Motor Lublin w sezonie 2019
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ale lament bo Tatułaż niepodpisał. Płakać to trzeba że ktoś wpadł na świetny pomysł aby reaktywować w elidze Miesiąca i Lamparta. To nie wypali jak niewypaliło w Nice. To nie są liderzy nawet na ligę niżej. Zauważcie że nie ma też trenera czy menagera który to poprawdzi. Do tego ucieczka trenera który wydaje się że był zgrany z towrzystwem.
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2018, o 17:54 przez kondzio78, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
W klubie już pewnie od dłuższego czasu wiedzą że jest pozamiatane i dlatego ostro z kopyta ruszyli z torem.
To nasza jedyna nadzieja na zaskoczenie zabetonowanej ekstraligi! Co prawda odbije się to na naszych wyjazdach ale i tak nie było dużych nadziei na dobre rezultaty w gościach- za to u siebie trzeba próbować zrobić twierdzę i basta-to jedyne światełko w tunelu które może zapewnić na utrzymanie.
Sądząc po pracach na torze klub również podziela ten pogląd.
To nasza jedyna nadzieja na zaskoczenie zabetonowanej ekstraligi! Co prawda odbije się to na naszych wyjazdach ale i tak nie było dużych nadziei na dobre rezultaty w gościach- za to u siebie trzeba próbować zrobić twierdzę i basta-to jedyne światełko w tunelu które może zapewnić na utrzymanie.
Sądząc po pracach na torze klub również podziela ten pogląd.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Tor tu nie ma nic do rzeczy. To jest czynność, którą należało po porostu wykonać przed zimą.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Cz@rek pisze:W klubie już pewnie od dłuższego czasu wiedzą że jest pozamiatane i dlatego ostro z kopyta ruszyli z torem.
To nasza jedyna nadzieja na zaskoczenie zabetonowanej ekstraligi! Co prawda odbije się to na naszych wyjazdach ale i tak nie było dużych nadziei na dobre rezultaty w gościach- za to u siebie trzeba próbować zrobić twierdzę i basta-to jedyne światełko w tunelu które może zapewnić na utrzymanie.
Sądząc po pracach na torze klub również podziela ten pogląd.
No i komisarze w elidze są na tyle głupi aby coś takiego dopuścić.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
O ile Paweł Miesiąc to fajny ziomek i pomógł nam awansować do ekstraligi, to w obecnej sytuacji szkoda, że Thomsen/Bjerre/Tungate/Lebiediew nie będą u nas.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Tak jak wspomniałem nie zamierzam narzekać a mocno kibicować, ale niestety każdy z forum odrobinę chociażby łudził się, że uda się pozyskać zawodnika na 10+. Przyznaję rację Gelowi. Skład jest wybitnie pierwszoligowy, nawet potencjalnie mocna juniorka nie da nam takiej przewagi. Szkoda, ale ja się cieszę,że pooglądam ekstraligę w Lublinie przynajmniej rok a kto wie może i dłużej. Oczywiście przy wielkim farcie:-)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ja tez tego nie rozumiem czemu nie powalczono o Lebiedieva/Thomsena. Najgorzej ze jak ktos odpali z tego skladu to sentymentow nie bedzie tylko nas opusci.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Jedyne wytłumaczenie dlaczego nie zadbano o jeszcze jednego zawodnika drugiej linii to priorytety. Podpisali z Michelsenem i Zengim i skupili się na szukaniu liderów. W międzyczasie tamci podpisali sobie gdzieindziej. Na chwilę obecną zostają nam... Łagutowie ale Artiom pewnie lada moment podpisze w GKM o ile już tego nie zrobił.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Szkoda ze tak szybko odarto nas ze zludzen. Mowie o utrzymaniu a nie angolu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Odejście Śledzia też daje do myslenia. Indolencja taktyczna treneiro była oczywista, ale posiadał wiele innych zalet. Był "obyty" w środowisku, miał dobry kontakt z zawodnikami, od zarania dziejów znał się z Flemmingiem Graversenem. To też ma niebagatelne znaczenie. Do tej pory byliśmy zapewne na szczycie listy zamówień tego tunera, jak będzie teraz nie wiadomo. Może już wtedy było wiadomo, że za dużo nie ugramy jeśli chodzi o transfery? Teraz pozostaje nam odpowiednie przygotowanie toru, znalezienie kogoś kto pociągnie ten wózek i może najważniejsza rzecz, odpowiednie ustawienie par. Tak, aby nie prysła ta nasza mityczna atmosfera
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Artiom już deklarował, że zostaje w Grudziądzu. Jeździ tam już parę lat, wypłaty regularne - mission impossible.
Grisza pewnie zostanie w tym Rybniku, lubi sianko ale też ma pewien dług wdzięczności do spłacenia. O Mrozku możemy mówić i pisać co chcemy ale jego kontakty z zawodnikami są bardzo dobre co też wyszło przy okazji Woryny w tym roku.
Już z pewniaków nie ma nikogo. Tym bardziej szkoda, że nie było alternatyw dla Vacula i KK. Taki Thomsen i Woryna i od razu by to inaczej wyglądało.
Grisza pewnie zostanie w tym Rybniku, lubi sianko ale też ma pewien dług wdzięczności do spłacenia. O Mrozku możemy mówić i pisać co chcemy ale jego kontakty z zawodnikami są bardzo dobre co też wyszło przy okazji Woryny w tym roku.
Już z pewniaków nie ma nikogo. Tym bardziej szkoda, że nie było alternatyw dla Vacula i KK. Taki Thomsen i Woryna i od razu by to inaczej wyglądało.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Siła rażenia podobna do Unii Tarnów rok temu. Tylko troszkę inna koncepcja. Tam bardzo wyraźny lider, ale słabiutka juniorka, a tutaj zdaje się powinno być odwrotnie. Możemy być i najsłabszym zespołe w kontekście małych punktów, ale wystarczy świetnie jeździć na swoim torze.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dokładnie, nie wszystko stracone, to jest sport i różne sytuacje mogą się zdarzyć oby nas tylko mijaly kontuzje i nasi trafili z forma i silnikami. Liczę ze nasza juniorka będzie druga zaraz po Lesznie w lidze.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Na rynku nie ma już nikogo kogo interesowałaby jazda w LBN. Ewidetnie swiadczy o tym spokój klubów w ktorych gwiazdy jeszcze niezłożyły podpisu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
ale jak to, wczoraj jeszcze były powiewy optymizmu, że ten skład może powalczyć, ale teraz już nie?
Jak ktoś ma ochotę to może się jeszcze łudzić:
1) Kasprzak - wg głośnego tematu na sportsboardzie ciągle nic nie podpisał
2) Hancock - może Stal nie dostanie licencji
3) Łaguta - kontrakt podpisze dopiero w pierwszym okienku po rozpoczęciu sezonu.
Jak ktoś ma ochotę to może się jeszcze łudzić:
1) Kasprzak - wg głośnego tematu na sportsboardzie ciągle nic nie podpisał
2) Hancock - może Stal nie dostanie licencji
3) Łaguta - kontrakt podpisze dopiero w pierwszym okienku po rozpoczęciu sezonu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ja tam z ostateczną oceną składu wstrzymam się do 15.11, żeby mnie to co niektórzy optymiści jeszcze do bana nie skierowali, za odbieranie nam szans na petardę :) Ale na jedno pragnę zwrócić uwagę (o czym zresztą wcześniej już pisałem). Z Ostafy można i nawet trzeba się śmiać, ale jego portal trafił z transferami w 100%. I naprawdę trzeba było być naiwnym wierząc, że taki numer jak odejście Woffindena udałoby się przed nimi ukryć. Może i Kępa trzymałby język za zębami, może i sam Woffinden i jego otoczenie nie puściłoby pary z ust, ale te wszystkie Ostafy, Kuczery i Puki mają swoje kontakty i o takim numerze by po prostu wiedzieli. Dali na to już wystarczająco dużo dowodów.
Ktoś tu pisał, że z finansami nie jest tak różowo, jak nam się wszystkim wydaje. Ale skoro były ponoć pieniądze na KK i Vaculika, to nie chce mi się wierzyć, że poszło to na Michelsena, Zengote i wykup Trofimova. Trochę nie ten kaliber zawodników. Więc albo mamy nadwyżkę w budżecie (co paradoksalnie dobrze rokuje na przyszłość, bo spaść z ligi to nie wstyd i tragedia, ale spaść z długami to już prosta droga do kłopotów), albo Lublina najzwyczajniej w świecie nie stać na Ekstraligę. I nie jest to wina ani Więckowskiego, ani Kępy, bo akurat oni pokazali, że kasę jak na lubelskie warunki załatwić potrafią. Więc skoro im się nie udało, to komu niby miałoby się udać? Lepiej cieszyć się żużlem w Nice, niż w ogóle.
Ja chcę wierzyć, że Kuba wykazał się rozsądkiem i wybrał mniejsze zło - czyli nie przepłacamy tworząc kominy płacowe, tylko stawiamy na stabilność, nawet kosztem spadku. Długoterminowo, to powinno zaprocentować, nawet jeśli najbliższy sezon będzie niekoniecznie taki, jak go sobie kibice wyobrażali.
Ktoś tu pisał, że z finansami nie jest tak różowo, jak nam się wszystkim wydaje. Ale skoro były ponoć pieniądze na KK i Vaculika, to nie chce mi się wierzyć, że poszło to na Michelsena, Zengote i wykup Trofimova. Trochę nie ten kaliber zawodników. Więc albo mamy nadwyżkę w budżecie (co paradoksalnie dobrze rokuje na przyszłość, bo spaść z ligi to nie wstyd i tragedia, ale spaść z długami to już prosta droga do kłopotów), albo Lublina najzwyczajniej w świecie nie stać na Ekstraligę. I nie jest to wina ani Więckowskiego, ani Kępy, bo akurat oni pokazali, że kasę jak na lubelskie warunki załatwić potrafią. Więc skoro im się nie udało, to komu niby miałoby się udać? Lepiej cieszyć się żużlem w Nice, niż w ogóle.
Ja chcę wierzyć, że Kuba wykazał się rozsądkiem i wybrał mniejsze zło - czyli nie przepłacamy tworząc kominy płacowe, tylko stawiamy na stabilność, nawet kosztem spadku. Długoterminowo, to powinno zaprocentować, nawet jeśli najbliższy sezon będzie niekoniecznie taki, jak go sobie kibice wyobrażali.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Wizerunkowo awansować by zaraz spaść to koszmarne rozwiązanie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
papi pisze:ale jak to, wczoraj jeszcze były powiewy optymizmu, że ten skład może powalczyć, ale teraz już nie?.
Skład może powalczyć i powalczy tylko o co? Nikt nie potrafi wskazać która drużyna miałaby spaść zamiast nas.
Wygramy u siebie może z Gorzowem, Grudziądzem, może z Cze-wą się uda o resztę wyników będziemy drżeć. Na pewno byłoby więcej wiary gdyby doszedł jeszcze jakiś 1 ligowy wymiatacz, a Lambert wskoczył pod 8/16. A jechanie Lampartem czy Miesiącem nie napawa optymizmem. Każdy wie jak Lampart sobie radził na naszym torze w pierwszej lidze. Miesiąc może lepszą miał końcówkę, ale większość sezonu cieniował. A to była tylko 1 liga :/
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nawet Sam już zajęty ale jest jeszcze Michael Palm Toft ktorego nikt nie chce.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/pge-ekstraliga/w-lublinie-walcza-by-zdazyc-przed-zima-czekaja-ich-radykalne-zmiany/kj2vcez
Na ten czas wymieniamy krawężniki i w planach dosypać nawierzchni.
Na ten czas wymieniamy krawężniki i w planach dosypać nawierzchni.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
To co jedziemy bez rezerwowego seniora ?? nie wierzę w to ! Trudno nie mamy Tai'a, życie. Mimo wszystko liczę na utrzymanie, bo mamy seniorkę na 4, plus juniorzy a to duży, a nawet ogromny plus. Ostatni sezon pokazał co to znaczy mieć klasowych juniorów, do tego trochę szczęścia i będzie dobrze.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
To że nie ma rezerwowego seniora to faktycznie nie do przyjęcia raczej. Także zapewne ktoś jeszcze dojdzie, ale nie będzie to nikt znaczący. Kto jest jeszcze wolny i tak realnie nadający się na rezerwowego?
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Teoretycznie mamy jednego na rezerwie bo Paweł i Dawid razem w składzie raczej nie pojadą. Jest w składzie miejsce dla jeszcze jednego zawodnika ale wtedy żaden z pary Miesiąc /D. Lampart nie jedzie w meczu. Nie wiem jak to w Klubie zaplanowali i jakie zawodnicy mają kontrakty. Jeśli Grisza jest do wyjęcia to mam nadzieję, że na uszach staną, a zakontraktują,choćby od maja.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Niby tak, tylko rezerwowy będzie na sztukę co uniemożliwi nam jakieś zmiany taktyczne. Ale tak to jest niby jest możliwość mieć rezerwowego jednak typowo przed sezonem kto zgodzi się na taką pozycję? Jeśli nie byłoby ograniczenia wieku na tej pozycji problemu by nie było.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Rusek pisze:To że nie ma rezerwowego seniora to faktycznie nie do przyjęcia raczej. Także zapewne ktoś jeszcze dojdzie, ale nie będzie to nikt znaczący. Kto jest jeszcze wolny i tak realnie nadający się na rezerwowego?
Przecież z Lambertem w pierwszej 5 to Lelek z Dawidem walczą o jedno miejsce. Jeden do składu drugi na rezerwę.
Skład wydaje się zamknięty. Ja już nie liczę na żadnego Lagute... ileż można. Czekaliśmy do 1.11, teraz czekaliśmy na Taia. Wyczekiwanie do maja na Grisze skończy się jedną wielką lubelską nerwicą żużlową. Dajmy sobie spokój z tym, wyjdzie wszystkim na zdrowie.
Niech chłopaki się przygotują najlepiej jak potrafią. Klub niech zadba o tor, przypilnuje chłopaków ze sprzętem i zatrudni trenera/managera który najpierw w to wszystko uwierzy, a potem ogarnie żeby wycisnąć z tej drużyny ile się da.
