WIELKI FINAL Rybnik - Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#251 Postautor: tezetomaniak » 16 września 2018, o 18:27

A to przepraszam ;)

Awatar użytkownika
rhekin
Posty: 77
Rejestracja: 14 listopada 2004, o 16:05
Lokalizacja: z pokoju

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#252 Postautor: rhekin » 16 września 2018, o 18:36

Witam troszke ochlonolem. Mecz chyba najlepszy od kilku o ile nie od kilkunastu lat. Po 2 serii myslalem ze nam odjedziecie i bedzie pozamiatane juz po tym meczu. I na krótko szczerze wam powoem wg mnie zawalił wam mecz nie kto inny jak Śledź. W nominowanych po 1 ja osobiście puściłbym AJ 2 razy A po 2 w 15 biegu nie puściłbym Miesiąca z pola A w biegu 15.
Jeżeli chodzi o wynik końcowy dwumeczu to osobiście nie wyobrażam sobie zeby moj ROW nie zdobył 39 pkt. Tym bardziej ze duzo słabszym składem zrobiliśmy 43 pkt., choc oczywiście wszystko moze sie zdarzyc. Co by nie mówić za tydzień będzie bardzo ciekawie i do końca na zyletki.

ah zapomniałem dodać że bardzo pozdrawiam Panów z Lublina którzy siedzieli razem ze mną na koronie 6 sektora.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#253 Postautor: Zaratustra » 16 września 2018, o 18:43

rhekin pisze:Jeżeli chodzi o wynik końcowy dwumeczu to osobiście nie wyobrażam sobie zeby moj ROW nie zdobył 39 pkt.


Zdajemy sobie z tego sprawę niestety. Naszym celem dzisiaj było zdobycie 42-44 punktów. Nie udało się. Szansą dla nas byłby słabszy dzień Woryny i same zera waszych juniorów za tydzień.

Czego by nie pisać. Mecz był godny finału.

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#254 Postautor: bartollo » 16 września 2018, o 18:49

Ö
rhekin pisze:Witam troszke ochlonolem. Mecz chyba najlepszy od kilku o ile nie od kilkunastu lat. Po 2 serii myslalem ze nam odjedziecie i bedzie pozamiatane juz po tym meczu. I na krótko szczerze wam powoem wg mnie zawalił wam mecz nie kto inny jak Śledź. W nominowanych po 1 ja osobiście puściłbym AJ 2 razy A po 2 w 15 biegu nie puściłbym Miesiąca z pola A w biegu 15.
Jeżeli chodzi o wynik końcowy dwumeczu to osobiście nie wyobrażam sobie zeby moj ROW nie zdobył 39 pkt. Tym bardziej ze duzo słabszym składem zrobiliśmy 43 pkt., choc oczywiście wszystko moze sie zdarzyc. Co by nie mówić za tydzień będzie bardzo ciekawie i do końca na zyletki.

ah zapomniałem dodać że bardzo pozdrawiam Panów z Lublina którzy siedzieli razem ze mną na koronie 6 sektora.

Skoro my ostatnio u was zrobilismy 47 a teraz 38 to wychodzi ze wy zrobicie u nas 34 :)

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#255 Postautor: GIGI » 16 września 2018, o 18:57

rhekin pisze:Jeżeli chodzi o wynik końcowy dwumeczu to osobiście nie wyobrażam sobie zeby moj ROW nie zdobył 39 pkt. Tym bardziej ze duzo słabszym składem zrobiliśmy 43 pkty.



42 :)

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#256 Postautor: bartollo » 16 września 2018, o 19:10

Ale fakt. Decyzja Sledzia o puszczeniu Miesiaca zamiast Jonssona to 4 pkt wiecej dla Rybnika.

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#257 Postautor: max3 » 16 września 2018, o 19:10

Jeszcze w parze z Lambertem ..

Awatar użytkownika
rhekin
Posty: 77
Rejestracja: 14 listopada 2004, o 16:05
Lokalizacja: z pokoju

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#258 Postautor: rhekin » 16 września 2018, o 19:11

Nie chciało mi się sprawdzać A nie pamiętałem :-). Poza tym to że sobie nie wyobrażam nie znaczy że tak nie będzie. I tak jak piszecie mecz godny finału.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#259 Postautor: Gelo » 16 września 2018, o 19:15

Babol był jeszcze z polem C dla AJ. Przecież AJ przegrał z tego pola wyraźnie. A jazda parowa Łełka to wyciskacz łez.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#260 Postautor: ermen » 16 września 2018, o 19:20

Teraz wszyscy taktycy wiedzą co by wypaliło i co powinien zrobić Darek. A fakty są takie że puszczenie Miesiąca w 14 biegu to była decyzja rozsądna z kilku względów. Jonsson był po dzwonie to wszyscy wiedzą. W 13 biegu przywiózł zero, przegrywając z beznadziejnym Batchelorem. Miesiąc z kolei wygrał bardzo ważny bieg 11 z chyba najlepszą parą ROW, czyli Woryna - Karpow.
Jedyne co do czego można się przyczepić to pola startowe w biegu 15.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#261 Postautor: Gelo » 16 września 2018, o 19:24

Ale w nominowanych puszczasz albo kogoś kto wypala ze startu albo kogoś kto umie jeździć parą. A Łełek nie ma ani tego ani tego. Dodatkowo wpuścił Worynę przy płocie dość amatorsko

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#262 Postautor: $korzen$ » 16 września 2018, o 19:25

Taktycy nie taktycy, po to jest Jonsson, zeby nam ratowac tylek w takich momentach. Ja tez przed nominowanymi bylem za tym, zeby Aj jechal 2x. Dlaczego? Bo jest lepszym zuzlowcem i wiele razy mierzyl sie z taka presja. Wicemistrzostwo swiata nie bierze sie znikad. W takich momentach puszcza sie najwiekszego kozaka w zespole a nie zuzlowca, ktory nie ma startu i 3/4 sezoju jechal przecietnie.

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#263 Postautor: K.A.M.I.L. » 16 września 2018, o 19:27

Gelu dlatego tez jest to dobra lekcja, puszczac w nieskonczonosc powtorki meczu naszym zawodnikom i nich wyciagaja wnioski. W rewanzu bedzie dobrze.
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#264 Postautor: kibicLBN » 16 września 2018, o 19:33

Gelo pisze:Ale w nominowanych puszczasz albo kogoś kto wypala ze startu albo kogoś kto umie jeździć parą. A Łełek nie ma ani tego ani tego. Dodatkowo wpuścił Worynę przy płocie dość amatorsko

Miesiąc w drugiej części meczu miał bardzo fajne starty i za...lał aż się chciało patrzeć. Fakt że jeden bieg spieprzyl (z Dawidem) ale Lambo w 14. go załatwił już na wyjściu z 1 łuku
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#265 Postautor: grzesieck » 16 września 2018, o 19:35

Sledz to jest naprawde dupa, a nie taktyk

niektorzy forumowicze moga tu bronic jego decyzji o puszczeniu Miesiaca dwa razy, ale no nie oszukujmy sie, beda to osoby, ktore zuzlem interesuja sie od paru lat, a nawet jezeli od kilkunastu to tak raczej z doskoku

nic tylko czekac az w rewanzu u nas powtorzy taka glupote (np. nie pusci Wiktora w 14) przy wyniku 44-34
METHANOL ADVENTURE TEAM

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#266 Postautor: ermen » 16 września 2018, o 19:36

To jak jechał Paweł wszyscy widzieli. Ale trzeba też powiedzieć otwarcie, że my słabo rozgrywaliśmy pierwszy łuk, a na trasie w przeciwieństwie do Motoru rybniczanie po prostu jechali bardziej zespołowo i przede wszystkim z zębem. Przy płocie nie pozwalali naszym jechać. U nas zabrakło też tej jazdy na poziomie finałów - zespołowej i ostrej, bez otwierania bram na oścież.

Ehh, żal straszny. Realnie patrząc w rewanżu potrzebujemy małego cudu. Wszystko musiałoby zagrać na 100%.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#267 Postautor: kibicLBN » 16 września 2018, o 19:38

Grzesiek cofnij się myślami do meczu i zobacz jaką tendencje wykazywał AJ w meczu. Pierwsze 2 biegi super, drugi niewiele gorzej, 4 bieg słabo i w 15 też bez rewelacji. Ja Śledzia rozumiem.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#268 Postautor: _piotrusss » 16 września 2018, o 19:47

Istnieje też taka możliwość, że AJ po prostu nie był w stanie jechać tylu biegów. Pewnie jechał na środkach przeciwbólowych i z każdym kolejnym biegiem było mu coraz ciężej.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#269 Postautor: Zaratustra » 16 września 2018, o 19:52

Myślę, że w takim momencie sezonu decyzji nie podejmował sam Śledź.

Awatar użytkownika
slawky
Posty: 147
Rejestracja: 16 października 2010, o 19:07

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#270 Postautor: slawky » 16 września 2018, o 20:06

jak będzie beton to jesteśmy bez szans, taki Szczepaniak czy Karpov na twardym torze trochę punktów zrobią

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#271 Postautor: bartollo » 16 września 2018, o 20:20

Zrobic taki tor jak na Lokomotiv, zaprosic tunerow, dopasowac motocykle i moze sie uda. Zajechalismy bardzo daleko majac ciagle dziury w skladzie, sklad niby nie byl na awans, wiec ciagle Rybnik moze wiecej stracic niz my. Tym bardziej majac taka zaliczke.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#272 Postautor: istred » 16 września 2018, o 20:23

Ja bym z kolei puścił Lamberta w 15 z RT za Miesiąca. Lambert, poza pierwszym swoim biegiem, był bardzo szybki i pokazał to nawet w 14, ale spieprzył start. Trudno. Mecz naszym nie wyszedł.
Moim zdaniem kluczową rolę - po raz kolejny - odegrali juniorzy. Rybniccy - 13 punktów, nasi 3 punkty. Niestety Wiktor tym razem nie nawiązał walki z seniorami rywali.

Jakkolwiek mecz nam trochę uciekł, to trzeba podziękować zawodnikom i całemu sztabowi. Widać było, że to finał i zawodnicy zostawili dużo serca na torze.

Uważam, że jesteśmy w stanie odrobić stratę w rewanżu. Szczepaniak, Karpow i juniorzy rybniccy nie będą już tak szybcy. Batchelor, który w pierwszym meczu w Lublinie szalał, teraz jedzie piach. Woryna z Lebiediewsem sami meczu nie wygrają, tym bardzie, że - jak pokazał choćby dzisiejszy mecz - kompletów po nich się nie można spodziewać.

Jeśli Daniel jest w stanie się ścigać z powodzeniem to powinien zastąpić Dawida, któremu druga część sezonu wyraźnie nie wychodzi. Wtedy u siebie nie mamy słabych punktów - silni juniorzy, spasowany Kling, Miesiąc w formie, Lambo i AJ. Każdy bardzo mocny i Rybnik będzie musiał mocno się napocić żeby jakiekolwiek punkty przywozić. Damy radę :twisted:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#273 Postautor: Gelo » 16 września 2018, o 20:24

Jakoś zeszło ze mnie powietrze jeżeli chodzi o optymizm. Wynik jest znacznie gorszy niż nasza jazda.nasi kiepsko czytali tor i utrudniali sobie nawzajem. Strata punktowa jest ogromna. Ja już jestem myślami w Zielonej Górze.

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#274 Postautor: Fantys » 16 września 2018, o 20:28

Ja w nich dalej wierzę!!!!!!

kondzio78
Szkółkowicz
Posty: 227
Rejestracja: 22 sierpnia 2017, o 15:35

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#275 Postautor: kondzio78 » 16 września 2018, o 20:38

grzesieck pisze:Sledz to jest naprawde dupa nie taktyk

I trener. Niepotrafi wstrząsnąć zespołem bo to takie cieple kluchy.