Kiedy "Motor" wróci do nazwy Klubu???
-
KOZIOÅEK
Reasumując wypowiedzi w tym temacie mogę stwierdzić jedno-NIEKTÓRZY z udzielających się tu nie mają nic wspólnego z prawdziwymi kibicami
Jak ktokolwiek śmie podważać wkład Motoru w zasługi dla lubelskiego sportu a w szczególności żużla
Jaki klub osiągnął lepsze rezultaty niż Rks Motor Lublin
Dla was to są mało przekonujące fakty żeby powrócić do tej historycznej nazwy
Z przykrością stwierdzam, że dla NIEKTÓRYCH nazwa Motor nic nie znaczy i pewnie woleliby skandować nazwę sponsora który daje kasiorę, niż powrócić do tej jakże pasującej do klubu żużlowego nazwy!Bierzmy przykład z kibiców z Zielonej Góry, Wrocławia, Gdańska czy innych miast, gdzie pomimo zmiany nazwy klubu dalej skanduję się tą PRAWDZIWĄ!Pozdrowienia dla wszystkich PRAWDZIWYCH kibiców!
-
KOZIOÅEK
jacur78 pisze:Wielkie mi sukcesy!
Najwiekszym z nich bylo chyba doprowadzenie do kompletnego rozbicia druzyny!
To jedna z wypowiedzi KIBICA, który NIE neguje wkładu Motoru w lubelski sport
ale w czym problem ??? kibice piłkarscy od początku powstania LKP uzywali nazwy Motor i w końcu działacze wrocili do starej nazwy. Czytałem kiedyś wypowiedz jednego z działaczy LKP, która brzmiała mniej wiecej tak, że nie było sensu utrzymywać na siłe nazwy LKP jeśli i tak kibice mówili, że przyjechał Motor, gra Motor, kibicują Motorowi.
Może tak próba na dzisiejszym meczu ???? Zdaje się, że podczas meczu z RKMem w tamtym roku przed ostanim decydującym biegiem skandowano Motor :] albo sie przesłyszalem
Może tak próba na dzisiejszym meczu ???? Zdaje się, że podczas meczu z RKMem w tamtym roku przed ostanim decydującym biegiem skandowano Motor :] albo sie przesłyszalem
sa dwie rzeczy ktore moga sprawic ze na stadionie bedzie wiecej ludzi.
pierwsza, podstawowa i najwazniejsza to wynik sportowy
druga sprawa to reklama
masz racje Gawrzyk ale jest jeszcze jedna rzecz a mianowicie drużyna której się kibicuje.dziwne że wszyscy którzy piszą tyle o przywiązaniu do nazwy Motor nie wspomnieli nic o drużynie.ja też wolałabym starą nazwę ale przede wszystkim to chciałabym żeby wróciły czasy kiedy co rok nie zmieniał się prawie cały skład druzyny.wiadomo było że u nas jeździ Robert,Paweł i inni,można ich było codziennie spotkać na stadionie,codziennie można było zobaczyć jak jeżdżą a teraz nie można mieć pewności do tego kto za rok będzie nasz a kto już nie.w ogóle mniej treningów,na stadionie to coś zaczyna sie dziać dopiero popołudniami a wtedy można było siedzieć cały dzień i się człowiek nie nudził.
prezesi myślą że wystarczy ludziom sprowadzić Gollobów i będzie cacy a ja bym wolała nawet słabszą ale stałą drużynę,której postępy i zaciętą walkę na torze chciałabym oglądać
pozdro dla wszystkich,dziś szczególnie dla tych którzy jak ja chodzili jeszcze na Motor[/img]
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2004, o 14:19 przez JAG, łącznie zmieniany 3 razy.