#90 Postautor: Snys » 16 lipca 2004, o 13:57
Klubowych działaczy interesuje wyłącznie wygrana minimum 20 punktami. Jeżeli zespół wygra niższą różnicą punktową, wówczas zawodnicy otrzymają tylko połowę należnego honorarium. W przypadku remisu lub porażki zawodnicy legitymujący się średnią biegową poniżej 1,9 (obecnie tylko Grzegorz Knapp ma wyższą) zostaną odsunięci od zespołu i będą do końca sezonu startować jedynie w zawodach towarzyskich.
Co do skÅ‚adu na niedzielny mecz ze StalÄ… Gorzów, to przy tak skromnej kadrze trudno spodziewać siÄ™ rewolucji. W jednej parze pojadÄ… Darek Åšledź i Mariusz Franków, do których postawy w dwóch ostatnich meczach byÅ‚o najwiÄ™cej zastrzeżeÅ„ i dobrze, że tak siÄ™ stanie. Zawodnicy muszÄ… w duecie naprawić to, co ostatnio sami popsuli. Odzyskać zaufanie kibiców nie bÄ™dzie Å‚atwo. PozostaÅ‚e plastrony ubiorÄ… Peter Karlsson i Grzegorz Knapp, Dawid Stachyra, Daniel Jeleniewski i Sebastian TrumiÅ„ski lub Jerzy Mordel. Mordel jeździÅ‚ w dwóch meczach sÅ‚abo i wydaje siÄ™, że najwyższa pora dać szansÄ™ „Trumnie”.
Lublinianie ostro trenują. Wczorajsze popołudniowe zajęcia miał poprowadzić w zastępstwie trenera Janusza Stachyry (pojechał z juniorami na turniej młodzieżowych drużynowych mistrzostw Polski) Marek Kępa. Drugi trening zaplanowano na dzisiaj.
Bardzo prawdopodobne zestawienie par nr 2 i 3 to Karlsson – Knapp i TrumiÅ„ski (Mordel) – Stachyra. Na uwagÄ™ zasÅ‚uguje rosnÄ…ca forma Dawida, który na turniejach zaplecza kadry narodowej zajÄ…Å‚ dwukrotnie czwarte miejsce. MiaÅ‚ szansÄ™ nawet na drugie miejsce, ale w jednym ze swoich startów drugiego turnieju atakujÄ…c prowadzÄ…cego rywala upadÅ‚, tracÄ…c dwa punkty i szanse na podium.
Jeśli chodzi o zespół gości największe zainteresowanie towarzyszyć będzie popisom 18-letniego juniora Pawła Hliba oraz znanego w Lublinie z występów w TŻ Sipma Szweda Magnusa Zetterstroema. Stalowcy mają też dwóch solidnych seniorów, Piotra Palucha i Roberta Flisa oraz kilku utalentowanych i robiących szybkie postępy juniorów.
O prognozy i nadzieje związane z niedzielnym meczem poprosiliśmy kilku ludzi związanych z klubem i zespołem.
Tadeusz Waryszak, wiceprezes klubu i sponsor: – Jeszcze przeżywam to, co siÄ™ staÅ‚o w ubiegłą niedzielÄ™. Mam nadziejÄ™, że to siÄ™ już nie powtórzy. W przeciwnym razie caÅ‚a dziaÅ‚alność traci sens.
Krzysztof Grzywaczewski, sponsor: – Å»użel jest Å›wietnym noÅ›nikiem reklamowym. Pod warunkiem, że nie towarzyszÄ… mu takie wydarzenia, jak te sprzed tygodnia. WierzÄ™ w przekonujÄ…ce zwyciÄ™stwo lublinian.
Grzegorz Drohobycki, kibic: – Czekam na komunikat zarzÄ…du klubu o karach finansowych i dyskwalifikacjach (mogÄ… być w zawieszeniu). Zawodnicy nie mogÄ… lekceważyć kibiców.
Klub pozyskał kolejnego sponsora. Jest nim znany producent okien Bas. Niedzielne zawody rozpoczną się o godzinie 17.30. Jeszcze nie wiadomo, kto je poprowadzi, co świadczy o tym, że Główna Komisja Sportu Żużlowego do obsady arbitrów na spotkania fazy play-off przykłada dużą wagę. Może mieć w tym swój udział szef kolegium sędziów Jerzy Kaczmarek, który wyrósł na antybohatera zeszłotygodniowego lubelskiego meczu z Marmą Rzeszów.