BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Nie ma.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Nie wiem jak to jest, ale 25 wrzesnia w Czestochowie ma odbyc sie egzamin na licencje, do ktorego rzekomo ma Grajczonek podejsc.
Czy zatem , startujac na licencji australijskiej przez caly sezon, moze po zdaniu egzaminu, nagle ot tak jezdzic jako Polak?
Czy zatem , startujac na licencji australijskiej przez caly sezon, moze po zdaniu egzaminu, nagle ot tak jezdzic jako Polak?
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Hans pisze:Nie wiem jak to jest, ale 25 wrzesnia w Czestochowie ma odbyc sie egzamin na licencje, do ktorego rzekomo ma Grajczonek podejsc.
Czy zatem , startujac na licencji australijskiej przez caly sezon, moze po zdaniu egzaminu, nagle ot tak jezdzic jako Polak?
Josh w barażu jedzie na licencji australijskiej, jednak mała to pociecha dla Motoru który aby awansować miał zająć 1 miejsce w drugiej lidze...
carpe diem!
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Bartosz to nie ma lipy, pchamy Jozkow a Josha zalatw za rok do nas 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Wydaje mi sie ze Masters lepszy od Grajczonka i Morrisa, chyba ze trener Australii nie ma zielonego pojecia o swoich zawodnikach.
A skoro tak to Nowak i Jablonski byli solidniejsi od Mastersa. Niewiele ale jednak. Problemem sa Lamparty. No ale my tez mamy Smole zamiast Burzy, wiec wszystko sie troche wyrownuje. Moim zdaniem to dwa zespoly na podobnym poziomie.
A bartoscha trzeba traktowac powaznie, ale pamietac tez jak zachwalal Halla, Howe'a, Complina, Autiego i cala reszte przecietniakow.
A skoro tak to Nowak i Jablonski byli solidniejsi od Mastersa. Niewiele ale jednak. Problemem sa Lamparty. No ale my tez mamy Smole zamiast Burzy, wiec wszystko sie troche wyrownuje. Moim zdaniem to dwa zespoly na podobnym poziomie.
A bartoscha trzeba traktowac powaznie, ale pamietac tez jak zachwalal Halla, Howe'a, Complina, Autiego i cala reszte przecietniakow.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Masters to startowiec. Grajczonek umie więcej ale jest starszy. Morrisa trudno mi ocenić bo za mało jeździł na dłuższych torach ale widać że ogarnia szybko. Patrząc na UK to ma papiery. Jak większość Australijczyków. Wszystko zależy od fur. Taki Jack Holder którego styl jazdy pasuje do polskich torów jak pięść do oka, potrafi zrobić 16 pkt w pierwszym meczu w Polsce i to w Lesznie (na furze Hancocka)
Co do średniej Mastersa to gdyby sezon był dłuższy toby był dużo wyżej bo już zaczął jechać (i złapał kontuzję)
Tylko że to byli Angole. Oni nie mieli styczności z torami różnej maści za młodu jak Australijczycy i nawet wielu bardzo dobrym technicznie w żużlu nie wyszło. Nie przypadkiem jest Woffinden australijskiego chowu i w mniejszym stopniu Lambert, którego wyjątkowo interesowała i interesuje jazda na wszystkich torach. Przy okazji na jego miejscu odpuściłbym angielskie ligi na rok, może nie straci na zawsze sponsorów przez ten czas, a objechał wszystkie mecze w Polsce, Szwecji i Niemczech.
Ja jestem pewien, że z takiego Bridgera czy Complina można było zrobić dobrych zawodników. Dużo lepszych niż Jeleniewski, z całym szacunkiem dla Daniela, do którego nie mam pretensji za Gniezno (starał się, super wynik w pierwszym meczu po wypadku, dwa razy 5:1 na wyjeździe)
Co do średniej Mastersa to gdyby sezon był dłuższy toby był dużo wyżej bo już zaczął jechać (i złapał kontuzję)
niespokojny pisze:A bartoscha trzeba traktowac powaznie, ale pamietac tez jak zachwalal Halla, Howe'a, Complina, Autiego i cala reszte przecietniakow.
Tylko że to byli Angole. Oni nie mieli styczności z torami różnej maści za młodu jak Australijczycy i nawet wielu bardzo dobrym technicznie w żużlu nie wyszło. Nie przypadkiem jest Woffinden australijskiego chowu i w mniejszym stopniu Lambert, którego wyjątkowo interesowała i interesuje jazda na wszystkich torach. Przy okazji na jego miejscu odpuściłbym angielskie ligi na rok, może nie straci na zawsze sponsorów przez ten czas, a objechał wszystkie mecze w Polsce, Szwecji i Niemczech.
Ja jestem pewien, że z takiego Bridgera czy Complina można było zrobić dobrych zawodników. Dużo lepszych niż Jeleniewski, z całym szacunkiem dla Daniela, do którego nie mam pretensji za Gniezno (starał się, super wynik w pierwszym meczu po wypadku, dwa razy 5:1 na wyjeździe)
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Masters nie startowal ani w Lublinie ani w Gnieznie co tylko zawyzylo jego srednia.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Ja tam widzę braci Lampartów razem z nami za rok w I lidze. To rozwiązanie jest najkorzystniejsze dla wszystkich, łącznie ze Stalą która będzie miała szansę się odbudować jak My i powstać jak Fenix z popiołów. 
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Zamiast rozmawiac o jakichs Lampartach lepiej modlcie sie, zeby Stal nie pogodzila sie z Harrisem. \
Grajczonek
kevlar
Harris
Porsing/Riss
Lampart
Lampart
Rzasa
i nie wychodzimy w Rzeszowie z 35. Porsing troche zapomniany w tym sezonie, ale to jest bardzo dobry napieracz na przyczepnych torach.
Grajczonek
kevlar
Harris
Porsing/Riss
Lampart
Lampart
Rzasa
i nie wychodzimy w Rzeszowie z 35. Porsing troche zapomniany w tym sezonie, ale to jest bardzo dobry napieracz na przyczepnych torach.
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
módl się o pogodę, żeby w końcu ten SEC odjechać
ps. Czy czasem nie przeceniasz kondycji finansowej Rzeszy?
ps. Czy czasem nie przeceniasz kondycji finansowej Rzeszy?
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Na najważniejszy mecz na pewno się zepną. Ale któż by pomyślał, że Grajczonek, do tej pory w Polsce anonimowy, zaliczy taki dobry sezon.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Lamparty i Wojdyly 2 miesiace nie jezdzily na swoim torze. O reszcie nie wspomne. Co za czasy, ze trzeba sie bac Grajczonkow, Rissow i Morrisow, ktorych nikt nie chcial przed sezonem... o Szymce nie wspomne
Typuje 40:50 w Rzeszowie i 52:38 w Lublinie.
Typuje 40:50 w Rzeszowie i 52:38 w Lublinie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Dlaczego bać? Z chęcią popatrzę na ich płynną jazdę a i tak liczę, że wygramy. Liczy się widowisko. W końcu po to organizuje się te igrzyska. A jak przejdziemy Rzeszów, to w przyszłym roku na meczu z Gnieznem zabraknie biletów w kasach. 
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
Tak w ogóle, to nie wiadomo czy uda się przekonać Smolinskiego do barażu.
Na 1 października ma zabukowaną w swoim kalendarzu Zlatą Prilbę w Pardubicach, gdzie przez ostatnie 2 lata stawał na podium.
Ma ktoś bliżej klubu info nt. szans jego ewentualnego występu?
Na 1 października ma zabukowaną w swoim kalendarzu Zlatą Prilbę w Pardubicach, gdzie przez ostatnie 2 lata stawał na podium.
Ma ktoś bliżej klubu info nt. szans jego ewentualnego występu?
Re: BARAŻE O I LIGE - MOTOR LUBLIN - STAL RZESZOW
lombard pisze:módl się o pogodę, żeby w końcu ten SEC odjechać![]()
ps. Czy czasem nie przeceniasz kondycji finansowej Rzeszy?
Nie siedze u nich w portfelu, nie mam pojecia co sie dzialo u nich przez ostatnie tygodnie. Ale Rzeszow lubi spadac na 4 lapy, Zielona przed barazem z nami rowniez byla rozbita finansowo i mentalnie, to nie przeszkodzilo na rewanz pogodzic sie z Nickim i bez wiekszych problemow zakonczyc nasze marzenia o elidze. Jedyne co mnie troche w tym wszystkim buduje to krotka rozmowa z P.Ziolkowskim na miescie ktore odbylem przed meczem z Gnieznem w Lublinie. Pan Jacek stwierdzil, ze na dzisiaj nie ma tematu Rzeszowa w I lidze w roku 2018 bo maja mega lipe z kasa. No ale coz, nikt nie moze wykluczyc, ze np. taka Poltorakowa znowu przyjdzie z pomoca.... decydujace moze byc to, jak i czy wogole wywiozuja sie z licencji nadzorowanej. Niemniej liczenie na to, ze wyrzuca Stal z ligi to ryzykowana gra na dwa uda. Boje sie jednak, ze Jasio odwali taki tor, ze nasi poczuja sie jak dzieci we mgle i bedzie po sprawie juz 1 pazdziernika zwlaszcza, ze kolega wyzej napisal, ze Smola ma jakies tam zawody a Sting wczesniej napisal, ze Smolinski nie odbieral telefonow przed rewanzem z Ostrowem.
Poza tym ciezko wyobrazic sobie Miesiaca spuszczajacego Rzeszow do II ligi.
