Scibi pisze:medyk pisze:No trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby emocjonować się przyjazdem kopaczy z Wrocławia grających w półamatorskiej polskiej lidze na towarzyskie spotkanie...
Ta drużyna grająca w półamatorskiej lidze, jak ją nazwałeś, przyciągnęła na dzisiejsze derby ok. 5,300
http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/545771/bulgarzy-reanimowali-szumen-speedway-challenge-wygrana-stanislawa-mielniczuka
Ci też przyciągnęli ludzi, a ich gruzowi daleko nawet do Zygmuntowskich. Zawody adekwatne do tych planowanych na Arenie w dniu meczu reprezentacji.
Przyciągają ludzi stadionem, bo jako dyscyplina sportowa w mieście nie ma to racji bytu.
Jeśli ktoś waha się czy pójść na Woffindena, Hancocka, Kildemanda itp czy na jakąś nędzną kopaninę przepłacanych amatorów z ekstraklasy z przepłacanymi amatorami z czwartej/trzeciej ligi, to naprawdę ma coś z głową i dopasował się do poziomu zarządzania działaczy KMŻ.
Również jestem zmęczony żużlem, ale pomijając już fakt że piłkarskie zawody towarzyskie mają dużo mniejszy sens niż żużlowe towarzyskie, to mocno zastanowiłbym się gdyby do Lublina zjechały poważne kluby z LM z zastrzeżeniem wystawienia normalnych składów a nie juniorów.
Rozumiem, że dla kogoś składy Motoru i Śląska kryją piłkarzy na miarę europejskich pucharów a kultura gry tych zespołów jest tak wysoka że mogłyby występować w liczącej się lidze ?
Polskie kluby piłkarskie dla profesjonalnej piłki po prostu nie istnieją, nie zmienią tego nawet jakieś przebłyski których póki co brak. Ten cały Śląsk był bardzo chwalony za przegrany dwumecz w pucharach 0:9. Włodarze miast którzy to dotują absurdalnymi kwotami, dopuszczają się defraudacji.
W Lublinie nigdy nie będzie piłki na poziomie, nie ma sensu tego forować
Cooper pisze:Mit o tym ze zuzel jest najpopularniejsza dyscyplina w Lublinie jest juz troche nieaktualny, przestanmy zyc historia.
Możliwe, ale potrzeba było do tego fatalnie prowadzących KMŻ prezesów i skandalicznego wsparcia kopaczy stadionem i coroczną dotacją. Gdyby nie to, tamte badziewie rozsypałoby się szybciej niż nasze i jako fan piłki również, żałuję że tak się nie stało.
Poza tym czy to taki mit ? Wystarczy sobie wyobrazić baraż o SE, albo decydujący o awansie mecz PLŻ na żużlowym stadionie o standardzie Areny, ile by przyszło ludzi ? Podejrzewam, że mecz nie wymagałby reklamy a ludzi mnóstwo.
Raczejj pisze:Ty jesteś właśnie jakimś elementem buractwa. Co za typ. Zluzuj majty
Raczej to pomyliłeś fora.