3 miesiace przerwy Piszcza!!!!!!!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#26 Postautor: GIGI » 18 czerwca 2004, o 10:35

ravajas pisze:jedną z trzech pierwszych średnich zawdoników desygnowanych do danego meczu na pewno ma, więc mozna Piszcza zastępować. jasne? ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski


coś mi się nie wydaje aby mieścił się Piszczo w pierwszej trójce , przecież początki były trudne.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#27 Postautor: Metalliczny » 18 czerwca 2004, o 10:43

No fuck! Taka wiadomośc na początek dnia. Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda, mysli o awansie trzeba raczej będzie odłożyć, bo kto za Tomka pojedzie? Ojciec, Trumna, pfffffffff. A może gwiazdor (di dżej :twisted: ) ? Daleko nam do Rzeszowa, ale w zeszłym roku też się chyba wszystko od Tomka zaczęło......

Awatar użytkownika
Kubbas
Junior
Posty: 432
Rejestracja: 17 sierpnia 2002, o 13:34
Lokalizacja: Lublin !!
Kontakt:

#28 Postautor: Kubbas » 18 czerwca 2004, o 11:05

ZZ mozna zastosowac za zawodnika ktoryma jedna z 3 pierwszych srednich w CALYM ZESPOLE. Tak wiec Piszczyk mogl byc zastepowany tylko przez pierwsze mecze (srednia liczona z zeszlego sezonu). Kiedy srednie zostaly "uaktualnione" miejsce Tomka zajał chyba Grzesio Knapp.
Tak wiec w tej chwili mozna zastosowac ZZ za Karlssona, Sledzia, Knappa.

Pozdrawiam
:( :( :(

maly
Posty: 9
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 16:31

#29 Postautor: maly » 18 czerwca 2004, o 11:23

no to ładnie a mialo byc tak wszystko pieknie dopięte ale niestety kontuzja nie wybiera trudno nie mozna sie zalamac !!!!!!!!!!!!!!! JEDZIEMY DALEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

#30 Postautor: jacur78 » 18 czerwca 2004, o 11:34

Nie ma co rozpaczac!
Szkoda Tomka ale zuzel to sport obarczony duzym ryzykiem kontuzji a ona wkalkulowana jest w kazdy start zawodnika!
Biadolicie ze juz po awansie, ze szanse stracone. eh. Co to za postawa. JA mysle ze i tak 2 miejsce zajmiemy a na baraze Tomek bedzie juz zdrowy :)

Piotrbaz

#31 Postautor: Piotrbaz » 18 czerwca 2004, o 11:35

a myslałem ze tz wreszcie awansuje.. jak sie okazało mój qmpal miał racje i tz na 1 koleje miał pierwsze miejsce zamodzialne :( ale te swiat jest ..

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#32 Postautor: harry » 18 czerwca 2004, o 11:49

No takich płaczków jeszcze nie widziałem. Lećcie do mamusi niech wam łzy powyciera. Już przegraliście?
Tomek ma złamaną kość nad kostką. Jutro będzie miał operację - będą ją łączyć na śruby. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to TYLKO 6 TYGODNI!!!
Musimy trzymać wszyscy kciuki za niego i operację a nie rozpaczać jak stare baby pod kościołem.
I bardzo ważna rzecz- Tomek jest mocno załamany tym wszystkim I właśnie teraz potrzeba mu otuchy, wielkiego wsparcia i solidarności a nie mazgai.
Jemu chyba bardziej zależy jak wam, bo od razu zaproponował pożyczenie wszystkich swoich 4 silników do testowania...

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#33 Postautor: $korzen$ » 18 czerwca 2004, o 11:59

Panowie nie mozna sie poddawac !!, jestem pewien ze nasi chlopcy beda teraz 2 razy bardziej zmobilizowani !!!!. Pozostaje ostro trenowac bo nic innego nam nie zostaje. Maly kontrakt nie wchodzi w rachube bo kto ?, na mysl przyszedl mi tylko Osumek. ALe prawdopodobienstwo ze Wlokniarz go pusci to praktycznie 0. Jesli Harry ma racje i Piszczo wrocil by za 6 tygodni to moze nie bedzie tak tragicznie, chodz czekaja nas mecze z Rzeszowem, wyjazd do Grudziadza i 2 lub 3 rundy Play Off. Zwlaszcza boje sie ze bez Piszcza nie damy rady w Play Offach. Bo sami wiecie nasz zespol bez niego to jak motocykl z 1 kolem. Ale trzeba walczyc !

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#34 Postautor: Lublin_Fan » 18 czerwca 2004, o 12:07

harry pisze:Jemu chyba bardziej zależy jak wam, bo od razu zaproponował pożyczenie wszystkich swoich 4 silników do testowania...

Piękna postawa. Trzeba zatem dosprzętowić Mordela albo Trumińskiego i jedziem z tym koksem.


Pozdr.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#35 Postautor: Cooper » 18 czerwca 2004, o 12:25

Nie ma sie czym zalamywac. W obecnej sytuacji kierownictwoi klubu ma do wyboru dwie opcje: maly kontrakt, lub ktos z kadry (Stachyra, Mordel, Truminski). Nie wiem jak wyglada obecna sytuacja na rynku malych kontraktow (jesli ktos sie orientuje to niech napisze), ale mysle, ze da sie jakiegos zawodnika wygrzebac. Aha, z naszych to chyba tylko Truminski?? Tzn. wydaje mi sie, ze najlepszy on by byl na wyjazdy. U nas moze Jurek jezdzic. Szkoda, ze ZZ nie wchodzi w gre, bo bylibysmy mocni (Peter 6-7 startow, Knapp, Sledz to samo!)
Teraz najwazniejsze jak najmniej starcic do play offow i na szybki powrot Tomka, czego mu zycze. Chociaz nie oszukujmy sie bedzie mu ciezko takze wrocic do formy po kontuzji, wszystko zalezy od tego jak dlugo potrwa przerwa.
Piszcie kogo mozna by na maly kontrakt wziac, bo ja sie nie orientuje.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

#36 Postautor: Jinxsior » 18 czerwca 2004, o 12:39

Wydaje mi sie ze maly kontrakt jak i S.Truminski to jakies fanaberje,ludzie Trumna to dziad i nie jest zawodnikiem naszego kluby,nikt chyba nie ma zamiaru placic mu za taka jazde, na treningach nie ma szans z Jeleniem wiec o czym mowa,to samo tyczy sie zawodnikow z malego kontraktu,skoro nigdzie nie jada wiec najwidoczniej niepowinni i u nas,dla mnie temat zamkiety jesli chodzi o te dwie opcje.Dobrze ze Tomek nie ma zlamania bardziej powaznego i jest na tyle kolezenski i chce pomoc druzynie.Mysle ze jedynym zawodnikiem ktory nie zabije sie na Pika motorkach bedzie "Ojciec" i jest szansa ze kilka pkt uciula.
Na meczu z Gnieznem za Tomka Mordel za Karlika Jelen i mecz trzeba wygrac,przy wczorajszej dyspozycji Dawida jest cien nadzieji ze bedzie dobrze.
Przerwa Tomka moze potrwac tyle co Rajkowskiego wiec nie jestesmy na straconej pozycji, glowa do gory i jeszcze bardziej trzeba wierzyc w nasz kochany TEZECIK!!!!Od biadolenia to sa babcie :lol:

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#38 Postautor: Sober » 18 czerwca 2004, o 12:52

A może by tak rybka zawalił mecz z Gnieznem i Piszczyk wskoczy na 3 miejsce pod wzgledem srednich? :roll: Przeciez nieduzo ich dzieli :P
Jelen robi srednio 3-4 punkty. Ojciec pojechal w tym turnieju troche lepiej od Jelenia, wiec powienien te 5-6 robic. W końcu Kewt mu wyremontowalo motor, a zreszta Piszczyk napewno pozyczy sprzet. Nie wszystko jeszcze stracone. Hampel miał dłuugo nie jeździc, jednak wrocławscy działacze zapewnili mu świetnego lekarza i Jarek pojedzie już w GP Danii. Sipma też by mogła troche kasy rzucić, tak jak rzuciła Marma na ciapka. Wkońcu to nasz główny sponsor. Trzeba robić wszystko żeby Tomek jak najszybciej wrócił. Wspierac na duchu itp.,a nie marudzic. Żużel to sport, w którym wszystko sie może zdarzyć. Tak samo jutro kontuzje może złapać np. Chrzanek czy kto inny.

Gosia
Szkółkowicz
Posty: 185
Rejestracja: 1 września 2003, o 14:17
Lokalizacja: Zabrze

#39 Postautor: Gosia » 18 czerwca 2004, o 12:55

Przede wszystkim to nie mozemy panikowac i od razu pisac ze zegnamy sie z ekstraligą bo to jest troche chore Medycyna robi swoje i miejmy nadzieje ze Tomek szybko wroci do zdrowia i do dobrej dyspozycji Co do Mordela i Seby panowie mają szanse w koncu się wykazać i udowodnić czy coś z nich jeszcze może być przydatnego.... w koncu przed sezonem kazdy z nich powtarzał w wywiadach ze jest gotowy do jazdy... Wiec teraz niech zamienią teorie na praktyke :) Pozdrawiam

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 285
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

#40 Postautor: WBA » 18 czerwca 2004, o 12:58

i skończcie te brednie o małych kontraktach

Kilok
Posty: 114
Rejestracja: 11 czerwca 2003, o 18:43
Lokalizacja: LBN

#41 Postautor: Kilok » 18 czerwca 2004, o 13:47

Ale np w meczu ze Startem bedzie mozna zastosowac ZZ za Tomka (przy braku Karlsona w skladzie) ale niewiem czy bedzie sens.

Gość

#43 Postautor: Gość » 18 czerwca 2004, o 13:54

Chyba wszyscy doszli do wniosku , że ratować nas muszą Jurek bądz
Seba.Choć bardzo lubie Mordela , byłbym za Trumińskim !!! a dlaczego :
Psychologicznie podchodząc do teamtu Jurek jest już prawie na emeryturze , a Trumiński jest młody i jeszcze pewnie nie stracił ochoty na żużel , taka sytuacja to dla niego super szansa na zaistnienie jeszcze w żużlu , napewno by chciał jeszce udowodnić że potrafi jeżdzić.Sprzęt Piszczo pewnie i pożyczy więc , trzeba trenować ile się da.Modrel może już nie poradzić sobie psychicznie i takim ciężarem , a Trumiński nie ma nic do stracenia - to dla niego WIELKA SZANSA.


ps.Mogłby ktoś powiedzieć jaki status ma Trumiński , czy jest wogóle zgłoszony do rozgrywek ?

Kilok
Posty: 114
Rejestracja: 11 czerwca 2003, o 18:43
Lokalizacja: LBN

#44 Postautor: Kilok » 18 czerwca 2004, o 13:56

Gawrzyk pisze:nie mozna.
piszcz ma 5 srednia.


A to sorry wlasnie nie bylem pewien czy 4 czy 5.

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#46 Postautor: KubuÅ› » 18 czerwca 2004, o 14:03

A może by tak rybka zawalił mecz z Gnieznem i Piszczyk wskoczy na 3 miejsce pod wzgledem srednich?


Nie bedzie i tak mozna zastoswac ZZ poniewaz do tego liczy sie srednia z pierwszej czesci sezonu.


A co do malego kontraktu to sadze ze tez nic z tego nie bedzie, jak by nasi juniorzy spisywali sie dobrze to jeden z nich moglby jechac jako senior. Albo Jurek lub Truminski bo sadze ze Stachyra senior juz nie wsiadzie na motor.

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#47 Postautor: dilucio » 18 czerwca 2004, o 14:03

skonczcie z tym truminskim to dupa nie zawodnik !!!!niedlugo sie posikacie jak bedziecie sie tak podniecac kto ma pojechac za tomka!!dajcie na luz!!zachowujecie sie jak stare dewoty ktore tylko jak sie cos stanie biadola jakies glupoty!!niedlugo jeszcze zaczniecie pisac zeby marek dera pojechal w zastepstwie piszcza :D
TOMEK SZYBKO WRACAJ DO ZDROWIA!!
Ostatnio zmieniony 18 czerwca 2004, o 14:06 przez dilucio, łącznie zmieniany 1 raz.

Gość

#48 Postautor: Gość » 18 czerwca 2004, o 14:06

Najważniejszy mecz będzie chyba 25 licpa z Gorzowem na wyjezdzie(playoff) trzeba tam najnajmniej przegrać , bo w playoffach ile sie bilans spotkań miedzy drużynami.
Z gnieznem bez obaw , z Grudziądzem raczej w plecy , z Rzeszowem bedzie cięzko , ale powinniśmy zając 2 miejsce po zasadniczej , biorąc pod uwagę że Gorzów przegra w Rzeszowie (Rajkowski chyba nie pojedzie).

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#49 Postautor: kdsz » 18 czerwca 2004, o 14:08

ravajas pisze:jedną z trzech pierwszych średnich zawdoników desygnowanych do danego meczu na pewno ma, więc mozna Piszcza zastępować. jasne? ;)

Ale kogo z pierwszej trojki chcialbys wywalic ze skladu? Sledzia? Ja uwazam, ze to zbyt duze ryzyko

Teraz wszystko w rekach naszych juniorow. Obawiam sie, ze Jurek bedzie pelnil role Gluchego/Dabrowskiego w skladzie Gorzowa - jeden bieg, a dalej to zastepstwo przez Jelenia badz Stachyre. Pytanie tylko, czy nasi mlodziezowcy sÄ… w stanie udzwignac odpowiedzialnosc za wynik?
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#50 Postautor: $korzen$ » 18 czerwca 2004, o 14:39

Boze tylko nie MORDEL !!, nie pamietacie juz blamazu w Gdansku !?, szczerze mowiac wole ogladac Truminskiego ktory na sprzecie Piszcza moze jak najbardziej uciulac te chocby 5 czy 6 pkt. ALe nic na sile, to jest ez duza szansa dla Jelenia jesli chce w przyszlym sezonie sciagac sie na powaznym poziomie, ale tak jak napisal przedmowca czy ansza mlodziez uporala by sie z taka presja ?