Tż Sipma - Stal Rzeszów 41 : 49

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Antyprzydupas
Posty: 26
Rejestracja: 22 sierpnia 2003, o 15:37

#126 Postautor: Antyprzydupas » 7 lipca 2004, o 12:42

Coroczne kontuzje Kuciapy Wilka Trojana mlodziezowcow Winiarza Rempaly nie sa przecie dzielem przypadku a wynikaja z glupoty waszych zawodnikow i nieposzanowania zdrowia innych!


A wiec wyjasnie Ci:D:D:D:D:D :
Kuciapa - jeden z najczysciej jezdzacych zawodnikow jakich widzialem! Rok temi kontuzja z Lublinie - chyba nikt nie powie ze to byla wina Ciapka :roll: ? W tym roku kontuzja w Gorzowie - to bylo tak ze Maciek zauwazyl ze HLib odjechal od kraweznika i tam Kucipaa jechal bo byl szybszy ale Hlib sie zorientowal i zajechal Ciapkowi dorgoe. Maicek w efekcie nie chcial sie zderzyc z juinorem Gorzowa i chcial uciewc na zewnetrzna niestety jendak zachaczyl o tylie kolo i jak wiemyt skonczyl jak skonczyl...

Wilk - w tym roku Pietrzyk go porpstu wciznal w bande i dizkei temu sie szczepili motorami a w efekcie czego Rafla ma rane glebokosci 1 cm...

Rempala - faktycznie troche przeszarzowal ale faktem jest tez ze miejsce bylo tam gdzie jechal bo przeicez po traiwe nie mogl jechac :roll: taka jest prawda ze obaj zaowdnicy nie odpuscili i sie skonczylo to upadkiem.

Trojan - podobna sytuacja jak z Tomkiem. Wjechal pod lokiec Sledziowi, prawda ale to sytuacja z Tomkiem Piszczem jesy chyba klarowna dla wszystkcih...

Piotr Winiarz - zuzlowiec jezdzil ostro, prawda, ale nie mozna mowic ze nie sznoawl innych! Ryzykowal swoim zdrowiem za mlodych czasow ale nnie ryzykowal zdoriwa rywali. I lepiej Ty sie o nim nie wypowidaj bo nic nie wiesz na jego temat a tylko ludzi ktorzy maja male pojecie o tym zdarzneiu wporwadzasz w blad.

pozdrawiam

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#127 Postautor: michal85 » 7 lipca 2004, o 12:50

hmmm .... a towarzysz/ka Miras to z Lublina tak

przciez mowilem, zebyscie na tego typa nie zwracali uwagi :roll: Na naszym forum to juz dawno go zbanowano....

ja jeszcze w kontekscie naszego meczu w Rzeszowi przypomne Wam dordzy Rzeszowianie, ze gdyby jezdzil Kuciapa to raczej Gjedde w tym spotkaniu by nie wystapil, a Maciek wykrecilby porownywalna zdobycz (jesli nie mniejsza).

czysbys wiedzial wiecej niz my ? :lol: Z jakiej to racji Charlie mialby nie jechac ? :lol: oswiec nas, bardzo prosze :)

Jacur polemika z Toba nie ma takze sensu, bo opierasz swoja teorie na jednym obejrzanym meczu na zywo i to z jednej sytuacji(upadek Sledzia)...To nie nasi wioza w dechy przeciwnikow, to nie nasi sa wyklaczani za stwarzanie niebezpiecznych sytuacji na torze...naparwde jacur, bardzo sie mylisz. Dziwne, ze to chyba w Lublinie maja takei zdanie o naszych zawodnikach ;) W Gorzowie na przyklad mowiono a "jezdacym nadzwyczajnie madrze Trojanowskim "....hmmm, zreszte, niewazne, nie wrcajmy do tych przkrych sprach jak kontuzje ;) Ja mam nadzieje, ze wreszcie mecz pomiedzy naszymi druzynami zostanie objechany bez kontuzji i iech wygra lepszy, pewnie bedzie to Lublin, ale zawsze przciez mozemy wierzyc w naszych :P Moze do 40 pkt dociagnal ;)

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#128 Postautor: Erwin » 7 lipca 2004, o 12:58

Gelu, ale ta propozycją nie była (chyba !) do Ciebie :D

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#129 Postautor: Gelo » 7 lipca 2004, o 13:04

Jacur polemika z Toba nie ma takze sensu, bo opierasz swoja teorie na jednym obejrzanym meczu na zywo i to z jednej sytuacji(upadek Sledzia)...

Drogi Michale - zapewniam Cie ze zarówno Jacur jak i ja nie opieramy sie na jednym meczu. Za kazdym razem (a było tego trochę) jak mialem przyjemność podziwiac zawodników Stali w akcji jezdzili bardzo niebezpiecznie. Kuciapa - zgoda - jezdzi czysto ale reszta... Pepe (mój faworyt od dzisiaj) mowi że Trojan wszedł pod łokieć Sledziowi - delikatnie to ujął. Ja rozumiem że punkt widzenia zalezy od puntu siedzienia, ale pierwszy raz, a chodze na żuzel od bardzo dawna widziałem żeby ktos przy wyjsciu z łuku wjechał taranem w rywala. W pierwszym meczu z nami zarówno Tomek R. jak i Karol wywozili naszych w płot, ale mozna to nazwac "ostrą walką". O perypetiach Karola, który wyprowadził w zeszłym roku z równowagi bardzo spokojnego Petera wie cała Polska. Winiarz też nigdy sobie nie żałował. Macie pecha z kontuzjami - ale zdecydowana większość wynika z jazdy bez głowy. Przykro to mówić ale fakty są takie a nie inne. Ja tam do waszego zespołu nic nie mam, ale boję sie o zdrowie naszych zawodników, bo za każdym razem jak z Wami jezdzimy dzieją się dziwne rzeczy i ktoś tyłkiem zamiata tor. A kto jest temu winien? Jak się patrzy na ilosc upadków chociażby z ostatniego meczu w Rzeszowie (z Grudziądzem) odpowiedz nasuwa się sama. W Lublinie takie rzeczy sie nie zdarzają, mimo ze jezdzi u nas killer Piszcz ;).

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#130 Postautor: jas » 7 lipca 2004, o 13:08

pepe - opowiadasz glupoty takie, że bajka. Rzeszowianie jeżdżą bardzo ostro i to jest fakt. Przytaczasz tutaj informacje o róznych wypadkach zawodników Stali (których jak podejżewam na oczy nie widziales a piszesz tylko to co przeczytales w necie - pewnie głównie na rzeszowskim forum). A wypadek Kuciapy w zeszłym roku w Lublinie był spowodowany tylko i wyłącznie przez niego. Trojanowski bardzo niebezpiecznie zaatakował Śledzia (a nie jak piszesz wszedł pod łokieć). Co do jego wypadku w starciu z Tomkiem to się zgodze akrat. Piszę tylko o sytuacjach które widziałem na własne oczy, ale w pozostałych mam wątpliwości co do braku winy ze strony Rzeszowian.
A wracając do tematu meczu to uważam, że Knapp zrobi więcej punktów od Kuciapy (a nie że jest lepszym zawodnikiem w ogóle), a mecz będzie ciekawy (to świetnie)
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#132 Postautor: dilucio » 7 lipca 2004, o 13:42

juz zostawcie tego winiarza w spokoju troche szacunku!!!!!

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#134 Postautor: maestro76 » 7 lipca 2004, o 13:56

speedway to sport dla walczakow-i niebezpieczne sytauacje sa w niego wkalkulowane-to nie jazda dla panienek-jazda na pograniczu faulu rodzi oburzenie wsrod kibicow druzyny przeciwnej-ale u swoich jakby sie ich nie widzi-od roztrzygania winnych jest sedzia na meczu i zazwyczaj podejmuje trafne decyzje-tak bylo w rzeszowie i po co tu dywagowac ktory niebezpiecxniej jezdzi-wazne zeby nie lamac przepisow i calo sezon przejezdzic...
never ride faster than your angel can fly

Gość

#137 Postautor: Gość » 7 lipca 2004, o 14:55

Ostro to jeździ Janek Kołodziej , przy nim Piszcz czy Winiarz to aniołki !
Zastanwiam sie tylko kiedy to David Stachyra wkur... sie i objedzie kogoś po zewnętrznej.

Co do pojedynku w niedziele , :

Sledz 8
Fanków 8
Knapp 6
Karlsson 14
Mordel 9
Stachyra 2
Jeleniewski 5


T.Rempała 12
Firlej 2
Baran 6
Trojanowski 8
Kuciapa 9
Miesiac 1
Prucnal 0

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#138 Postautor: michal85 » 7 lipca 2004, o 15:11

ok, zalozmy, ze wasza teoria jest faktycznie sluszna i nikt poza mackiem nie jezdzi u nas czytsko...To czemu np. Karol Baran nie zlapal do tej pory - i mam nadzieje, ze nie zlapie :P - zadneju powazniejszej kontuzji? Przeciez podbno jezdzi tak nie fair ;) Gdyby ktos widzial go na torze, to zawsze stwierdzi, ze Karol jezdzi czasami ostro, ale zawsze fair!
Co do wypadku Macka z zeszlego roku, to widez, ze punkt wifdzenia zalezy od punktu siedzenia, zrszta najlpeiej cala sytuacje skwitola Maciek. Poza tym, niepotrzebnie wracamy do tamtych wydarzem, oby teraz wszyscy po meczy byli "cali" ;) Tak, wiec pozdrawiam i licze na dobra zabawe w niedziele ;) Niech wygra lepszy...;)

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#140 Postautor: michal85 » 7 lipca 2004, o 15:25

Gawrzyk pisze:Co do samego meczu to chcialbym zeby bylo ciekawie czyli cos w granicach 48:42.
Licze ze Gjedde, Kuciapa, Baran i T. Rempala powalcza troche.

dziwi mnie troche napinanie rzeszowiakow. Odkad jestes w pierwszej lidze trzy razy umoczyli, a przed kazdym meczem dalej upieraja sie ze wywioza 2 punkty :-) myslalem ze czlowiek uczy sie na bledach ;]

michal85 pisze:Co do wypadku Macka z zeszlego roku, to widez, ze punkt wifdzenia zalezy od punktu siedzenia, zrszta najlpeiej cala sytuacje skwitola Maciek.


bosheee, jak do sciany...MAM PO RAZ SETNY TLUMACZYC, ze KAZDY z nas twierdzi, ze faowrytem tego meczu sa GOSOPADRZE!!! Mam to podkreslic, napisac innym kolrem, moze wieksza czcionka?gdzie my sie w takim wypadku "napinamy"?

Musze Cie "zmartwic", bo na 99% nie pojedzie z Wami Charlie, a...Mariusz Fierlej :lol:

Awatar użytkownika
PAJDA
Posty: 26
Rejestracja: 22 stycznia 2004, o 22:06
Lokalizacja: Lublin

#141 Postautor: PAJDA » 7 lipca 2004, o 15:36

łukasz pisze:
PAJDA pisze:
łukasz pisze:ja chcialbym tylko dodac ze trzeba usadzic "gosci" na koncu drugiej prostej i jesli ktos ma na to wplyw prosze niech to zalatwi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie moga zajac miejsca na pierwszym luku bo nas usadzili w najch... miejscu!!!

wykluczone !!!!!!!
to jest moja miejscowka !!!!!


tylko ze tam siedzisz tylko ty a na luku siedzi kilkaset osob a po za tym goscie nie moga siedziec na najlepszym miejscu na stadionie !!!


popieram, goscie nie moga siedziec na najlepszych miejscach wiec nie moga siedziec na koncu drugiej prostej!!!!!!
niech siedza gdzie zawsze i koniec tematu

Kamil232

#142 Postautor: Kamil232 » 7 lipca 2004, o 15:42

Zacznijmy od poczatku prosze o podanie wpisów ludzi z Rzeszowa którzy napisali, ze na 100% WYGRAJA niedzielną potyczke (oprócz MIrasa, u nas jest juz zbanowny) ?????PRosze o konkretne cytaty!!

Po drugie
Coroczne kontuzje Kuciapy Wilka Trojana mlodziezowcow Winiarza Rempaly nie sa przecie dzielem przypadku a wynikaja z glupoty waszych zawodnikow i nieposzanowania zdrowia innych!

Co do kontuzji to nie zapomne nigdy jak na jakims turnieju towarzyskim w Lublinie Winiarz przypieprzyl w Zieje obaj upadli, a Winiarza w jakis dziwny sposob podnioslo i przejechal po glowie Zieji

Nie no kur** Winiarz szanowal innych? Ty chyba zartujesz, albo nie o tym Winiarzu piszesz! Pamietasz czasy jak jeszcze we Wrocku jezdzil i w kazdym meczu kogos w bande wsadzal? A pamietasz jak swego czasu Darek Sledz mowil, ze boi sie z nim jezdzic w parze bo nie pewnie prowadzi motocykl?

tu nie chodzi o brak szacunku! Poza tym co on jest? Swieta krowa, ze nie mozna go krytykowac? Jezdzil ostro i tyle...
A tak na marginesie to szanuje go - i to bardzo, mialem okazje kilka razy z nim rozmawiac - bardzo sympatyczny czlowiek.

Kurwa MAC !!!!! odczepcie sie od Siwego, to jego kurwa wina, ze KOvacs go wywiózł w płot !!!!! Jego wina ze jak był przednim to pojechał prosto w niego !!!!! ;/;/ Po drugie czy tak ostro jechał ?? Jak pisał Haj moze wjeżdzał w tam gdzie nie było miejscia , ale czy powiózł kogos tak, ze miał konztuzje cieżka ??? No bez jaj!!!!
PIOTREK WINIARZ PIOTREK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przykro to mówić ale fakty są takie a nie inne. Ja tam do waszego zespołu nic nie mam, ale boję sie o zdrowie naszych zawodników, bo za każdym razem jak z Wami jezdzimy dzieją się dziwne rzeczy i ktoś tyłkiem zamiata tor.

no tak... Moze przedstawie te fakty...
Rzeszów 18 maj 2003 w 3 biegu upada Paweł Miesiac zawodnik Rzeszowski, po walce z Danielem Jeleniewskim , złamany obojczyk
11 bieg!!!!!! Dawid stachyra zawodnik Lubelski !!! wywozi w płot cała trojke zawodników!!! W wyniku czego Marian Mical łamie ręke !!! ;/
Lublin 25 maj 2003 r bieg 4 na torze upadaja Maciek Kuciapa i Tomasz Piszcz, Kuciapa jechał z pierwszego toru wiec nie wywoził Piszcza jechali niemalze równo a Tomek próbował sie na niego założyc i wywalili :/ Kuciapa problemy z barkiem, Piszcz równiez kontuzja ;/
Rzeszów 16 kwiecień 2004 bieg 6 PIszcz bezpradonowo podcina Trojanowskiego który wpada w bande w wyniku czego doznaje wstrząsu mózgu!!!!!!

I TO WY SIE BOJCIE O ZDROWIE ZAWODNIKÓW SWOICH????????/ :shock:
3 mecze, 4 rozwaleni zawodnicy :shock: I to wy sie bojcie naprawde ciekawy ???

A swoja drogą piszecie, ze Trojan łapie kontuzje bo nie umie jeźdźic (nie ma techniki) to co powiecie o swoim TOmku Piszczu ten to dopiero jeźdźi nie brutalnie nie na pograniczu faulu, a łapie kontuzje ?? dziwne <ironia>


Tak jak Michał na koniec napisze ....

w Dniu 11 lipca 2004r w spotkaniu Tż Lublin- Stal Rzeszów, FAWORYTAMI DO ZWYCEISTWA SĄ GOSPODARZE CZYLI TZ LUBLIN!!! STALOWCY NIE MAJA NA CO LICZYC I NA PEWNO UMOCZĄ TEN MECZ !!! Wystarczy ???

Ylipulli
Posty: 45
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 15:41

Bardzo podoba mi siÄ™ Gosia !!!!!!!!!

#143 Postautor: Ylipulli » 7 lipca 2004, o 15:43

Na temat meczu nie będę się wypowiadał. Chciałem napisac tylko ,że podoba mi się Gosia. Widziałem ją parę razy na żużlu. Jest piekną i zgrabną kobietą. Pozdrawiam :D

Gość

#144 Postautor: Gość » 7 lipca 2004, o 15:53

Ylipulli nie zaprzecze , lecz jak byś zobaczył moją laske to bi ci kopara opadła.
Na żużlu nie tylko obserwuje i kibicuje zawodnikom , lecz także mam oko na kobiety , muszę przyznać że w Lublinie na żużel przychodzi sporo fajnych niuniek.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#145 Postautor: Lublin_Fan » 7 lipca 2004, o 16:00

Kamil232 pisze:A swoja drogą piszecie, ze Trojan łapie kontuzje bo nie umie jeźdźic (nie ma techniki) to co powiecie o swoim TOmku Piszczu ten to dopiero jeźdźi nie brutalnie nie na pograniczu faulu, a łapie kontuzje ?? dziwne <ironia>

Tomkowi Anglia w tym roku dała dwie rzeczy:
1. Zawalistą technikę, przy której Trojan faktycznie nie umie jeździć. Zresztą sam to potwierdziłeś ;) Tomek w tym roku stoczył na torze kilka rewelacyjnych pojedynków i ani razu w ich trakcie nikogo nie położył na tor. I nie wspominaj mi o waszej ofierze bo dla mnie "rewelacyjny pojedynek" to całe 4 okrążenia pięknej walki a nie 40 metrów od startu na wprost. W pierwszym łuku dzieją się różne rzeczy i jak się DWÓCH zawodników uprze, że nie odpuszczą to zazwyczaj kończy sie źle.

2. Kontuzję. Pech i tyle. Wjechał w dziure, gleba i gips. Może zdażyć sie każdemu.


Pozdr.

Kamil232

#146 Postautor: Kamil232 » 7 lipca 2004, o 16:04

Lublin_Fan pisze:
Kamil232 pisze:A swoja drogą piszecie, ze Trojan łapie kontuzje bo nie umie jeźdźic (nie ma techniki) to co powiecie o swoim TOmku Piszczu ten to dopiero jeźdźi nie brutalnie nie na pograniczu faulu, a łapie kontuzje ?? dziwne <ironia>

Tomkowi Anglia w tym roku dała dwie rzeczy:
1. Zawalistą technikę, przy której Trojan faktycznie nie umie jeździć. Zresztą sam to potwierdziłeś ;) Tomek w tym roku stoczył na torze kilka rewelacyjnych pojedynków i ani razu w ich trakcie nikogo nie położył na tor. I nie wspominaj mi o waszej ofierze bo dla mnie "rewelacyjny pojedynek" to całe 4 okrążenia pięknej walki a nie 40 metrów od startu na wprost. W pierwszym łuku dzieją się różne rzeczy i jak się DWÓCH zawodników uprze, że nie odpuszczą to zazwyczaj kończy sie źle.

2. Kontuzję. Pech i tyle. Wjechał w dziure, gleba i gips. Może zdażyć sie każdemu.


Pozdr.

Dochodzimy panowie do sedna, nie co z wami dyskutowac, poprostu wasi zawodnicy sie wywalaja(lub kogos!!) to pech, lub porpsotu walka
Nasi sie wywalaja to brak umiejetnosci, i jazda brutlana..to wszystko panowie ja dziekuje, za taka dyskusje :? :? :?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#148 Postautor: Gelo » 7 lipca 2004, o 17:01

no tak... Moze przedstawie te fakty...

nie dosc ze nie przedstawiasz faktów a tylko swoje ich widzenie to o dziwo przedstawiles wybiórczo te fakty, żeby zataić jazdę bez głowy Waszych zawodników.
Rzeszów 18 maj 2003 w 3 biegu upada Paweł Miesiac zawodnik Rzeszowski, po walce z Danielem Jeleniewskim , złamany obojczyk

Z własnej winy złamany obojczyk zapomniales dodac.
Dawid stachyra zawodnik Lubelski !!! wywozi w płot cała trojke zawodników!!! W wyniku czego Marian Mical łamie ręke !!! ;/

Dawid zderzył się z Micałem tuż po starcie. Wasz zawodnik walną w bandę na środku łuku, czyli dobre kilkadziesiąt metrów dalej, kiedy Dawid był daleko z tyłu.
Lublin 25 maj 2003 r bieg 4 na torze upadaja Maciek Kuciapa i Tomasz Piszcz, Kuciapa jechał z pierwszego toru wiec nie wywoził Piszcza jechali niemalze równo a Tomek próbował sie na niego założyc i wywalili :/ Kuciapa problemy z barkiem, Piszcz równiez kontuzja ;/

Nie "równiez" kontuzja tylko taka, przez którą nie jezdził przez pół sezonu. Jak pokazują zdjęcia winy Tomka nie było a to co mówi wasz zawodnik mozna tylko wyziać.
Rzeszów 16 kwiecień 2004 bieg 6 PIszcz bezpradonowo podcina Trojanowskiego który wpada w bande w wyniku czego doznaje wstrząsu mózgu!!!!!!

Tomek przeszarżował, dodatkowo wpadł w koleinę. Ze pewnością nie zrobił tego celowo.
I jeszcze ja przypomnę dwa fakty. Jadący z tyłu Trojanowski, na wyprostowanym motocyklu wpakowuje się w prowadzącego Śledzia, mimo, że widział, że nie ma najmnniejszego miejsca. Wydarzenie sprzed roku - prowadzi Piszcz, atakuje go Winiarz - atakuje dosłownie, bo probuje podciąć rywala. Na szczescie kończy się defektem rzeszowianina.

Awatar użytkownika
Antyprzydupas
Posty: 26
Rejestracja: 22 sierpnia 2003, o 15:37

#149 Postautor: Antyprzydupas » 7 lipca 2004, o 17:18

To tylko kilka wypowiedzi z Waszego forum - jak bedziesz chcial wiecej przykladow napinania sie - sluze pomoca...
Wiara w swoj zespol nazywasz napinaniem?

Dawid zderzył się z Micałem tuż po starcie. Wasz zawodnik walną w bandę na środku łuku, czyli dobre kilkadziesiąt metrów dalej, kiedy Dawid był daleko z tyłu.
Chce Ci przypomniec ze Dawid wjechal w Micala ktory przez to stracil panowanie nad motorem...

Z własnej winy złamany obojczyk zapomniales dodac.
Wiekszosc ludzi, nawet spoza Rzeszowa widzialo to inaczej...

Wydarzenie sprzed roku - prowadzi Piszcz, atakuje go Winiarz - atakuje dosłownie, bo probuje podciąć rywala. Na szczescie kończy się defektem rzeszowianina.
I tu sie po raz kolejny nie zgodze - Piotrek bedac szybszym probuje minac Tomka, niestety chcial wyjsc na zewnetrzna i go wyprzedzic ale na nieszczescie uderza w jego tylnie kolo. slysze po raz pierwszy aby Siwy w tym zdarzaeniu chcial podciac. Bo po co? Przeciez wiadome ze bylby wykluczony :roll:

Kamil232

#150 Postautor: Kamil232 » 7 lipca 2004, o 17:22

Nie "równiez" kontuzja tylko taka, przez którą nie jezdził przez pół sezonu. Jak pokazują zdjęcia winy Tomka nie było a to co mówi wasz zawodnik mozna tylko wyziać.

Mozna zobaczyc te zdjecia ??? i chyba Maciek wie lepiej od wszechwiedzacego Gelo ??
Dawid zderzył się z Micałem tuż po starcie. Wasz zawodnik walną w bandę na środku łuku, czyli dobre kilkadziesiąt metrów dalej, kiedy Dawid był daleko z tyłu.

Jak zwykle, jakby to zrobił Miesiac to byłby krzyk, ze jeźdźiec bez głowy, a tak to "tylko" sie zderzyli :|:| Człowieku Micał był przed nim a on w niego wjechał w wyniku czego go wywiozł a ze pozniej został z tyłu to nic nie znaczy
Jadący z tyłu Trojanowski, na wyprostowanym motocyklu wpakowuje się w prowadzącego Śledzia, mimo, że widział, że nie ma najmnniejszego miejsca. Wydarzenie sprzed roku - prowadzi Piszcz, atakuje go Winiarz - atakuje dosłownie, bo probuje podciąć rywala. Na szczescie kończy się defektem rzeszowianina.

A moze Trojan to zrobił celowo ?? Po drugie miał tam miejsce koło Śledzia bo nie jest debilem, zeby pakowac sie w koło :|:| było tam kawałem miejsca!!! o czym ty mówisz jakby mu sie wpakował w koło to by odrazu upadali a Trojan przejechal jeszcze kilka metrów!!!!!!!!! Stary nie naginaj faktów ;/ Bylo tam kawełek miejsca w który Trojan wjechał a ze Sledz widzac co sie dzieje próbował dojechac do krawedzi to cóz ;/

A z tym Winiarzem, , podjechał pod niego i jechali chwile równo to wszystko jakby go zatakował zeby wywalic (o tym pewnie próbujesz wszystkich tu przekonac) to by to zrobił :|:|!!!!

Nie wiem, albo wy macie jakies kompleksy albo próbujecie odwrocic brutlaną jazde waszych zawodników..taktak panowie liczby nie kłamia
3 mecze 4 konztuzjowanych zawodników
Powiem waszym głosem, przykładem tego jest Piszcz brutalnie jeżdżacy zawodnik, doigrał sie kolejnej kontuzji.....