lombard pisze:Temat co prawda dotyczy naszych rywali ale ponieważ kwestia którą poruszacie jest ważna, to też coś powiem od siebie. To jest największy problem naszego klubu, że nigdy nie wiadomo jaki będzie budżet. Jesteśmy na łasce określonej firmy i to jest tak, że od transzy sponsorskiej zależy być albo nie być. Kiedyś zawodnicy też brali spore pieniądze choć nie tak duże jak teraz w sensie siły nabywczej pieniądza. Różnica kiedyś polegała na tym, że było sporo młodych. Oni chcieli się ścigać, pokazać się, narażać kości, często nie zastanawiając się długo ile z tego będę miał. Dzisiaj jak pokazuje przykład Oskara tak nie ma i nie będzie. Ten problem dotyczy wszystkich. No może prawie wszystkich bo niektórzy mają solidną podstawę finansową. Problem polega na tym, że my na ten temat najwięcej wałkujemy i zarażamy wszystkich dookoła. powoli i prasa to podłapuje szukając sensacji. Inni robią to tak (dziwny zbieg okoliczności), że kiedy prasa pisze, że coś jest nie tak, to nagle ten czy ów klub ogłasza, że kogoś tam spłacił, zatrudnił albo coś zrealizował. Natomiast u nas jak ogłasza prasa, to o dziwo zawsze jest sprawdzone info a po potwierdzeniu info okazuje się, że jest nawet gorzej. Cholera na prawdę mam żal, że nie można u nas spokojnie oglądać żużla tylko ciągle ktoś smrodzi. I nie zamierzam tu bronić DS ale kto by nie był na jego miejscu miał by taką samą przerąbaną robotę.
masz rację kto by nie był będzie miał przerąbana robotę
ale co robi DS ? przez 5 lat nie znalazł ŻADNEGO powtarzam ŻADNEGO POWAŻNEGO SPONSORA !!!!!!!
Bogdanka to wiadomo zasługa p Żuka
Miasto wiadomo też Żuk
Tyskie z Urzędu dla wszystkich drużyn pierwszo-ligowych
Centrochem !!! raczej był bo widząc zarządzanie klubem wątpię aby dalej wykładał kasę na towarzystwo wspólnej adoracji
gdzie jest szumnie zapowiadana S.A ??
gdzie jest tak zapowiadany REEAL ????
mali sponsorzy owszem są , ale oni nie wiem czy wystarczą na utrzymanie klubu, , autka służbowego prezesa i no nie małej jego pensyjki .Ok niech ma dwa razy więcej , ale za pracę którą będzie widać i wtedy nikt do niego nie będzie miał żadnych pretensji.
A jest z roku na rok coraz gorzej , wiadomo od dawna że non stop na Bogdankę nie będzie można liczyć tak jak i na Miasto . I co robi nasz prezes dalej czeka na mannę z nieba może ktoś zlituje się i da
Może zacznie od siebie i zaprzestanie pobierać pensję ok niech ma , ale za taka pracę jaka wykonuje to nawet najniższa krajowa będzie za duża .
Pensja jego nie powinna na dzień dzisiejszy przekraczać wypłaty dla bezrobotnych z urzędu pracy .
I nikt nie wyłapuje żadnych sensacji tylko to są prawdziwe fakty
RF 2013 będzie się odbijała jeszcze bardzo długo dopóki nie nastąpią radykalne zmiany w klubie KMŻ !!!!