Lubelski klub w sezonie 2013
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Wtedy przecież Karlsson sprzedał 
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
harry pisze:Ponieważ jakieś podejrzane typki chcą chować swoją nieudolność za mną to wywołany do tablicy odpowiadam.
Tu znowu ( baraże 2004) jest mieszanie pewnych spraw dla osiągnięcia potwierdzenia swoich tez.
Czyli " czy zrobiono wszystko aby awansować?" i " o la Boga co zrobimy jak awansujemy?"
To są dwie różne sprawy. I co jakiś czas zastanawiam się nad nimi a właściwie nad tą pierwszą. Bo pytania co bedzie po awansie w zasadzie nie było. Był przygotowany sponsor, który chciał wyłożyć bardzo dużą kasę, finanse stały na dobrym poziomie można było szturmować.
A czy zrobiłem wszystko? Można gdybać, ale na 100% NIGDY nie będzie się pewnym. Może Śledź, a może Mordel, może dodatkowe zachęty finansowe a może jakieś zgrupowanie, a może jakieś silniki trzeba było wypożyczyć? Może, może i może. Morze jest szerokie i głębokie.
Przede wszystkim zabrakło mimo wszystko doświadczenia i sztabu mądrych ludzi.
Ale w dzień pierwszego barażu o 7 rano byłęm na torze i z ś.p. Rysiem przez dobrych kilka długich godzin dokonywaliśmy cudów, żeby mecz się odbył. I daje sobie rękę odciąć, że gdyby nie ten cholerny deszcz to pogonilibyśmy Myszowatych okrutnie tak, że już w rewanżu by się nie podnieśli. Jak ktoś pamieta to całą przewagę zrobiliśmy pod koniec meczu jak w końcu tor zaczął przypominać nasz normalny tor.
W każdym bądź raie ja żałuję bardzo że nie awansowaliśmy.
Ależ harry nie zamierzam udowadniać swoich tez bo prawda się sama obroni. Nawet Ciebie nie atakuję bo napisałeś prawdę, tylko...trochę nie dopisałeś z tego co wtedy obserwowałem tą sytuację to mieliśmy ogromne szczęście, że mieliśmy wtedy szeroką ławkę i przyszedł moment, że musiał wejść do składu i dobrze odpalił Jurek Mordel a potem musiał i wszedł do składu Seba Trumiński który też zanotował jeden z lepszych sezonów życia i bodajże rok później uciekł do Opola gdzie odegrał pierwsze skrzypce wspólnie z Brhelem. A co do Petera to moim zdaniem stać go było na więcej jak te 8 punktów i nie doszukiwałbym się tak daleko posuniętych wniosków, że sprzedał. Pamiętam, że po tym sezonie był jeszcze długo niespłacony i mógł przyoszczędzić na sprzęcie, nie mówiąc o odpuszczeniu sobie i obniżeniu ciśnienia. Baraż przegraliśmy w Lublinie gdzie chłopakom nikt nie umiał powiedzieć trzymaj krawężnik. No chyba, że ręce im się rozkładały albo świadomość przeciwko komu jadą ich paraliżowała. Tomkowi poszło na swoim torze, a tam już nie istniał...ciężko mi powiedzieć dlaczego. W każdym razie swoje zrobił bo już nie pamiętam o kogo chodzi (może Szymkowiaka czy Dudka) tez u nas nie istniał a tam nas okrutnie woził. Jeśli był wtedy klimat jak piszesz to szkoda tej szansy. Dzisiaj być może lubelski żużel byłby w zupełnie innym miejscu a tak najważniejszym zadaniem dla klubu jest budowanie dobrej atmosfery wokół tej dyscypliny. Przez to co się stało klub poniósł znaczne straty nazwijmy moralne i nie ulega to dla mnie wątpliwości. Nie powiem. Nie zabrakło w mojej opinii błędów z obu stron. Prezes niepotrzebnie poszedł na wymianę ciosów z kibicami ale kibice nie zauważyli że się jednak ugiął a kibice i tak przyszli ci co mieli przyjść bo frekwencja nie powaliła na kolana nawet po porozumieniu z chłopakami. Fakt (czego widzę nie możecie darować), że Prezes powiedział, iż ile by nie przyszło kibiców to nie wyrówna to tego co wezmą zawodnicy, ale oczywiście kto chciał to usłyszał, że Prezesowi nie zależy na kibicach. Nie wiem...może mu zazdrości ktoś, że układa kontrakty, zarządza i jeszcze bierze parę kafli, ale powiem wam, że ja już trochę przeżyłem i parę funkcji też miałem i nie wiem czy bym chciał na jego miejsce w takiej sytuacji. Pomagałem też w jednym klubie piłkarskim i powiem wam, ze jak jest taka atmosfera to się człowiek zastanawia po co i dla kogo się to robi. Skoro już porównywać, bo porównanie samo się ciśnie na usta, to harry był optymistycznym pasjonatem żużla i to mu czasem przysłaniało oczy. DS jest kalkulacyjnie ostrożny i ta skrajna przeciwstawność jest dla wielu rażąca bo uwypukla granicę między sportowością a biznesem. Być może przyjdzie kiedyś do klubu ktoś trzeci co będzie trochę taki a trochę taki, ale żeby wtedy miał co i dla kogo jeszcze robić. Dlatego niech DS uporządkuje sprawy organizacyjno-finansowo-stadionowe z zapleczem techniczno-osobowym włącznie a potem może oddać pałeczkę. Ciągłe narzekanie i jechanie po klubie oddali tylko ten moment.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Ważnym czynnikiem meczu w Lublinie był upadek i kontuzja Lee Richardsona.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
lombard pisze: A co do Petera to moim zdaniem stać go było na więcej jak te 8 punktów i nie doszukiwałbym się tak daleko posuniętych wniosków, że sprzedał. Pamiętam, że po tym sezonie był jeszcze długo niespłacony i mógł przyoszczędzić na sprzęcie, nie mówiąc o odpuszczeniu sobie i obniżeniu ciśnienia.
No i następny się znalazł znawca finansów a.d. 2004 roku. Już mówiłem, jak nie masz pojęcia to nie pisz bzdur i się nie ośmieszaj.
Peter Karlsson pół godziny po meczu w Zielonce wziął całą kwotę za ten mecz i był to koniec rozliczeń.
Zresztą akurat on miał przez cały sezon płacone na bieżąco.
Jak czegoś nie wiesz to się nie kompromituj.
A co do prezesa to myślę że mozesz zgłosić się na rzecznika prasowego bo tłumaczenie jego pokrętnych myśli idzie ci dużo lepiej niż jemu
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Harry piszę prawdę. Byłem wtedy w Zielonce i po meczu rozmawiałem Z PK. poznał mnie
bo jedyny miałem i jako pierwszy flagę szwedzką na trybunach jak jezdził u nas (pewnie niektórzy z tego forum byli jeszcze mali...
) zresztą mam jeszcze jego autograf na niej ale wracając do meritum- powiedział,że jest mu bardzo przykro za wynik,że nie dał rady po prostu nie ten dzień a pod względem finansowym wszystko Ok. Ale jeżeli chodzi o tamten mecz to du..y dali inni.....
-
PolonistaLublin
- Posty: 45
- Rejestracja: 14 grudnia 2013, o 22:50
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Najgorzej, jak dyskusję prowadzą "starzy" (ci, co byli i widzieli, przeżyli, zapłacili) z "młodymi - gniewnymi" (ci, co coś tam wiedzą z opowieści i legend innych niewiele wiedzących)..
ps Ale mnie korci, aby sporządzić Podręczny słowniczek kibica , np. ze słowami: aha!, na pewno, dopóki, naprawdę, w ogóle, meczów, a nuż się uda, byłby, byłoby, co niemiara, co dzień, codziennie, dlaczego, ech!, gdziekolwiek, rzeszowianin, po prostu, nie ma ....Tylko, po co i dla kogo, jak połowa forumowiczów każde zdanie zaczyna małą literą...O interpunkcji nie wspomnę!
Bez urazy!
ps do ps
Nie tylko słowniki poprawnej polszczyzny, ale też słowniki ortograficzne podają jedynie pisownię PS, bez kropek.
ps Ale mnie korci, aby sporządzić Podręczny słowniczek kibica , np. ze słowami: aha!, na pewno, dopóki, naprawdę, w ogóle, meczów, a nuż się uda, byłby, byłoby, co niemiara, co dzień, codziennie, dlaczego, ech!, gdziekolwiek, rzeszowianin, po prostu, nie ma ....Tylko, po co i dla kogo, jak połowa forumowiczów każde zdanie zaczyna małą literą...O interpunkcji nie wspomnę!
Bez urazy!
ps do ps
Nie tylko słowniki poprawnej polszczyzny, ale też słowniki ortograficzne podają jedynie pisownię PS, bez kropek.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Dodałbym jeszcze posiadanie rezerwowego "w obwodzie" oraz moje ukochane "pieniążki" - ale to drugie to z innego powodu niż ortografia i interpunkcja.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
harry pisze:lombard pisze: A co do Petera to moim zdaniem stać go było na więcej jak te 8 punktów i nie doszukiwałbym się tak daleko posuniętych wniosków, że sprzedał. Pamiętam, że po tym sezonie był jeszcze długo niespłacony i mógł przyoszczędzić na sprzęcie, nie mówiąc o odpuszczeniu sobie i obniżeniu ciśnienia.
No i następny się znalazł znawca finansów a.d. 2004 roku. Już mówiłem, jak nie masz pojęcia to nie pisz bzdur i się nie ośmieszaj.
Peter Karlsson pół godziny po meczu w Zielonce wziął całą kwotę za ten mecz i był to koniec rozliczeń.
Zresztą akurat on miał przez cały sezon płacone na bieżąco.
Jak czegoś nie wiesz to się nie kompromituj.
A co do prezesa to myślę że mozesz zgłosić się na rzecznika prasowego bo tłumaczenie jego pokrętnych myśli idzie ci dużo lepiej niż jemu. Oczywiście on musi mówić a ty jak tłumacz powinieneś stać obok i tłumaczyć z polskiego na nasze. Wtedy na pewno wszyscy zrozumieją, że 2 tysiące i 5 tysięcy kibiców to tak na prawdę jedno i to samo i już nie będą się czepiać. Niewdzięcznicy jedni.
Nie zamierzam się z tobą licytować na wiedzę, bo jest to mi zbędne. Dla mnie liczy się inna wiedza, a nie wiedza typu kto w 1978 strzelił bramkę dla polskiej reprezentacji w 20 minucie. Powiem tylko, że znowu nie dopowiedziałeś wszystkiego, bo to akurat dobrze pamiętam- PK podniósł stawkę na mecz w Zielonej jakoby lepiej się przygotować na ten mecz. Zapłaciłeś od ręki? To dobrze, ale i tak uciekł z Lublina.
I powiem ci coś jeszcze. W przeciwieństwie do mnie byłeś/starasz się być osoba publiczną. Od takiej osoby coś się wymaga. Po treści twoich wpisów widzę, że przez te lata niczego cię życie nie nauczyło. Czytając coś takiego...odechciewa się żużla. To nie chodzi o pokrętność. Nie chodzi kto czyim rzecznikiem. Chodzi o to ile jadu z tego wszystkiego wypływa. Dla przeciętnego kibica chyba zdrowiej nie czytać tego forum. Wtedy przynajmniej może w duchu uwierzy, że to jest jeszcze sport a nie tylko biznes i walka o stołki, kto jest ważniejszy i kto komu dokopie. Nasz klub jest "biedny" nie dlatego, że bieda bo 10 tysięcy na stadionie pozwalałoby opłacić dobry żużel, tylko dlatego, że od lat kapitał ludzki który jest najcenniejszy, jest na poziomie II ligi, żeby nie powiedzieć przedszkola.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
i tu się mylisz takiego wsparcia finansowego jak przez ostanie lata, a sezon 2012 pokazał jakie jest zapotrzebowanie na żużel przez duże Ż nie było od dawna
i wszystko to zostało zaprzepaszczone
może i Ty nie wiesz przez kogo i dlaczego
przejdź się tylko przez deptak z ankietą i popytaj , a odpowiedz usłyszysz jedną

i wszystko to zostało zaprzepaszczone
przejdź się tylko przez deptak z ankietą i popytaj , a odpowiedz usłyszysz jedną
-
mechanizator
- Junior
- Posty: 426
- Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Witam. Z braku czasu nie mam możliwości przeczytania wszystkich postów i szukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania przed rozpoczęciem sezonu 2014. Jak by ktoś był taki miły i udzielił odpowiedzi na poniższe pytania był bym wdzięczny.
1. Określiła się Bogdanka czy chce nas w sezonie 2014 sponsorować i jaką kwotę chcą przeznaczyć ?
2. Podpisał Sprawka kontrakt z trenerem ?
3. Mamy już jakichś juniorów ?
4. Wiadomo coś o cenach biletów ewentualnie karnetów?
Z góry dziękuję za odpowiedz. Pozdrawiam
1. Określiła się Bogdanka czy chce nas w sezonie 2014 sponsorować i jaką kwotę chcą przeznaczyć ?
2. Podpisał Sprawka kontrakt z trenerem ?
3. Mamy już jakichś juniorów ?
4. Wiadomo coś o cenach biletów ewentualnie karnetów?
Z góry dziękuję za odpowiedz. Pozdrawiam
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Najpierw sie trzeba rozliczyc z historia
65% poprzedniego skladu to byly Jozefy, a wy chcecie przejsc nad tym do porzadku dziennego i pytacie bezczelnie o 2014?
Nie od tego trzeba zaczac budowe 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
z tego co słyszę to prezes przez te kilka lat trochę nazbierał. być może to właśnie nowy sponsor tylko jak krzyczeć kmż prezes Lublin?
carpe diem!
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Kiedys sponsorem Jurka Mordela byl Spomlek (slynny kevlar JM), to moze do KMZeciku dorzucilaby sie Mlekovita?


Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Nic nie przebije jogurtów Bakoma 
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Były jeszcze kiedyś jajka ze zdjęciem Tomka Piszcza
Koper pewnie znajdzie i wklei
Koper pewnie znajdzie i wklei
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Mam coś lepszego i nawet w miarę aktualnego
http://www.opakowaniadojaj.pl/news/1/ha ... 12-78.html
A tutaj same jaja:

http://www.opakowaniadojaj.pl/news/1/ha ... 12-78.html
A tutaj same jaja:

Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
mikas pisze:Były jeszcze kiedyś jajka ze zdjęciem Tomka Piszcza![]()
Koper pewnie znajdzie i wklei
Tym razem przeceniłeś moje możliwości, jako rekompensatę wrzucam link do żółto-biało-niebieskiego jaja na rondzie w Nowej Soli
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... /130329875
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Sytuacja jak widzimy nie jest wesoła. Historia zatoczyła koło i mamy powtórkę z rozrywki. Po latach wychodzi na to, że aktualne jest hasło "Kibic najwierniejszym sponsorem klubu". Prawdopodobnie ten sezon jakoś odjedziemy z takim albo innym skutkiem. Może i jakiś sponsor nas wesprze. Prawda jest jednak taka (co pokazał mecz Polska-Reszta Świata), że gdyby na stadion przychodziło tyle ludzi a bilety byłyby po 50 zł to wystarczyłoby na żużel na dobrym poziomie. 400-tysięczne miasto stać na to. Warunek jest jeden. Zawody muszą być atrakcyjne. W Tarnowie czy Rzeszowie (ekstraliga) bilety były w podobnych cenach co u nas, ale tam sponsorzy dokładali konkretne pieniążki do tego sportu, ale i zawodnicy innej klasy za inne stawki startowali. Nie wiem czy jest to już ten moment, ale może trzeba postawić wszystko na jedna kartę. 
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
lombardzie drogi! Czemu piszesz tak jak mówi prezes?? Pieniądze do jasnej cholery! Pieniądze, nie żadne pieniążki.
Szału można dostać z tym zdrobnieniem.
Swoją drogą może na tym polega nasz problem? KMŻ szuka pieniążków, inni zdobywają pieniądze
A co do atrakcyjności zawodów: owszem miło jak są atrakcyjne. Ale taki klimat trzeba budować sukcesywnie. Nie wystarczy powiedzieć na syfach: zapraszamy, będzie atrakcyjne widowisko. Żeby przyciągnąć dużo ludzi trzeba nad tym trochę popracować. Na razie to co się od RF dzieje w klubie raczej zniechęca do przychodzenia.
Swoją drogą może na tym polega nasz problem? KMŻ szuka pieniążków, inni zdobywają pieniądze
A co do atrakcyjności zawodów: owszem miło jak są atrakcyjne. Ale taki klimat trzeba budować sukcesywnie. Nie wystarczy powiedzieć na syfach: zapraszamy, będzie atrakcyjne widowisko. Żeby przyciągnąć dużo ludzi trzeba nad tym trochę popracować. Na razie to co się od RF dzieje w klubie raczej zniechęca do przychodzenia.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Drugi warunek to stadion który nie może być ruiną tak jak nasz. Jednorazowo można ściągnąć ludzi nawet na stadion w tak opłakanym stanie jak obecnie, ale aby przyciągać regularnie kibiców na ligę (przy wysokich cenach biletów, kwestia innej dyskusji czy akurat 50 zł) konieczna będzie gruntowna modernizacja stadionu, tym bardziej że standard wyznaczy teraz stadion przy Krochmalnej.lombard pisze:Prawda jest jednak taka (co pokazał mecz Polska-Reszta Świata), że gdyby na stadion przychodziło tyle ludzi a bilety byłyby po 50 zł to wystarczyłoby na żużel na dobrym poziomie. 400-tysięczne miasto stać na to. Warunek jest jeden. Zawody muszą być atrakcyjne.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Bilety po 50 zł??
I niby stadion będzie pełny??
Powodzenia....
I niby stadion będzie pełny??
Powodzenia....
Każdemu jego Everest...
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
ermen pisze:Bilety po 50 zł??![]()
I niby stadion będzie pełny??
Powodzenia....
do tego jeszcze zobaczyć prezesa D.S i krzyczącego do mikrofonu prezesa honorowego
bezcenne
jeśli ci dwaj panowie dalej będą wskrzeszać lubelski żużel do na stadionie będzie max 800 zapalonych kibiców nawet jak bilety będą za symboliczne 5 zeta
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Człowieku czy Ty masz jakąś obsesję na punkcie Sprawki? Ja także nie jestem fanem Daria, ale ile można pisać w kółko to samo, lżej Ci jak sobie tak codziennie zgwałcisz klawiaturę pisząc po raz 66 jaki to prezes jest zły?
Panowie administratorzy, czy jest jakaś opcja ignorowania postów użytkownika henek1234 ?
Panowie administratorzy, czy jest jakaś opcja ignorowania postów użytkownika henek1234 ?
