Grzegorz Knapp nie żyje...

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
hermioli
Posty: 5
Rejestracja: 3 października 2008, o 21:41

Grzegorz Knapp nie żyje...

#1 Postautor: hermioli » 22 czerwca 2014, o 15:39


Awatar użytkownika
Cubator
Posty: 58
Rejestracja: 14 grudnia 2012, o 11:56

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#2 Postautor: Cubator » 22 czerwca 2014, o 15:51

Grzes .. lepszego zycia tam !!!

go!
Trener
Posty: 4269
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#3 Postautor: go! » 22 czerwca 2014, o 15:52

nie wierze!
PRZERWAC ZAWODY!
jak mozna nadal spokojnie komentowac mecz z usmiechem? Nie mowiac o kontynuacji jazdy przez zawodnikow.
:(
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2014, o 16:48 przez go!, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2752
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#4 Postautor: GIGI » 22 czerwca 2014, o 15:52

ale dół......[']

mariusz1987
Junior
Posty: 398
Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#5 Postautor: mariusz1987 » 22 czerwca 2014, o 15:53

masakra, spoczywaj w spokoju :(

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#6 Postautor: mustafa » 22 czerwca 2014, o 15:58

fatalne wiadomości

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#7 Postautor: Apocalips » 22 czerwca 2014, o 16:01

Ech... żegnaj Grzesiu :( wyrazy wspolczucia dla Rodziny i znajomych.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
sacreble9
Posty: 122
Wiek: 45
Rejestracja: 30 czerwca 2005, o 09:39
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#8 Postautor: sacreble9 » 22 czerwca 2014, o 16:01

Szok, szok, szok. Chyba miały być jego pierwsze tegoroczne jazdy... :(
Dobrze, że nasze drużyny dziś nie dokończyły meczu.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#9 Postautor: Fork » 22 czerwca 2014, o 16:02

Tragiczna wiadomość. Szok i niedowierzanie.
Grzegorz od kilku lat stopniowo odchodził w cień jeżeli chodzi o klasyczny speedway, jednak coraz mocniej rozwijał się w ice speedwayu. Pamiętam dobrze jego przyjście w 2003 roku do Lublina. Startował w parze przeważnie z Tomkiem Piszczem. Pierwszy sezon całkiem przyzwoity, zyskał duży szacunek za waleczność. Pasował mu lubelski tor, a potwierdzeniem były jego niejednokrotne szusy pod starym zegarem. Kolejny sezon 2004 jeszcze lepszy. Klika meczów wygranych dzięki jego dobrej postawie. Później sezon 2006 i jego powrót nad Bystrzycę w kevlarze podobnym do stroju Tony Rickardssona.
Straszna informacja, kondolencje dla rodziny.
Spoczywaj w spokoju Grzesiu!
trening czyni mistrza.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#10 Postautor: Zaratustra » 22 czerwca 2014, o 16:06

Straszna wiadomość... :( Wyrazy współczucia dla najbliższych.

mkosz
Posty: 51
Rejestracja: 22 czerwca 2014, o 16:09

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#11 Postautor: mkosz » 22 czerwca 2014, o 16:10

Masakra....jeden z największych fighterów.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5292
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#12 Postautor: tezetomaniak » 22 czerwca 2014, o 16:27

dramat

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#13 Postautor: Maxx » 22 czerwca 2014, o 16:41

Nie wierzę... Wyrazy współczucia dla najbliższych. Spoczywaj w pokoju Grześ.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#14 Postautor: kilar » 22 czerwca 2014, o 17:55

Szok. Takich zawodnikow jak on zawsze sie lubi. Sympatyczny, niesamowicie waleczny, w Lublinie zawsze milo witany. Pamietacie jego mercedesa (?) z przyczepka albo kewlar z pomaranczowymi wstawkami na rekawach ? Z daleka bylo juz widac kto wyjezdza do wyscigu. Wielka strata.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#15 Postautor: harry » 22 czerwca 2014, o 18:57

Tragiczna wiadomość. Zatkało mnie. Kolejny zawodnik, który u nas jeździł. Wielka szkoda, wielka strata.
I jeszcze ta liga holenderska. W pierwszej chwili źle zrozumiałem miejsce rozegrania spotkania. Dopiero teraz jeszcze raz przeczytałem tę tragiczną wiadomość i zobaczyłem, że to właśnie to Heusden-Zolder.
Byliśmy z Pawłem tam w 2004 roku na półfinale IMŚ. I widok tego toru a właściwie jego band był dla nas szokiem. ABSOLUTNYM. Takiego czegoś nikt w Polsce by nie przyjął do ścigania.
Banda sklejkowa. Za nią 10 cm przerwy i ... 10 cm banda... betonowa . Ciarki przechodziły od patrzenia na to coś. Przy mocnym ściganiu można było przewidzieć co się stanie przy dobrym dzwonie...

No niestety trafiło na naszego Grzecha.
Spoczywaj w pokoju Wojowniku. Już się naścigałeś.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

pablos
Posty: 13
Rejestracja: 13 grudnia 2012, o 11:26

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#16 Postautor: pablos » 22 czerwca 2014, o 19:15

Wiadomo było, że wcześniej czy później ktoś straci tam zdrowie, albo życie.
Straszna tragedia. Spoczywaj Grzechu w pokoju.

Wyglądało to tak. Ale może zadbali bardziej o bezpieczeństwo przez ostatnie 10 lat?

Obrazek
Obrazek

mariusz1987
Junior
Posty: 398
Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#17 Postautor: mariusz1987 » 22 czerwca 2014, o 19:25

Raczej nie zadbali, fote toru na syfach dorzucili do artykułu.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#18 Postautor: Metalliczny » 22 czerwca 2014, o 19:30

Nie mogę, nie potrafię, nie chcę uwierzyć.

Odpoczywaj Grześ.

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#19 Postautor: Mad » 22 czerwca 2014, o 21:47

Byłem jeszcze 20 czerwca w Wąbrzeźnie w mieście gdzie urodził się Grześ w sprawach zawodowych! Szok! Spoczywaj w pokoju chłopie!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4181
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#20 Postautor: Ge(L)o » 22 czerwca 2014, o 21:49

Jeden z ostatnich naszych zawodników, który na Zygmuntowskich pięknie szedł po dużej na drugim wirażu.
Dla takich zawodników jak Grzecho Knapp warto przychodzić na żużel.
Wielki smutek i pustka w sercu. :(

Niebieska drużyna coraz silniejsza.

Awatar użytkownika
poli
Senior
Posty: 900
Rejestracja: 2 listopada 2005, o 16:08
Kontakt:

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#21 Postautor: poli » 22 czerwca 2014, o 21:50


Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5206
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#22 Postautor: Kargolo » 22 czerwca 2014, o 22:18

Grzecho razem z nieodżałowanym Lee, Piszczykiem, Darkiem Śledziem, czy później Peterem Karlssonem i Mariuszem Frankowem był powodem moich pierwszych fascynacji żużlowych na torze w Lublinie. Ach te ekipy z 2003 i 2004 roku... To właśnie one sprawiły, że już na dobre zaraziłem się żużlem. Aż trudno uwierzyć, że dwóch wspaniałych zawodników z tamtych ekip nie ma już wśród nas.
Niestety my, żużlozjeby, musimy czasami przyjąć taki mocny cios.
Spoczywaj Grzechu, będziemy o Tobie pamiętać!
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#23 Postautor: stefanzdzialek » 22 czerwca 2014, o 22:27

W tym ogromnym żalu aż mi ciężko pisać ale Witek S. o swoją firmę dba, przed chwilą na n - ce potwierdziło się to co pod skórą czułem od momentu zobaczenia tego strasznego newsa, Witek "pomaga" w sprowadzeniu Grzecha do domu, dla mnie to się po prostu nie godzi żeby grabarz był sponsorem żużla, już pomijam jego zryte ego ale nie przystoi zarabiać na dyscyplinie którą się niby kocha.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#24 Postautor: Fork » 22 czerwca 2014, o 22:30

Grzegorz na torze w Lublinie.. https://www.youtube.com/watch?v=LJCGm0AMHUc (od 2:35).
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5206
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Grzegorz Knapp nie żyje...

#25 Postautor: Kargolo » 22 czerwca 2014, o 22:45

"G.Knapp i L.Richardson jeździli w dwóch tych samych drużynach z Polski. W Grudziądzu i w Lublinie. Dziś niebo zapłakało nad ekipami z Lublina i Grudziądza, a ich mecz został przerwany... w momencie gdy pojawiły się tragiczne wieści z Belgii..."
Komentarz z sf.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!