łukasz pisze:nie wiem czemu czepiliscie sie tak Kacpra????????????????
czy ja napisalem ze go nie lubie? ze mnie on denerwuje? jesli nie to chyba nie czepilem sie go, a jedynie wyrazam swoje opinie odnosnie jego mozliwosci rozwoju jako zuzlowca. przepraszam, ze nie zyje w przeswiadczniu, iz Kacper za pare lat bedzie wybitnym zawodnikiem. smieszny wydaje mi sie jednak caly szum wokol jego osoby, ta jawka od prezesa, kombnezonik, praktycznie jeszcze tylko czerwony dywanik rozwinac. choc moze to i dobrze, bo w przyszlosci nie bedzie mozna klubowi (czyli tez i strategicznemu sponsorowi) wytknac, ze nic dla Kacpra nie zrobil.
łukasz pisze:czy on wam cos zrobil? albo inaczej czy on komus w klubie przeszkadza dobrze jezdzic i zalatwiac sobie sponsorow??? a nawet jesli sipma nie powinna dac mu tego motocykla to jest sprawa pana Leszka Kepy i koniec!!! rownie dobrze moze kupic taki motocykl i spalic go na srodku plyty w czasie meczu jesli tylko ma na to ochote!!!
jednych stac na wlasny sprzet, a prezes im kupuje. innych nie stac, wiec i on im nie pomoze. to sie nie tyczy bynajmniej Kacpra. fakt, jak pisal Bimmer, jawa ta jest wlasnoscia sipmy i jest tylko uzyczona Kacprowi, ale troche postepowanie prezesa dziwi...
łukasz pisze:a po drugie denerwuje mnie gadanie typu: rok to za malo, na razie nie widac postepow, zero techniki, klimek jest lepszy itd...
a mnie denerwuje twoje gadanie o tym czego to prezes nie moze. wez sie zastanow zanim cos napiszesz. nikt nie kwestionuje praw pana prezesa, ale zasadnosc jego posteepowania wydaje mi sie cokolwiek watpliwa.
łukasz pisze:a pamieta moze ktos jak sie zaczynaja treningi innych mlodych najpierw przez kilkanascie treningow to jest jazda "spacerowa" i aby wiecej gazu nie dodac a Kacper po paru treningach jedzie pod sama banda slizgiem bo mowi ze mu tam sie najlepiej jedzie,wiec o czym wy tu panowie mowicie. to nawet dawida nie widzialem zeby tak jezdzil...
rzeczywiscie, zajebiscie
łukasz pisze:inna sprawa to jest to czy Kacper chce powaznie to traktowac czy nie. przeciez to jest jego sprawa kto mu zabroni sobie pojezdzic? dlaczego nikt sie nie czepia np. bzula czy sternika?
a zebys wiedzial, wnerwia mnie jak przychodze na trening a tam jezdza kolesie z ktorych nie bedzie zadnego pozzytku, a w tym samym czasie moglaby pojezdzic chocby szkolka. jest to typowe zawracanie d.... w przypadku Kacpra jest o tyle inaczej, ze on, jak mowil, w wakacje ma wiecej na zuzlu pojezdzic i zdecydowac czy jest sens bawic sie w to dluzej. i wcale nie pisalem, ze jego udzial w treningach mi sie nie podoba. mogl coprawda do dzisiaj zaliczyc wiecej treningow, ale powodow dla ktorych stalo sie inaczej tez moglo byc wiele. zobaczymy co bedzie teraz. nie wiem jednak gdzies Ty wyczytal, ze komus przeszkadza, iz Kacper jezdzi na treningach...
łukasz pisze:i wogole nie rozumiem czemu nagle taka nienawiscia palacie do Marka? malo zrobil dla klubu jak jezdzil? chyba nie wszyscy o tym pamietaja!!!
nie jestem najlepiej zorientowany w tym temacie, ale z tego co czytalem na forum, to te kwestie mogliby Ci wyjasnic ci, ktorzy wiedza wiecej ode mnie i od Ciebie.