Lubelski klub w sezonie 2015.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Na jakiej podstawie? Daniel nie miał złego sezonu, żeby zacząć się zastanawiać nad powrotem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
wlasnie dlatego zeby nas wzmocnic na zygmuntowskich 
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Już prędzej można mieć nadzieję na powrót Stachyry, może w pakiecie
Kiedyś już trafił ze sprzętem, akurat na sezon w Lublinie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Kalhorn pisze:Ale w 1 lidze przecież mozemy jechać my i Kraków jednocześnie
Po co ? Żeby być jeszcze bardziej czerwoną latarnią niż w tym roku? Komu to potrzebne? Reszcie żużlowej Polski do toczenia beki z Lublina?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Odp: Lubelski klub w sezonie 2015.
To bylismy ostatnio czerwona latarnia? Nic mi nie wiadomo:oops:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
poli pisze:wlasnie dlatego zeby nas wzmocnic na zygmuntowskich
To przykre ze w tym mieście można mieć takie nadzieje.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
obawiam sie Gelu, ze w Tym miescie ludzie maja (niestety) duzo bardziej przykre nadzieje :/
Re: Odp: Lubelski klub w sezonie 2015.
niespokojny pisze:To bylismy ostatnio czerwona latarnia? Nic mi nie wiadomo:oops:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/i-liga/tabele
6 punktów straty do przedostatniej drużyny. 2 zwycięstwa w całym sezonie, 7 ostatnich meczów zakończonych porażkami. Połowa sezonu bez zwycięstwa. Pewny spadek 3 mecze przed końcem RZ. Teraz już widzisz?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
poli pisze:szkoda liczylem po cichu na powrot nad bystrzyce![]()
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/47726 ... taja-w-gkm
Budują skład na 1 ligę?
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Odp: Lubelski klub w sezonie 2015.
kibicLBN pisze:niespokojny pisze:To bylismy ostatnio czerwona latarnia? Nic mi nie wiadomo:oops:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/i-liga/tabele
6 punktów straty do przedostatniej drużyny. 2 zwycięstwa w całym sezonie, 7 ostatnich meczów zakończonych porażkami. Połowa sezonu bez zwycięstwa. Pewny spadek 3 mecze przed końcem RZ. Teraz już widzisz?
Ale wszystkie mecze byly na styku, oprocz tych z Lodzia wiec w mojej ocenie przesadzasz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Odp: Lubelski klub w sezonie 2015.
kibicLBN pisze:niespokojny pisze:To bylismy ostatnio czerwona latarnia? Nic mi nie wiadomo:oops:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/i-liga/tabele
6 punktów straty do przedostatniej drużyny. 2 zwycięstwa w całym sezonie, 7 ostatnich meczów zakończonych porażkami. Połowa sezonu bez zwycięstwa. Pewny spadek 3 mecze przed końcem RZ. Teraz już widzisz?
Ale wszystkie mecze byly na styku, oprocz tych z Lodzia wiec w mojej ocenie przesadzasz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Hrabia pisze:poli pisze:szkoda liczylem po cichu na powrot nad bystrzyce![]()
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/47726 ... taja-w-gkm
Budują skład na 1 ligę?
Nie, utrzymują czołowych zawodników, co wydaje mi się bardzo rozsądnym ruchem. W zależności od końcowej decyzji dotyczącej ligi, w której będą jeździć, będą mogli uzupełnić skład lepszymi (ekstraliga) lub gorszymi (I liga) zawodnikami.
Re: Odp: Lubelski klub w sezonie 2015.
niespokojny pisze:kibicLBN pisze:niespokojny pisze:To bylismy ostatnio czerwona latarnia? Nic mi nie wiadomo:oops:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/i-liga/tabele
6 punktów straty do przedostatniej drużyny. 2 zwycięstwa w całym sezonie, 7 ostatnich meczów zakończonych porażkami. Połowa sezonu bez zwycięstwa. Pewny spadek 3 mecze przed końcem RZ. Teraz już widzisz?
Ale wszystkie mecze byly na styku, oprocz tych z Lodzia wiec w mojej ocenie przesadzasz.
Z Gnieznem, i w Bydgoszczy też? Wiadomo do Rawicza sprzed roku było nam jeszcze daleko, ale nie oszukujmy się byliśmy wyraźnie najsłabsi.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Nieprawda. Gdyby nie sprzedany mecz Rybnikowi przez Łódź to byśmy się utrzymali. Z Łotyszami było o nic, mecz odpuszczony. A wszystko się posypało dopiero od kontuzji Watta.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Byliśmy taką mocną czerwoną latarnią
Tudzież outsiderem z charakterem.
Na pewni nie nazwałbym KMŻ chłopcem do bicia.
Nie przegrywał bardzo wysoko, położył tylko całą rundę rewanżową.
Teoretycznie i utrzymanie walczył do ostatniego biegu przedostatniej kolejki z liderem.
Koniec końców reszta skończyła w kontakcie punktowym i Lublin odstaje.
Kontuzja Watta jest faktem a co by było bez niej to tylko gdybanie.
Przed kontuzją Davey jeździł bardzo dobrze w lidze, SBPC i był kontraktowym strzałem w dziesiątkę,
co prawda położył Łódź po podróży z Landshut na ich gnojowisku, ale mając jeszcze start w ostatnim biegu do dychy by dobił bo się spasował.
Pisanie o sprzedanym meczu bez dowodów nie ma sensu.
Któraś ze stron by musiała zaryzykować wyjście z propozycją kupna/sprzedaży.
Rybnik musiał mieć pieniądze na dodatkowe wydatki,
Witkowi by musiało się opłacać a to już odpada,
poza tym on nie może sobie na coś takiego pozwolić, sam ma pretensje do centrali o wszystko.
Kiedyś gdy sterował klubem z tylniego siedzenia to jeszcze bym uwierzył,
obecnie firmuje klub swoim nazwiskiem,
Rybnik musiał uderzyć bezpośrednio do krajowych zawodników Orła,
wątpię że tacy głupi byli by coś przyjąć i wozić koła.
Obco nikt nie będzie próbował przekupić
Jedno dziwadło (Łódź - Ostrów) mogło się zdarzyć.
Drugie analogiczne rok po roku wygląda już mocno podejrzanie,
może to tylko duży zbieg okoliczności, do tego urok niespodzianek.
Były inne ale mniejsze z udziałem KMŻ:
Ostrów - Lublin, Lublin - Gniezno, Grudziądz - Lublin,
czy np Rybnik - Rzeszów. Po tamtym meczu pomyślałem,
że Orzeł sam zasugerował swoim seniorom by nie brali najlepszego sprzętu,
ale też to się nie trzyma kupy.
Tudzież outsiderem z charakterem.
Na pewni nie nazwałbym KMŻ chłopcem do bicia.
Nie przegrywał bardzo wysoko, położył tylko całą rundę rewanżową.
Teoretycznie i utrzymanie walczył do ostatniego biegu przedostatniej kolejki z liderem.
Koniec końców reszta skończyła w kontakcie punktowym i Lublin odstaje.
Kontuzja Watta jest faktem a co by było bez niej to tylko gdybanie.
Przed kontuzją Davey jeździł bardzo dobrze w lidze, SBPC i był kontraktowym strzałem w dziesiątkę,
co prawda położył Łódź po podróży z Landshut na ich gnojowisku, ale mając jeszcze start w ostatnim biegu do dychy by dobił bo się spasował.
Pisanie o sprzedanym meczu bez dowodów nie ma sensu.
Któraś ze stron by musiała zaryzykować wyjście z propozycją kupna/sprzedaży.
Rybnik musiał mieć pieniądze na dodatkowe wydatki,
Witkowi by musiało się opłacać a to już odpada,
poza tym on nie może sobie na coś takiego pozwolić, sam ma pretensje do centrali o wszystko.
Kiedyś gdy sterował klubem z tylniego siedzenia to jeszcze bym uwierzył,
obecnie firmuje klub swoim nazwiskiem,
Rybnik musiał uderzyć bezpośrednio do krajowych zawodników Orła,
wątpię że tacy głupi byli by coś przyjąć i wozić koła.
Obco nikt nie będzie próbował przekupić
Jedno dziwadło (Łódź - Ostrów) mogło się zdarzyć.
Drugie analogiczne rok po roku wygląda już mocno podejrzanie,
może to tylko duży zbieg okoliczności, do tego urok niespodzianek.
Były inne ale mniejsze z udziałem KMŻ:
Ostrów - Lublin, Lublin - Gniezno, Grudziądz - Lublin,
czy np Rybnik - Rzeszów. Po tamtym meczu pomyślałem,
że Orzeł sam zasugerował swoim seniorom by nie brali najlepszego sprzętu,
ale też to się nie trzyma kupy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Baran i Jeleń w Lublinie wydawali się takimi niepokornymi zawodnikami z którymi ciężko się dogadać i sprawiają problemy. Jeleń zwykle podpisywał kontrakt późno, a jeden i drugi lubił ponarzekać na klub czy prezesa,
teraz Daniel podpisuje kontrakt na murawie gdy jeszcze sezon się dobrze nie skończył, pewnie nawet nie wie na którą ligę, podobnie jak Baran, który odkąd odszedł z KMŻ jest wniebowzięty. Klasa rozgrywkowa nieważna, wszędzie dobrze byle nie w Lublinie
Aż tak zły był ten Dariusz ? Karol w co drugim wywiadzie podkreśla że w Kraku są normalni ludzie
teraz Daniel podpisuje kontrakt na murawie gdy jeszcze sezon się dobrze nie skończył, pewnie nawet nie wie na którą ligę, podobnie jak Baran, który odkąd odszedł z KMŻ jest wniebowzięty. Klasa rozgrywkowa nieważna, wszędzie dobrze byle nie w Lublinie
Aż tak zły był ten Dariusz ? Karol w co drugim wywiadzie podkreśla że w Kraku są normalni ludzie
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Moran pisze:Baran i Jeleń w Lublinie wydawali się takimi niepokornymi zawodnikami z którymi ciężko się dogadać i sprawiają problemy. Jeleń zwykle podpisywał kontrakt późno, a jeden i drugi lubił ponarzekać na klub czy prezesa,
teraz Daniel podpisuje kontrakt na murawie gdy jeszcze sezon się dobrze nie skończył, pewnie nawet nie wie na którą ligę, podobnie jak Baran, który odkąd odszedł z KMŻ jest wniebowzięty. Klasa rozgrywkowa nieważna, wszędzie dobrze byle nie w Lublinie![]()
Aż tak zły był ten Dariusz ? Karol w co drugim wywiadzie podkreśla że w Kraku są normalni ludzie
Daniel to zawodnik który potrafi powiedzieć to co jest na rzeczy! Grudziądz daje mu mimo wszystko i tak więcej niż nasz klubik! A czy jazda w 1 lidze czy extralidze to gów.. nas obchodzi!
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Ja się Karolowi i Jeleniowi nie dziwię, że nawet nie myślą o powrocie do Lublina. Smród, który spowodował Sprawka będzie się jeszcze długo ciągnął za KMŻ. I trudno się temu dziwić.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Dobra, wiadomo juz chociaz orientacyjnie w jakiej lidze jedziemy? Moze ktos zdradzic co woli sam zarzad? Pytania pewnie retoryczne ale moze ktos cos
?
Dlugu jest 350 tys, moim zdaniem bardzo duzo. Nie jechalismy przy tym ani play-off ani barazy. Misiek podobno oplacany glownie z Inawery..... wiec nie trzeba wielkiej matematyki zeby domyslic sie, ze z kasa jest na prawde bardzo slabo. A jak ktos madrze wspomnial, tyskie chyba tez nam odpadnie.... ciezko widze nadchodzace miesiace zwlaszcza, ze Zuk chyba nie przyfrunie z wielka pomoca.
Jechanie w I lidze nie ma chyba wiekszego sensu, chyba ze zrobic sklad w stylu:
Berntzon
Woodward
Lampart
Czalov
Mlody Jablonski/Adamczak
Dabrowski
ktos
i liczymy, ze nam to wypali.
II liga to nasze naturalne miejsce na teraz, ale z dlugiem 350tys nie ma mowy o walce o awans wiec skazujemy sie na minimum 2 lata w tym amatorskim gownie.
Ewentualnie gasimy swiatlo, ale ciezko widze przyszlosc tego klubu.
Dlugu jest 350 tys, moim zdaniem bardzo duzo. Nie jechalismy przy tym ani play-off ani barazy. Misiek podobno oplacany glownie z Inawery..... wiec nie trzeba wielkiej matematyki zeby domyslic sie, ze z kasa jest na prawde bardzo slabo. A jak ktos madrze wspomnial, tyskie chyba tez nam odpadnie.... ciezko widze nadchodzace miesiace zwlaszcza, ze Zuk chyba nie przyfrunie z wielka pomoca.
Jechanie w I lidze nie ma chyba wiekszego sensu, chyba ze zrobic sklad w stylu:
Berntzon
Woodward
Lampart
Czalov
Mlody Jablonski/Adamczak
Dabrowski
ktos
i liczymy, ze nam to wypali.
II liga to nasze naturalne miejsce na teraz, ale z dlugiem 350tys nie ma mowy o walce o awans wiec skazujemy sie na minimum 2 lata w tym amatorskim gownie.
Ewentualnie gasimy swiatlo, ale ciezko widze przyszlosc tego klubu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Orientacyjnie to w pierwszej albo drugiej. W ekstralidze raczej nie. To tak orientacyjnie.
Zarząd wolałby jeździć w pierwszej, dostać duże wsparcie z miasta i znaleźć potężnego sponsora, albo najlepiej dwóch lub trzech potężnych, a do tego kilkadziesiąt mniejszych.
Jeszcze niedawno widziałeś skład oparty na Rempale i Jamrożym, a teraz Adamczak i Czałow?
Czyżby wpływ na tą zmianę miało ujawnienie katastrofalnej sytuacji finansowej klubu - kilkusettysięcznego zadłużenia i nieprzedłużenia umowy z Kompanią Piwowarską?

Zarząd wolałby jeździć w pierwszej, dostać duże wsparcie z miasta i znaleźć potężnego sponsora, albo najlepiej dwóch lub trzech potężnych, a do tego kilkadziesiąt mniejszych.
Jeszcze niedawno widziałeś skład oparty na Rempale i Jamrożym, a teraz Adamczak i Czałow?
Czyżby wpływ na tą zmianę miało ujawnienie katastrofalnej sytuacji finansowej klubu - kilkusettysięcznego zadłużenia i nieprzedłużenia umowy z Kompanią Piwowarską?
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Istred piles dzisiaj? Sklad oparty o Jamrozego i Rempale byl na II lige. Natomiast sklad z Woodwardem i Berntzonem tosklad na I lige.
"Jechanie w I lidze nie ma chyba wiekszego sensu, chyba ze zrobic sklad w stylu:
"
"Jechanie w I lidze nie ma chyba wiekszego sensu, chyba ze zrobic sklad w stylu:
"
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Nawet piję. Trzecią herbatę 
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
I tu zgadzam się z Prezesem. Należy nam się II liga i nie pchajmy się do pierwszej.
Zostańmy w 2 i walczmy o żużel w LBN. Lepiej powoli zbudować potęgę niż w stylu SPRAWKOWYM zapychać dziury budżetowej sezon po sezonie. Budżet zbudujmy, zaplecze kadrowe ( juniorów) i wtedy walczmy o jakieś cele a nie na siłę pchać taczkę najgorszego klubu w Polsce pod względem organizacyjnym.
Zostańmy w 2 i walczmy o żużel w LBN. Lepiej powoli zbudować potęgę niż w stylu SPRAWKOWYM zapychać dziury budżetowej sezon po sezonie. Budżet zbudujmy, zaplecze kadrowe ( juniorów) i wtedy walczmy o jakieś cele a nie na siłę pchać taczkę najgorszego klubu w Polsce pod względem organizacyjnym.
"Nic tak nie zakłóca rywalizacji co chęć zysku"
