A to, że awans wywalczyła drużyna a nie sam Pedersen to chyba dobrze, bo teraz mamy na kim budować podwaliny nowego składu.
Powiem brutalnie: murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść. Potrzeba kolejnego murzyna.
A co do efektu Staszka Burzy to wcale nie jestem zdziwiony. Tak samo nie będę zdziwiony jak ludzie będą szli "na Karola Barana" o ile go zakontraktujemy. Te sympatie są zupełnie zrozumiałe. Dorzucę jeszcze drewienko do ognia: znam kibiców którzy byli zawiedzeni, że w barażu z Gnieznem u nas nie jedzie Smoliński. Jego wsparcie nas w meczu w Ostrowie kiedy dzień wcześniej miał poważne zawody w Rosji, start na pożyczonych motocyklach i walka na torze co było widać, zrobiły mu dobry pijar. Osobiście o ile dojedzie jestem bardzo ciekawy jego występu w SEC no i planów na 2018.