Kiedy "Motor" wróci do nazwy Klubu???

żużel w Lublinie

Czy jesteś za tym aby kibice używali historycznej nazwy "Motor"??

Tak
120
83%
Nie
24
17%
 
Liczba głosów: 144

Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#76 Postautor: meesha » 25 czerwca 2004, o 11:58

Talib pisze:"Bo w tej chwili NIE MA NAZWY. "

Według takiego rozumowania nazwy nie posiadają takie kluby jak FC Barcelona, AS Monaco, FC Porto, FC Liverpool, AS Roma, AC Milan itd. itp. i jakoś to ich kibicom nie przeszkadza.

Nazwami tych drużyn, są po prostu miasta z których pochodzą. Mówisz: "oglądałem wczoraj mecz FC z AC: :?: :?: :?: Myślę ,że nie... Różnica jest taka, że wymienione przez Ciebie drużyny ZAWSZE się tak nazywały, natomiast żużlowcy z Lublina mieli kiedyś nazwę...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#77 Postautor: mikas » 25 czerwca 2004, o 12:04

Gawrzyk kibice krzyczą to co ktos zacznie krzyczeć, a że fan klub krzyczy TŻ to reszta(częściej lub rzadziej) to podłapuje i tez krzyczy.Ja zresztą też tak krzycze bo z dwojga złego czy dpingowac TŻ czy wcale, bo wolę nazwe Motor, wybieram pierwsze rozwiązanie. Co nie zmienia faktu że wolałbym krzyczeć Motor, ale sam tego nie zmienię. Niestety nie ma na stadionie tak duzej zorganizowanej grupy ktora by krzyczała Motor. I własnie mi się wydaję że tu fan klub moglby cos w tym kierunku zrobic, ale akurat nie bede się w te sprawy mieszał bo w fan klubie nie jestem, zreszta wlaśnie miedzy innymi z tych powodów, że juz w czasie jego powstawania były nawet pomysły żeby robic flagi z logo sponsora itp. sprawy. A w przeciwieństwie do Ciebie ja juz wiele razy w internecie(nawet na tym forum) widziałem że ludzie posługują sie nazwą Motor(żeby administrator tak nieuważnie czytał forum? :twisted: :wink: ) i nawet jak siedze na trybunach to słyszę jak wielu ludzi uzywa słowa Motor mowiac o TŻ. Więc to ze Ty nie słyszysz to nie znaczy że jest jak piszesz.

Po drugie nie powiedziałem,że sama nazwa coś zmieni, ale że może pomóc jeśli zostanie to poparte innymi działaniami na przyciągnięcie sponsorów.Gdybym był sponsorem chciałbym moc powiedziec ze przyczyniłem się do odzyskania świetności i miejsca na żużlowej mapie Polski przez bardzo zasłużony dla Lublina klub z tradycjami jakim jest Motor Lublin i napewno lepiej by to brzmiało i wyglądało niż jakbym powiedział,że stworzyłem nowy klub. Dlatego miedzy innymi naprawde powazni sponsorzy wolą inwestować np. w Legię niż tworzyć nowe kluby od podstaw.
A jesli chodzi o LPŻ to tutaj chodzi chyba o to że jednak przez najdłuższy okres czasu w całej swojej historii klub nazywał sie Motor Lublin i najwięcej ludzi się z nim identyfikuje, dlatego uważam że wszystkie inne nazwy jakie były powinny "ustąpic" nazwie Motor.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#78 Postautor: Maxx » 25 czerwca 2004, o 12:07

Talib pisze:"Ale dzisiaj z tamtej wielkiej piłki pozostała jedynie nazwa - MOTOR. "

Pewnie się narażę kibicom piłkarskiego Motoru, ale przepraszam bardzo jakiej wielkiej piłki ? Może wypadało by zachować pewien umiar w używaniu słów "wielkość", "sukcesy" itp. Motor był jedynie I-ligowym średniakiem i nic więcej. Świadczą o tym "największe" osiągnięcia tego klubu:

9. miejsce w I lidze - 1984/85
1/4 finału Pucharu Polski - (2x) - 1978/79, 1981/82
MP juniorów U-19 - 1971

I tyle ...


Nie można powiedzieć, że było źle. Była Extraklasa w Lublinie i była wówczas wielka piłka, nie można tak od razu przekreślać wszystkiego.
Przypomnę choćby jeden wielki mecz. To było rewanżowe spotkanie barażowe ze Szczecińską Pogonią o awans do Extraklasy, które zgromadziło przy Zygmuntowskich komplet publiczności. Pierwszy mecz zakonxczył się w Szczecinie porażka Motoru 2:3 ale w Lublinie wygraliśmy 2:0.
I była wielka piłka w Lublinie a ten kto twierdzi inaczej albo ma krótką pamięć albo zero pojęcia o piłce noznej.
Bez urazy :twisted:

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#79 Postautor: meesha » 25 czerwca 2004, o 12:15

mikas pisze:A jesli chodzi o LPŻ to tutaj chodzi chyba o to że jednak przez najdłuższy okres czasu w całej swojej historii klub nazywał sie Motor Lublin i najwięcej ludzi się z nim identyfikuje, dlatego uważam że wszystkie inne nazwy jakie były powinny "ustąpic" nazwie Motor.
Nic dodać, nic ująć. Czepiliście się tego LPŻ, przecież ta drużyna istniała krócej niż LKŻ (ledwie 3 lata) więc co to niby za tradycja. Ktoś wspominał też o Ogniwie. Pewnie, że było, ale nie brało udziału w rozgrywkach ligowych więc też ciężko budować na tej podstawie jakąś historię. 80% historii ligowego żużla w Lublinie to Motor i proste, że właśnie dlatego akurat ta nazwa jest najbardziej "tradycyjną"

studenciak_22
Posty: 37
Rejestracja: 25 marca 2004, o 22:07
Lokalizacja: lublin

#81 Postautor: studenciak_22 » 25 czerwca 2004, o 12:21

Co do samej nazwy Motor jest ok. Sentymenty, sranie w banie itp itd. w pozytywnym słowa tego znaczeniu (rozmawiając z ludźmi z Rzeszowa oni dalej używają nazwy Motor). Ale nie zapominajmy że RKS Motor Lublin składał się z kilku sekcji i w latach 90 kiedy wszystkie były dziadowskie oprócz sekcji żużlowej która zarabiała kasę. A kasa ta zamiast być inwestowana w żużel (ekstra liga i ekstra drużynka od zawsze) to była ona tzn. ta kasiorka pompowana w piłkę nożną, pinponga i być może w picipolo na małe brameczki. A reszta rozkradziona. I pozostaje pytanie czy z takim Motorem chcesz się drogi kibicu utorzsamiać. Dla mnie nazwa Motor przywołuje miłe wspomnienia z lat dzieciństwa ale też rozgoryczenie i wściekłość.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#83 Postautor: Maxx » 25 czerwca 2004, o 12:44

Całą dyskusję w tym temacie skwitowałbym krótko:

RKS MOTOR LUBLIN to tradycja i historia,
TŻ SIPMA LUBLIN to teraźniejszość.

Dbajmy o to co mamy i szanujmy pewnych ludzi za to, że dzisiejsza teraźniejszość wyglada tak, ze walczymy o Ekstraligę a nie tułamy się pod szyldem Motor w ogonie II ligi...

Tyle w tym temacie z mojej strony.

Pozdrawiam

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#84 Postautor: meesha » 25 czerwca 2004, o 12:53

Maxx pisze:Całą dyskusję w tym temacie skwitowałbym krótko:

RKS MOTOR LUBLIN to tradycja i historia,
TŻ SIPMA LUBLIN to teraźniejszość.

Dbajmy o to co mamy i szanujmy pewnych ludzi za to, że dzisiejsza teraźniejszość wyglada tak, ze walczymy o Ekstraligę a nie tułamy się pod szyldem Motor w ogonie II ligi...

Tyle w tym temacie z mojej strony.

Pozdrawiam
A czy ktoś tych ludzi nie szanuje? To czy tułamy się po II lidze, czy walczymy o E-ligę myślę, że z nazwą niewiele ma wspólnego. Ja tylko uważam, że pod względem praktycznym dla kibiców lepsza byłaby nazwa Motor. Myślę, że jest sporo osób, które dołączyłyby do dopingu gdybyśmy wrócili do starej nazwy. Wybaczcie, ale mi na przykład dość ciężko przechodzi przez gardło Teżet, kiedy trzeba dopingować. Może ułóżmy jakąś piosenkę o Sipmie, żeby w ten sposób okazać wdzięczność sponsorowi :? Ale to już chyba lekka paranoja

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#85 Postautor: dannie » 25 czerwca 2004, o 13:13

meesha pisze:
Maxx pisze:Całą dyskusję w tym temacie skwitowałbym krótko:

RKS MOTOR LUBLIN to tradycja i historia,
TŻ SIPMA LUBLIN to teraźniejszość.

Dbajmy o to co mamy i szanujmy pewnych ludzi za to, że dzisiejsza teraźniejszość wyglada tak, ze walczymy o Ekstraligę a nie tułamy się pod szyldem Motor w ogonie II ligi...

Tyle w tym temacie z mojej strony.

Pozdrawiam
A czy ktoś tych ludzi nie szanuje? To czy tułamy się po II lidze, czy walczymy o E-ligę myślę, że z nazwą niewiele ma wspólnego. Ja tylko uważam, że pod względem praktycznym dla kibiców lepsza byłaby nazwa Motor. Myślę, że jest sporo osób, które dołączyłyby do dopingu gdybyśmy wrócili do starej nazwy. Wybaczcie, ale mi na przykład dość ciężko przechodzi przez gardło Teżet, kiedy trzeba dopingować. Może ułóżmy jakąś piosenkę o Sipmie, żeby w ten sposób okazać wdzięczność sponsorowi :? Ale to już chyba lekka paranoja


nie przesadzaj! ludzie nie spiewaja bo nie chca! bo im sie nie chce! bo oni przyszli ogladac mecz a nie drzec mordy! a nazwa to tylko Twoja (bez urazy) parszywa wymowka... nie wazne czy tezet czy motor! wiadomo o co chodzi, kazdy ma na mysli klub zuzlowy z lublina i jestem pewny iz ktos mowiac tezet pamieta tych wspanialych zuzlowcow z lat 90' i nazwe motor itp.

a co do twojej wypowiedzi ze lepiej spiewac motor to tez bzdura... nie raz (i nie dwa) spiewalismy Motor Lublin! itp. (w tym i w zeszlym sezonie) ale gwarantuje ci ze spiewa to znacznie mniej osob (jezeli wogole ktos laskawie zechce otworzyc usta)... :evil: :roll:

pozdrawiam!

p.s bezsensowana dyskusja :wink:

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#86 Postautor: Talib » 25 czerwca 2004, o 13:15

Maxx napisał:

"I była wielka piłka w Lublinie a ten kto twierdzi inaczej albo ma krótką pamięć albo zero pojęcia o piłce noznej. "

A moim zdaniem była to piłka bardzo przeciętna, wielka była w Legii Warszawa, Górniku Zabrze, Ruchu Chorzów, Wiśle Kraków i kilku innych klubach z pewnym obecnym spadkowiczem z mojego miasta łącznie. Jeśli zaś chodzi o klub Motor to zaryzykował bym nawet twierdzenie, że jego żużlowa część miała większe sukcesy niż piłkarska.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#87 Postautor: mikas » 25 czerwca 2004, o 13:16

sam? przeciez mowisz ze jest Was tak wielu wiec dalibyscie rade:-)
ale najlepiej jest siedziec i gadac :-)
ja slysze od przypadkowych ludzi Teżet. Motor bardzo rzadko. Choc o wiele czesciej na wyjazdach

Większość ludzi którzy chcieliby nazwe Motor bo pamieta tamte czasy ma już troche lat i najgorętszy okres kibicowania za sobą, wiec tych co jeszcze maja ochotę cokolwiek krzyczec na meczu jest niewiele, teraz przyszedł czas na nowe pokolenie młodych nastolatków.Ja sam moze nie mam aż tak dużo lat ale uwierz mi że cięzko mi jest namówic znajomych w moim wieku zeby zdzierali gardło krzycząc TŻ przez chociaz kilka minut w meczu, gdy kilka lat temu zawsze krzyczeli Motor.
A częsciej nazwe Motor słyszy sie na wyjazdach bo na nie jeżdzą głównie starsi kibice a nie gimnazjalisci czy licealisci którzy czasów Motoru poprostu nie pamiętają.
Niestety nie ma na stadionie tak duzej zorganizowanej grupy ktora by krzyczała Motor. I własnie mi się wydaję że tu fan klub moglby cos w tym kierunku zrobic,


A niby z jakiej racji ?

Ja nic Wam nie narzucam, ale miłoby było jakby fan klub dbał o tradycje i historie klubu.

Przywiazujesz zbyt duza role do nazwy. Uwazasz ze bylby to lek na cale zlo. Ja po raz kolejny wskaze przyklad pilkarzy.
Ja nie mam nic przeciwko nazwie Motor. Dla mnie to zawsze jest druzyna zuzlowa z Lublina. I z nia sie identyfikuje. Czy nazywa sie Motor, LKZ czy TZ.

Dyskusja i tak do niczego nie doprowadzi. Nikogo i tak nie uda sie przekonac:-)


Zapewniam Cie Gawrzyk,że nie przywiązuje zbyt dużej roli do nazwy, bo jakby sie klub nie nazywał na żużel będę chodził i tak jak Ty identyfikuję sie z drużyną z Lublina a nie z nazwą. Ale uważam też że bardzo fajnie byłoby powrócic do nazwy Motor, bo jest to tradycja i historia i poprzez nazwę najlepiej podkreślic tą ciągłość tradycji. Jeśli nie wyjdzie powrot do nazwy Motor plakac nie będę, najwyżej pozostanie żal że tak wygląda przywiązanie do tradycji w naszym mieście. A teraz jest juz ostatnia chwila aby to zmienic, bo za rok czy dwa ci którzy zaczeli chodzic na zuzel od niedawna zaczną się identyfikować z TŻ-tem i o nazwie Motor zapomnimy na zawsze, a o Motorze beda wiedzic tylko Ci ambitniejsi ktorzy beda chcieli historii swojego klubu gdzies poszukac, reszta zapomni bardzo szybko i bedzie sie dla nich liczyla tylko terazniejszosc. Smutne, ale do tego wlasnie dążymy.

Na pozostałe Twoje wypowiedzi nie odpowiedziałem bo tak jak Ty widzę że nie dojdziemy do porozumienia w tych sprawach. Zostańmy przy swoim.
MOTOR LUBLIN
Obrazek