Czarek pisze:Mnie się robi słabo za każdym razem gdy pomyślę, że Oskar nie jeździ dla Lublina.
To się zrzygaj to może zrobi Ci się lepiej...
Czarek pisze:Mnie się robi słabo za każdym razem gdy pomyślę, że Oskar nie jeździ dla Lublina.
marcin_lub pisze:Czarek pisze:Mnie się robi słabo za każdym razem gdy pomyślę, że Oskar nie jeździ dla Lublina.
To się zrzygaj to może zrobi Ci się lepiej...
Dlaczego nie Hougaard? Pomijajac zaledwie 3 slabe wystepy w najlepszej lidze swiata, ktore nie powinny byc miarodajne (w koncu jezdzimy lige nizej), gosc notowal w tym sezonie fajne wyniki. W Anglii mial bardzo dobry sezon, a koncowke iscie fenomenalna. Wiem, ze rezultaty osiagane na wyspach nie sa najlepszym wyznacznikiem klasy jezdzca, ale w Szwecji Patrick jezdzil rownie dobrze - w 5 meczach eliteserien wykrecil srednia ponad 1,7, w tym 2,3 na wyjezdzie. Poza tym - zauwazcie, ze Dunczycy maja tendencje do naglych eksplozji formy wlasnie kilka lat po skonczeniu juniora. Przyklady? Madsen, Kildemand, Larsen... Dzikus rowniez nie osiagal wielkich sukcesow jako junior, PUK eksplodowal tak naprawde dopiero sezon temu. Co do Kildemanda - jego zakontraktowanie powinno miec miejsce sezon-dwa temu, po tegorocznym podejrzewam, ze stawka za niego mogla wzrosnac nawet dwukrotnie. I zaznaczam - nie mowie, ze nalezy kontraktowac Hougaarda z gwarancja startow, raczej na zasadzie "a nuż sie uda".
Gdyby stał nieruchomo to nie musiałby skręcać koła. Ludzie czy to takie trudne? Ruszał się przed startem i w takim wypadku:
-nie dotknął taśmy = jedziemy w czwórkę w powtórce
-dotknął taśmy = jasna sprawa
meesha pisze:Gdyby stał nieruchomo to nie musiałby skręcać koła. Ludzie czy to takie trudne? Ruszał się przed startem i w takim wypadku:
-nie dotknął taśmy = jedziemy w czwórkę w powtórce
-dotknął taśmy = jasna sprawa
Ale w jakiej powtórce? Poczytaj najpierw w jakich sytuacjach powtarza sie procedurę startową.
A juz porównywanie tej sytuacji z nierównym pójściem w górę taśmy u Demskiego (znajduje się na wysokości taśmy więc z takiej perspektywy może tego nie zauważyć, a przecież nie pójdzie w trakcie biegu ogladac powtórki w TV) to już w ogóle jakieś nieporozumienie.