Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Ciekaw jestem czy wtedy Sparta byłaby zobowiązana do spłaty zaległości KMŻ-u gdyby Wrocław zgłosił stadion w Lublinie jak swój domowy.
Czas na zmiany :]
Re: Żużlowe różności
http://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/558762/koniec-zuzla-w-rzeszowie
Zła sytuacja rownież w Rzeszowie...
Zła sytuacja rownież w Rzeszowie...
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Żużlowe różności
http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/558433 ... a-przepisu
Upadek lubelskiego żużla trafia na znakomity moment, bo centrala już kombinuje jak zrobić z tej dyscypliny jeszcze większe g....o niż jest. Ci ludzie nie widzą, że to kolejna zmiana, która doprowadzi do zmniejszenia liczby zawodników?
Upadek lubelskiego żużla trafia na znakomity moment, bo centrala już kombinuje jak zrobić z tej dyscypliny jeszcze większe g....o niż jest. Ci ludzie nie widzą, że to kolejna zmiana, która doprowadzi do zmniejszenia liczby zawodników?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
w leroy merlin w galeri olimp,mily akcent zuzlowy w bok. stoia 2 motory i kupe fotek,do tego cala obsluga oraz kasierki chodza w fioletowych koszulkach dercy! 
Re: Żużlowe różności
Nasz dług to pikuś przy tym jakie wały wyszły u latexów. 1,3 mln długu. Ładnie pobawili się za zawodników kasę.
http://www.przegladsportowy.pl/ostrovia ... 12407.html
A najbardziej chore jest to, że dostaną pewnie w "nagrodę" ekstraligę w postaci Sparty.
http://www.przegladsportowy.pl/ostrovia ... 12407.html
A najbardziej chore jest to, że dostaną pewnie w "nagrodę" ekstraligę w postaci Sparty.
Re: Żużlowe różności
Dwa artykuły o pomysłach na ostateczne rozwalenie żużla czyli wygenerowanie kolejnych kosztów dla klubów:
http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/563120 ... menedzerow
http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/563119 ... e-od-zaraz
"Specjalistom" od miękkich band przypominam, że np. Darcy Ward uderzył z ogromną siłą plecami i głową o tor. Wniosek: bardziej bezpieczne są miękkie czyli przyczepne nawierzchnie.
http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/563120 ... menedzerow
http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/563119 ... e-od-zaraz
"Specjalistom" od miękkich band przypominam, że np. Darcy Ward uderzył z ogromną siłą plecami i głową o tor. Wniosek: bardziej bezpieczne są miękkie czyli przyczepne nawierzchnie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Żużlowe różności
Na pewno? Mi się wydaje że najgorsze uderzenie Darcy zaliczył głową w bandę.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Żużlowe różności
_piotrusss pisze:Na pewno? Mi się wydaje że najgorsze uderzenie Darcy zaliczył głową w bandę.
Nigdzie nie napisałem, że pierwsze było groźniejsze. Chodzi mi o to, że lepiej uderzyć w miękki tor i niż w twardy, więc skoro chcą narzucić kosztowne pomysły dotyczące założenia miękkich band na prostej to niech narzucą wszystkim przygotowanie miękkich torów, bo to nic nie kosztuje.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
Ostrów nie jedzie,Rzeszów chyba tez.Jak wszyscy podpiszą u nas ugody to jeszcze pojedziemy w 1 lidze.
Re: Żużlowe różności
Najlepsze są najprostsze rozwiązania.A więc: Dryml Lahti T blom Mazur Chromik Pulczynski i może Stachyra plus Bober.
Re: Żużlowe różności
Jaka sytuacja jest /nie tylko u nas ale w wielu środowiskach żużlowych/ każdy widzi. Powoli trzeba zacząć doceniać to co się ma i patrzeć z optymizmem w przyszłość /bez hurra optymizmu/.
Trochę śmieszne byłoby startowanie w I lidze z licencją nadzorowaną ale dla klubu byłaby to nobilitacja i ja bym się nie wzdrygał. Nawet przegranie wszystkich meczy jak Rawicz /prawie wszystkich bo jeden wygrał/ to jednak inni zawodnicy, inny poziom i przede wszystkim więcej meczy co z wolą Prezydenta Żuka daje kaske /ile meczy= tyle promocji miasta/.
Jeśli z czasem w lubelskim żużlu zacznie się najnormalniej w świecie układać, przyjdzie czas, że będziemy lać wszystkich na lewo i prawo i to w naszym składzie pojedzie Tai Wofinden /pomarzyć można/ a na razie jest jak jest i cieszmy się tym co mamy.
A jeśli miałbym się rozmarzyć na przyszły sezon to widziałbym jednego zawodnika dla którego parę osób więcej by przyszło- Karol Baran na lidera. Ale raczej będzie ciężko go namówić tak samo jak Dawida Stachyrę, bo oni dobrze wiedzą, że będą spłacane długi i na pieniążki będą czekać. W tej sytuacji skład podany przez Gela wydaje się optymalny. Bober raczej nie zostanie ale mamy innych juniorów do objeżdżania.
Żużel zawraca koło. Po wielu latach urodzaju powoli wracają czasy "Tomka Pawelca". Ale i wtedy pomimo braku spektakularnych sukcesów Lublin miał wielu wiernych kibiców którzy na ciekawsze mecze potrafili wypełnić stadion co najmniej do połowy.
Trochę śmieszne byłoby startowanie w I lidze z licencją nadzorowaną ale dla klubu byłaby to nobilitacja i ja bym się nie wzdrygał. Nawet przegranie wszystkich meczy jak Rawicz /prawie wszystkich bo jeden wygrał/ to jednak inni zawodnicy, inny poziom i przede wszystkim więcej meczy co z wolą Prezydenta Żuka daje kaske /ile meczy= tyle promocji miasta/.
Jeśli z czasem w lubelskim żużlu zacznie się najnormalniej w świecie układać, przyjdzie czas, że będziemy lać wszystkich na lewo i prawo i to w naszym składzie pojedzie Tai Wofinden /pomarzyć można/ a na razie jest jak jest i cieszmy się tym co mamy.
A jeśli miałbym się rozmarzyć na przyszły sezon to widziałbym jednego zawodnika dla którego parę osób więcej by przyszło- Karol Baran na lidera. Ale raczej będzie ciężko go namówić tak samo jak Dawida Stachyrę, bo oni dobrze wiedzą, że będą spłacane długi i na pieniążki będą czekać. W tej sytuacji skład podany przez Gela wydaje się optymalny. Bober raczej nie zostanie ale mamy innych juniorów do objeżdżania.
Żużel zawraca koło. Po wielu latach urodzaju powoli wracają czasy "Tomka Pawelca". Ale i wtedy pomimo braku spektakularnych sukcesów Lublin miał wielu wiernych kibiców którzy na ciekawsze mecze potrafili wypełnić stadion co najmniej do połowy.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Żużlowe różności
mema pisze:Ostrów nie jedzie,Rzeszów chyba tez.Jak wszyscy podpiszą u nas ugody to jeszcze pojedziemy w 1 lidze.
Chyba że GKSŻ wprowadzi nowy podział ligowych rozgrywek na:
- Liga drużyn niezadłużonych (drużyny z licencjami)
- Liga drużyn zadłużonych poniżej 1 mln PLN (drużyny z warunkowymi licencjami)
- Liga drużyn zadłużonych w przedziale 1 mln - 2 mln PLN (drużyny z licencjami nadzorowanymi)
- Liga drużyn zadłużonych powyżej 2 mln PLN (drużyny z licencjami warunkowo nadzorowanymi)
- Liga amatorska drużyn, które nie przystąpią do tradycyjnych rozgrywek ligowych w sezonie 2016 (drużyny bez licencji)
Re: Żużlowe różności
i za zwyciestwo w danej lidze umorzenie dlugu do poziomu ligi wyzszej;)
Re: Żużlowe różności
To stopniowanie /kategoryzowanie/ klubów jest totalnym bezsensem zabijającym żużel. Jedyna słuszna klasyfikacja w sporcie to wynik sportowy!
Od kiedy GKSŻ, PZMoty i inne gremia stały się rzecznikami zawodników wszystko kuleje. Mamy wolny rynek i to wolny rynek ma decydować kto komu ile. Są Sądy i inne drogi do egzekwowania zobowiązań. Dlaczego taki Ostrów ma nie jechać w II lidze skoro jest niewypłacalny? Czy Ci zrobieni w bambuko po roku rozbratu uzyskają cokolwiek pieniędzy? Ja tu widzę same straty: klub nie startuje, kibice zapominają o tym sporcie, w lidze jest mało zespołów...w efekcie cała liga i dobro tego sportu dostaje po tyłku...
Fakt faktem, że ktoś poluzował finanse, ale na tym polega sztuka wolnego rynku, że ja jako zawodnik analizuje ten rynek i w zadłużonym Ostrowie bym nie podpisał kontraktu, co nie ma nic wspólnego z tym, że gdyby klub pojechał w drugiej lidze to coś by tam uciułał...
Jeśli już wprowadzać jakiekolwiek podziały to zasadny jest tylko jeden:
extraliga- najbogatsze kluby ( tu Daugavpils jako klub stabilny powinien być dopuszczony)
I liga- kluby o średniej kondycji finansowej i na granicach
II liga- reszta świata
Tak było kiedyś. To było dobre. I tak powinno być!
Chca sobie wprowadzać nowinki? Niech wprowadzają ale w extralidze tam gdzie jest prawdziwa kasiora. A w drugiej powinny być warunki na pyrkanie takich ośrodków jak Świętochłowice...tanim kosztem, tanie bilety i aby aby...ku chwale promocji tego sportu w mieście/ kraju/ na świecie.
Od kiedy GKSŻ, PZMoty i inne gremia stały się rzecznikami zawodników wszystko kuleje. Mamy wolny rynek i to wolny rynek ma decydować kto komu ile. Są Sądy i inne drogi do egzekwowania zobowiązań. Dlaczego taki Ostrów ma nie jechać w II lidze skoro jest niewypłacalny? Czy Ci zrobieni w bambuko po roku rozbratu uzyskają cokolwiek pieniędzy? Ja tu widzę same straty: klub nie startuje, kibice zapominają o tym sporcie, w lidze jest mało zespołów...w efekcie cała liga i dobro tego sportu dostaje po tyłku...
Fakt faktem, że ktoś poluzował finanse, ale na tym polega sztuka wolnego rynku, że ja jako zawodnik analizuje ten rynek i w zadłużonym Ostrowie bym nie podpisał kontraktu, co nie ma nic wspólnego z tym, że gdyby klub pojechał w drugiej lidze to coś by tam uciułał...
Jeśli już wprowadzać jakiekolwiek podziały to zasadny jest tylko jeden:
extraliga- najbogatsze kluby ( tu Daugavpils jako klub stabilny powinien być dopuszczony)
I liga- kluby o średniej kondycji finansowej i na granicach
II liga- reszta świata
Tak było kiedyś. To było dobre. I tak powinno być!
Chca sobie wprowadzać nowinki? Niech wprowadzają ale w extralidze tam gdzie jest prawdziwa kasiora. A w drugiej powinny być warunki na pyrkanie takich ośrodków jak Świętochłowice...tanim kosztem, tanie bilety i aby aby...ku chwale promocji tego sportu w mieście/ kraju/ na świecie.
Re: Żużlowe różności
lombard pisze:Dlaczego taki Ostrów ma nie jechać w II lidze skoro jest niewypłacalny? Czy Ci zrobieni w bambuko po roku rozbratu uzyskają cokolwiek pieniędzy? Ja tu widzę same straty: klub nie startuje, kibice zapominają o tym sporcie, w lidze jest mało zespołów...w efekcie cała liga i dobro tego sportu dostaje po tyłku...
Widzisz, i tak, i nie. Nie ma dobrego rozwiązania.
Czy nie jest to trochę tak, jakbyś przez cały rok brał "na krechę" zakupy w Biedronce, a na koniec stwierdził, że jesteś niewypłacalny i nic im nie oddasz, a wzięty towar zwyczajnie przeżarłeś? A właściciel Biedronki powiedziałby "ok, ale w takim razie przez rok nie możesz nic u nas kupować" Ty natomiast otwierasz sobie nową "linię kredytową" w Lidlu (no bo przecież jak można było tok temu żreć i nic nie płacić, to można i w tym, nie? A ponadto przecież szkoda by było, jakby towar na półkach się kurzył... Tylko do czego coś takiego prowadzi?
Motor mocnyj!
Re: Żużlowe różności
Może właśnie dlatego w Biedronce czy Lidlu nie zrobisz zakupów na kredyt?
Ja od kilku sezonów uważam, że:
1. Niezrealizowane kontrakty są bardziej problemem zawodników niż związku. To zawodnicy są przedsiębiorcami, samodzielnie i niezależnie podpisują kontrakty i to oni powinni ponosić ryzyko. Jak te kontrakty podpisują nierozważnie to jest to przede wszystkim ich problem, choć związek - w miarę możliwości - powinien tworzyć regulacje sprzyjające wypełnianiu tych kontraktów.
Może zastanowić się nad rozwiązaniem umożliwiającym zawodnikom rozwiązanie kontraktu w trakcie sezonu w przypadku, gdy zaległości klubu wobec zawodnika są przewlekłe (jak klub zalega x miesięcy to zawodnik, bez konsekwencji, może rozwiązać kontrakt)?
Zawodnik może poszukać kontraktu w klubie stabilnym finansowo, a zadłużenie klubu wobec niego nie narasta.
2. O składzie lig powinna decydować w pierwszej kolejności sytuacja finansowa i organizacyjna klubów, a dopiero w drugiej kolejności wynik sportowy. Kluby nie miałyby motywacji żeby za wszelką cenę, każdym kosztem utrzymać się w lidze albo do niej awansować.
Żużel w polskim wydaniu ma coraz mniej wspólnego ze sportem, a coraz więcej z biznesem i cyrkiem.
Inne sporty motorowe (WRC, Formuła 1, wszelkie wyścigi motocyklowe) również odbywają się bez spadków i awansów.
3. Sposobem na obniżanie kosztów w tej dyscyplinie powinno być przede wszystkim zmuszenie klubów do szkolenia juniorów. Tylko wzrost liczby zawodników może osłabić ich pozycję w negocjowaniu kontraktów, a co za tym idzie - obniżenie stawek.
Ja od kilku sezonów uważam, że:
1. Niezrealizowane kontrakty są bardziej problemem zawodników niż związku. To zawodnicy są przedsiębiorcami, samodzielnie i niezależnie podpisują kontrakty i to oni powinni ponosić ryzyko. Jak te kontrakty podpisują nierozważnie to jest to przede wszystkim ich problem, choć związek - w miarę możliwości - powinien tworzyć regulacje sprzyjające wypełnianiu tych kontraktów.
Może zastanowić się nad rozwiązaniem umożliwiającym zawodnikom rozwiązanie kontraktu w trakcie sezonu w przypadku, gdy zaległości klubu wobec zawodnika są przewlekłe (jak klub zalega x miesięcy to zawodnik, bez konsekwencji, może rozwiązać kontrakt)?
Zawodnik może poszukać kontraktu w klubie stabilnym finansowo, a zadłużenie klubu wobec niego nie narasta.
2. O składzie lig powinna decydować w pierwszej kolejności sytuacja finansowa i organizacyjna klubów, a dopiero w drugiej kolejności wynik sportowy. Kluby nie miałyby motywacji żeby za wszelką cenę, każdym kosztem utrzymać się w lidze albo do niej awansować.
Żużel w polskim wydaniu ma coraz mniej wspólnego ze sportem, a coraz więcej z biznesem i cyrkiem.
Inne sporty motorowe (WRC, Formuła 1, wszelkie wyścigi motocyklowe) również odbywają się bez spadków i awansów.
3. Sposobem na obniżanie kosztów w tej dyscyplinie powinno być przede wszystkim zmuszenie klubów do szkolenia juniorów. Tylko wzrost liczby zawodników może osłabić ich pozycję w negocjowaniu kontraktów, a co za tym idzie - obniżenie stawek.
Re: Żużlowe różności
istred pisze:Może właśnie dlatego w Biedronce czy Lidlu nie zrobisz zakupów na kredyt?
Jak nie jak tak. O karcie kredytowej slyszal?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Słyszał. Wciąż to nie Biedronka daje na kredyt tylko bank 
Re: Żużlowe różności
Jakby nie patrzeć powinno się liczyć dobro kibiców. Brak klubu to kara dla kibiców a nie dla klubu, miasta, sponsorów itp.
Dopóki kibic będzie dopełnieniem tego sportu, dopóty nic z tego nie będzie. Taki sędzia zanim zadecydował o walkowerze powinien się dwa razy zastanowić nie co powiedzą działacze Piły tylko co powiedzą lubelscy kibice i jaki to może mieć wpływ na przyszłość tego sportu w mieście ale przecież do jasnej anielki nie tylko w Lublinie ale też na wyjazdach! Należałoby zapytać teraz kibiców Piły czy fajnie im było oglądać mecz o nic do jednej bramki? Może Twisty się cieszył bo wyszło na jego, ale marna to satysfakcja. Ja bym się cieszył gdyby po zaciętym meczu mój zespół wygrał bo walnąłem komplet punktów a nie, że udało się Lublinowi dokopać z torem.
Dopóki kibic będzie dopełnieniem tego sportu, dopóty nic z tego nie będzie. Taki sędzia zanim zadecydował o walkowerze powinien się dwa razy zastanowić nie co powiedzą działacze Piły tylko co powiedzą lubelscy kibice i jaki to może mieć wpływ na przyszłość tego sportu w mieście ale przecież do jasnej anielki nie tylko w Lublinie ale też na wyjazdach! Należałoby zapytać teraz kibiców Piły czy fajnie im było oglądać mecz o nic do jednej bramki? Może Twisty się cieszył bo wyszło na jego, ale marna to satysfakcja. Ja bym się cieszył gdyby po zaciętym meczu mój zespół wygrał bo walnąłem komplet punktów a nie, że udało się Lublinowi dokopać z torem.
Re: Żużlowe różności
Mathias podpisał list intencyjny w Pile wiec można go wykreślić ze składu.Moze pojawiła sie szansa na jazdę w lidze ale nie potrafię zrozumieć po co dalej generować długi pod patronatem jedynego w Polsce prezesa który dalby na tacę żeby w sezonie było jak najmniej meczów.takiego produktu nikt nie potrzebuje
Re: Żużlowe różności
istred pisze:Może właśnie dlatego w Biedronce czy Lidlu nie zrobisz zakupów na kredyt?
Ja od kilku sezonów uważam, że:
1. Niezrealizowane kontrakty są bardziej problemem zawodników niż związku. To zawodnicy są przedsiębiorcami, samodzielnie i niezależnie podpisują kontrakty i to oni powinni ponosić ryzyko. Jak te kontrakty podpisują nierozważnie to jest to przede wszystkim ich problem, choć związek - w miarę możliwości - powinien tworzyć regulacje sprzyjające wypełnianiu tych kontraktów.
@ Zgadzam się z małym wyjątkiem dlaczego i jak miał by niby związek regulować stosunki między 2 firmami ... ?
Może zastanowić się nad rozwiązaniem umożliwiającym zawodnikom rozwiązanie kontraktu w trakcie sezonu w przypadku, gdy zaległości klubu wobec zawodnika są przewlekłe (jak klub zalega x miesięcy to zawodnik, bez konsekwencji, może rozwiązać kontrakt)?
Zawodnik może poszukać kontraktu w klubie stabilnym finansowo, a zadłużenie klubu wobec niego nie narasta.
@ Już widzę te przekręty przed playoff ... i z klubów które o nic nie walczą liderzy idą do klubów walczących
o majstra lub o utrzymanie ... jeśli chce rozwiązać to teraz też może, poza tym jest to w sprzeczności z pkt 1
to da jeszcze większą swobodę raiderom ... połasi się taki na kosmiczny kotrakt a jak nie będą płacić lecę do następnego
moim zdaniem nie tędy droga ...
2. O składzie lig powinna decydować w pierwszej kolejności sytuacja finansowa i organizacyjna klubów, a dopiero w drugiej kolejności wynik sportowy. Kluby nie miałyby motywacji żeby za wszelką cenę, każdym kosztem utrzymać się w lidze albo do niej awansować.
Żużel w polskim wydaniu ma coraz mniej wspólnego ze sportem, a coraz więcej z biznesem i cyrkiem.
Inne sporty motorowe (WRC, Formuła 1, wszelkie wyścigi motocyklowe) również odbywają się bez spadków i awansów.
@ jasne to po ch... rozgrywki ustalmy budżety i rozdajmy medale ...
to do mnie zupełnie nie trafia , zgodzę się na brak długów za poprzedni sezon ale to też może być nie do końca sprawiedliwe ...
moim zdaniem długi nie mogą przekraczać majątku klubu ...
każdemu może zdarzyć się gorszy sezon mimo szczerych chęci (kontuzje, obniżka formy) i liczba kibiców spada a co za tym idzie budżet
3. Sposobem na obniżanie kosztów w tej dyscyplinie powinno być przede wszystkim zmuszenie klubów do szkolenia juniorów. Tylko wzrost liczby zawodników może osłabić ich pozycję w negocjowaniu kontraktów, a co za tym idzie - obniżenie stawek.
@ Moim zdaniem ch ... prawda tworzenie większej ilości "średniaków i miernot" nic nie zmieni ... potencjał jest jaki jest i większe szkolenie tego nie zmieni ... owszem zgadzam się żeby premiować szkolenie np. na juniorce musi jechać 1 wychowanek, ale tutaj też można robić rózne kombinacje i podkupywać przed licencją itp ...
Jedyną metodą cięcia kosztów jest sprzęt ... i tutaj trzeba szukać oszczędności ...
zmiast gonić z nowinkami postawić na technikę zawodników (mnie nowinki nie interesują interesuje walka na torze)
Już słyszę że to nowinki napędzają rywalizację ... może i tak ale też powodują że gość leci 0,5 okrążenia szybciej bo ją ma ...
1. Zero zmian w motorach tylko "fabryka" naprawy też tylko serwisowe bez zmian ...
2. Numery fabryczne silników i ram w widocznym miejscu i obowiązek zgłaszani ich do rozgrywek w lidze Polskiej z obwarowaniem zakazu używania w innych rozgrywkach i turniejach pod karą grzywny dla klubu i związku. (nie wiem co z resztą osprzętu może na początek wystarczy) dość utrzymywania innych lig z polskiej kasy chce gość jeździć w angli to niech mu kupią furę ...
3. Likwidacja turniejów indywidualnych no chyba że sprzęt do ligi nie będzie tam używany....
@ Istred zabrakło Ci jednego i moim zdaniem najważniejszego ...
Czyli zarządu ... na syfach było to kilka razy wałkowane ...
Wywaliłbym wszystkich kibiców z zarządów bo to tak naprawdę to oni robią fermęt
przykład "Zerowi 2 lata" 2 lata wypasu i oglądania niezłych zawodników rok bez żużla za to z turniejami (dlaczego im się pozwala powinien być rok banicji bez żadnych zawodów na torze ... to samo Cze-wa) a inni walczą z długami mając miernotę ...
Zmienić formy prawne na Z.oo lub jednoosobową działalność i wtedy wirtualnych kontraktów by nie było ...
bo długi zostały by na władzy bez zbędnych rocznych karencji które walą w kibiców a nie Panów z zarządów
ale do zrobienia tego potrzeba jaj i bez tego Polski żużel padnie najpóźniej do 2020 roku i zostanie po nim jedynie
pół amatorszczyzna o ile ona zostanie bo gwiazdki GP będą szerokim łukiem omijać Polskę...
Czas na to żeby pokazać że to Polska liga jest najważniejsza i to ona dyktuje warunki gry jeśli się tego nie zrobi
to nie ma szans nawet na 2 ligi w polsce zostanie tylko 1
I tak jestem zdziwiony że utrzymywaliśmy , ligę angoli, szwedzką, duńską, GP itp przez tak długi czas.
może czas zadbać o samych siebie nawet kosztem wykluczenia przez Fim z różnych pier .. to oni nie poradzą sobie bez nas a nie my bez nich ... ale do tego potrzeba 3 rzeczy
1.jaj
2.jaj
3.jaj
i tyle
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Żużlowe różności
istred pisze:Słyszał. Wciąż to nie Biedronka daje na kredyt tylko bank
Czyli tak jak wszedzie. Jak kupujesz w Media Markt na 0% to tez nie od MM pozyczasz
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Jak we wszystkim: najedzony głodnego nie zrozumie! Rozumiem Cegielskiego że promuje dodatkowe bezpieczeństwo dla zawodników ale na różne nowości i nowinki może pozwolić sobie klub który ma budżet taki, że może jeździć przy pustych trybunach lub przenieść starty do innego miasta. Dla takiego KMŻ każdy dodatkowy płotek to kolosalny problem, finanse i często bariera nie do przeskoczenia, nie mówiąc o tym, że każdy kibic na wagę złota i nie sądzę aby opłacało nam się np. startować ligę na torze w Rzeszowie. Moim zdaniem w naszych warunkach nierealne.
i jeszcze jedno: nie wyobrażam sobie w normalnych warunkach, żeby za rok o tej porze z tych dzisiejszych 300 tysięcy długu było np. 500 tysięcy długu. Przy dobrej polityce finansowej powinniśmy co najmniej wyjść na zero. Czas pokaże a jak tego nie zrobimy to nigdy się nie dowiemy.
i jeszcze jedno: nie wyobrażam sobie w normalnych warunkach, żeby za rok o tej porze z tych dzisiejszych 300 tysięcy długu było np. 500 tysięcy długu. Przy dobrej polityce finansowej powinniśmy co najmniej wyjść na zero. Czas pokaże a jak tego nie zrobimy to nigdy się nie dowiemy.
Re: Żużlowe różności
http://www.lublin112.pl/coraz-blizej-no ... -tys-osob/
Rozumiem, że p. Taras zadba o to, żeby lubelski żużel miał bogatego sponsora?
Rozumiem, że p. Taras zadba o to, żeby lubelski żużel miał bogatego sponsora?