Starty Sledzia i Piszcza w Anglii
-
łukasz
harry pisze:Wyjątkowo pechowe zawody dla Darka dzisiaj. Oj droga ta Anglia , oj droga! W pierwszym biegu szedł drugi ale postanowił zaatakować i spadłn na trzecie, w drugim zatarł silnik (krótki skok), w trzecim jak jechał na 5:1 przed Adamsem na pożyczonej Jawie pękł łańcyszek sprzęgłowy, a w 4 nie mógł wyjechać ze startu bo padało od 2 biegu i była totalna maź!!!
a paliwo nalał do motoru????
za tydzień juz będę w Anglii. Do stadionu Peterborough będę miał 30 min drogi i bedę wam przekazywał rzetelne informacje na temat dyspozycji Darka na angielskich torach( oby były one dobre) .
Coventry Bees 61
1 Andreas Jonsson 3,3,3,3,3 - 15
2 Chris Harris 0,1,1,2' - 4+1
3 Billy Janniro 3,3,2' - 8+1
4 John Jorgensen 1,0,1,2' - 4+1
5 Stuart Robson 0,3,2,2' - 7+1
6 Jason Bunyan 3,2',3,1',3 - 12+2
7 Morten Risager 2',1,3,2',3 - 11+2
Peterborough Panthers 31
1 Gary Havelock 2,1',3,2 - 8+1
2 Lukas Dryml 0 - 0
3 Henning Bager 2,1,2,0 - 5
4 Ales Dryml 0,0,0,0,1 - 1
5 Lee Richardson 3,2 - 5
6 Dariuz Sledz 1 - 1
7 Andrew Appleton 0,2',2,2,2,1,2 - 11+1
Darek sobie nie pojezdzli.....
1 Andreas Jonsson 3,3,3,3,3 - 15
2 Chris Harris 0,1,1,2' - 4+1
3 Billy Janniro 3,3,2' - 8+1
4 John Jorgensen 1,0,1,2' - 4+1
5 Stuart Robson 0,3,2,2' - 7+1
6 Jason Bunyan 3,2',3,1',3 - 12+2
7 Morten Risager 2',1,3,2',3 - 11+2
Peterborough Panthers 31
1 Gary Havelock 2,1',3,2 - 8+1
2 Lukas Dryml 0 - 0
3 Henning Bager 2,1,2,0 - 5
4 Ales Dryml 0,0,0,0,1 - 1
5 Lee Richardson 3,2 - 5
6 Dariuz Sledz 1 - 1
7 Andrew Appleton 0,2',2,2,2,1,2 - 11+1
Darek sobie nie pojezdzli.....
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
GIGI pisze:Gelo pisze:A ja bym juz na miejscu Darka dał sobie spokój - za wysokie progi - tak jak dla Tomka. Szkoda tylko czasu i pieniędzy.
ale weź i przetłumacz człowiekowi
Spoko Angole potrafią liczyć i jesli nie Rybka z nich, to oni z niego sami zrezygnują. Trzymam kciuki żeby stało się to jak najszybciej. Bo szkoda prądu na takie popisy.
Gelo pisze:A ja bym juz na miejscu Darka dał sobie spokój - za wysokie progi - tak jak dla Tomka. Szkoda tylko czasu i pieniędzy.
a ja bym probował dalej. Na pewno nie składal bym szybko broni i staral się coś osiągnąć. W koncu to coś nowego w życiu po tylu latach jazdy, moze pojechać w takiej lidze jak Angielska. To dla osoby takiej jak Darek (lubiacej jeździć, bawiacej się tym) to wspaniała przygoda. Jeśli się nie uda osiągnąć czegoś wiekszego w lidze Angielskiej to choć będzie się wieidzal, ze sie próbowalo i starało żeby byl odobrze. To jest moje zdanie.
Na poczatku lat 90, za zÅ‚otych czasów ASPRO, Darek miaÅ‚ okazje liznÄ…c troche specyfiki angielskich torów. Na testy do Anglii pojechala wtedy silna grupa (m.in. Sledziu, Olson, ÅabÄ™dź) pod przewodnictwem Å›p. Ryszarda NieÅ›cieruka (we wtorek 13 mija IX rocznica jego Å›mierci) i BartÅ‚omieja CzekaÅ„skiego (gdzie sÄ… dziÅ› prawdziwi dziennikarze żuzlowi, gdzie).
Wtedy właśnie Śledz był bliski załapania się do jakiejs drużyny w UK, ale jak wiadomo były troche inne układy. Poza tym Polska dopiero wychodziła z dołka żużlowego lat 80tych. Ale z całą pewnością można powiedzieć że własnie ta grupa była "reaktywacją" polskich żużlowców na wyspach.
Na pewno wielka szkoda ze Darkowi nie udalo sie wtedy dostać angażu, bo kto wie jakby potoczyła się jego kariera....
Podejrzewam że dla niego samego jest to miła niespodzianka i spelnienie dawnych marzeń, wiec dlaczego ma tam nie jezdzic...
Wtedy właśnie Śledz był bliski załapania się do jakiejs drużyny w UK, ale jak wiadomo były troche inne układy. Poza tym Polska dopiero wychodziła z dołka żużlowego lat 80tych. Ale z całą pewnością można powiedzieć że własnie ta grupa była "reaktywacją" polskich żużlowców na wyspach.
Na pewno wielka szkoda ze Darkowi nie udalo sie wtedy dostać angażu, bo kto wie jakby potoczyła się jego kariera....
Podejrzewam że dla niego samego jest to miła niespodzianka i spelnienie dawnych marzeń, wiec dlaczego ma tam nie jezdzic...

No to się będzie Lee tłumaczył przed działaczami Panter.Jazda Piszcza i Śledzia w Anglii jest przecież możliwa dzięki jego protekcji.Tomek zawiódł i musiał zmienić klub,teraz i Darek zawodzi.Może więc kolej teraz na Grześka Knappa.A może by tak ulubieniec lubelskiej publiczności Jurek Mordel też spróbował.
.W sumie to punktowo wychodziłby podobnie jak Śledź I Piszcz.
.
A Śledzik ani myśli o zakończeniu jazdy mimo kłopotów sprzętowych w Anglii. Wczoraj wręcz fatalny występ w barwach Peterborough
Śledź 0 (0,0,0,-)
W pierwszym starcie miał upadek ale nic mu nie jest...
Davidsson,Kasprzak,Śledź u/w, Ashworth w
Pedersen,Andersen,Zetterstrom,Śledź
Andersen,Lindback,Ferjan,Śledź
Śledź 0 (0,0,0,-)
W pierwszym starcie miał upadek ale nic mu nie jest...
Davidsson,Kasprzak,Śledź u/w, Ashworth w
Pedersen,Andersen,Zetterstrom,Śledź
Andersen,Lindback,Ferjan,Śledź
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Robal666 pisze:A Śledzik ani myśli o zakończeniu jazdy mimo kłopotów sprzętowych w Anglii. Wczoraj wręcz fatalny występ w barwach Peterborough
Śledź 0 (0,0,0,-)
Facet jest niereformowalny... Chyba, że tak lubi latać samolotami więc kursuje ciągle na Wyspy. Innego uzasadnienia dla angielskiej przygody Dariusza Ś. nie umiem się doszukać.
Słabe występy darka, bo trzeba przyznać , ze są słabe, są spowodowane brakami sprzętowymi. U nas na nasze tory silnik darek ma w maire ok ale w angli juz te silnik inie pasuja do jazdy, a w tej chwili Darka nie stać na akupno nowego silnika na jazde w angli. Tak samo Havelock dla zcego nie jeździ w naszej lidze? Bo ma silniki przystosowane na lige angielską i w naszej lidze by nie zawojował duzo. Pozatym karzdy zawodnik zagraniczny startujący w naszej lidze ma przynajmniej jeden silnik na nasza ligę. A dla czego darek jeździ w Angli? niemajac silników... bo go tam chcą.