Lubelski klub w sezonie 2015.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Myslę, że chociazby z finansowego punktu widzenia występ w Anglii nie ma najmniejszego sensu. Chyba zresztą było juz mówione, ze na PO Sam ma wszystko wolne
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
On jest awizowany ale sadze ze pojedzie Cook i Sedgmen
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Sam pozdrawia! Dzisiaj rano miał wyjmowane druty z ręki i wszystko jest Oki. Teraz jeszcze 2-3 tygodnie i wraca do gry. Co do daty 6 września ze względu na zobowiązania wizowe Sam musi wystartować w zawodach w Anglii ale być może data meczu w Polsce zostanie zmieniona.
carpe diem!
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
ech - a miało być tak pięknie...
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
bartosch 1. czerwca pisze:Na mecz z Krosnem jest kolizja terminów ale pózniej już z górki. Play off cały wolny.
Czy jeszcze wtedy termin IMPL nie byl znany?
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
I właśnie ze względu na terminy nie powinniśmy więcej kontraktować wyspiarskich ogórków typu Masters.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Niby z jakiego względu miałaby być zmieniona data PO?
To z awansem trzeba poczekać co najmniej do przyszłego roku. U nas Dryml i długo długo nic.
To z awansem trzeba poczekać co najmniej do przyszłego roku. U nas Dryml i długo długo nic.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Nie chce mi sie wierzyć że tego nie da się załatwić.przecież to nie mecz ligowy.rzeczywiście dyspozycyjność takich zawodników a raczej jej brak jest irytująca
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
No i się okazuje, że dziś może być ostatni mecz sezonu
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/538975/kmz-motor-wycofa-sie-z-play-off-nie-popelnimy-bledow-z-poprzednich-lat
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/538975/kmz-motor-wycofa-sie-z-play-off-nie-popelnimy-bledow-z-poprzednich-lat
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Ten klub to jakas sinusoida, w polowie tygodnia mowi sie, ze sciagamy koksa, ktory pomoze na play off a dzis ze mozemy nie pojechac w nich. Paranoja.
W ogole to jest zainteresowanie ze strony kibicow na IMSJ? Czy okaze sie za chwile, ze ze 2 tysiace przyjda?
W ogole to jest zainteresowanie ze strony kibicow na IMSJ? Czy okaze sie za chwile, ze ze 2 tysiace przyjda?
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
^^^Tak moze być przy tej pogodzie ,niestety jest juz zapóźno na zmianę godziny zawodów...
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
W klubie jest straszna bida, pisalem o tym juz kika tygodni temu. Malo tego, temu zarzadowi nikt nie chce pomoc, a nawet jak chce, to spiernicza po kilku(nastu) tygodniach. Mam wrazenie, ze w klubie jednak przeliczyli sie z rokowaniami na temat frekwencji, Zajac pewnie naczytal sie w zimie niektorych "madrych" wywodow odnosnie "wspanialosci" II ligi i stuknal sobie Drymla z Lahtim a teraz nie ma za co placic bo malo kto chce to ogladac a potencjalni sponsorzy maja klub w czterech literach. Odnosze tez wrazenie, ze zainteresowanie IMSJ rowniez odbiega w duzym stopniu od oczekiwan klubu. Pewnie tak jak w przypadku meczu Polska-Ukraina liczono na pelen stadion a tu okazuje sie, ze na 5 dni przed impreza sprzedano pewnie z tysiac biletow albo i mniej. Byc moze to wycofanie z play-off to straszak? Od poczatku zastanawialem sie, dlaczego klub uzaleznia swoja przyszlosc od turnieju, w ktorym poza Zmarzlikiem, Michelsenem, Przedpelskim i w sumie jeszcze Bechem jada same no name'y... nijak to sie ma poraz kolejny do rangi spotkania Polska-Mistrzowie Swiata. W kazdym badz razie Prezes musi zrozumiec, ze lubelski kibic rowniez stal badz staje sie wybredny i to nie sa juz lata 80 i 90 i jest -dziesiat opcji spedzania niedzielnego popoludnia. Lubelski kibic zdarzyl tez zauwazyc, ze w lubelskim klubie nic od czasu Sprawki tak na prawde sie nie zmienilo a II liga to po prostu pseudo-liga.
W klubie wiedza tez, ze brak Mastersa i niepowodzenie z Karlssonem wlasciwie przekreslaja nas w starciu z Pila, ktora finansowo podobno stoi na bardzo dobrej pozycji. A ze frekwencja jest jaka jest to Zajac zapewne kalkuluje.
A najgorsze jest to, ze jak zostaniemy w tej lidze to za rok bedzie jeszcze gorzej. A dlug jak byl tak bedzie.
W klubie wiedza tez, ze brak Mastersa i niepowodzenie z Karlssonem wlasciwie przekreslaja nas w starciu z Pila, ktora finansowo podobno stoi na bardzo dobrej pozycji. A ze frekwencja jest jaka jest to Zajac zapewne kalkuluje.
A najgorsze jest to, ze jak zostaniemy w tej lidze to za rok bedzie jeszcze gorzej. A dlug jak byl tak bedzie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Jesli rzeczywiscie nie wystartujemy w tym sezonie w play-off, to bedzie to wielka tragedia i jak dla mnie mozna powoli ten biznes zamykac. Na ten moment zdaje sie, ze nie ma zadnej nadziei na udana przyszlosc dla zuzla w Lublinie. Nie oszukujmy sie - szansa zostala zaprzepaszczona wraz z odejsciem Bogdanki, drugiej predko nie dostaniemy. szczegolnie biorac pod uwage kontekst naszego regionu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Brak awansu to żadna tragedia, to rozstrzygnięcie sportowe,
ale brak podejścia do play-off to już tragedia,
cios dla lubelskiego żużla porównywalny do słynnej sprawkowej jazdy w RF amatorami.
Zając mówi że "nie popełnimy" tych samych błędów,
a wtedy błąd też dotyczył fatalnego oszacowania możliwości finansowych,
do punktówki, frekwencji itd.
Nie wiem czy w takim przypadku jeden półfinał przegrywamy walkowerem
(za walkowery się płaci, ale podejrzewam ze druga strona może być wyrozumiała),
czy zamiast KMŻ wchodzi Rawicz i lądujemy na samym końcu hierarchii polskich lig.
Prezes przed sezonem powinien brać pod uwagę frekwencję z poprzedniego roku,
słabiutką jak na PLŻ, gorszą niż kluby drugoligowe,
wiadomo, nowy sezon nowe nadzieje ale ten marazm tak szybko z głów nie wyparuje,
Nie wiem na ile dane SF są wiarygodne, ale
1500 na Krośnie, 1500 na Pile i 3000 na Gdańsku to daje 2000 średnio,
2000 których można było się spodziewać z tymi poważnymi drużynami.
Na Rawiczu od początku wiadomo było że nie można zakładać żadnej frekwencji,
no może gdyby przyjechali na inaugurację.
Wyniki 45-44, 48-42, 47-43 wskazują że mecze były zacięte i
klub się nie wykosztował.
Prezes kreuje wmediach wizerunek osoby niepoważnej,
raz prawie wszystko spłacone, potem mamy wiele do spłacenia,
raz walka sportowa w każdym meczu, potem odpuszczanie meczu i możliwość wycofania.
Jeśli chciał ratować budżet biletami to pisałem że do wzięcia jest GP Challenge,
o to walczyć bo IMŚJ i to w wakacyjny upał to jest dno
ale brak podejścia do play-off to już tragedia,
cios dla lubelskiego żużla porównywalny do słynnej sprawkowej jazdy w RF amatorami.
Zając mówi że "nie popełnimy" tych samych błędów,
a wtedy błąd też dotyczył fatalnego oszacowania możliwości finansowych,
do punktówki, frekwencji itd.
Nie wiem czy w takim przypadku jeden półfinał przegrywamy walkowerem
(za walkowery się płaci, ale podejrzewam ze druga strona może być wyrozumiała),
czy zamiast KMŻ wchodzi Rawicz i lądujemy na samym końcu hierarchii polskich lig.
Prezes przed sezonem powinien brać pod uwagę frekwencję z poprzedniego roku,
słabiutką jak na PLŻ, gorszą niż kluby drugoligowe,
wiadomo, nowy sezon nowe nadzieje ale ten marazm tak szybko z głów nie wyparuje,
Nie wiem na ile dane SF są wiarygodne, ale
1500 na Krośnie, 1500 na Pile i 3000 na Gdańsku to daje 2000 średnio,
2000 których można było się spodziewać z tymi poważnymi drużynami.
Na Rawiczu od początku wiadomo było że nie można zakładać żadnej frekwencji,
no może gdyby przyjechali na inaugurację.
Wyniki 45-44, 48-42, 47-43 wskazują że mecze były zacięte i
klub się nie wykosztował.
Prezes kreuje wmediach wizerunek osoby niepoważnej,
raz prawie wszystko spłacone, potem mamy wiele do spłacenia,
raz walka sportowa w każdym meczu, potem odpuszczanie meczu i możliwość wycofania.
Jeśli chciał ratować budżet biletami to pisałem że do wzięcia jest GP Challenge,
o to walczyć bo IMŚJ i to w wakacyjny upał to jest dno
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Im szybciej prezes przestanie się tym zajmować - tym lepiej. I dla niego i dla klubu i dla kibiców. Facet się kompletnie nie nadaje do sprawowania funkcji. W telewizji nie potrafi sklecić dwóch zdań na krzyż (tu mogę zrozumieć - może trema) a w mediach pisanych okresowo cyklicznie puszcza takie bąki że śmierdzi na pół Polski. Generalnie wczorajsza frekwencja to w ogromnej większości jego zasługa. Robi wszystko żeby zniechęcić do tego sportu nawet najbardziej zapalonych maniaków - i to się udało. Nie wiem jak można przed meczem sugerować zawodnikom, żeby pojechali jak najgorzej bo inaczej klub się wykosztuje i będzie musial odpuścić najważniejsze mecze. Dlaczego nic innego nie mozna sie doczytac jak ciaglego międlenia o długu. I o ile prezes robi wszystko zeby zniechęcic kibiców do sportu o tyle chyba nie za wiele zrobił żeby pozyskać sponsorów - chociażby na odjechanie ligi w pelnym wymiarze. Nie wiem co jeszcze musiałoby się stać, żeby preze przestał męczyć bułę z długiem. Nie dość, że jedziemy cztery mecze u siebie, oszczędzamy na składzie jak się tylko da, mamy najgorsze po Rawiczu małe punkty a wiec i wypłaty nie są kosmiczne a mimo to dalej jest źle. To co by było jakby nam teraz przyszlo jechać w pierwszej lidze, ośmiozespołowej i przy konieczności zakontraktowania przynajmniej dwóch napieraczy lepszych (i droższych) od Drymla? Mission impossible.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Też chciałbym w Lublinie oglądać to co oglądają w Tarnowie. Niestety trzeba zejść na ziemie. Co ma powiedzieć taki Rawicz? Nie wygrali ani jednego meczu w tym sezonie, nawet nie zremisowali! A do Lublina przyjechali i nawet powalczyli! Ale oczywiście My to Lublin! Wielki i bogaty Lublin! Miasto sukcesu i wielkich inspiracji!
Tu jest tylko kibic sukcesu. Przyjdzie jak jeździ reszta świata. A może trzeba zejść na ziemie? Może trzeba przestać pompować ta bańkę mydlaną? jeżeli nie możemy znaleźć sponsora tytularnego, jeżeli miasto daje ile daje...to nie wiem kto i na co liczył....
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Jedziemy w fazie play off!!!
Właśnie wyszliśmy z Urzędu Miasta.
Dziękujemy Panu Prezydentowi Krzysztofowi Żukowi oraz Panu Wiceprezydentowi Krzysztofowi Komorskiemu za okazaną pomoc i wsparcie
info z fb
Właśnie wyszliśmy z Urzędu Miasta.
Dziękujemy Panu Prezydentowi Krzysztofowi Żukowi oraz Panu Wiceprezydentowi Krzysztofowi Komorskiemu za okazaną pomoc i wsparcie
info z fb
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
No dobra jedziemy, ale kim ? a co dalej ? Bo jak za rok znowu ma być tak samo to szkoda sobie d.... zawracać.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Co za żenada... w kółko tylko sępienie kasy z miasta i siedzenie na dupie. Ciekawe co zrobią jak IMSJ okaże się klapą, a pewnie tak będzie. Obsada wcale nie powala a przy takiej pogodzie większość będzie miała gdzieś siedzenie na stadionie, tylko będzie się grzać nad jeziorem. Jeszcze wyjdzie tak, że ta kasa którą teraz wyrwali od miasta będzie za mała, żeby pojechać playoffy 
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
W klubie uporem maniaka prowadzą taktykę "na biedaka i współczucie". Prezes musi zrozumieć, że sponsor to sponsor, a nie jakiś darczyńca, który z zamiłowania do żużla leci i rzuca kasę aby tylko coś warczało, takich osób jest garstka.
Sponsorów przyciąga sukces, gdy klub coś osiągnie, o coś walczy, wtedy firmy same się zgłaszają bo chcą być kojarzone z sukcesem a nie porażką, to ma być dla nich reklama!
Sponsorów przyciąga sukces, gdy klub coś osiągnie, o coś walczy, wtedy firmy same się zgłaszają bo chcą być kojarzone z sukcesem a nie porażką, to ma być dla nich reklama!
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Myślę, że akurat w naszym przypadku na żużel łożą pieniądze wyłącznie darczyńcy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
taaa Zając ratuje sezon i ma kasę na jazdę w play off, jaki On nieporadny i zły.... To raczej dobra wiadmosć a Wy jak zawsze biadolicie, jedziemy dalej marudy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Dla mnie to również znakomita wiadomość.po informacji że możemy nie przystąpić do playoff opadły mi ręce. A to z jakich pieniędzy to ma chyba drugorzędne znaczenie.i ja bym się na kasę z miasta nie oburzał.podejrzewam że dla prezesa to ostatnia deska ratunku.dobrze że coś sypnęli.jak się patrzy na Rybnik czy Grudziądz to aż zazdrość człowieka zżera czemu u nas tak nie jest.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Fajnie, że jedziemy dalej i z tego powodu wszyscy się cieszą.
Tylko wszyscy również widzą, że jest to reanimowanie trupa. Owszem, odjedziemy jeszcze te dwa mecze, unikniemy kompromitacji, ale nie możemy nawet mieć nadziei, że w przyszłym sezonie sytuacja się nie powtórzy. I tym się wszyscy martwią.
Tylko wszyscy również widzą, że jest to reanimowanie trupa. Owszem, odjedziemy jeszcze te dwa mecze, unikniemy kompromitacji, ale nie możemy nawet mieć nadziei, że w przyszłym sezonie sytuacja się nie powtórzy. I tym się wszyscy martwią.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Zgadza się "reanimowanie trupa", z tym że Zając nie zrobił tego co Sprawka parę sezonów temu, nie powiedział zawodnikom " jak chcecie możemy jechać, ale zapłace Wam 50% wynagrodzenia", od tamtej pory wszystko zaczęło się walić i wszyscy od Nas odwracać. A on znalazł pieniądze i wybrnął z trudnej sytuacji. Dwa musiał spotkać się z władzami i na pewno mieć jakis konkret, za darmo by tych pieniędzy nie dostał. Przynajmniej nie będzie kompromitacji pod koniec sezonu i zakończymy go z honorem.

