze to może ostatnia szansa do wykorzystania. Wtedy pojawi się opcja powalczenia z Grudziadzem. Grisza - cóż, nie wiadomo jak z forma, sprzętem (choć o to mam mniejsze obawy) ale jednak parę kolejek za późno no i kasa dla niego plus kasa dla Mrozka. Hancock - jeżeli się coś złego wydarzy w Rzeszowie to mimo niechęci trzeba pilnować tematu. A jeżeli cud się nie wydarzy - to będzie żal, że nie wzięliśmy Thomsena, Woryny czy Lebiedieva. I jeszcze raz napiszę - jeżeli nie będzie jednak armaty dającej utrzymanie - to kontrakt z Wiktorem i Robertem podpisać na kilka lat aby ich nie stracić po spadku.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3199 Postautor: papi » 11 listopada 2018, o 11:41

czytaliście list Dryły? Podobał Wam się? to może przytoczę jeden akapit:

Tomasz Dryła pisze:I najważniejsze – Motor w sezonie 2019 nie przegrał jeszcze żadnego meczu. Oczekiwanie, napięcie, dreszcz emocji przed inauguracją, odliczanie dni do tego, na co całe Miasto czekało 24 lata – to jest wielka radość, o której Lublin tak długo marzył. To powinien być najbardziej radosny czas od ćwierćwiecza! Niezależnie od tego, czy Motor zadomowi się w Ekstralidze na sto lat, czy spadnie po roku – po jaką cholerę uprzykrzać Lubelakom ten magiczny, wytęskniony czas? Podobną radość przeżywano niedawno w Tarnowie, Grudziądzu i Rybniku. Motor będzie walczył! I dajmy mu walczyć. Na torze, a nie w jakichś bzdurnych artykułach. Mocno wierzę, że Kibice udowodnią, jak bardzo kochają ten sport. I że będą zawsze z drużyną. Że docenią charaktery, waleczność i oddanie swoich Zawodników.

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#3200 Postautor: Vaginator » 11 listopada 2018, o 11:47

To jest sport. I bez Łaguty możemy powalczyć z Grudziądzem. Będzie trzeba trenować, dopasowywać sprzęt, nauczyć się robić regulaminowy tor pod siebie. Taki Mroczka w ekstralidze, któremu na pewno Miesiąc talentem nie ustępuje, punktował u siebie tak: 1,7,6,4,10,2,8. Chociażby z Lesznem 6+3. Jamróg 11 ;o Michelsen, Lambert, Zengota spokojnie mogą jeździć na wyższym poziomie.