Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:30
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
No jakby Lindgren wylądował w Rybniku, a Jabłonski albo Szombierski w Łodzi to mamy ciepło.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
My mamy ciepło i bez takich ruchów w innych klubach. Straciliśmy już 3 punkty u siebie, dodatkowo dwa bonusy uciekły.
Jeżeli nie będzie pieniędzy, to zlecimy my, a nie Rybnik, czy Łódź.
Jeżeli nie będzie pieniędzy, to zlecimy my, a nie Rybnik, czy Łódź.
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Mamy fure szczescia z brakiem murzyna. Troche lipa tego nie wykorzystac, najlepiej na poczatku spotkania powozic po plocie Zorra i Chrzanowskiego zeby im sie II linia obsrala (bo nie wierze, ze Doyle, Jamrog i Puzon nie pojada dobrze) ale zeby to zrobic, to sie trzeba dobrze spasowac a spasowanie naszych w Lodzi z reguly nastepuje kolo 10 biegu... wiec bedzie juz troche za pozno
Moglby Misiek w koncu wyskoczyc z forma, a stanie sie tak na pewno gdyz sponsor laduje sporo kasy wiec Misiek musi w koncu zaskoczyc. Pytanie kiedy? bo na razie odziwo to wlasnie Miskowiak jest najwiekszym rozczarowaniem - oczywiscie nie licze tutaj Lamparta bo jego zenujaca postawa w niczym mnie nie zaskakuje. A zobaczcie co jedzie wymieniany przeze mnie w sezonie ogorkowym Larsen i Adamczak czy wspominany przez Harrego Jamrog. No ale w Lublinie musial wyladowac niestety ten najslabszy.... 
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
$korzen$ pisze: spasowanie naszych w Lodzi z reguly nastepuje kolo 10 biegu...
Których naszych masz na myśli? Bo Waat ( 2012 r. 3,1,3,u= 7 ) i Miśkowiak ( 2013 r. 3,2*,0,2,1,2= 10 ) w ostatnich swoich występach na torze w Łodzi początek zawodów mieli całkiem dobry. Kudriaszow ostatni raz wystąpił tam jeszcze jako junior w 2011 r. w barwach GTŻ Grudziądz, ale też zaczął od 3 na swoim koncie (3,1,0,1,1 =6). Znowu Cam i Lampart nie pamiętam kiedy ostatnio, i czy w ogóle kiedykolwiek tam jechali...
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Zmieniła się godzina rozpoczęcia meczu na 13:30.
Wynik meczu zakręci się gdzieś koło 55-35. Dobra forma Jamroga, Doyle, młody Drabik, druga linia (Puzon, Chrzan i Zorro) swoje zrobi.
U nas jeden Watt i solidny Kudriaszow to za mało. A Miśkowiak wiadomo jak jeździ jak nie ma płacone.
Wynik meczu zakręci się gdzieś koło 55-35. Dobra forma Jamroga, Doyle, młody Drabik, druga linia (Puzon, Chrzan i Zorro) swoje zrobi.
U nas jeden Watt i solidny Kudriaszow to za mało. A Miśkowiak wiadomo jak jeździ jak nie ma płacone.
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Sadze ze w przypadku Miska to problemy mentalno-sprzetowe, bo z mojej wiedzy to on nie moze narzekac na kase.
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Ten mecz jest transmitowany w regionalnej?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Tak
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Ja tam nie widzę innego wyniku jak zwycięstwo.
1. Łódź jedzie bez dwóch podstawowych zawodników
2. Jeśli chodzi o tor niczego innego nie wymyśli jak to co na grudziądz (nasi muszą po 10 razy obejrzeć jak trzeba jechać czyt. jakimi ścieżkami jechali gospodarze). W meczu owszem widać było lepsze spasowanie gospodarzy ale więcej moim zdaniem GKM tracił na złym pokonywaniu zwłaszcza drugiego łuku.
3. Łódź może postraszyć co najwyżej Jamrogiem i Doylem ale w 2 meczu nie wygrają
4. Po opadach które były miejscowi mogą też się pogubić
Reasumując
Jeśli nie wykorzystamy tej szansy to naprawdę będzie ciężko jeśli loko wywiezie z Łodzi bonusa a na to mają szanse to możemy nie łapać się nawet na baraże.
Moim zdaniem wszystko jest w rękach 2 zawodników
1.Miśka - czy będzie wreszcie liderem
2.Lamparta - czy w końcu pojedzie tak jak na treningach
Edit :
zwycięstwo - to już raczej spokojne utrzymanie
przegrana blisko remisu - baraże lub utrzymanie
ostre lanie - baraż lub nawet spadek bezpośredni
1. Łódź jedzie bez dwóch podstawowych zawodników
2. Jeśli chodzi o tor niczego innego nie wymyśli jak to co na grudziądz (nasi muszą po 10 razy obejrzeć jak trzeba jechać czyt. jakimi ścieżkami jechali gospodarze). W meczu owszem widać było lepsze spasowanie gospodarzy ale więcej moim zdaniem GKM tracił na złym pokonywaniu zwłaszcza drugiego łuku.
3. Łódź może postraszyć co najwyżej Jamrogiem i Doylem ale w 2 meczu nie wygrają
4. Po opadach które były miejscowi mogą też się pogubić
Reasumując
Jeśli nie wykorzystamy tej szansy to naprawdę będzie ciężko jeśli loko wywiezie z Łodzi bonusa a na to mają szanse to możemy nie łapać się nawet na baraże.
Moim zdaniem wszystko jest w rękach 2 zawodników
1.Miśka - czy będzie wreszcie liderem
2.Lamparta - czy w końcu pojedzie tak jak na treningach
Edit :
zwycięstwo - to już raczej spokojne utrzymanie
przegrana blisko remisu - baraże lub utrzymanie
ostre lanie - baraż lub nawet spadek bezpośredni
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Ale co wy z tym spadkiem? Na papierze mamy porównywalny skład jak w 2012r. jak spadniemy to będzie idealny materiał na dętkę roku, jedyne co nie gra to Misiek, który sam przyznał, że limit wpadek na ten sezon już wyczerpał. Czy się poprawi już w Łodzi? Trudno powiedzieć. Ja po cichu liczę na mecz na styku i nasze zwycięstwo. Póki co jednak nie będę zapeszać. Niech wygra lepszy, tor zweryfikuje wszystko. Do boju Motor!
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
spokojny pisze:Ale co wy z tym spadkiem? Na papierze mamy porównywalny skład jak w 2012r. jak spadniemy to będzie idealny materiał na dętkę roku, jedyne co nie gra to Misiek, który sam przyznał, że limit wpadek na ten sezon już wyczerpał. Czy się poprawi już w Łodzi? Trudno powiedzieć. Ja po cichu liczę na mecz na styku i nasze zwycięstwo. Póki co jednak nie będę zapeszać. Niech wygra lepszy, tor zweryfikuje wszystko. Do boju Motor!
Skoro tak twierdzisz to jaką mieliśmy dziurę w zeszłym sezonie taką jak teraz w przypadku Lamparta,
kto jest następcą Łukaszewskiego i gdzie szukać punktów Cam-a,
Owszem przed sezonem mieliśmy porównywalny skład ale po 3 kolejkach na papierze mamy skład gorszy ...
Dodatkowo wielka niewiadoma Misiek raz 3 raz 0 chyba jego najgorsze wejście w sezon w jego wykonaniu ...
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
spokojny pisze:Na papierze mamy porównywalny skład jak w 2012r.
No i co z tego, ze porownywalny jak stracilismy atut wlasnego toru.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
To jak szukamy analogii to w zeszłym sezonie Orzeł przyjechał bez lidera Kildemanda i dostaliśmy u siebie w trąbę. Teraz też jadą bez lidera... oby nie skończyło się tak samo.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Ale Doyle rąbnął... oby wyszedł z tego cało. Łódź miałaby niezłego pecha.
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
"Doyle opuszcza stadion w karetce. " za SF
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Łódz zrobi wszytko żeby mecz przełożyć...już w nocy pewnie będzie lało że ho,ho 
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
pewnie komisarz toru pilnuje juz 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Gdyby nie tv to pewnie by mecz przełożono. A tak ninja z wiadrami w nocy zostają. Zrobi Łódź ZZ i nie będzie to dla nich wyglądało jakoś bardzo tragicznie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Sorry, ja wszystko rozumiem, biedę i że zawsze jest pod górę, ale jak by mi ktoś pół roku temu powiedział że będziemy drżeć przed starciem z ekipą:
KŻ Orzeł Łódź
9. Jakub Jamróg
10. Magnus Zetterstroem
11. Tomasz Chrzanowski
12. Mariusz Puszakowski
13. ZZ
14. Mikołaj Drożdżowski
to bym się chyba zesrał w gacie ze śmiechu i niedowierzania
KŻ Orzeł Łódź
9. Jakub Jamróg
10. Magnus Zetterstroem
11. Tomasz Chrzanowski
12. Mariusz Puszakowski
13. ZZ
14. Mikołaj Drożdżowski
to bym się chyba zesrał w gacie ze śmiechu i niedowierzania
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Nie może być ZZ za Doyla. Może być tylko za Zetterstroema
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/43057 ... plz-i-plz2
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/43057 ... plz-i-plz2
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
To jeszcze lepiej. Za Doyle'a Rene Bach albo Mathias Schultz - tego bym się bał bo potęga speedwaya niemieckiego rośnie! 
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Zanjąc nasze szczęscie z Łodzią to Schulz pojedzie mecz życia i 6-8 punktów zrobi.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
W tych okolicznościach porażka w Łodzi bedzie największym frajerstwem sezonu 2014 
Szkoda Doyla...
Szkoda Doyla...
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
Za Doyla pojedzie prawadopodobnie Nike Lunna.Oby tylko Watt skończył cało bo już w finale Niki raz go powiózł.
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin 11 maja, godz. 13:45
stefanzdzialek pisze:Sorry, ja wszystko rozumiem, biedę i że zawsze jest pod górę, ale jak by mi ktoś pół roku temu powiedział że będziemy drżeć przed starciem z ekipą:
KŻ Orzeł Łódź
9. Jakub Jamróg
10. Magnus Zetterstroem
11. Tomasz Chrzanowski
12. Mariusz Puszakowski
13. ZZ
14. Mikołaj Drożdżowski
to bym się chyba zesrał w gacie ze śmiechu i niedowierzania
Co nie oznacza, że jutro wygramy. I niezależnie od wyniku postaram się zachować czyste gacie. Może Maks zrobi różnicę a Dawid powinien zjeść Snickersa?
