Grzegorz Knapp nie żyje...

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#26 Postautor: harry » 22 czerwca 2014, o 22:47

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/44916 ... -huk-na-st
No właśnie dokładnie tak to sobie wyobrażałem niestety.
Pewnie szybko będą zmiany na tym torze śmierci.
Ale Grześka już nie ma między nami.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5206
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#27 Postautor: Kargolo » 22 czerwca 2014, o 23:00

Przede wszystkim nie mogę zrozumieć dlaczego w Belgii, Holandii, Argentynie itd. nie wprowadzono wymogu posiadania dmuchawców. Przecież to jest genialny wynalazek, najlepszy pomysł w sporcie żużlowym. Nie wiem jak dokładnie wyglądał wypadek Grześka, ale jestem pewien że gdyby wpadł w dmuchaną bandę skończyłoby się na potłuczeniach, w najgorszym wypadku na złamaniach. Przecież tu idzie o życie zawodników! Kto do jasnej cholery wyraża zgodę na zawody w takich warunkach w tych czasach?!
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Vibe
Posty: 32
Rejestracja: 7 maja 2012, o 15:27

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#28 Postautor: Vibe » 22 czerwca 2014, o 23:35

Kargolo pisze:Przede wszystkim nie mogę zrozumieć dlaczego w Belgii, Holandii, Argentynie itd. nie wprowadzono wymogu posiadania dmuchawców. Przecież to jest genialny wynalazek, najlepszy pomysł w sporcie żużlowym. Nie wiem jak dokładnie wyglądał wypadek Grześka, ale jestem pewien że gdyby wpadł w dmuchaną bandę skończyłoby się na potłuczeniach, w najgorszym wypadku na złamaniach. Przecież tu idzie o życie zawodników! Kto do jasnej cholery wyraża zgodę na zawody w takich warunkach w tych czasach?!


Federacje leśnych dziadków. Te same, które trzymają tłumiki, atestowane części droższe o 500% niż "podróbki" itd. Pytanie nie jest kto, ale JAK ich zmusić do wprowadzenia niezbędnych zmian. Dbanie o interes jakiegoś organizatora jest ważniejsze, niż wprowadzenie elementarnych wynalazków z dziedziny BHP do żużla. Ja rozumiem, że te bandy są drogie. Okay. Ale przy tych "kurnych" zawodach można je przecież wypożyczać. Liga o ile istnieje jest słaba i rzadko w ogóle coś tam jeżdżą. Sorry za kawał, ale poprawcie mnie jeśli się mylę, że Belgia, Holandia i Argentyna mogłyby razem wypożyczać sobie jedną bandę :lol:

Awatar użytkownika
Blinki
Junior
Posty: 457
Rejestracja: 16 października 2011, o 17:20

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#29 Postautor: Blinki » 22 czerwca 2014, o 23:58

Ja się załamałem. Amen [*]
"Nic tak nie zakłóca rywalizacji co chęć zysku"

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#30 Postautor: Bozena » 23 czerwca 2014, o 07:09

Kargolo pisze:"G.Knapp i L.Richardson jeździli w dwóch tych samych drużynach z Polski. W Grudziądzu i w Lublinie. Dziś niebo zapłakało nad ekipami z Lublina i Grudziądza, a ich mecz został przerwany... w momencie gdy pojawiły się tragiczne wieści z Belgii..."
Komentarz z sf.

Do tych zawodników należał również Robert Dados. Dobrze się złożyło, że wczorajszy mecz został przerwany. To prawda, że niebo płakało razem z nami. Odszedł na zawsze zawsze waleczny zawodnik, niezwykle sympatyczny i lubiany. Taki pozostanie w pamięci kibiców. Spoczywaj w pokoju Grzesiu.
Wyrazy szczerego współczucia dla bliskich

ermen
Zawodowiec
Posty: 1281
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#31 Postautor: ermen » 23 czerwca 2014, o 08:27

Nie chciałem wczoraj tuż po wypadku nic pisać, bo nie mogłem nic sensownego sklecić. Dziś jednak jest tak samo i nie mogę dojść do siebie po tej strasznej wiadomości.

Grzegorz na zawsze w naszych sercach.
Spoczywaj w pokoju.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#32 Postautor: maestro76 » 23 czerwca 2014, o 11:10

Niezwykle ambitny,waleczny,pasjonat zuzla....

R.I.P.
never ride faster than your angel can fly

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#33 Postautor: jerry78 » 23 czerwca 2014, o 12:12

3 lata temu, w Krośnie przed pamiętnym remisowym meczem spotkaliśmy z kumplami na ulicach Krosna Grzesia jadącego rowerem na stadion. Od razu nas poznał i krzyknął "cześć Lubelaki". Przystanął, zagadał, mimo, że zaraz miał wystąpić przeciwko naszej drużynie, to był gość. Spoczywaj W Pokoju.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#34 Postautor: $korzen$ » 23 czerwca 2014, o 13:08

Jak to uslyszalem, to po prostu zamarlem. Mimo, ze moja przygoda z zuzlem zaczela sie w 92 roku to Grzecho zalicza sie do tej ekipy zawodnikow, ktorych zapamietam do konca zycia i do konca zycia szanowal bede. To co robil w 2004 w Lublinie to byla poezja. Nawet jak przyjezdzal w obcych barwach to nie przypominam sobie jakichkolwiek gwizdow a same brawa - to mowi wszystko. Zwlaszcza patrzac na wczorajsze "przywitanie" Jelenia. Jego kariera w klasycznym zuzlu mogla wygladac duzo lepiej, bylem naocznym swiadkiem rozmowy Jasia Stachyry z Grzechem gdzie Stachyra powiedzial mu cos takiego "Grzechu, masz jaja i umiejetnosci, ale w Gdansku nie ma szerokiej, nie idz tam bo zlamiesz sobie kariere".... wielka szkoda, ze Grzecho wtedy nikogo nie sluchal. Jakby wtedy zostal u nas czy Grudziadzu.... ogromna strata. Jestem na prawde cholernie smutny, takich zawodnikow jak on, bez wzgledu na zdobyte trofea i laury po prostu sie kocha. 3maj sie tam na gorze Grzechu! :( :(

Awatar użytkownika
Extreme
Posty: 73
Rejestracja: 20 maja 2005, o 12:12

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#35 Postautor: Extreme » 23 czerwca 2014, o 14:24

Nikt mnie nie przekona, że Belgów nie stać na choćby jeden bezpieczny tor z dmuchanymi bandami, na którym ich śmieszne rozgrywki by się mogły odbywać. Takie żużlowe potęgi jak Belgia, Holandia, Francja czy Argentyna, albo niech podejdą do sprawy poważnie i zadbają o bezpieczeństwo zawodników, albo trzeba zabronić im organizacji zawodów żużlowych, bez względu na to czy mają one charakter amatorski czy profesjonalny. A ewentualny przyszły pomysłodawca meczu na takim torze sam powinien być wsadzony na motocykl i zapitalać kółka do czasu aż dzwona nie zaliczy o bandę z betonu.

Spoczywaj Grzegorz w pokoju...

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#36 Postautor: sting126 » 23 czerwca 2014, o 15:20

W związku z wczorajszą śmiercią byłego zawodnika drużyny z Lublina Grzegorza Knappa Stowarzyszenie Kibiców Lubelskiego Żużla "Speedway Euphoria" planuje uczcić Jego pamięć podczas przełożonego meczu z GKM-em Grudziądz.

Jako, że planowany projekt jest kosztowny zwracamy się z prośbą do wszystkich kibiców zaintersowanych wsparciem tej inicjatywy o dobrowolne wpłaty na konto Stowarzyszenia, które przeznaczone będą na wykonanie wspomnianego projektu.


Nr konta: 93 2030 0045 1110 0000 0258 1250

tytuł przelewu: "darowizna Grzegorz Knapp"
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#37 Postautor: sting126 » 23 czerwca 2014, o 21:21

Uzupełniając powyższą informację: jako odbiorcę przelewu należy wpisać Stowarzyszenie Kibiców Lubelskiego Żużla "Speedway Euphoria"
Czas na zmiany :]

Step
Posty: 63
Rejestracja: 17 stycznia 2004, o 10:11

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#38 Postautor: Step » 23 czerwca 2014, o 23:30

W historii lubelskiego klubu, bez względu czy był to Motor czy nie, taką sympatią byli obdarzeni tylko
dwaj zewnętrzni zawodnicy : Darek Stenka i Grzesio Knapp !!!

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#39 Postautor: stefanzdzialek » 25 czerwca 2014, o 08:47


Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#40 Postautor: Koper » 25 czerwca 2014, o 12:50

W najbliższą sobotę 28 czerwca odbędzie się pogrzeb tragicznie zmarłego Grzegorza Knappa.

Ostatnie pożegnanie wychowanka GKM-u Grudziądz rozpocznie się w sobotę o godzinie 11.00 w Parafii św. Anny w Radzyniu Chełmińskim gdzie odmówiony zostanie różaniec natomiast o godzinie 12.00 rozpocznie się Msza Święta. Uroczystości pogrzebowe zakończą się na cmentarzu w Radzyniu Chełmińskim koło Grudziądza.

Osoby zainteresowane wyjazdem autokarem lub busem proszone są o pilny kontakt pod nr telefonu 605 358 569.

Properr
Posty: 119
Rejestracja: 6 stycznia 2012, o 03:55

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#41 Postautor: Properr » 26 czerwca 2014, o 01:09

Co byście powiedzieli, na projekt koszulek upamiętniających Grzesia? Myślę, że w Lublinie, Grudziądzu, jak i wielu innych ośrodkach w Polsce znalazłoby się sporo osób chętnych na taki zakup. Do kosztów wykonania, można by doliczyć jakąś kwotę i ten zysk przekazać rodzinie Grześka.

Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#42 Postautor: Saint » 26 czerwca 2014, o 10:56

Witam,
pomysł z oprawą super... ale oprawa to będzie "coś" dla kibiców, miłe wzruszenia... itd. A może rozważcie czy tych pieniędzy nie przeznaczyć dla rodziny Grzegorza... jest zbiórka na SF... myślę że dla Niego samego więcej by to znaczyło niż uczczenie jego pamięci oprawą... przynajmniej z mojej własnej perspektywy dla mnie wazniejsza byłaby rodzina i jej bezpieczeństwo, także finansowe. To tylko taka sugestia...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#43 Postautor: sting126 » 26 czerwca 2014, o 10:59

Taki plan też jest. Szczegóły pewnie za kilka dni.
Czas na zmiany :]

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#44 Postautor: Koper » 26 czerwca 2014, o 11:24

Taki plan ma nie tylko Stowarzyszenie Kibiców, osobiście wiem o co najmniej 3 inicjatywach, które będą niebawem realizowane.

Awatar użytkownika
Moran
Junior
Posty: 348
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 00:23

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#45 Postautor: Moran » 27 czerwca 2014, o 21:46

Properr pisze:Co byście powiedzieli, na projekt koszulek upamiętniających Grzesia? Myślę, że w Lublinie, Grudziądzu, jak i wielu innych ośrodkach w Polsce znalazłoby się sporo osób chętnych na taki zakup. Do kosztów wykonania, można doliczyć jakąś kwotę i ten zysk przekazać rodzinie Grześka.

Właśnie dziś o czymś takim pomyślałem. Myślę że wiele osób w kraju by mogło takowe kupić,
zwłaszcza z wizerunkiem Grześka lodowca no i pod warunkiem że nie będą zbyt prymitywne
(tzn nie pokroju dzieła przedszkolaka na times new roman). Jeśli środki mają trafić do rodziny
- a tylko taki jest sens - lepiej żeby więcej osób koszulki kupiło.

Może kluby z Lublina i Grudziądza wpadną na pomysł by
rozgrywać w obu miastach zamiennie memoriał Roberta Dadosa i Grzegorza Knappa.
Co by nie mówić dwaj wychowankowie, zginęli tragicznie i cieszyli się uznaniem w
klubie macierzystym i tym drugim. Do tego jeden był reprezentantem kraju na żużlu i IMSJ,
a drugi na lodzie i być może niedoszłym medalistą.
Patrząc na inne memoriały, rozgrywanie regularne takiej imprezy przez jeden klub to
duża trudność. Nawet bogaty Gorzów nie zawsze rozgrywa mem. Jancarza
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze

Awatar użytkownika
sacreble9
Posty: 122
Wiek: 45
Rejestracja: 30 czerwca 2005, o 09:39
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#46 Postautor: sacreble9 » 29 czerwca 2014, o 09:50


Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#47 Postautor: Bozena » 29 czerwca 2014, o 17:53


Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#48 Postautor: Koper » 9 sierpnia 2014, o 01:14