Tż Sipma - Stal Rzeszów 41 : 49

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
michal
Posty: 56
Rejestracja: 3 grudnia 2002, o 15:50

#576 Postautor: michal » 12 lipca 2004, o 18:27

:lol:
Ale z was matoły ehehehe
Biedaczkom tor ubili i nie potrafili wygrać z nędznym Rzeszowem
Do jakiej ekstraligi wy się pchacie koziołki.
Przyjedziecie do Rzeszowa 25 lipca i tak wam Stal nakopie do dupy że o ekstralidze na najbliższe ćwierć wieku zapomnicie.
A matoła który napisał ten skandaliczny artykuł na oficjalnej stronie kozłów zapewne czeka proces życzę powodzenia w sądzie.

Inaczej z wami się nie da rozmawiać niestety.
Wyście chcieli Sledziami, Mordelami i Jeleniewskimi wygrać ze Stalą Rzeszów :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Antyprzydupas
Posty: 26
Rejestracja: 22 sierpnia 2003, o 15:37

#577 Postautor: Antyprzydupas » 12 lipca 2004, o 18:35

ej kolo nie przesadzaj nie znasz powiedzenia "lezacego sie nie kopie"?? Przegrali, musza paknac gorycz porazki ale nie musisz "dolewac oliwy do ognia". Tylko nie potrzebne klotnie mozesz wywolac. Ja za daleko nie wybiegam myslami i nie bede typowal zandego wyniku a tym bardziej nie bede zapewnial ze jakas druzyna wygra.

pozdro

gollob

#578 Postautor: gollob » 12 lipca 2004, o 18:36

harry pisze:
Scream pisze:jedno pytanie...

dlaczego po biegu 3 byla taka dluga przerwa? co sie wowczas dzialo?
:?:

Ubijanie i równanie toru i czekanie aż naprawdę dobrze wyschnie, ale o tym decyduje tylko i wyłącznie sędzia.
A dla pana Kaczmarka przygotowujemy już bardzo "miłe podziękowanie".
Szczególy niebawem.
Moja żona powiedziała szyderczo dzisiaj, że jak się chce awansować do największych to trzeba być kurewskim rekinem a nie idealistą. I pierwszy raz muszę się chyba z nią zgodzić.


Trzeba to wszystko nagłośnić, pan Kaczmarek robi co chce, tak dalej być nie może...To nie ma nic wspólnego z prawdziwą rywalizacją sportowa, czas z tym skończyć.

michal
Posty: 56
Rejestracja: 3 grudnia 2002, o 15:50

#579 Postautor: michal » 12 lipca 2004, o 18:37

pepe pisze:ej kolo nie przesadzaj nie znasz powiedzenia "lezacego sie nie kopie"?? Przegrali, musza paknac gorycz porazki ale nie musisz "dolewac oliwy do ognia". Tylko nie potrzebne klotnie mozesz wywolac. Ja za daleko nie wybiegam myslami i nie bede typowal zandego wyniku a tym bardziej nie bede zapewnial ze jakas druzyna wygra.

pozdro
Ja wywołuję kłótnie heheh, koleś popatrz na posty wyżej ci ludzie robią wszystko żeby nas do siebie zrazić i robią to skutecznie :!:

Awatar użytkownika
Antyprzydupas
Posty: 26
Rejestracja: 22 sierpnia 2003, o 15:37

#580 Postautor: Antyprzydupas » 12 lipca 2004, o 18:38

Jak nie ma? Tor byl rowny dla wszystkich :roll: :shock:

Ja wywołuję kłótnie heheh, koleś popatrz na posty wyżej ci ludzie robią wszystko żeby nas do siebie zrazić i robią to skutecznie
Wiem o tym ale my nie musimy ttak samo postepowac. Pokaz mi kto jest madrzejszy a prowokajce z obu stron szybko sie znudza obojga stronom.
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2004, o 18:39 przez Antyprzydupas, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#581 Postautor: jas » 12 lipca 2004, o 18:40

a moglbys mi Michal jeszcze wyjasnic jaki byl cel twojego postu? bo mi sie wydaje ze tylko podgrzanie atmosfery. na meczu nawet milo bylo, fajna atmosfera miedzy kibicami a ty widac wirtualny bohater nie byles w lublinie to sie musisz czyms wykazac. szkoda ze w taki idiotyczny sposob obrazajac nas - ludzi ktorych na oczy nie widziales i nie znasz. dobrze ze inni fani Stali umieja sie zachowac
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
Antyprzydupas
Posty: 26
Rejestracja: 22 sierpnia 2003, o 15:37

#582 Postautor: Antyprzydupas » 12 lipca 2004, o 18:40

Cwaniaczku? LOL:D:D:D:D:D
Nie powidzialbym ze bagno jest rowne dla wszystkich i robienie sciezek... Interwencja byla ewidenite potrzebna bo na takim torze nie dalo sie jechac...

pozdrawiam

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#583 Postautor: Snys » 12 lipca 2004, o 18:48

pepe pisze:Cwaniaczku? LOL:D:D:D:D:D
Nie powidzialbym ze bagno jest rowne dla wszystkich i robienie sciezek... Interwencja byla ewidenite potrzebna bo na takim torze nie dalo sie jechac...

pozdrawiam


a beton jest rowny ?

Najpierw bylo "bagno" POD NAS...a nastepnie zrobili BETON pod Was....i wszystko jasne...

Awatar użytkownika
Antyprzydupas
Posty: 26
Rejestracja: 22 sierpnia 2003, o 15:37

#584 Postautor: Antyprzydupas » 12 lipca 2004, o 18:56

Nie wiem nie bylem na torze, ale slyszalem ze na torze sa dziuru i zrobione sicezki co zapewne glownie wplynelo na decyzje aby ubic bardziej tor.

pozdrawiam

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#585 Postautor: bkapusta » 12 lipca 2004, o 19:03

Jedna wpadka a niektorzy z was placza...

K[cenzura]!!!

Mamy dobra pozycje po rundzie zasadniczej. mimo trudnosc i finasowo/kadrowo/sprzetowych, dupnych juniorow, kontuzji Tomka ciagle idzie nam niezle...

Awansujemy - zle bo nie ma kasy
Nie awansujemy - zle

Wygramy - zle bo ten pojechal slabiej a tamten zle skrecil
Przegramy - rozstrzelac Sledzie [bo juz nie liczy sie ze 2 sezon robi chlop swoje].

Powiem jedno:

zajmijcie sie oraniem pola nie kibicowaniem bo do tego macie za duze wachania nastrojow
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#586 Postautor: Geest » 12 lipca 2004, o 19:11

michal pisze::lol:
Ale z was matoły ehehehe

a z ciebie jest dzban
michal pisze:Biedaczkom tor ubili i nie potrafili wygrać z nędznym Rzeszowem
Do jakiej ekstraligi wy się pchacie koziołki.
Przyjedziecie do Rzeszowa 25 lipca i tak wam Stal nakopie do dupy że o ekstralidze na najbliższe ćwierć wieku zapomnicie.

ubicie toru to tylko jeden z powodow naszej przegranej, ale widac w rzesowie nie ucza zbyt dobrzze czytac. chocby po postawie Knappa czy Stachyry witac ze mozna was bylo napunktowac az milo, tylko niektorym sie po prostu nie chcialo, z karlssonem na czele. ale ciebie w Lublinie niee bylo, nie wiesz tez pewnie, ze chocby takiemu karlssonowi nie chcialo sie na probe toru wyjechac. nie widziales tez co sledz z frankowem wyprawiali. tyle tylko, ze jakby tor byl przyczepny to przynajmniej Knappol by robil waszych na dystansie jakby chcial, a tak nie bylo nawet takiej mozliwosci. mowie ze Knapp, bo innym pewnie by sie po prostu nie chcialo. poza tym, co bys zrobil jakby tak przed meczem u was wyskoczyl jakis palant i z wasz kochany beton by chcial zaorac jak pole, gdyby dziwnym zbiegiem okolicznosci druzyna przyjezdnych tez jezdzilaby u siebie na torze przyczepnym? pewnie powiesz, ze to by niczego nie zmienialo, bo przeciez musisz tak teraz powiedziec...
michal']A matoła który napisał ten skandaliczny artykuł na oficjalnej stronie kozłów zapewne czeka proces życzę powodzenia w sądzie.[/quote]
skandal, jak mozna zasluzonego czlowieka stali rzeszow tak obsmarowac?
tylko nie dziw sie jak w sadzie wyladuje ten wasz osmy zawodnik niedzielnego meczu...
[quote="michal pisze:
Inaczej z wami się nie da rozmawiać niestety.
Wyście chcieli Sledziami, Mordelami i Jeleniewskimi wygrać ze Stalą
Rzeszów :lol: :lol:

[/quote]
jak sie nie umie inaczej, to sie nie da inaczej. normalne palo zakuta.
Mordelem to my z wami musielismy wygrywac idioto.

Awatar użytkownika
Mrucky
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:55
Lokalizacja: Rzeszów

#587 Postautor: Mrucky » 12 lipca 2004, o 19:17

My po porażce 45:44 tłumaczylismy się pechem, ale nie pisaliśmy bzdur o sprzedanym meczu. Mimo tego że dochodziły sygnał że Stachyra "dogadał" się z naszym toromistrzem.

Wczoraj po pytaniu ile wody na tor wylał Stachyra, bez zawachania Wasz kibic powiedział że 4 lub 5 ! U nas tyle nie wylewa się podczas 3 meczy, a walka jest w każdym biegu na całej szerokości !

Nie macie nawet na tyle odwagi (większość) aby przyznać że zawodnicy z Rzeszowa bylo wczoraj lepsi.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#588 Postautor: harry » 12 lipca 2004, o 19:30

Mrucky pisze:My po porażce 45:44 tłumaczylismy się pechem, ale nie pisaliśmy bzdur o sprzedanym meczu. Mimo tego że dochodziły sygnał że Stachyra "dogadał" się z naszym toromistrzem.

Wczoraj po pytaniu ile wody na tor wylał Stachyra, bez zawachania Wasz kibic powiedział że 4 lub 5 ! U nas tyle nie wylewa się podczas 3 meczy, a walka jest w każdym biegu na całej szerokości !

Nie macie nawet na tyle odwagi (większość) aby przyznać że zawodnicy z Rzeszowa bylo wczoraj lepsi.

W sobotę około 10 beczek a w niedzielę około 15. Nie masz pojęcia jak sie robi przyczepny tor to nie gadaj. Tor był mokry ale 2,5 godziny przed meczem i zapewniam cię, że bez problemu by wysechł bo zawsze jest tak robiony. Przynajmniej byś zobaczył prawdziwy żużel. Wasi zawodnicy byli lepsi bo jeździli po swoim torze, który im sprezentował ten ryj kaczmarski!!!
"Walka na całej szerokości" - a to dobre! szczególnie przy krawężniku jest u was mnóstwo walki

Gość

#589 Postautor: Gość » 12 lipca 2004, o 19:31

Dobry byl tylko Miesiąc to trzeba przyznać.

Awatar użytkownika
Mrucky
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:55
Lokalizacja: Rzeszów

#590 Postautor: Mrucky » 12 lipca 2004, o 19:33

harry pisze:"Walka na całej szerokości" - a to dobre! szczególnie przy krawężniku jest u was mnóstwo walki


Nie byłeś, nie widziałeś ! Zapytaj kibiców z Ostrowa, Grudziądza czy Gorzowa. W niemal każdym biegu była mijanka.

Gdyby tor był regulaminowy od początku nie trzeba byłoby go ubijać. Przecież Stachyra zdawał sobie sprawę że jak już zacznie się jego ubijanie to do oporu, a nie tak jak on chce ... lekko przyczepnie. Jeżeli taki właśnie chciał to czemu nie zrobił go od razu tylko przygotował "bajorko" ?

No ale porażke trzeba jakoś wytłumaczyć, prawda ? śmialiście się z nas że ciągle tłumaczymy się pechem, a Wy w tym momencie Jesteście jeszcze bardziej śmieszni.

a w niedzielę około 15


Czyżby Wasz kibic kłamał ? Ciekawe po co ?

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#591 Postautor: michal85 » 12 lipca 2004, o 19:59

Hollywood pisze:Dobry byl tylko Miesiąc to trzeba przyznać.


no fakt, a u Was brylowal znakomity Karlik, Rybka, nie wspominajac jzu o Frankowie...ludzie opanujcie sie wreszcie...Tak trudno przyznac, ze bylismy lepsi? Teraz Wam wstyd? Bylo sie tak napinac?

Juz 2 razy udowdnilismy Wam w tym sezonie, ze na zuzlu potrafia nasi zaowdnicy jezdzic, a chyba niektorzy z Was (chyba mniejszosc :P ) uparcie twierdza, ze Rzeszow jest slaby :P

pozdrawiam kibicow TZ-u, szcegolnie tych, ktorzy wczoraj zawitali do naszego sektora! Respect ;)

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#592 Postautor: ravajas » 12 lipca 2004, o 20:09

michal85 pisze:
Hollywood pisze:Dobry byl tylko Miesiąc to trzeba przyznać.


no fakt, a u Was brylowal znakomity Karlik, Rybka, nie wspominajac jzu o Frankowie...ludzie opanujcie sie wreszcie...Tak trudno przyznac, ze bylismy lepsi? Teraz Wam wstyd? Bylo sie tak napinac?

Juz 2 razy udowdnilismy Wam w tym sezonie, ze na zuzlu potrafia nasi zaowdnicy jezdzic, a chyba niektorzy z Was (chyba mniejszosc :P ) uparcie twierdza, ze Rzeszow jest slaby :P

pozdrawiam kibicow TZ-u, szcegolnie tych, ktorzy wczoraj zawitali do naszego sektora! Respect ;)


cały mecz siedziałem u Was w sektorze :)

pozdrawia:
Rafał Borowski

PS. Przyprowadziłem na ten mecz mojego ojca, który ostatni raz na żuzlu był z 15 lat temu, albo więcej i powiedział po meczu, że więcej na żużel nie przyjdzie. I coście Rzeszowiaki narobili? :( ;);)

Misi
Posty: 1
Rejestracja: 12 lipca 2004, o 20:06
Lokalizacja: napewno nie z tad...

#593 Postautor: Misi » 12 lipca 2004, o 20:11

michal85 pisze: ...ludzie opanujcie sie wreszcie...Tak trudno przyznac, ze bylismy lepsi? Teraz Wam wstyd? Bylo sie tak napinac?


Dokladnie. Bardzo smiesza mnie wypowiedzi niektorych kibicow z Lublina, ktorzy twierdza ze niektorzy zaowndicy mecz ten sprzedali :roll: Jakby mieli honor, to by przyznali, ze bylismy poprostu lepsi i tyle.

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#594 Postautor: Geest » 12 lipca 2004, o 20:56

Rzeszow to nie jest do cholery slaba druzyna i nikt tak nie mowi!
wygralismy u siebie z Gdanskiem, wygralismy z Gorzowem, naje*** nas Rzeszow. a czynnikow bylo kilka. po pierwsze, bo to jest obra druzyna. po drugie, bo tor nie byl wcale naszym atutem, a predzej waszym - byl mocno ubity. po trzzecie, bo frankow ze sledziem pomylili chyba areny, bo komedie to sie wystawia gdzie indziej. to ze macie slina druzyne, nie zznaczy ze niedzielny mecz nie byl do wygrania. bo byl, a my bylismy slabsi, bo druzzyna liczy 7 zawodnikow, w tym rezerwowego Mordela i w/w dwoch cyrkowcow. do tego Jelen, ale on juz nas przyzzwyczail do takiej a nie innej jazzdy. coz, czynnikow bylo wiele, a kibice wsciekli, bo (pytanie do rzeszowiakow) nie klelibyscie na czym swiat stoi po takim meczu? co zas do sprzzedajnosci, to my juz widzielismy pokaz frankowa w grudziadzu, gdzie zrobil 8 punktow, z czego 6 kiedy juz nasza porazzka stala sie faktem, dziwne nie?

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#595 Postautor: Scream » 12 lipca 2004, o 21:01


Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#596 Postautor: Sober » 12 lipca 2004, o 21:09

Scream pisze:Siwek po meczu o meczu...

http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644,2176771.html

Dobrze Jarek gada. Peter zresztą też.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#597 Postautor: RadeKas » 12 lipca 2004, o 21:09

Nalezy sie chyba cieszyc ze pan Siwek zrozumial jak rozzaleni byli kibice i nie chowa do nich urazy. Jego slowa wlaly nieco otuchy w me serce :wink:

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#598 Postautor: Geest » 12 lipca 2004, o 21:23

RadeKas pisze:Nalezy sie chyba cieszyc ze pan Siwek zrozumial jak rozzaleni byli kibice i nie chowa do nich urazy. Jego slowa wlaly nieco otuchy w me serce :wink:

powiem szczerzze, ze w moje tez.
na zawodnikow juz nawrzucalismy na forum, tera emocje nieco opadly wiec moze jednak sprobujemy sie przelamac i przygotowac nieco inny transparent. cos w stylu: Wy nas olewacie, a my Wam ufamy. Doceńcie to wreszcie" - kilka przescieradel i spray...

rks
Posty: 111
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 12:26

s

#599 Postautor: rks » 12 lipca 2004, o 22:24

jedna rzecz jest bardzo pocieszajaca w tym wsyztskim ze ta ekipa jest zajebiscie zgrana i nie jest to taka zbieranina jak w gdansku.a zawsze jakas wpadka moze sie przeciez zdarzyc.tez bylem wkurzony ale albo sie kibicuje zawsze albo wcale

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#600 Postautor: Geest » 12 lipca 2004, o 22:53

powiedzmy sobie szczerze: nawrzzucalismy na zawodnikow, ale sami nas sprowokowali. moze jednak niektorych nieco niesprawiedliwie ocenilismy, ale sami sie o to prosili. teraz trzeba chybato wybaczyc, ale nie zapomniec. na meczu z gorzowem upomniec sie u nich 'o swoje', ale mimo wszystko starac sie odbudowac dobra atmosfere. jeszcze nie wszystko stracone, moze ten zimny prysznic w postaci slabych wynikow i furii kibicow podziala na druzyne mobilizujaco. sam nie wierze, bo i nie mam podstaw, w to co pisze, ale zostaje zawsze nadzieja.