Bjarne dogadany w Gnieźnie
To też ciekawa kwestia. Ponoć Gniezno złożyło do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Co oznacza po pierwsze, że klub oficjalnie jest niewypłacalny (nie jest w stanie regulować swoich zobowiązań), a po drugie, że realnie grozi mu likwidacja.
Chyba jasne, że żaden rozsądny człowiek nie będzie chciał podpisać kontraktu z takim klubem, szczególnie kontraktu na kwotę kilkuset tysięcy czy miliona złotych. Nadzieją dla Gniezna jest to, że żużlowcy nie należą do najrozsądniejszej grupy ludzi

Dlatego też, nawet jeśli Gniezno zmontuje jakiś skład to może w trakcie sezonu okazać się, że będzie kilku ciekawych zawodników do wzięcia

PS. Jeśli ktoś nie jest w stanie wyobrazić sobie czym skutkuje ogłoszenie upadłości, to niech sobie spojrzy na notowania PBG, gdzie za akcję płacono 253 zł, a teraz 2 zł 30 gr. To pokazuje spadek wiarygodności podmiotu. Oni też mają "upadłość układową" - tylko w branży budowlanej jeszcze jakoś da się wyjść na prostą. Ciekaw jestem jak to zrobić w - z góry niedochodowym - żużlu
