Lubelski klub w sezonie 2015.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Zgadzam się z Gelem, tylko walka o 1-2 miejsce w 2 lidze może przełożyć się na wysoką frekwencje wśród kibiców i dobry klimat na żużel. Pokazały to poprzednie sezony. Brak wyników, przegrane na własnym torze to brak kibiców i sponsorów. Sukces jest magnesem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
odnośnie tłumików - dlatego wlasnie ja bym postawił na doświadczonych polskich seniorów - którzy jezdzili juz na tłumikach przelotowych i przeregulowanie silników nie ma dla nich tajemnic. Z młodymi jak to z młodymi - mogą odpalić ale nie muszą. Co do Dawida - sam nie wiem. Lubię chłopaka ale to co robił ostatnio to potworna cienizna. Padł ofiarą własnej pazerności i nieodwzajemnionej miłości do Gdańska. Czy to w pierwszej czy to w drugiej lidze - zawodnik pozostaje bez sprzętu. Trzeba mu pomoc ten sprzęt skompletować. Ale jakby nie było nie załapał się do składu jednej z najsłabszych ekip w lidze. Pozycja negocjacyjna kiepska.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Ja mówiłem że Lampart będzie kozakiem, ale co tam wy jesteście mądrzejsi 
Lampart jest pokroju Miesiąca i z chęcią bym widział ich oby w Lublinie w nowym sezonie
Pod warunkiem że będą chcieli w tym bajzlu palce macać 
Broń Boże Madeja w Lublinie. Dawać tu Bobera i Dąbrowskiego na 2 lige i będzie git. Do tego Woodward, Kudriaszow i KAROL BARAN !!!!
I awans pewny i nie ważne kto jaki skład zmontuje bo 2 liga to inna bajka niż 1 liga !!
Woodward
Miesiąc
Lampart
Kudriaszow
Baran
Dąbrowski
Bober
Lampart jest pokroju Miesiąca i z chęcią bym widział ich oby w Lublinie w nowym sezonie
Broń Boże Madeja w Lublinie. Dawać tu Bobera i Dąbrowskiego na 2 lige i będzie git. Do tego Woodward, Kudriaszow i KAROL BARAN !!!!
I awans pewny i nie ważne kto jaki skład zmontuje bo 2 liga to inna bajka niż 1 liga !!
Woodward
Miesiąc
Lampart
Kudriaszow
Baran
Dąbrowski
Bober
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Do tego by sie jeszcze kopa z 2012 roku przydala
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
tck pisze:Do tego by sie jeszcze kopa z 2012 roku przydala
Na tak przygotowanej nawierzchni to Woodward z Łełkiem i Carlosem by latali w drugiej lidze
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
i na cos takiego patrzec to nawet w drugiej (trzeciej) lidze ludzie przyjda
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Chciałbym tylko (zanim na dobre rozkręci się kibicowska giełda nazwisk) przestrzec przed rzucaniem nołnejmów z Danii czy Szwecji. To nie jest tak, że 2 liga jest tak tragiczna, że podpisze się z jakimś Oliverem Berntzonem a ten przyjedzie i sypnie 13 punktów. Przypomnę trzy podstawowe fakty. Pierwszy: Woodward zaczynał u nas od drugiej ligi i dwucyfrówek również nie było regularnie - a jakiegoś ogromnego progresu od tego czasu nie widzę. Obawiam się, że Andriej z obecną formą też jest tylko na drugą linię w 2 lidze. Drugi: gdy wchodziliśmy do 1 ligi - jezdzili u nas tacy zawodnicy jak Miesiąc, Suchecki, Puszakowski, Woodward - czyli obecni pierwszo/ekstraligowcy - a i tak wystarczyło to tylko do załapania się na awans niejako na krzywy ryj (upadek Piły, reorganizacja). Trzeci: Porównując dość podobne spadki - nasz i Ostrowa (sprzed roku) warto pamiętać, że Ostrów w drugiej lidze jeździł praktycznie tym samym składem co w pierwszej (zmiana Szczepaniak - Lahti). Mimo tego wtopił z Rempałami w Krośnie. Podsumowując - 2 liga nie jest taka słaba jak się niektórym wydaje. Stereotyp miśkowiakowy - "nie interesują mnie jazdy w 2 lidze" jest skalkulowany na większe zarobki a nie na rzekomą przepaść między ligami. Różnica owszem jest - ale jak się chce awansować trzeba zmontować praktycznie skład na 1 ligę. Oczywiście - Rawicz i Opole pcha się u siebie do 25 ale w takim Krośnie czy Krakowie można się potknąć dość boleśnie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
A ja uwazam wrecz przeciwnie, 2 liga to dramat, totalny dramat pod wzgledem sportowym. Poziom umiejetnosci zawodnikow i chociazby samych ich nazwisk, ktorzy startowali w I lidze i II lidze to cholernie duza przepasc. Sami to zobaczycie, obecna II liga jest slabsza niz wtedy, kiedy ostatnio sie z niej wydostalismy. Jezeli jednak chcecie sklad na awans to prosze bardzo:
9. Woodward
10. Baran
11. Jamrozy
12. Kudriaszov
13. Dakota North
14. Dabrowski
15. Niedzwiedz
Na rezerwe koniecznie Stefan Nielsen bo to dobry swir i na straszaka np Brzozowskiego.
Pewny awans.
Uwazam jednak, ze bedzie lipa ze skladem i generalnie lipa z hajsem. Wegetacja w pozbawionej poziomu sportowego smiesznej II lidze. Obym sie jednak pomylil jak z Lampartem ale bardzo sie tego boje. Nadal jestem zalamany bo mi sie w tej I lidze bardzo podobalo
Zeby po tym sezonie sprowadzic ludzi na stadion potrzebujemy tylko i wylacznie skladu na awans. Jezeli takowego nie bedzie to bedzie tragedia frekwencyjna i kolejny bolesny sezon tego lubelskiego tworu.
9. Woodward
10. Baran
11. Jamrozy
12. Kudriaszov
13. Dakota North
14. Dabrowski
15. Niedzwiedz
Na rezerwe koniecznie Stefan Nielsen bo to dobry swir i na straszaka np Brzozowskiego.
Pewny awans.
Uwazam jednak, ze bedzie lipa ze skladem i generalnie lipa z hajsem. Wegetacja w pozbawionej poziomu sportowego smiesznej II lidze. Obym sie jednak pomylil jak z Lampartem ale bardzo sie tego boje. Nadal jestem zalamany bo mi sie w tej I lidze bardzo podobalo
Zeby po tym sezonie sprowadzic ludzi na stadion potrzebujemy tylko i wylacznie skladu na awans. Jezeli takowego nie bedzie to bedzie tragedia frekwencyjna i kolejny bolesny sezon tego lubelskiego tworu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Sledzio pisze:Broń Boże Madeja w Lublinie. Dawać tu Bobera i Dąbrowskiego na 2 lige i będzie git. Do tego Woodward, Kudriaszow i KAROL BARAN !!!!
Woodward
Miesiąc
Lampart
Kudriaszow
Baran
Dąbrowski
Bober
Jasne, na pewno GKM odda nam Bobera za darmo!
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
A ten sponsora Barana "Florencja" to przypadkiem nie z Lublina?
Karol Baran Karol!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Kudriaszowa akurat jakoś strasznie nie żal. Wolałbym Czałowa albo Biełousowa. Jeśli zostanie Woodward to już będzie fajnie. Jeszcze widziałbym Lamparta. Ciekawe czy Stachyrze będzie się chciało podjąć rękawice. II liga dla niego jest jak znalazł na odbudowanie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Woodward to zawodnik na lidera całej II ligi. Ten sezon ma słaby, ale nawet w takiej formie powinien bez problemu brylować w II lidze, a trzeba pamiętać, że w dwóch poprzednich sezonach był 9 i 11 zawodnikiem I ligi, notując średnią ok. 2,0.
Jeździ już w Lublinie kilka sezonów i bardzo fajnie jakby został na jeszcze kolejny, szczególnie że nie sprawia wrażenie wyjątkowo pazernego zawodnika i nie widzi przeszkód w startowaniu w II lidze.
Co do Kudriaszowa, uważam że jest to średniak nawet jak na II ligę i zdecydowanie nie ma sensu go żałować. Niech się rozwija w I lidze, czy gdziekolwiek indziej.
Zawodników, którzy mogliby godnie reprezentować Lublin w II lidze jest - jak zwykle - mnóstwo. Plus mamy taki, że wielu z nich jest w jakiś sposób związanych z Lublinem - Miesiąc, Baran, Trojanowski, Stachyra...
Najważniejsze jednak pytanie - o co chcemy jechać? Czy chcemy awansować czy walczyć o awans?
Jeśli chodzi o awans, to wydaje się, że nie powinno być wcale trudno. W II lidze w sezonie 2015 nie będzie silnych ekip (oprócz ewentualnie Lublina) i może skończyć się awansem drużyny typu Rawicz, która w I lidze będzie outsiderem.
W 2011 roku o awans biły się trzy drużyny - Lublin, Łódź i Piła, w 2012 awansował Rawicz, w 2013 - wyraźnie na awans postawił Rybnik, w tym roku drużyną deklasującą pozostałe jest Ostrów. W przyszłym roku, jeśli my nie zbudujemy ekipy na awans, to startować będą same leszcze i praktycznie każda drużyna będzie mogła awansować.
Najpierw jednak trzeba sobie zadać podstawowe pytanie - czy potrzebny nam awans w przyszłym roku? Jeśli nas stać na przyzwoitą jazdę w I lidze (jesteśmy w stanie zbudować budżet 3-4 mln zł), to jedźmy o awans. Obawiam się jednak, że nas na to nie stać i ewentualny awans skończyłby się jazdą po lubelsku - walką o utrzymanie i o narobienie jak najmniejszych długów. Jeśli tak miałoby być to uważam, że trzeba walczyć o awans, ale nie awansować. Zakontraktować ciekawą drużyną i wyznaczyć sobie cele organizacyjne - wskrzesić i zainwestować w szkółkę (chociażby za pieniądze zaoszczędzone na pierwszej drużynie) i ogarnąć się organizacyjne (w uproszczeniu - budować siatkę sponsorów i coraz wyższy budżet), tak aby o ten awans można było powalczyć w sezonie następnym, albo kolejnym. Ale o awans, który pozwoliłby nam na przyzwoitą jazdę w I lidze.
Jeśli chodzi o bardziej przyziemne sprawy, to uważam, że powinniśmy pożegnać się z trenerem Wardzałą. Nie jestem zwolennikiem szukania kozła ofiarnego, ale trener ma dwa obowiązki - prowadzić pierwszy zespół i prowadzić szkółkę. Pierwsza drużyna spadła z ligi (pomimo wcale nie najgorszego składu), a szkółka jak nie istniała tak nie istnieje. Za źle wykonaną pracę trzeba ponieść konsekwencje.
Jeździ już w Lublinie kilka sezonów i bardzo fajnie jakby został na jeszcze kolejny, szczególnie że nie sprawia wrażenie wyjątkowo pazernego zawodnika i nie widzi przeszkód w startowaniu w II lidze.
Co do Kudriaszowa, uważam że jest to średniak nawet jak na II ligę i zdecydowanie nie ma sensu go żałować. Niech się rozwija w I lidze, czy gdziekolwiek indziej.
Zawodników, którzy mogliby godnie reprezentować Lublin w II lidze jest - jak zwykle - mnóstwo. Plus mamy taki, że wielu z nich jest w jakiś sposób związanych z Lublinem - Miesiąc, Baran, Trojanowski, Stachyra...
Najważniejsze jednak pytanie - o co chcemy jechać? Czy chcemy awansować czy walczyć o awans?
Jeśli chodzi o awans, to wydaje się, że nie powinno być wcale trudno. W II lidze w sezonie 2015 nie będzie silnych ekip (oprócz ewentualnie Lublina) i może skończyć się awansem drużyny typu Rawicz, która w I lidze będzie outsiderem.
W 2011 roku o awans biły się trzy drużyny - Lublin, Łódź i Piła, w 2012 awansował Rawicz, w 2013 - wyraźnie na awans postawił Rybnik, w tym roku drużyną deklasującą pozostałe jest Ostrów. W przyszłym roku, jeśli my nie zbudujemy ekipy na awans, to startować będą same leszcze i praktycznie każda drużyna będzie mogła awansować.
Najpierw jednak trzeba sobie zadać podstawowe pytanie - czy potrzebny nam awans w przyszłym roku? Jeśli nas stać na przyzwoitą jazdę w I lidze (jesteśmy w stanie zbudować budżet 3-4 mln zł), to jedźmy o awans. Obawiam się jednak, że nas na to nie stać i ewentualny awans skończyłby się jazdą po lubelsku - walką o utrzymanie i o narobienie jak najmniejszych długów. Jeśli tak miałoby być to uważam, że trzeba walczyć o awans, ale nie awansować. Zakontraktować ciekawą drużyną i wyznaczyć sobie cele organizacyjne - wskrzesić i zainwestować w szkółkę (chociażby za pieniądze zaoszczędzone na pierwszej drużynie) i ogarnąć się organizacyjne (w uproszczeniu - budować siatkę sponsorów i coraz wyższy budżet), tak aby o ten awans można było powalczyć w sezonie następnym, albo kolejnym. Ale o awans, który pozwoliłby nam na przyzwoitą jazdę w I lidze.
Jeśli chodzi o bardziej przyziemne sprawy, to uważam, że powinniśmy pożegnać się z trenerem Wardzałą. Nie jestem zwolennikiem szukania kozła ofiarnego, ale trener ma dwa obowiązki - prowadzić pierwszy zespół i prowadzić szkółkę. Pierwsza drużyna spadła z ligi (pomimo wcale nie najgorszego składu), a szkółka jak nie istniała tak nie istnieje. Za źle wykonaną pracę trzeba ponieść konsekwencje.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Śmiechem, żartem, ale gdyby nie trener Wardzała, nie mielibyśmy w składzie nawet tych juniorów na których tak, całkiem słusznie, narzekamy. To on w ostatniej chwili przekonał Arka Madeja, żeby nie szedł do Łodzi, to on tuż przed meczem z długopisami ściągnął Maturę. Kto ponosi odpowiedzialność za taki stan rzeczy - każdy wie.
Nie zmienia to jednak faktu, że trener odpowiada za wyniki drużyny, jak również efekty szkolenia.
Ale jak to mówią "Z g*wna bata nie ukręcisz".
Nie zmienia to jednak faktu, że trener odpowiada za wyniki drużyny, jak również efekty szkolenia.
Ale jak to mówią "Z g*wna bata nie ukręcisz".
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Proponuję postawić mu za to pomnik, albo nazwać jego imieniem jakiś plac miejski.To on w ostatniej chwili przekonał Arka Madeja (...)
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Większy pożytek byłby z tego jakby poszedł do Łodzi
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
istred pisze:Woodward to zawodnik na lidera całej II ligi. Ten sezon ma słaby, ale nawet w takiej formie powinien bez problemu brylować w II lidze, a trzeba pamiętać, że w dwóch poprzednich sezonach był 9 i 11 zawodnikiem I ligi, notując średnią ok. 2,0.
Jeździ już w Lublinie kilka sezonów i bardzo fajnie jakby został na jeszcze kolejny, szczególnie że nie sprawia wrażenie wyjątkowo pazernego zawodnika i nie widzi przeszkód w startowaniu w II lidze.
.
Jeśli Woodward zostanie, będzie to pierwszy duży sukces. Żeby tak się stało, musi być spełnionych kilka warunków: przede wszystkim nie może dostać dobrej oferty z I ligi (czyli takiej, w której nie będzie się czuł zapchajdziurą), oraz musi mieć gwarancję częstych startów w II lidze (gdzie meczów jest mniej).
istred pisze:Zawodników, którzy mogliby godnie reprezentować Lublin w II lidze jest - jak zwykle - mnóstwo. Plus mamy taki, że wielu z nich jest w jakiś sposób związanych z Lublinem - Miesiąc, Baran, Trojanowski, Stachyra...
I kilku może nie mieć dobrego zdania na temat ponownego startu w Lublinie
istred pisze:.
W II lidze w sezonie 2015 nie będzie silnych ekip (oprócz ewentualnie Lublina) i może skończyć się awansem drużyny typu Rawicz, która w I lidze będzie outsiderem.
A ja bym chciał zobaczyć podsumowanie sezonu w Krakowie. Jeśli ledwo nie "dyszą" i sezon zakończyli z finansowym plusem, to mogą chcieć dalej budować swój potencjał i za rok postawić sobie za cel awans tzn. zbudować ciekawy zespół.
istred pisze:Jeśli tak miałoby być to uważam, że trzeba walczyć o awans, ale nie awansować. Zakontraktować ciekawą drużyną i wyznaczyć sobie cele organizacyjne - wskrzesić i zainwestować w szkółkę (chociażby za pieniądze zaoszczędzone na pierwszej drużynie) i ogarnąć się organizacyjne (w uproszczeniu - budować siatkę sponsorów i coraz wyższy budżet), tak aby o ten awans można było powalczyć w sezonie następnym, albo kolejnym. Ale o awans, który pozwoliłby nam na przyzwoitą jazdę w I lidze.
Jak to chyba mówił "Pyzdra" w Janosiku - "trzeba by to zrobić jakimiś sposobem"
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Woodward
Krcmar - ma 12 średnią w 2 lidze, dajmy mu kontrakt na 2 lata i może wyskoczyć jak Milik w Rybniku
Adamczewski - pierwszy rok będzie seniorem, Jamróg z Adamczakiem pokazali w tym sezonie że warto stawiać na takich zawodników.
Kudriaszow / Stachyra - jeśli Dawid chce jeszcze jeździć to chyba nie będzie miał lepszego miejsca na odbudowę
Baran
Dąbrowski / ktoś z Torunia
gość - i tutaj oczywistym kandydatem będzie Bober
Krcmar - ma 12 średnią w 2 lidze, dajmy mu kontrakt na 2 lata i może wyskoczyć jak Milik w Rybniku
Adamczewski - pierwszy rok będzie seniorem, Jamróg z Adamczakiem pokazali w tym sezonie że warto stawiać na takich zawodników.
Kudriaszow / Stachyra - jeśli Dawid chce jeszcze jeździć to chyba nie będzie miał lepszego miejsca na odbudowę
Baran
Dąbrowski / ktoś z Torunia
gość - i tutaj oczywistym kandydatem będzie Bober
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
A chyba 5-letni podpisywał.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Pozostaje pytanie: Czy KMŻ w 2015 roku będzie jeszcze istniał i jako klub zgłosi się do rozgrywek? Skoro skład już wybieracie to zakładam, że macie potwierdzone informacje, że startujemy? 
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Ja mogę potwierdzić, że jedziemy śmiało w II lidze w roku 2015
A jeśli jednak stanie się inaczej, to będzie oznaczało, że ktoś jest mało słowny i to będzie już o Nim nie najlepiej świadczyło, bo deklaracja była jednoznaczna, nawet nie było w niej najmniejszego zawahania 

-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Łatwiej dyskutować o potencjalnym składzie na kolejny sezon, niż o potencjalnych sponsorach i szansach na start, to chyba logiczne 
Do składu zaproponowałbym natomiast przynajmniej jednego młodego gniewnego. Tak, jak Rybnik zrobił niegdyś z Dakotą.
Oczywiście jak będzie wiadomo, ze jedziemy i o co jedziemy
Do składu zaproponowałbym natomiast przynajmniej jednego młodego gniewnego. Tak, jak Rybnik zrobił niegdyś z Dakotą.
Oczywiście jak będzie wiadomo, ze jedziemy i o co jedziemy
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
A chyba 5-letni podpisywał.
Niewiarygodne, że chłopak podpisuje lojalkę do końca wieku juniora (a być może do końca swojej żużlowej kariery) w klubie oddalonym o kilkaset kilometrów, a w Lublinie nikt nie był w stanie go przekonać nawet do podpisania rocznego kontraktu...
Mielibyśmy na 5 lat problem z juniorem z głowy i tyle samo na "wyszkolenie" kolejnego.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Pewnie tradycyjnie powróci temat-Pawła Staszka
Ale w aktualnym naszym położeniu tym razem dałbym mu szanse powrotu,na drugą linie byłby w sam raz 
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
a ja czekam na Staszka Burzę i Tomka Rempałę
No i oczywiście a'la boxingowe wynalazki
