CZY AWANS JEST REALNY?
-
Gość
Regdal pisze:Hollywood pisze:Ja myśle że w Rzeszowie wygramy , a Gorzów przegra.
Bilans nie będzie już potrzebny.
Chyba jest to możliwe ,ale tylko wtedy jak opłacimy Kaczmarka ,żeby pod nas tor przygotował,oczywiście zgodnie z regulaminem.
![]()
![]()
To chyba mało prawdopodobne, bo łatwiej tor ubić niż zbronować. Ale można wrzucić jakąś petardę do parku maszyn i żądać walkoweru.
ravajas pisze:mikas pisze:I wtedy może się wszystko zawalić, bo Sipma i inni sponsorzy mają jak można zauważyc większe ambicje niż I liga, a jesli im nie pozwoli sie realizowac ich planów, to odejdą. Troszke to fatalistyczna wizja ale mysle że tak niestety może być.
nie bardzo rozumiem: czyli sponsorzy a klub to są dwie różne strony sprawy? jesli sponsorzy mają ambicje, to owszem moga je realizować, ale przecież musza wiedzieć, że sezon żuzlowy, a szczególnie taki, po którym ma nastąpć awans jest kosztowny. To nie jest przecież tak, że sponsor mówi: Ekstraliga, a klub i zawodnicy mówią: Gówno!! i wyciągają ręce po kasę... Przeciez wszyscy od początku sezonu powinni wiedzieć o co jadą
pozdrawia:
Rafał Borowski
Chyba mnie źle zrozumiałeś, szczególnie że przytoczyłeś tylko część mojej wypowiedzi i to tą raczej mniej ważną.Sponsorzy mogą próbować realizować swoje ambicje na dzien dzisiejszy.W sezonie 2006 potrzebne bedzie m.in. oświetlenie na stadionie, jesli tego nie bedzie juz tych ambicji nie będą mogli realizować.Sponsorzy sami oświetlenia nie załatwią, bo niby z jakiej racji.Potrzebne są środki z miasta, a jak znam życie to będzie o nie bardzo cięzko. Ewentualny awans w tym roku mógłby ułatwić przekonanie włodarzy miasta do inwestycji i być jakimś argumentem w tej sprawie. I tylko o to mi chodziło, nie mieszaj do tego zawodników i nikogo więcej, chodzi tu tylko o relacje klub-miasto. Za rok jak nie będzie szans na oswietlenie to nie ma nawet sensu walczyć o awans(jesli nie awansujemy w tym sezonie) bo nie dostaniemy licencji na jazde w E-lidze(chociaz z tymi licencjami tez jeszcze sto razy może sie pozmieniac, ale ja biorę pod uwagę obecne propozycje zmian) Chodziło mi tylko i wyłącznie o to że jesli bylibysmy już w Ekstralidze przed wprowadzeniem licencji łatwiej byłoby przekonać miasto,że oświetlenie stadionu jest potrzebne.
A sponsorzy chcą być w E-lidze bo tam się o nich dużo mówi, jest TV itd. dlatego chyba nie będą mieli ochoty w nieskończoność siedzieć w I lidze gdzie ich obecnosc w mediach jest nieporównywalnie mniejsza. I stąd moje obawy.
-
Michał K.
- Posty: 22
- Rejestracja: 21 czerwca 2004, o 16:38
- Kontakt:
Niezależnie od tego z kim miałby się dogadać w sprawie tych nieszczęsnych 4 silników trzeba pamiętać o tym, że do cholery Darek jest zawodowcem i jako zawodowiec powinien we własnym zakresie zadbać o to, aby mieć na czym jechać. Zresztą Gawrzyk już pisał w podobnym tonie więc nie będę powtarzał jego słów.
Temat jest jasny jak słońce. Od zawodnika pokroju Śledzia wymaga się minimum 10 punktów w meczu szczególnie u siebie. Każdy inny wynik to porażka. Jeśli chciał oszczędzić na sprzęcie i nie ma na czym jechać to jest tylko i wyłącznie jego problem i nie może tłumaczyć swoich słabszych występów tym, że mu się silniki rozsypały. Gdyby zainwestował w sprzęt problemu by nie było, ale z własnego i zapewne świadomego wyboru tego nie zrobił.
Wniosek jest więc tylko jeden. Jeśli Darek może mieć jakiekolwiek pretensje to tylko i wyłącznie do samego siebie a nie zeszłorocznych silników.
Przed nami najważniejsze mecze (choć równie ważny był ostatni z Rzeszowem) a facet, który miał być jednym z liderów zespołu zawodzi i nie ma na czym jechać.
Dzięki głupocie jego i Frankowa mamy to co mamy czyli wcale niełatwą sytuację. Teraz szczególnie ci dwaj panowie powinni jechać jak z nut.
I co więcej - NIE MA PRAWA BYĆ TAKIEJ SYTUACJI, ŻE KTÓRYKOLWIEK Z NICH NIE BĘDZIE MIAŠNA CZYM JECHAĆ.
Mecz z Gorzowem pokaże jaki stosunek dwaj wymienieni panowie mają do żużla w lubelskich barwach. Jeśli zawalą mecz, oczywiste będzie, że cały lubelski żużel mają głęboko w d...
Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie.
Pozdrawiam
Temat jest jasny jak słońce. Od zawodnika pokroju Śledzia wymaga się minimum 10 punktów w meczu szczególnie u siebie. Każdy inny wynik to porażka. Jeśli chciał oszczędzić na sprzęcie i nie ma na czym jechać to jest tylko i wyłącznie jego problem i nie może tłumaczyć swoich słabszych występów tym, że mu się silniki rozsypały. Gdyby zainwestował w sprzęt problemu by nie było, ale z własnego i zapewne świadomego wyboru tego nie zrobił.
Wniosek jest więc tylko jeden. Jeśli Darek może mieć jakiekolwiek pretensje to tylko i wyłącznie do samego siebie a nie zeszłorocznych silników.
Przed nami najważniejsze mecze (choć równie ważny był ostatni z Rzeszowem) a facet, który miał być jednym z liderów zespołu zawodzi i nie ma na czym jechać.
Dzięki głupocie jego i Frankowa mamy to co mamy czyli wcale niełatwą sytuację. Teraz szczególnie ci dwaj panowie powinni jechać jak z nut.
I co więcej - NIE MA PRAWA BYĆ TAKIEJ SYTUACJI, ŻE KTÓRYKOLWIEK Z NICH NIE BĘDZIE MIAŠNA CZYM JECHAĆ.
Mecz z Gorzowem pokaże jaki stosunek dwaj wymienieni panowie mają do żużla w lubelskich barwach. Jeśli zawalą mecz, oczywiste będzie, że cały lubelski żużel mają głęboko w d...
Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Szanse na awans, sÄ… z 2 miejsca i to jak najbardziej realne.
Jeśli nie powiększą e-ligi to z Rybnikiem tez mamy szanse w barażach, Gorzej będzie jak trafimy na polonie Bydgoszcz. Będzie cięzki bój o 2 miejsce ale mamy szanse. Trzeba wygrać wszystkie mecze u siebie i z Gorzowem menijszymi punktami prowadzić. Chyba, ze Gorzów podknie sie u siebie ale to mało prawdopodobne.
Radzio pisze:Gawrzyk pisze:ja sie w sumie cisze ze tak wyszlo z tymo motorami.
moze wreszcie cos Dariusz zrozumie.
Cale zycie narzekał na sprzęt. Ale czyja to wina, że teraz nie ma na czym jechać???
Człowiek uczy się przez całe życie. Może następnym razem nie zorbi tego błędu:)
No chyba, że jest się odpornym na wiedzę
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Radzio pisze:Gawrzyk pisze:ja sie w sumie cisze ze tak wyszlo z tymo motorami.
moze wreszcie cos Dariusz zrozumie.
Cale zycie narzekał na sprzęt. Ale czyja to wina, że teraz nie ma na czym jechać???
Człowiek uczy się przez całe życie. Może następnym razem nie zorbi tego błędu:)
Już chyba się nie nauczy. Z tego, co pamiętam za czasów jazdy Śledzia w Sparcie, w czasie wywiadów w większości z nich twierdził, że nie może "dogadać się" z motocyklami.
Z czasem jak przestał się z nimi dogadywać to już trwa to do chwili obecnej.
Bimmer pisze:mcprzemek pisze:Już chyba się nie nauczy. Z tego, co pamiętam za czasów jazdy Śledzia w Sparcie, w czasie wywiadów w większości z nich twierdził, że nie może "dogadać się" z motocyklami.
Z czasem jak przestał się z nimi dogadywać to już trwa to do chwili obecnej.
No nie wiem. Mam wrażenie że np. w zeszłym roku świetnie się z nimi dogadywał.
Poza tym, nie wiem, czy zauważyliście mój post, w którym napisałem, że jeśli między fazą projektowania i podpisywania kontraktów nie zaszły drastyczne zmiany, to w tym roku obowiązek zapewnienia sprzętu zawodnikom spoczywa na klubie! Zawodnik ma go tylko w trakcie sezonu spłacić.
Nawet jeśli obowiązek dosprzętowienia zawodnika (w tym przypadku Darka Śledzia) leży po stronie klubu to wcale nie oznacza, że ten ma siedzieć z założonymi rękoma i czekać na to czy silnik pociągnie czy nie. To przecież w jego interesie leży, żeby sprzęt jechał, on robił punkty i tym samym zarabiał.
Czekanie na mannę z nieba już niejednemu odbiło się czkawką...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
sting126 pisze:Ja tylko powiem jedno - jesli Darek nie zrozumie, ze musi sie pokazac w ostatnich meczach to moze byc jego ostatni sezon na zuzlowych torach... W przypadku awansu w Lublinie raczej miejsca nie znajdzie bo jest za slaby, ale jak sie pokaze to w I lidze na angaz moze liczyc. Jesli nie awansujemy a Darek zawali faze play-off to i w Lublinie i w zadnym klubie I-ligowym juz raczej nie bedzie mial czego szukac, ew. II-liga, ale to ze wzgledu na male pieniadze raczej go interesowac nie bedzie...
Ja uważam, że Darka stać na jazde w e-lidze. Bo doświadczenia i kondycji jemu nie brakuje i jest na porównywalnym poziomie z zawodnikami eligi. Jedyny mankament jego to sprzet, ale wierze, że będzie wszystk odobrze:) i teraz i za rok
Radzio pisze:Ja uważam, że Darka stać na jazde w e-lidze. Bo doświadczenia i kondycji jemu nie brakuje i jest na porównywalnym poziomie z zawodnikami eligi. Jedyny mankament jego to sprzet, ale wierze, że będzie wszystk odobrze:) i teraz i za rok
nie zartuj z ta e-liga, tam nie ma miejsca dla ludzi niepowaznych. Jeli klub płaci spora kase za wypozyczenia zawodnika to ma prawo wymagać przynajmniej minimum zaangazowania
-
Piotrbaz
ravajas pisze:foremniak pisze:Celem polityki pieniężnej realizowanej przez Narodowy Bank Polski jest obniżanie inflacji, a w dalszej perspektywie stabilizacja cen, co jest niezbędne do zbudowania trwałych fundamentów długofalowego wzrostu gospodarczego.
czyli nie awansujemy...?
pozdrawia:
Rafał Borowski
raczej nie.... nawet jezeli bysmy jakims cudem wskoczyli na 2 miejsce to nie wierze wy wygraną w barażach z RYbnkiem.. u siebie RKM nas rozgormi a u nas pewnie tesh da nam popalic... plany eligwe tzreba odłożyc na następny rok... po raz kolejny
Zaczynam powoli rozumieć fakt dlaczego nie chcieli już Sledzia wwe Wrocławiu i Rybniku.Lublin wyciągnął do niego rękę a tu taka postawa Rybki.Czas aby Darek zrozumiał,że w naszym klubie nie ma miejsca dla takich którzy biorą kasę na sprzęt i chowają ją do skarbonki zamiast zainwestować w sprzęt.Stop dla odsysaczy kasy.

