Lubelski klub w sezonie 2015.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Albo Zmarzlika 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Gecko przynajmniej wymienił zawodników, którzy wg regulaminu mogą być wypożyczeni, a wy (dobek i niespokojny) nie znacie się w ogóle

- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
eh, sarkazm taki trudny do wyłapania. Myślałem, że emota rozwiązuje problem 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
A spojrzałeś na moje?
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/54291 ... eza-gdansk
Raczej pozamiatane. Więc spłaćmy długi i od zera zacznijmy przyszły sezon. Chociaż jak Częstochowa do głosu dojdzie to szykuje nam sie dłuższy pobyt w tej śmiesznej lidze.
Raczej pozamiatane. Więc spłaćmy długi i od zera zacznijmy przyszły sezon. Chociaż jak Częstochowa do głosu dojdzie to szykuje nam sie dłuższy pobyt w tej śmiesznej lidze.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
czy klub ma opracowaną strategie przygotowań do playoff? jakiś grafik treningów, wypozyczenia? wiem wiem - pytania retoryczne
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Zaczep może trenera na FB? Może coś się dowiesz. Poza tym na razie cisza i nie wiem czy możemy liczyć na jakieś rewelacje. Gdansk się wzmocnił i o ile nic złego się nie stanie sytuacja w naszej lidze się wyklarowała. Cisza dochodzaca z naszego obowzu pozawala sadzic, ze zabawa w tym roku jest juz bliska konca. Mecz u nas, pozniej łomot w Pile i....czarna dziura.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
niespokojny pisze:Chociaż jak Częstochowa do głosu dojdzie to szykuje nam sie dłuższy pobyt w tej śmiesznej lidze.
Gdy dołączy Częstochowa a na dokładkę Poznań i Opole to ta liga już śmieszna nie będzie,
prędzej śmieszne będą ambicje by KMŻ w niej rządził.
Może będzie jeszcze lepiej gdy trafi do niej kolejny ośrodek który na nią zasłużył czyli Gniezno.
Aczkolwiek Gdańsk też nie powinien być na innych prawach,
to co robią powinno być napiętnowane. Nie spłacili zawodników na wielkie kwoty,
podpisali ugody a teraz dzięki tym cięciom kontraktują liderów
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
niespokojny pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/542910/krzysztof-jablonski-wypozyczony-do-wybrzeza-gdansk
Raczej pozamiatane. Więc spłaćmy długi i od zera zacznijmy przyszły sezon. Chociaż jak Częstochowa do głosu dojdzie to szykuje nam sie dłuższy pobyt w tej śmiesznej lidze.
Moim zdaniem wcale nie pozamiatane. Jestem jakoś dziwnie spokojny, że z II ligi awansują przenajmniej 2 drużyny, nawet jeśli nie będzie to sportowo. Kluczem zatem będzie awans do finału.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Gdańsk miał się wzmocnić i się wzmocnił. Kto bogatemu zabroni?
Jeśli chodzi o "awanse", to sytuacja, o której pisze jerry jest wielce prawdopodobna. Znowu mogą dokoptować więcej drużyn do I ligi, o ile w ogóle będą chętni
Dobrze, by było awansować do finału. Pierwszy raz od dłuższego czasu frekwencja skoczyłaby wtedy zapewne do poziomu z czasów Bogdanki.
Jeśli chodzi o "awanse", to sytuacja, o której pisze jerry jest wielce prawdopodobna. Znowu mogą dokoptować więcej drużyn do I ligi, o ile w ogóle będą chętni
Dobrze, by było awansować do finału. Pierwszy raz od dłuższego czasu frekwencja skoczyłaby wtedy zapewne do poziomu z czasów Bogdanki.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
No właśnie - kluczowy jest awans do finału.tylko jak to zrobić skoro na drodze stanie nam drużyna bardzo wyrównana znacznie bardziej wyrównana niż Gdańsk - nawet z Jabłońskim. Z przerażeniem patrzę na wyniki drużyn przyjezdnych na torze w Pile.Trenerowi marzy się wygrana 30 punktami u nas.ale jak to zrobić skoro wszyscy seniorzy Piły są w pierwszej dziesiątce najlepszych?Gdańsk podchodzi do tematu poważnie.My średnio.brak treningów brak walki o skład brak drugiego juniora.Nic nie mam do Nowińskiego ale jazda z nim w playoffach to żarty z kibiców
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Tylko kiedy my ostatnio wygraliśmy 30 punktami u siebie? Chyba ze 2 lata temu z Loko.
To że Piła nie będzie miała Karczmarza nie znaczy że jakoś mocno osłabi skład, mogą wziąść jakiegoś Trzensioka czy Strzelca którzy kilka punktów pewnie przywiozą.
Ogólnie ten sezon przypomina ten z 2009 - też 3 miejsce po zasadniczej, też nie mógł jechać w półfinale jeden z liderów (Piszcz / Masters). No i pewnie jak wtedy z Miszkolcem wygramy kilkoma punktami u siebie, porażka na wyjeździe i mecze o nic polskim składem z Krosnem. A za rok przychodzi nowa Bogdanka.
To że Piła nie będzie miała Karczmarza nie znaczy że jakoś mocno osłabi skład, mogą wziąść jakiegoś Trzensioka czy Strzelca którzy kilka punktów pewnie przywiozą.
Ogólnie ten sezon przypomina ten z 2009 - też 3 miejsce po zasadniczej, też nie mógł jechać w półfinale jeden z liderów (Piszcz / Masters). No i pewnie jak wtedy z Miszkolcem wygramy kilkoma punktami u siebie, porażka na wyjeździe i mecze o nic polskim składem z Krosnem. A za rok przychodzi nowa Bogdanka.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Żeby wybrać skład trzeba niestety zrobić casting.ale co z tego jak nawet wszyscy zaproszeni przyjadą (według mnie nierealne) to i tak trójki będą ustawione tak żeby sobie tylko nie pomóc w wyborze.ja zakładam że pewne miejsce ma Dryml i Edzio.ten drugi z racji obowiązku startu dwóch Polaków.dlatego ja bym ma taśmę puścił Tbloma Dilgera i może Lahtiego (ale jemu też dałbym spokój) w drugiej trójce dwa Pulczasy i Romek. Najlepszy z polskiej trójki jedzie w meczu drugi rywalizuje z tblomem
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2015, o 23:42 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
rzeszow nie jedze trzeba rempale brac
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Rempała nie może być wypożyczony, a gościa nie możemy wstawić w PO
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Gelo pisze:No właśnie - kluczowy jest awans do finału.tylko jak to zrobić skoro na drodze stanie nam drużyna bardzo wyrównana znacznie bardziej wyrównana niż Gdańsk - nawet z Jabłońskim. Z przerażeniem patrzę na wyniki drużyn przyjezdnych na torze w Pile.Trenerowi marzy się wygrana 30 punktami u nas.ale jak to zrobić skoro wszyscy seniorzy Piły są w pierwszej dziesiątce najlepszych?Gdańsk podchodzi do tematu poważnie.My średnio.brak treningów brak walki o skład brak drugiego juniora.Nic nie mam do Nowińskiego ale jazda z nim w playoffach to żarty z kibiców
Jestem dziwnie spokojny, że tor na Piłę będzie twardy, mecz nudny, a wynik na styku. Klub raczej odpuszcza walkę o awans o czym przekonał całą Polskę p. Ziółkowski typując finał Piła - Gdańsk. Trener zamiast marzyć niech w końcu przypomni sobie, jako podopieczny trenera Zwierzchowskiego, co to jest atut własnego toru, bo na razie kompromituje się pod tym względem.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Jeżeli chcemy wypracować jakąkolwiek przewagę nad Piłą przed rewanżem - to rozwiązaniem jest stara lubelska plastelina pod czasy 65s. Potrafilismy na takiej pojechac Grudziadz czy Łotyszy do 30, na takiej gubili sie zuzlowi wyjadacze jak Ljungi czy Maxy. Pytanie, czy chcemy awansowac - i czy dzis u nas ktokolwiek umie taka plasteline zrobic. Taki tor bardzo pasowalby i Edziowi i Lahtiemu, ktorzy maja bardzo mocne silniki. Trzeba by sprawdzic na treningu, czy i Roman na plastelinie nie bylby skuteczniejszy od Pulczynskich. Niestety, wydaje mi się, że Timo ma chyba za mocny silnik na beton i widocznie nie potrafi go odpowiednio oslabic, stad slabe wyjazdy na twardych torach. Na wyjazdowy/e beton/y przydalby sie dziadek Karlsson czy Smolinski, ale chyba na takie ekstrawagancje nie bedzie kasy.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Dokladnie, Pile w dwumeczu mozemy ograc tylko torem. U nas nie jedzie Masters, u nich nie jedzie King + oslabienie juniorki. Trzeba zrobic przyczepnie jak tylko sie da. Wylaczymy im wowczas calkowicie Swista i Fajfera. Monberg na kopie tez lubi pojechac padake. Stuknac ich na takim torze do 35pkt i w Pile z Mastersem nie stoimy wowczas na straconej pozycji. Jak zrobimy tor twardy to nie ma opcji zebysmy wygrali wiecej niz do 40-u a wowczas konczymy z liga. Ja bym sie juz tez nie bawil w zadne castingi, nie trzeba byc Einsteinem zeby wiedziec, ze optymalny jest ponizszy sklad i nic tutaj wielkiego juz zrobic sie nie da:
Lahti
Pulczas
Mazur
Thoernblom
Dryml
Bober
niestety Wieczorek
Chromik, Emil, Dilger? Prosze was.... trzeba jechac tym co wydaje sie najpewniejsze a nikt nie wmowi mi, ze Chromikz Emilem sa pewniejsi od Szweda. Ten chociaz poza nasza liga sciga sie jeszcze w drugiej lidze Szwedzkiej i cos tam wozi. Nie robmy sobie zartow, Chromik z Emilem to takie straszaki jak Franek w I lidze - czyli zadne.
Przedstawic sklad jasno, zrobic 2 dni porzadnych treningow na spokojnie (dopasowanie sprzetu bez zaprzatania glowy presja walki o sklad) i jedziemy z tym koksem. Mozna w tym dwumeczu powalczyc, tylko trzeba w Lublinie zrobic tor przyczepny.
Lahti
Pulczas
Mazur
Thoernblom
Dryml
Bober
niestety Wieczorek
Chromik, Emil, Dilger? Prosze was.... trzeba jechac tym co wydaje sie najpewniejsze a nikt nie wmowi mi, ze Chromikz Emilem sa pewniejsi od Szweda. Ten chociaz poza nasza liga sciga sie jeszcze w drugiej lidze Szwedzkiej i cos tam wozi. Nie robmy sobie zartow, Chromik z Emilem to takie straszaki jak Franek w I lidze - czyli zadne.
Przedstawic sklad jasno, zrobic 2 dni porzadnych treningow na spokojnie (dopasowanie sprzetu bez zaprzatania glowy presja walki o sklad) i jedziemy z tym koksem. Mozna w tym dwumeczu powalczyc, tylko trzeba w Lublinie zrobic tor przyczepny.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Żadne wzmocnienie nie wchodzi w grę? Jakiś Czałow przykładowo?
Bo Thernblom jest na chwilę obecną cieńki jak polsilver.
Bo Thernblom jest na chwilę obecną cieńki jak polsilver.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Lahti
Pulczas
Mazur
Thoernblom
Dryml
Bober
niestety Wieczorek
Chromik, Emil, Dilger? Prosze was.... trzeba jechac tym co wydaje sie najpewniejsze a nikt nie wmowi mi, ze Chromikz Emilem sa pewniejsi od Szweda.
Biorąc pod uwagę mecz z Rawiczem najlepiej wyglądał właśnie Emil - bardzo szybki na starcie - raz wywieźli go w płot i stracił ochotę na walkę, ale w pozostałych wyścigach jechał bardzo dobrze - w przeciwieństwie do Kamila (niestety). Romek może nie jedzie jakoś wybitnie ale za to rzetelnie. Natomiast Mathias niestety od miesiąca ma wyraźny dołek formy - i to wszędzie. Ale to który jest lepszy - to jedynie spekulacje. Dlatego właśnie nie ma innego wyjścia jak dopasowywanie się do toru i wyłączając Drymla Mazura i Lahtiego - przeprowadzić casting. Pojadą najlepsi lub ci, którzy przeżyją.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
No to Trzensiok w Pile. Wprawdzie w pierwszym meczu pewnie u nas nie pojedzie (czerwona kartka) ale dziurę po Karczmarzu załatali. Poproszę o wypożyczenie Dąbrowskiego - przynajmniej
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/54398 ... -kilku-dni
Trzeba było zrobic IMŚJ o 12 w południe.
Trzeba było zrobic IMŚJ o 12 w południe.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Godzina nie ma tu znaczenia.Proponuje się ludziom kiepski produkt bez stawki i lokalnego elementu to i tak musi być.już puste trybuny na Golloba były sygnałem że nie tego trzeba.twardy tor, jazda gęsiego, bez sportowych ambicji, wszechobecne medialne doniesienia o długach i głupawe tłumaczenia prezesa wywołują u ludzi przekonanie o agonii tego sportu w Lublinie.i chyba tak jest.Obawiamy sie Piły z totalnymi nołnejmami i osiemdziesięcioletnim Świstem i Wybrzeża mającego dwóch i pół zawodnika w tym Zorro lat siedemdziesiąt osiem. To nie tak powinno wyglądać u drużyny ktora jeszcze niecałe trzy lata temu biła się o ekstraligę. Mamy najlepszą drużynę w lidze a na dzisiaj nie ma żadnych przesłanek do awansu bo i po co.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Nie zgodzę się, godzina zawodów robiła różnice. Co innego siedzieć na betonie, na pełnym słońcu, w tumanach kurzu jakich chyba nigdy jeszcze nie było w historii tego stadionu, a co innego przy temperaturze 25 stopni, przy sztucznym oświetleniu i normalnym torze, który nie wysycha zanim polewaczka skończy okrążenie.
Podczas tych zawodów ciężko było wysiedzieć 15 minut. W cenie biletu powinien być 5 litrowy baniak wody i krem z filtrem +30.
Podczas tych zawodów ciężko było wysiedzieć 15 minut. W cenie biletu powinien być 5 litrowy baniak wody i krem z filtrem +30.
