3 miesiace przerwy Piszcza!!!!!!!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Gość

#101 Postautor: Gość » 19 czerwca 2004, o 16:58

Sytuacja jest napięta , jeżeli kierownictwo drużyny postawiło sobie za cel awans do e-ligi , to teraz czeka ich prawdziwa nerwówka.Gdybym to Ja był osobą decydującą to losach speedwaya w Lublinie zrobiłbym tak :

Oczywiście zakładają dużą szanse na awans do e-ligi

* Wziąłbym kredyt sponsorowany w jakimś dużym banku , i dosprzętował bym Frankowa (ten zawodnik przy dobrym sprzęcie jest w stanie robić 11-13 ptk) oraz najbardziej potrzebujących (D.Stachyre i Modrela).

* Wprowadzić zaostrzone treningi , 3,4 razy w tygodniu !!!!

* Wysłać Mordela na jakiś słabo obsadzony turniej !

* Franków niech siedzi w Lublnie i trenuje ile się da

* Jeleń i David = siłownia , psycholog , dużo jazdy na treningach

* Zrobić wszystko żeby Piszczo sie jak najszybciej wykurował , teraz są takie metody leczenia i rehabilitacji , że można go doprowadzić do sprawności w 5 tygodni !!! (tylko trzeba kasy )

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#102 Postautor: Lublin_Fan » 19 czerwca 2004, o 17:04

Hollywood pisze:* Jeleń i David = siłownia , psycholog , dużo jazdy na treningach

Z tą siłownią i częstymi treningami to jest chybiony pomysł. Jak ktoś nie dżwigał ciężarów przez kilka miesięcy to teraz z miejsca nabawi sie takich zakwasów, że o żużlu nie będzie mowy. Przez dwa tygodnie to nie ma kompletnie sensu. Takie rzeczy robi się w zimie na nie 2 tygodnie przed meczem.

* Zrobić wszystko żeby Piszczo sie jak najszybciej wykurował , teraz są takie metody leczenia i rehabilitacji , że można go doprowadzić do sprawności w 5 tygodni !!! (tylko trzeba kasy )

No właśnie. kasa... :) Potrzebna do wszystkich sugestii, które wymieniasz.


Pozdr.

KOZIOŁEK

#103 Postautor: KOZIOŁEK » 19 czerwca 2004, o 17:19

Z tymi ciężarami to przesadziłeś Hollywood.Ja bym był raczej za ogólnorozwojowym i kondycyjnym treningu , bo widać że nasi juniorzy po 2-3 okrążeniach tracą siły co wpływa na zajętą przez nich lokatę na końcu biegu.Sprawa kasy jest oczywista-jest becel jest wynik , nie ma nakładów nie ma wyników!Może po ostatnich sukcesach do naszego klubu zawita jakiś nowy konkretny sponsor :wink: !
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2004, o 17:21 przez KOZIOŁEK, łącznie zmieniany 1 raz.

Gość

#104 Postautor: Gość » 19 czerwca 2004, o 17:21

" siłownia " nie chodzi mi o treningi atletyczne , ale o kondycyjne , biegówki na platformie , rowerek , itp

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#105 Postautor: mikas » 19 czerwca 2004, o 17:43

Hollywood pisze:" siłownia " nie chodzi mi o treningi atletyczne , ale o kondycyjne , biegówki na platformie , rowerek , itp

Tylko,że Daniel to widać że nie ma pary w rękach, więc po co mu rowerek??
A odnosząc się do Twojej wcześniejszej wypowiedzi, to czy my w tym sezonie musimy za wszelka cene awansować?? Ja wole za rok I ligę ale bez długów.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Gość

#106 Postautor: Gość » 19 czerwca 2004, o 17:52

Chłopaki, i tak i tak bysmy nie awansowali, skonczylo by sie na barazach, jezeli bysmy trafili na Rkm do by nas pojechali u siebie ze 60:30 a u nas 35:55. Sam Krzysztof Wrona mi mowil ze w klubie sie o tym gada i ze i tak bysmy nie weszli, bo nie ma kasy, nawet jakbysmy mili szanse wygrac baraze to bysmy poddali bo nie maja kasy na sklad. Moze za rok awansujemy jak bedzie lepszy sponsor, a bedzie nowy !!

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#108 Postautor: Zulu » 19 czerwca 2004, o 17:54

A może zamiast Jurka czy Sebastiana dać do końca sezonu pojeździć juniorom? Z pierwszej czwórki juz na pewno nie wypadniemy, ekstraklasa jest bez Piszcza chyba mało prawdopodobna, a jeśli nawet - klub chyba nie jest na tyle mocny finansowo aby zrobić w ekstra jako taki wynik (kłania się Rybnik w tym sezonie). Jedyna nadzieja (?) to powiększenie ekstraklasy. Ja naprawdę wolałbym żeby sie rozjeżdżał Bałabuch i Stachyra, bo w kontekście nabywania doświadczenia nawet ich zera w każdym meczu mają większy sens niż olimpijki ( czy nawet te 2 punkty) Mordela albo Trumińskiego. Bez rzucenia młodych na głeboką wodę co roku będzie płacz, że w ogóle nie mamy juniorów. Jeżeli jednak będą jechać seniorzy, wolałbym - przynajmniej na Grudziądz - Trumińskiego, który ma duzo lepsze starty niż Jurek.
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2004, o 17:58 przez Zulu, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#110 Postautor: mikas » 19 czerwca 2004, o 17:57

Ru$eK pisze:
mikas pisze:
Hollywood pisze:" siłownia " nie chodzi mi o treningi atletyczne , ale o kondycyjne , biegówki na platformie , rowerek , itp

Tylko,że Daniel to widać że nie ma pary w rękach, więc po co mu rowerek??
A odnosząc się do Twojej wcześniejszej wypowiedzi, to czy my w tym sezonie musimy za wszelka cene awansować?? Ja wole za rok I ligę ale bez długów.
Nie można sobie tak zakładać, musimy walczyć może akurat się uda.

A czy ja gdzieś napisałem,że nie mamy walczyć o awans????? Napisałem,że nie za cene długów a to chyba jest różnica nie??
Następnym razem czytaj ze zrozumieniem.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Gość

#111 Postautor: Gość » 19 czerwca 2004, o 17:58

Mikas & TzFan , jesteście ch... warci ! Jest szansa i to ogromna na awans , nawet i w barażach mamy szanse , to jest sport i trzeba walczyć do końca !!! Wierze ze pojedziemy w barażach ! a jak się uda awansować to sponsorzy sami przyjdą !

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#113 Postautor: mikas » 19 czerwca 2004, o 18:07

Hollywood pisze:Mikas & TzFan , jesteście ch... warci ! Jest szansa i to ogromna na awans , nawet i w barażach mamy szanse , to jest sport i trzeba walczyć do końca !!! Wierze ze pojedziemy w barażach ! a jak się uda awansować to sponsorzy sami przyjdą !

A może by się tak kolega troszeczkę kulturalniej zachowywał, czy ja Ciebie obrażam??
A jeśli chodzi o Twoją wypowiedż merytoryczną to do Rybnika też mieli przyjść sponsorzy i co?? Jasne,że jest szansa i trzeba ją wykorzystać jak najlepiej sie da, ale ja już jeden upadek żużla w Lublinie widziałem i drugiego nie mam ochoty oglądać. Nie ma co żyć ponad stan i robić długów.A awansować mamy szanse bez zaciągania kredytów itp.Tyle w tym temacie.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#114 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2004, o 18:27

Tez uwazam, ze awans tak, ale nie za wszelka cene. Zadnych kredytow. A sponsorow w Lublinie jka nie bylo tak nie ma i raczej nie bedzie, chyba, ze rope odkryja i bedziemy mieli rafinerie, jak Trzebinia (Tarnow) czy Gdansk. Jak patrze na nasz stadion, dziewczyny podprowadzajace, park maszyn, organizacje zawodow (oprocz oprawy fan klubu), programy zawodow, naglosnienie i naszych juniorow, to naprawde zastanawiam sie czy warto juz w tym roku sie tam pchac. Przeciez w extralidze trzeba by WSZYSTKO zmienic, lacznie z kadra (bo kto niby moglby zostac? Knapp-jak go Bydgoszcz nie sprzatnie?)
Teraz niech jezdza juniorzy, budujmy druzyne, bo na extralige jej nie mamy na razie, a nie stac nas i nie bedzie nas stac, by kupic 2-3 seniorow i porzadnego juniora (ktory klub bedzie tak glupi, by tanio oddac dobrego juniora?, musimy sobie sami wychowac dobrego).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Gość

#115 Postautor: Gość » 19 czerwca 2004, o 18:34

Utrzymanie w lidze juz mamy , więc po co wogóle się starać , do końca sezonu bez Karlssona , z juniorami w składzie.
W takim razie nie ma po co na żużel chodzić.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#116 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2004, o 18:47

Zeby bylo jasne: ja wrecz marze o extralidze, ale chce bysmy tam sie liczyli, zarowno kadrowo jak i finansowo, a takze "infrastrukturalnie".

Extraliga 2005
II liga 2006?? albo w najlepszym razie I ? Bez sensu.

Oczywiscie nie musimy walczyc od razu o MP, wystarczy zazarta walka o utrzymanie, tylko wszytsko musi byc na zdrowych zasadach finansowych itp. itd. Nic za wszelka cene. A my chyba w wielu aspektach po prostu nie jestemy gotowi.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#117 Postautor: $korzen$ » 19 czerwca 2004, o 20:13

Boze biadolicie jak male dzieci, nie ma Piszcza i co juz dajemy sobie spokoj z walka, odpuszczamy na calego ? i przy okazji robimy z siebie zwykle miernoty ?. Trzeba walczyc, dam sobie glowe uciac ze nasi dzialacze w razie awansu maja juz jakis plan uszczegolniony pod kazdym wzgledem. Otwiera sie przed naszym zespolem szansa ktora za rok czy dwa moze sie nie zdazyc. Zaznaczam jesli kazdy sie sprezy i dozuci wazne punkty wcale nie musi byc zle, nasi chlopcy musza uwierzyc ze dadza rade a my nie mozemy rozpaczac jak miernoty. Tez jestem wkurzony, bo Piszcz to moj idol i bardzo go lubie, ale co przestane chodzic na zuzel bo nasze szanse sa teraz minimalne. Nie na tym to polega.

Awatar użytkownika
m.a.c.i.e.k.s
Junior
Posty: 363
Wiek: 37
Rejestracja: 5 marca 2004, o 16:16
Lokalizacja: Lublin

#118 Postautor: m.a.c.i.e.k.s » 19 czerwca 2004, o 21:36

A jakby pójść na zbity pysk do e-ligi?? przecierz tam jest wyższy pziom co oznacza że juniorzy(dawid, szymon...)mogą tam się wiele nauczyć(coprawda w I lidze także ale w e-lidze chyba jednak więcej...). Mam tu na myśli oczywiście nie pchanie sie w niewiadomo jak wielkie długi tylko poprostu sie bardzo starać!!


TÅ» LUBLIN TÅ»

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#119 Postautor: Sober » 19 czerwca 2004, o 21:42

Nie mamy szans w barażach? Chyba żartujecie? Nie to żebym lekceważył Rybnik,ale wy już chyba im chcecie paść na kolana! Oni prawie wcale nie zmienili składu z 1 ligi..(zmienił sie Loram za Nickiego i trener), a w tamtym roku jak pojechaliśmy tam z Bałabuchem i Wroną na czele, to przegraliśmy tylko 50:40! Więc nie zakładajcie, że z góry nie ma szans, bo są spore, oj spore. Knapp u siebie jest pewniakiem i bez pecha jest w stanie robic 12 pkt. Jeżeli Piszczyk sie wykuruje 8-10 pkt powinien robic. U Rybki jest sprzet, jest jazda wiec 10 powinno byc. Frankowa dosprzętować i będzie komplety strzelał jak nic. Dawid wygrał z Romankiem więc po 1 biegu mamy conajmniej 3:3 :lol: O Peterze chyba nic nie musze pisać.Tak więc nie gadać, że nie ammy szans...

Ktoś napisał, że niech sie rozjeżdżają Bałabuch i Wrona. No, ale po co? Mamy zakładać, że mecz jest z góry przegrany? Przecież jesteśmy liderem!I tak Wrona i Bałabuch nie będą jeździć w ekstralidze, więc niech Ojciec i Trumna ćwiczą, ćwiczą i jeszcze raz ćwiczą, a będzie dobrze!

KOZIOŁEK

#120 Postautor: KOZIOŁEK » 19 czerwca 2004, o 21:53

Nie wiem dlaczego, ale niektórzy na tym forum zachowują się jak wrózki :lol: np.Manback-pozdro!Nic jeszcze nie wiadomo a Ty już nas w baraże ustawiasz z Rybnikiem,który ma dużą szansę wyprzedzić Bydgoszcz, a tak poza tym to my chyba jesteśmy liderem i trzeba wierzyć że tak zostanie do końca sezonu :D :!:

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#121 Postautor: GIGI » 19 czerwca 2004, o 23:11

KOZIOŁEK pisze:Nie wiem dlaczego, ale niektórzy na tym forum zachowują się jak wrózki :lol: np.Manback-pozdro!Nic jeszcze nie wiadomo a Ty już nas w baraże ustawiasz z Rybnikiem,który ma dużą szansę wyprzedzić Bydgoszcz, a tak poza tym to my chyba jesteśmy liderem i trzeba wierzyć że tak zostanie do końca sezonu :D :!:


Ehh, nie można jeszcze nic mówić na temat baraży! Tu może się znaleźć zarówno Bydgoszcz czy Rybnik ale nie zapominajmy tez o Zielonce ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#122 Postautor: Gelo » 20 czerwca 2004, o 00:09

Co do szans w barażach to nie ma takiego mądrego, który bo cokolwiek przewidział. Jezeli już mielibysmy jechać w barazach (chociaz i tak trzeba walczyc o pierwsze miejsce), chcialbym najbardziej trafić na Rybnik, bo rzeczywiscie zmiana składu w porównaniu z rokiem poprzednim jest kosmetyczna i wcale nie są tacy mocni. Poza tym tor w Rybniku chyba jest jednym z nielicznych w Polsce, którym zawsze naszym pasował, niezależnie kto u nas jezdził. W Bydgoszczy czy w Zielonce byłoby znacznie trudniej. Co do awansu - oczywiscie że trzeba zrobic wszystko i za wszelką cenę. Wtedy bedzie dopiero szansa na poważne pieniądze, a są pozytywne sygnały. Bujanie się w I lidze niewiadomo ile to strata czasu i pieniędzy. Przykład RKM jest najlepszy - tyle się bujali i wejść nie mogli. Budżet z roku na rok większy a wyniki przeciętne. Z dwojga złego wolałbym oglądać chociaż przez rok najlepszych żużlowców swiata.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#123 Postautor: kdsz » 20 czerwca 2004, o 00:24

tz fan pisze:Chłopaki, i tak i tak bysmy nie awansowali, skonczylo by sie na barazach, jezeli bysmy trafili na Rkm do by nas pojechali u siebie ze 60:30 a u nas 35:55

W zeszlym sezonie mimo zdziesiatkowanego skladu w Play-Offach potrafilismy powalczyc z Rybnikiem i uleglismy tylko 5 punktami, wiec kompletnie nie rozumiem czemu nagle mielibysmy przegrac do 35. Dodatkowo Szombierski i Romanek obecny sezon majÄ… gorszy od poprzedniego, wiec szansa na pewno by byla. Ale to tylko gdybanie a walczyc i tak trzeba o pierwsze miejsce
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Gość

#124 Postautor: Gość » 20 czerwca 2004, o 00:44

k.... co za kibice ! wstyd !!!!! Wielu widać nie wierzy w drużyne.
Sam Piszczo powiedział ... " bedziemy walczyc o e-lige" a na forum jakie opinie ? NIe damy rady w barażach , szkoda kasy bo potem długi !
Z niektórymi nie ma co wogóle gadac.
Jest ZAJEBISTA szansa na ekstralige , trzeba robić wszystko co jest możliwe !!!!! zawodnicy na torze i kibice na trybunach.
Jest szansa , sponsorzy napewno by sie znaleźli w co wierze.
K... jak nie teraz to kiedy ? poki co stary jeszcze nie jestem , ale młody też nie , chce jeszcze w życiu mieć szanse pojechać na jakiś wyjadz do Wrocławia czy Częstochowy.
Wszystko jest na dobrej drodze !!!!!! UDA SIĘ - TRZEBA WIERZYĆ !!!!

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#125 Postautor: Maxx » 20 czerwca 2004, o 09:31

Panowie, sytuacja wygląda tak, że kontuzja Tomka Piszcza bardzo skomplikowała i tak niełatwą sytuację. Ze składu wypadł jeden z podstawowych zawodników i tego akurat nikomu tłumaczyć nie trzeba. Tomek praktycznie ten sezon ma "z głowy" i nie ma co liczyć na "cudowne ozdrowienie". Pod koniec sezonu być moze uda mu się wyjechać na tor, ale powtarzam "być może". O Eligę oczywiście trzeba sie bić i próbować załapać się do baraży, ale powtarzam, bez Tomka w składzie będzie to zadanie arcytrudne.
Inna sprawa to planowane powiększenie Extraligi do 10 zespołów, o czym tak głośno mówiono pod koniec ubiegłego sezonu. Jeśli rzeczywiście doszłoby do tego to nasze szanse na znalezienie się w gronie najlepszych w kraju znacznie by wzrosły. Tyle tylko, że w tej kwestii nie ma jeszcze żadnych decyzji i jakoś cicho ostatnio jest o tym, więc może się skończyć na tym co Polacy lubią najbardziej - czczym gadaniu. Ale moze też być tak, że kilka szybkich ruchów ze strony GKSŻ załatwi sprawę.
Tak czy owak kontuzja Tomka świadczy o jednym - MAMY CHOLERNEGO PECHA!
W momencie kiedy drużyna zaczęła naprawdę dobrze jechać (z wyjatkiem kontuzjowanych juniorów) po raz kolejny kontuzja jednego z czołowych zawodników może pokrzyżować wszelkie przedsezonowe założenia, które w ostatnim czasie zaczęły nabierać naprawdę realnych kształtów czyli przede wszystkim walka o awans.
Sytuacja jest trudna i trzeba sie liczyć z tym, ze Extraliga moze znowu przejść nam koło nosa.
Miejmy jednak nadzieję, że spełnią się słowa Tomka i "chłopaki uwierzą, ze sa w stanie wywalczyć awans" czego wam wszystkim i sobie życzę.

Pozdrawiam