Czarek pisze:W meczu z Piłą taki Pulczyński Kamil ostro wybierał się na zewnętrzną i tam się rozpędzał
Serio? Jak dla mnie to z każdym kolejnym szeroko pokonanym pierwszym łukiem tracił przewagę nad rywalem. Kamil bardzo ambitnie i ciekawie jeździ, ale jednak nie obiera tej optymalnej scieżki. Musi mocniej łamać do kredy na wyjściu z pierwszego łuku. Dryml z kolei w którymś z biegów bardzo ładnie gonił, ale jak sam przyznał w wywiadzie rywal również jechał dobrą sciechą, poza tym Ales to nie jest walczak.


