Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rumburaque
Szkółkowicz
Posty: 245
Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
Lokalizacja: lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#276 Postautor: rumburaque » 12 czerwca 2017, o 10:40

Jinxsior zgadzam się. Lepiej że teraz dostali łomot niż w PO. Mecz pokazał gdzie jesteśmy. Rozmiar porażki to kij, najgorszy jest styl. Mamy dobre nazwiska tylko pod dupskami tych nazwisk osiołki. Mam nadzieję że z pod dupska osiołki nie przenikną pod kaski, bo jak nie wyciągną odpowiednich wniosków.... Zobaczymy czy są mądrymi czy głupimi ludźmi, bo geniusz już im uciekł. Geniusz uczy się na cudzych błędach, mądry na swoich a głupi nie uczy się wcale. Balon nadymany do granic możliwości i jak nie awansują to sternicy dołączą do grupy zakładów pogrzebowych i to do grona elitarnego. A słuchając wypowiedzi aktualnych "sterników" gdy była jeszcze liga (że Sprawka, Zając) nie znają się na robocie, przed sezonem i teraz to nie pozwolą sobie na to - mam nadzieję. Bo delikatnie mówiąc będzie cholewa z gęby...

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#277 Postautor: tezetomaniak » 12 czerwca 2017, o 10:41

Obrazek

Hrabia
Szkółkowicz
Posty: 179
Rejestracja: 8 lutego 2014, o 11:51

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#278 Postautor: Hrabia » 12 czerwca 2017, o 10:47

Anglikowi zależy na pokazaniu się w Polsce. Buduje sobie w ten sposób swoje żużlowe CV.

Reszta naszej zbieraniny to "zawodowcy". Natrzepią kasę w łatwych spotkaniach. Z trudnym przeciwnikiem nie będą nadstawiać głowy.
Aby kasa się zgadzała, a co będzie w przyszłym roku to się zobaczy, na pewno jakiś klub ich zatrudni.
Motor Lublin się nie liczy, żaden żużlowiec nie jest przywiązany do barw klubowych!!! Jeszcze się tego nie nauczyliście?
Awans czy nie, oni mają to gdzieś!!! Taka jest prawda. Potwierdza się za każdym razem.

Nasz kapitan Jeleniewski ma w zwyczaju zawalać ważne mecze, a z ogórkami na własnym torze trzepie komplety i pozuje do zdjęć.

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#279 Postautor: spokojny » 12 czerwca 2017, o 10:50

Lambert nie był perfekcyjnie spasowany - wygrał 2 starty, nadrabiał na trasie, ale zauważył to czego inni nie zauważyli. Nawierzchnia była niemal identyczna jak u nas w meczu z Gnieznem. Tor twardy i na wierzchu piach, jedynie pod bandą była odrobina namoczonego i mocny motocykl mógł tam złapać przyczepność i się napędzić co Lambert ładnie wykorzystywał. Niestety Łełek zdecydowanie za mocny motor co było widać na szczytach łuków, po prostu koło mu przekręcało i aż dziw bierze, że żadnych wniosków nie wyciągnął, mając mocny silnik mógł zaryzykować jazdę pod samą bandą ale być może obawiał się dzwona. Na chłodno patrząc nie ma co już tego meczu komentować, żadne nerwowe ruchy nie są wskazane. Trzeba trenować przede wszystkim starty i jazdę po tym piachu, bo widzę że nasi myślą że to przyczepne jest a to gówno prawda, bez wody to w ogóle nie niesie i jeździ się jak po betonie. Oby wyciągnięto z tego meczu wnioski, jeśli takowe będą to te 38-40 punktów jesteśmy w stanie w PO uciągnąć, ważne żeby u siebie potem to odrobić, mecz w Poznaniu pokaże nam więcej.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#280 Postautor: niespokojny » 12 czerwca 2017, o 10:50

Swoja droga to jakie zasady sa barazu? Kiedys bylo tak ze jedzie sie wg zasad I ligi. Czyli moglibysmy jechac 3 obco. A to bardzo zmieniloby postac rzeczy. Gniezno jest silniejsze od Bydzi i Rzeszowa. Odstajemy mocno Polakami o juniorach nie wspomne. Maly plusik dla nas za lepszych obco.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Mokatte
Posty: 138
Rejestracja: 3 września 2008, o 05:20

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#281 Postautor: Mokatte » 12 czerwca 2017, o 10:51

@$korzen$

Ja nic nie mam do Jelenia personalnie


Masz bardzo dużo i dziwi mnie, że nikt nie reaguje i że nadal możesz przeglądać to forum. Ostatnie 3 strony jednego tematu, o jednym meczu:

Daniel Kapital z dupy Jeleniewski hahahahaha co za frajer

Jelen to jelen a nie zuzlowiec

Jelen to pizda a nie zuzlowiec

Jelen nigdy nie bedzie dobrym zuzlowcem.

Kapitan w drodze szamie devolaje jak jedynki w Gnieznie? ej kapitanie, czy znowu wrzucisz radosnego posta na fejsie?

Daniel matadorze kiedys tam swojego toru, czemu milczysz??

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#282 Postautor: $korzen$ » 12 czerwca 2017, o 11:00

Poniosly mnie emocje, po prostu bardzo chcialbym zeby ten klub awansowal, zeby sie rozwijal i zeby w koncu byla dla mnie i dla Ciebie w tym miescie ekstraliga. To moje wielkie marzenie. Za kazdym razem wmawiam sobie, ze tym razem Jelen pojedzie dla swojego macierzystego klubu i dla swoich kibicow tak jak oczekujemy a niestety wyszlo jak zawsze. Co nie zmienia faktu, ze pewnych rzeczy mowic nie powinnienem i nie powinnienem byl w nerwach obrazac Daniela. Za co jego i wszystkich uzytkownikow tego forum przepraszam. Po prostu zle emocje wziely gore, bo jak teraz nie awansujemy to ja juz nie wiem co z tym klubem bedzie. Daniel po Bjarne mial byc naszym najlepszym zawodnikiem i wczoraj po prostu swoja jazda doprowadzil mnie do szalu. Nie zmienia to jednak faktu, ze napisalem wiele za duzo, za co wszstkich a przede wszystkim Daniela przepraszam. Ale zrozumcie mnie, bardzo mi na tym klubie zalezy, a wczorajszy wpierdziel bardzo mocno sie na tym klubie odbije. Przepraszam wszystkich.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#283 Postautor: mustafa » 12 czerwca 2017, o 11:01

Wiadomo, że Jeleń często ma problem z dopasowaniem się na obcym torze, ale czy tam nie było jakiejkolwiek współpracy? Przecież Śledź, Bjarne mieli znać ten tor na pamięć.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#284 Postautor: Zaratustra » 12 czerwca 2017, o 11:35

Święte słowa. Nawet ta porażka na 5:1 z juniorem może się przydarzyć. To jest sport i prawidłowo rozwijający się junior może w pierwszym biegu coś ujechac na niespasowanych seniorach drużyny przeciwnej, ale po to się ma wieloletnie doświadczenie i pomoc w parku maszyn, by te błędy w trakcie meczu wyeliminować. A tu nie było nic. Kompletna poruta.

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#285 Postautor: Jinxsior » 12 czerwca 2017, o 11:36

Może powinni spytać Roberta.....a sorry zapomniałem że nikt nie mowi po angielsku z zawodników :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#286 Postautor: istred » 12 czerwca 2017, o 11:37

Obawiam się, że kilku zawodników zbagatelizowało II ligę i uznało, że da się ją przejechać bez większych inwestycji w sprzęt.
W Gnieźnie jak były dodatkowo złe przełożenia to ciężko było się załapać na szprycę od juniorów. Natomiast zmiana przełożenia niewiele pomoże jeśli sprzęt nie jedzie.
Lambert dobrał szybko przełożenia i był niełapany - coś jak Gustafson w 2009 r.
Zawodnicy mieli okazję zarobić. Skoro klub wypłaca im wynagrodzenie na bieżąco to teraz ma prawo wymagać dokonania odpowiednich inwestycji w sprzęt.

Martwią mnie natomiast juniorzy. Nie oczekiwałem od nich punktów w Gnieźnie. Jednak po kilku miesiącach intensywnej jazdy wypadałoby żeby łapali się przynajmniej na szprycę. Dobry przykład z juniorami ekstraligowymi. Po licencji w ciągu kilku tygodni ci zawodnicy są w stanie podjąć rywalizację w ekstralidze. Z różnym skutkiem, ale nie przyjeżdżają pół okrążenia za seniorami. Oczekiwałbym zatem podobnym efektów z naszymi juniorami odpowiednio w II lidze. Na początku jeszcze jakoś to wyglądało - nawet próbowali nawiązywać walkę z seniorami. Teraz z meczu na mecz jest coraz gorzej. Może to brak sprzętu? A może praca R. Juchy nie przynosi spodziewanych efektów?

Wbrew innym uważam, że dla zawodników ten sezon też jest niezwykle ważny. Mimo wszystko uważam, że nasi seniorzy nie są aż tak mało ambitni, żeby chcieli utknąć w II lidze, a tak właśnie się stanie jeśli nie pokażą, że tą ligę przewyższają. Jeszcze kilka takich występów (w Ostrowie i play off) i w zimie pozostanie wybór pomiędzy Opolem a Krosnem.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#287 Postautor: istred » 12 czerwca 2017, o 11:39

Jinxsior pisze:Może powinni spytać Roberta.....a sorry zapomniałem że nikt nie mowi po angielsku z zawodników :)

Bjarne? ;)
Jeleniewski przez tyle lat ścigał się w drużynie z zawodnikami zagranicznymi, też w Szwecji, że chyba dogadać się też powinien umieć.

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#288 Postautor: Misionis » 12 czerwca 2017, o 12:15

Myślałem, że wczorajsza postawa naszych to był żal, ale postawa niektórych tutaj to jest dopiero ŻAL :D Mam nadzieję, że taki Daniel i inni potrafią zachować dystans do takich piknikowych lamentów, poprawią co trzeba i jedziemy dalej.

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#289 Postautor: Jinxsior » 12 czerwca 2017, o 12:20

Moze to i piknikowe lamenty. Jedno jest pewne, główny rywal do awansu wpieprzył nam niemiłosiernie. I tylko deszcz w Terenzano uratował 2 pkt w pierwszym meczu. Tyle w temacie.

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#290 Postautor: Misionis » 12 czerwca 2017, o 12:27

No to przegraliśmy, jeśli ktoś myślał, że inne drużyny położą się na torze przed naszymi nazwiskami a nasi mają gwarancję awansu to się pomylił. Ale żeby tak jechać po swoich jak w jakimś Ostrowie?

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#291 Postautor: go! » 12 czerwca 2017, o 13:58

Ale kto jedzie?
$korzen$iowi sie wyrwalo ale przeprosil, wiec o co chodzi?
A pare slow zasluzonej krytyki moze nikomu nie zaszkodzi, czy udajemy ze nic sie nie stalo?

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#292 Postautor: $korzen$ » 12 czerwca 2017, o 14:19

Misionis pisze:No to przegraliśmy, jeśli ktoś myślał, że inne drużyny położą się na torze przed naszymi nazwiskami a nasi mają gwarancję awansu to się pomylił. Ale żeby tak jechać po swoich jak w jakimś Ostrowie?


Przeprosilem szczerze i uderzylem sie w piers, moge przeprosic i drugi raz, uwazam jednak, ze szczerze przeprosiny wystarczy zlozyc raz. Maksymalnie sie zirytowalem, doszlo piwko do meczu i sie zagotowalem. Ale na prawde dla mnie zrobienie 5pkt w II lidze przez Jelenia to jest katastrofa. Na prawde przed meczem bardzo mocno na niego liczylem, nawet na chwile przed jego pierwszym biegiem w glowie mowilem sobie "dawaj Daniel nie zawal tego!"... znowu sie przeliczylem. To jest zbyt wazny moment dla tego klubu, zeby Jelen robil taka cienizne na naszych juniorach w dodatku. Nie zmienia to jednak faktu, ze przesadzilem i mysle, ze sie to nie powtorzy.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#293 Postautor: ermen » 12 czerwca 2017, o 14:38

Temat zakończony.

Teraz można wrócić do merytorycznej krytyki zawodników. Należy się.
Tylko co tu jeszcze można napisać? Wystarczy zobaczyć retransmisję aby na chłodno jeszcze raz to przeanalizować.
Sami zawodnicy powinni to obejrzeć - wtedy jest szansa na wyciągnięcie wniosków.

Z balonu sporo uszło powietrza i teraz wygląda normalnie - celem jest awans. Ale wbrew wcześniejszym opiniom nie mamy go zagwarantowanego, tylko trzeba to wyjeździć (czytaj wyrwać) na torze.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#294 Postautor: Cooper » 12 czerwca 2017, o 15:09

Od poczatku mamy w druzynie spore problemy ze startami. Jelenia szarpie niemilosiernie w gore 1-2 razy na mecz, szczegolnie na wyjazdach. Reszta tez nie zachwyca. W Gnieznie wiadomo bylo, ze bedzie ciezko, jesli ten element nie zagra. Zreszta, oni prawie nas zloili w nasej "twierdzy", wiec ten optymizm przed meczem w Gnieznie byl chyba troche na wyrost. Fakt, te 38 punktow wypadalo dla przyzwoitosci zrobic :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#295 Postautor: niespokojny » 12 czerwca 2017, o 15:22

Jakie 5 pkt Jelenia? 3 byly na swoich juniorach polamatorach. W praktyce 2 pkt zdobyl w meczu II ligi! I pokonal jednego zawodnika rywali. Kapitan, lider i wychowanek. Wcale sie korzeniowi nie dziwie. Wiekszosc z nas mysli tak samo, tylko styl wypowiedzi pozostawia troche do życzenia. Ale tym razem staję po stronie korzenia bo patrzac na jazde kapitana nawet kulturalnego czlowieka moglo poniesc.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#296 Postautor: Czarek » 12 czerwca 2017, o 18:34

niespokojny pisze:Jakie 5 pkt Jelenia? 3 byly na swoich juniorach polamatorach. W praktyce 2 pkt zdobyl w meczu II ligi! I pokonal jednego zawodnika rywali. Kapitan, lider i wychowanek. Wcale sie korzeniowi nie dziwie. Wiekszosc z nas mysli tak samo, tylko styl wypowiedzi pozostawia troche do życzenia. Ale tym razem staję po stronie korzenia bo patrzac na jazde kapitana nawet kulturalnego czlowieka moglo poniesc.


Zawodnik Jeleniewski nie ma nic na swoją obronę. Wg mnie leci w ch... ze sprzętem.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 744
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#297 Postautor: DrPaiHiWo » 12 czerwca 2017, o 19:45

$korzen$ pisze:
Misionis pisze:No to przegraliśmy, jeśli ktoś myślał, że inne drużyny położą się na torze przed naszymi nazwiskami a nasi mają gwarancję awansu to się pomylił. Ale żeby tak jechać po swoich jak w jakimś Ostrowie?


Przeprosilem szczerze i uderzylem sie w piers, moge przeprosic i drugi raz, uwazam jednak, ze szczerze przeprosiny wystarczy zlozyc raz.


Nie masz za co przepraszać.
Powiedziałeś prawdę.
Według mnie w klubie powinno być mocne trzęsienie ziemi.
Tylko czy Rybka ma odpowiednio mocny charakter...
Poza tym nie rozumiem jednej rzeczy: jeśli oni podostawali kasę na sprzęt przed sezonem
to czy w klubie nie ma ani jednej osoby która byłaby w stanie ocenić jak oni tą kasę wydali ?
Daniel już u siebie przywoził i 0 i 1 i zdecydowanie odstawał sprzętowo.
Jak to jest, że Łełkowi motor potrafi pędzić jak szalony a Danielowi i Maćkowi nie ?
Inny metanol leje ?
Wygląda to tak jakby tylko Paweł zainwestował w sprzęt.
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

PolonistaLublin
Posty: 45
Rejestracja: 14 grudnia 2013, o 22:50

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#298 Postautor: PolonistaLublin » 12 czerwca 2017, o 20:33

http://www.espeedway.pl/news,dariusz_sl ... 30,12.html
- twierdzi trener. Ten wynik się nie powtórzy...? tzn. wygramy czy gorszy łomot? - bo nie znalazłem odpowiedzi. A Wy?

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#299 Postautor: Czarek » 12 czerwca 2017, o 20:40

PolonistaLublin pisze:http://www.espeedway.pl/news,dariusz_sledz_itaki_wynik_sie_juz_nie_powtorzyi,87430,12.html
- twierdzi trener. Ten wynik się nie powtórzy...? tzn. wygramy czy gorszy łomot? - bo nie znalazłem odpowiedzi


"U nas zawiodła drużyna i stąd ta porażka. Nie ma co tego rozbijać na czynniki pierwsze."

Kompromitacja trenera! Właśnie żużel to sport gdzie należy rozbijać problemy na czynniki pierwsze, bo zawodzą poszczególni zawodnicy, a nie drużyna, która przecież nie pojawia się w komplecie w każdym biegu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 11.06.2017

#300 Postautor: ermen » 12 czerwca 2017, o 23:46

DrPaiHiWo pisze: Nie masz za co przepraszać. Powiedziałeś prawdę.


Przecież tu nie chodzi o to czy powiedział prawdę i czy miał rację krytykując zawodników (miał prawo krytykować i miał rację!), tylko o to w jaki sposób to zrobił!!. Korzen zrozumiał, a ty dalej tego nie pojmujesz?

DrPaiHiWo pisze: Według mnie w klubie powinno być mocne trzęsienie ziemi.
Tylko czy Rybka ma odpowiednio mocny charakter...

To są dwie różne sprawy.
1. Czy robi się trzęsienie ziemi po jednej porażce, czy wyciąga wnioski oraz pilnuje i robi wszystko aby to się nie powtórzyło?
2. Dariusz może mieć pewien problem, bo z większością zawodników zna się jeszcze z kariery zawodniczej. Znajomość z pracy trenerskiej (Bjarne) też pewnie nie pomaga. A czy jest w stanie układy koleżeńskie przeciąć decyzjami personalnymi? Trudno powiedzieć i chyba na razie nie ma potrzeby tego rozważać, bo niby czemu miałby teraz wszystko wywracać do góry nogami.
Przy okazji:
"U nas zawiodła drużyna i stąd ta porażka. Nie ma co tego rozbijać na czynniki pierwsze."
Czarek pisze: Kompromitacja trenera! Właśnie żużel to sport gdzie należy rozbijać problemy na czynniki pierwsze, bo zawodzą poszczególni zawodnicy, a nie drużyna, która przecież nie pojawia się w komplecie w każdym biegu.

Śledź takim wywiadem nie chce robić niezdrowej atmosfery w drużynie i wokół niej więc szybko ucina temat. Oprócz Lamberta przecież wszyscy zawiedli, więc po co wytykać sześciu palcami?

DrPaiHiWo pisze: Poza tym nie rozumiem jednej rzeczy: jeśli oni podostawali kasę na sprzęt przed sezonem
to czy w klubie nie ma ani jednej osoby która byłaby w stanie ocenić jak oni tą kasę wydali ?

Gdybyśmy widzieli kontrakty to byśmy wiedzieli jak to wygląda. Zapewne jednak zarząd mający łeb na karku, podpisując kontrakty z zawodnikami i wypłacając kwotę na przygotowanie do sezonu, zawiera w kontrakcie klauzulę. Zawodnik ma obowiązek do odpowiedniego wydatkowania pieniędzy w sprzęt (części) i tuning oraz udokumentowania wydatków (faktury). Jeśli jest inaczej to prędzej czy później zarząd sam prosi się o problemy i często pewnie je dostaje.

DrPaiHiWo pisze: Jak to jest, że Łełkowi motor potrafi pędzić jak szalony a Danielowi i Maćkowi nie ?
Inny metanol leje ?
Wygląda to tak jakby tylko Paweł zainwestował w sprzęt.

Te pytania zadaje kibic żużla, czy laik żużla?
Pomijając kwestię charakterystyki zawodników (startowiec, walczak) oraz ich ustawień (na start i na trasę, choć to jest trochę bardziej zawikłane) wytłumaczę to na prostym przykładzie. W tym sezonie Apator ma od początku wielkie problemy. Skład jest całkiem dobry a wyników brak. Sporo ich zawodników robi sprzęt u Petera Johnsa, który kompletnie nie trafił z udoskonaleniami na ten sezon. Tai chyba też robi u niego sprzęt i przestał latać. Ale Miedziak chyba już nie i wyniki trzyma. Lepsze może być wrogiem dobrego, Tuner szuka ulepszeń, ale dopóki to nie pojedzie w praktyce, to nigdy nie wiadomo jak się będzie sprawowało. A kiedy przygotowywany jest sprzęt? Przed sezonem. Wtedy tez zawodnicy kupują sprzęt. Wyjeżdżają na tor i klęska. Czasami może być na odwrót - ktoś trafi z rozwiązaniami, silnikiem, ustawieniami i wszędzie jedzie jak natchniony. Takie gwiazdy jednego sezonu się trafiają, aby potem na długo zgasnąć.
Każdemu jego Everest...