Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Bodajże na SyFach pisali, że 2500 widzów.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Mecz nudny jak flaki z olejem, już nawet olać to, że przegraliśmy bo o nic już nie jedziemy. Mam nadzieję, że w przerwie zimowej prezesi pójdą po rozum do głowy i zrezygnują z instytucji komisarza toru. Twierdzę, że gdybyśmy jechali na swoim torze, to moglibyśmy spokojnie wygrać ten mecz.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Jestem zawiedziony Sprawką, że cokolwiek się ugiął. No i po co? Zamiast wszystko przegrywać do 20-25 to będziemy przegrywać wszystko do 30-40. Mi tam bez różnicy.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Żarty żartami ale bez przesady Jerry. Szanujmy siebie, ukochaną dyscyplinę sportu i inne kluby, które miałyby się wypłacić z tych spotkań.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Mecz wcale nie był taki nudny jak niektórzy tu piszą tylko wynik był nie ciekawy,bieg 7,12 były super kolejne ciekawe to 2 super walka Madeja 10,11,13,5 też coś się działo.No ale najlepiej napisać że nudy szczególnie że nie było się na stadionie tylko oglądało na ITVL.
To nie był mecz że tylko start i do mety wręcz przeciwnie było sporo walki.
To nie był mecz że tylko start i do mety wręcz przeciwnie było sporo walki.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
MikeMistrz pisze:Mam nadzieję, że w przerwie zimowej prezesi pójdą po rozum do głowy i zrezygnują z instytucji komisarza toru. Twierdzę, że gdybyśmy jechali na swoim torze, to moglibyśmy spokojnie wygrać ten mecz.
Komisarz toru jest dobrą instytucją. Skończyły się czasy częstego lania do ''30''. Wtedy to właśnie mecze są nudne jak flaki z olejem. Jak pisałem już kiedyś wcześniej, komisarzem toru musi być były zużlowiec i to taki który jeździł w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przeanalizuj mecze w których komisarzami byli Plech i Kępa a odpowiedź na pytanie czy komisarz toru jest potrzebny, nasunie się sama.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Ja bym się przesadnie nie martwił o zaciąg rzeszowski. Jeśli - słowo klucz - Marma odejdzie od sponsorowania klubu z Rzeszowa, a u nas sytuacja finansowa będzie taka, do jakiej zmierza Sprawka, to być może bardziej opłaci się im zostać w Lublinie. Dowiemy się w lutym 
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Mecz beznadziejny - od atmosfery, poprzez przebieg, po wynik. Półtorej godziny jazdy gęsiego przy krawężniku. Wystarczyło trzymać krawęznik po starcie i nie było żadnej możliwości wyprzedzania. To jest zabijanie żużla, zwłaszcza gdy się ma w składzie Ciapka, Łełka czy Karola. Co z tego, że ładnie na krótko wynoszą się za kołem rywala jak każda próba wyjścia za połowę toru to od razu strata 20 metrów. Na całym zamieszaniu nikt nie zyskał - ucierpiała tylko frekwencja. Do naszych zawodników mam żal, że przeszli obok meczu. Nie było tej ambicji co do tej pory. Rozumiem - mocny rywal, kiepski tor ale nasi wyrażnie odpuścili - może się kiedyś dowiemy dlaczego. Wywozili się nawzajem na pierwszym łuku, dając się wyprzedzać Angolom jak frajerzy, tracili pozycje, popełniali błędy. O defektach Maćka nie będe się rozpisywać, bo prawdopodobnie w obu przypadkach to łańcuch, ale i w biegach, w których dojeżdżał był strasznie wolny. W takich warunkach mozemy coś poszczypać z Loko, bo i ze Zdunkiem szykuje się powtórka z rozrywki.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
truskawa pisze:Żarty żartami ale bez przesady Jerry. Szanujmy siebie, ukochaną dyscyplinę sportu i inne kluby, które miałyby się wypłacić z tych spotkań.
W sumie masz rację. Zobaczymy jak wróci Andriej czy ta drużyna będzie miała jeszcze ambicję wygrywania, czy w myśl zasady "czy się stoi, czy się leży to i tak się należy". Można być zadowolonym z postawy sportowej Daniela, Paweł i Karol może ambitnie ale przeciętnie, a Maciek chyba myślami był w ramionach Marty, Mateusz tradycyjnie, pierwszy start dobry, kolejne same zera.
Co do toru to trener twierdził, że był idealny pod naszych zawodników, bo mocno trzymał. Ale jak widać był też idealny pod angoli, którzy czuli się na nim jak ryba w wodzie.
Szkoda tylko tego pogrzebowego nastroju na trybunach.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Niestety, DS swiadomie lub nie zadzialal na szkode klubu. Calym zamieszaniem spowodowal taka frekwencje, jaka mielismy okazje wczoraj ogladac, oraz niewatpliwie przyczynil sie do tej smetnej atmosfery na trybunach. No ale jak to powiedzial, bez roznicy ile ludzi przyjdzie, bo i tak doklada do kazdego meczu...
Nijak tego nie moge pojac matematycznie i logicznie.
Co do bojkotow itp. - skoro wszystcy maja pretensje do Sprawki, to nie rozumiem dlaczego obruszaja sie na to, ze jedyna formalna organizacja kibicowska tez wyrazila jakis protest przeciwko polityce klubu? Brak dopingu to chyba nie byla jakas sroga manifestacja poza tym.
Co do bojkotow itp. - skoro wszystcy maja pretensje do Sprawki, to nie rozumiem dlaczego obruszaja sie na to, ze jedyna formalna organizacja kibicowska tez wyrazila jakis protest przeciwko polityce klubu? Brak dopingu to chyba nie byla jakas sroga manifestacja poza tym.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Nie jestem rozczarowany wczorajszym meczem, ponieważ znałem sytuację i zakładałem możliwość porażki.
Jestem natomiast rozczarowany otoczką tego wszystkiego. Stary skład musiał pojechać bo kibice i media dostawały sraczki. I co? Zadowoleni jesteście? Zadowoleni z kaleczenia żużla? Na ile stać jechać po takich stawkach pokazał Maciek. A i Paweł nadrabiał animuszem bo jego fura była niewiele szybsza od Łopaczewskiego czy Łukaszewskiego (mało na siebie nie wpadli).
Widać że przygotował się właściwie Daniel i za to szacun dla niego. Chociaż porozumienie podpisał na godzinę przed meczem na kolanie a różnice pewnie w jakiś sposób zrekompensują mu sponsorzy indywidualni. Być może. W każdym razie mamy lidera.
Karol też bardzo chciał ale widać nie mógł więcej. Madej brawo bo dostarczył trochę emocji i się rozwija.
Zostało kilka meczy. Drugim garniturem na wyjazdach pewnie pojedziemy. U siebie przykro patrzeć jak nasi liderzy dostają bęcki dlatego w tej formie nie miało to większego sensu. Wygrał na tym tylko Daniel bo jakby nie doszli do porozumienia to w ramach solidarności musiałby grzać ławę, a tak może sobie pojeździ i zarobi parę złotych.
Co do toru to jest jaki jest. Nie sądzę, aby instytucja komisarza toru zniknęła w najbliższym czasie, bo jak widać większość klubów uważa, że na tym skorzystała, więc nie będą za likwidacją. Nasi żużlowcy muszą uczyć się dobrej jazdy na każdej nawierzchni i nie patrzeć czy jadę u siebie czy na wyjeździe. Ten sezon pokazał, że wszędzie można wygrać i wszędzie można przegrać.
Zaniepokojony przyszłością naszego klubu pozdrawiam serdecznie.
Jestem natomiast rozczarowany otoczką tego wszystkiego. Stary skład musiał pojechać bo kibice i media dostawały sraczki. I co? Zadowoleni jesteście? Zadowoleni z kaleczenia żużla? Na ile stać jechać po takich stawkach pokazał Maciek. A i Paweł nadrabiał animuszem bo jego fura była niewiele szybsza od Łopaczewskiego czy Łukaszewskiego (mało na siebie nie wpadli).
Widać że przygotował się właściwie Daniel i za to szacun dla niego. Chociaż porozumienie podpisał na godzinę przed meczem na kolanie a różnice pewnie w jakiś sposób zrekompensują mu sponsorzy indywidualni. Być może. W każdym razie mamy lidera.
Karol też bardzo chciał ale widać nie mógł więcej. Madej brawo bo dostarczył trochę emocji i się rozwija.
Zostało kilka meczy. Drugim garniturem na wyjazdach pewnie pojedziemy. U siebie przykro patrzeć jak nasi liderzy dostają bęcki dlatego w tej formie nie miało to większego sensu. Wygrał na tym tylko Daniel bo jakby nie doszli do porozumienia to w ramach solidarności musiałby grzać ławę, a tak może sobie pojeździ i zarobi parę złotych.
Co do toru to jest jaki jest. Nie sądzę, aby instytucja komisarza toru zniknęła w najbliższym czasie, bo jak widać większość klubów uważa, że na tym skorzystała, więc nie będą za likwidacją. Nasi żużlowcy muszą uczyć się dobrej jazdy na każdej nawierzchni i nie patrzeć czy jadę u siebie czy na wyjeździe. Ten sezon pokazał, że wszędzie można wygrać i wszędzie można przegrać.
Zaniepokojony przyszłością naszego klubu pozdrawiam serdecznie.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
istred pisze:Zresztą... w tym roku mieliśmy Miesiąca, Barana do tego lepszych od nich - Jeleniewskiego i Kuciapę. ...i uratowaliśmy się przed spadkiem w ostatniej kolejce. To gdzie tu mowa o awansie?
Ja jestem zdania, ze poza Lesznem nam najbardziej oberwalo sie za tor. My i Leszczynianie mamy teraz chyba tory, na ktorych najbardziej trzeba miec pare w lapach i uwierz mi, 90% zuzlowcow sie to nie podoba a cwaniaki na posadach prezesa skrzetnie z tego korzystaja za pomoca instytucji komisarza toru. Gdyby nie komisarz, to nikt poza Grudziadzem by z nami w Lublinie nie wygral i dzisiaj Gdansk i GKM mieli by niezle nawalone w portkach. Zerknij tez wczoraj na mecz Leszna, wygladali jakby jechali na wyjezdzie a komisarz szalal tam z sedzia "az milo" Jezeli zostanie Marta, to Kuciapa i Miesiac beda w Rzeszowie bez dwoch zdan. Zostawia sobie jeszcze Okonia, Walaska + taki Swiderski i nikt im nie podskoczy. No moze poza Bydgoszcza. Meczu nie ma co komentowac, kazdy widzial, koncowka sezonu bedzie jak poranny kac - nie do zniesienia.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Gdybanie...
jakie znaczenie ma kto czy my i Lesznianie ucierpieliśmy na instytucji komisarza?
Baran i Miesiąć nie są zawodnikami mogącymi jakąkolwiek drużynę startującą na jakimkolwiek torze wprowadzić do eligi. To chyba oczywiste.
jakie znaczenie ma kto czy my i Lesznianie ucierpieliśmy na instytucji komisarza?
Baran i Miesiąć nie są zawodnikami mogącymi jakąkolwiek drużynę startującą na jakimkolwiek torze wprowadzić do eligi. To chyba oczywiste.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
No Baran na pewno nie, ale na Miesiącu można przynajmniej polegać że jest przygotowany do jazdy od początku sezonu.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
istred pisze:Gdybanie...
jakie znaczenie ma kto czy my i Lesznianie ucierpieliśmy na instytucji komisarza?
Baran i Miesiąć nie są zawodnikami mogącymi jakąkolwiek drużynę startującą na jakimkolwiek torze wprowadzić do eligi. To chyba oczywiste.
No napisales, ze majac taki a nie inny sklad utrzymalismy sie dopiero w ostatniej kolejce. Gdyby nie komisarz, to w tej ostatniej kolejce zapewne jechali bysmy o 1 lub 2 miejsce w tabeli
Z ostatnim tez sie srednio zgodze, tak jak napisalem, uwazasz ze sklad:...
Walasek
Miesiac
Swiderski
Baran
Okoniewski
Gaschka
Sowka
... nie awansowal by do e-ligi w obecnej I lidze? bo ja smiem twierdzic, ze tak. Oczywiscie to tylko teoryzowanie, ale bylby sklonny zalozyc sie nawet o kilka dobrych flaszek, ze w ostatecznym rozrachunku stukneli by i Gdansk i GKM. Takze nie przesadzajmy, ze z dwoma w/w obecnie jeszcze naszymi zawodnikami nie mozna awansowac do e-ligi... bo mozna
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Ale upierdliwy jesteś 
Pisałem to w kontekście składu Rzeszowa na "pewne wejście do eligi". Takie składy drużyny pierwszoligowe już nieraz kontraktowały, nawet Rzeszów.
Kontraktuje się wtedy poprostu skład ekstraligowy.
Dla przypomnienia - drużyny, które awansowały w ostatnich latach:
2009 - Tarnów: Kołodziej, Ułamek, B. Pedersen, Monberg (wówczas jeszcze dobry
), Świderski (rok wcześniej 2,583 w Rybniku)
2010 - Rzeszów (przed sezonem zrezygnowali min. z Miesiąca): Max, Kuciapa, Okoniewski, Harris, Richardsson
2011 - Bydgoszcz - Sajfutdinov, Gapiński, Kościecha, Gizatulin, Walasek
2012 - Gniezno - Lindback, B. Pedersen, Nicholls, Skórnicki, Zetterstroem
Zawodników pokroju Barana czy Miesiąca - nie stwierdzam.
...ale oczywiście. Teoretycznie możliwe jest zestawienie składu z Baranem i Miesiącem, który być może awansował by do ekstraligi. Sęk w tym, że w mojej opinii nikt, kto będzie chciał w miarę pewnie awansować, nie będzie opierał składu o tych dwóch zawodników.
Pisałem to w kontekście składu Rzeszowa na "pewne wejście do eligi". Takie składy drużyny pierwszoligowe już nieraz kontraktowały, nawet Rzeszów.
Kontraktuje się wtedy poprostu skład ekstraligowy.
Dla przypomnienia - drużyny, które awansowały w ostatnich latach:
2009 - Tarnów: Kołodziej, Ułamek, B. Pedersen, Monberg (wówczas jeszcze dobry
2010 - Rzeszów (przed sezonem zrezygnowali min. z Miesiąca): Max, Kuciapa, Okoniewski, Harris, Richardsson
2011 - Bydgoszcz - Sajfutdinov, Gapiński, Kościecha, Gizatulin, Walasek
2012 - Gniezno - Lindback, B. Pedersen, Nicholls, Skórnicki, Zetterstroem
Zawodników pokroju Barana czy Miesiąca - nie stwierdzam.
...ale oczywiście. Teoretycznie możliwe jest zestawienie składu z Baranem i Miesiącem, który być może awansował by do ekstraligi. Sęk w tym, że w mojej opinii nikt, kto będzie chciał w miarę pewnie awansować, nie będzie opierał składu o tych dwóch zawodników.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Wczoraj w magazynie speedway ekstraliga Stępniewski powiedział, że komisarz to projekt 3 letni i dopiero po 3 latach będzie rozliczenie i decyzja czy będzie dalej, także nie nastawiajcie się.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Cooper pisze:Calym zamieszaniem spowodowal taka frekwencje, jaka mielismy okazje wczoraj ogladac
Ja uważam (o czym pisałem wcześniej), że frekwencja bez tego całego zamieszania byłaby podobna, przyszłoby może z 500 osób więcej. Zresztą mieliśmy już w tym sezonie podobną frekwencję, a wtedy nie było żadnych aferek z zawodnikami. Po prostu ludzie przychodzą tłumnie na pierwszy mecz i na mecze które mają decydujące znaczenie dla drużyny. Dodatkowo w "czwórce" trafiły nam się 2 bardzo silne drużyny które jadą o awans i są mocno zmobilizowane. Czy ktoś uwierzyłby, że Camem wygralibyśmy ten mecz? Wątpię. Grudziądz wydaje się silniejsza drużyną niż Gdańsk. A z Gdańskiem wygraliśmy ledwo ledwo, tylko dlatego, że było wiele przygotowań, a zawodnicy wiedzieli o co jadą i od kilku dni byli mocno zmobilizowaniu. Tutaj mobilizacji nie było - walka o nic, a zawodnicy przeszli "obok tego meczu" i tak samo by to wyglądało bez tej całej aferki.
Generalnie widać, że runda finałowa w oparciu o walkę: każdy z każdym w czwórce jest bez sensu. W play off po pierwszym dwumeczu jechałyby tylko te drużyny które na prawdę chcą o coś jechać. A tak teraz na siłę będziemy oglądać jeszcze 5 nędznych widowisk drużyny o której było wiadomo już przed sezonem, że "awans jej nie grozi"
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Mam pytanie czy zawodnicy planują zwołać konferencję prasową na temat swojego występu?
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Misionis pisze:Wczoraj w magazynie speedway ekstraliga Stępniewski powiedział, że komisarz to projekt 3 letni i dopiero po 3 latach będzie rozliczenie i decyzja czy będzie dalej, także nie nastawiajcie się.
W takim razie, może czas najwyższy postawić na zawodników którzy umieją jeździć na twardym torze i się na nim nie męczą? Chyba każdy może sobie przypomnieć jazdę np. takiego Rory Schleina na naszym lubelskim betonie w meczu z Łodzią.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
mustafa pisze:Cooper pisze:Calym zamieszaniem spowodowal taka frekwencje, jaka mielismy okazje wczoraj ogladac
Ja uważam (o czym pisałem wcześniej), że frekwencja bez tego całego zamieszania byłaby podobna, przyszłoby może z 500 osób więcej.
500x25zł = 12 500 zł, ale to jak juz wiemy jest wszystko jedno dla klubu.
Czy ktoś uwierzyłby, że Camem wygralibyśmy ten mecz?
Po zwyciestwie w ostatnim meczu rundy zasadniczej, swietnej atmosferze, pobiciu lidera itd.? Ja bym uwierzyl. A staram sie nie byc naiwny i w bajki nie wierze. Przy dobrym rozegraniu mozna bylo napedzic ludzi na stadion. A najwyzej po przegranej przychodziloby mniej, ale nawet dla jednego meczu warto budowac atmosfere, a nie ja doszczetnie niszczyc. Przeciez na nastepnym spotkaniu w Lublinie bedzie jeszcze mniej ludzi niz wczoraj.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Cooper pisze:Przeciez na nastepnym spotkaniu w Lublinie bedzie jeszcze mniej ludzi niz wczoraj.
Jak to?
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Cooper pisze:500x25zł = 12 500 zł, ale to jak juz wiemy jest wszystko jedno dla klubu.
Nie przesadzaj z tym liczeniem, przecież statystycznie nie każdy kupiłby bilet normalny
Zresztą kto miał przyjść to przyszedł, reszta była na urlopach lub miała inne plany. Tak jak nie było mobilizacji wśród zawodników tak i nie było wśród kibiców w meczu o nic.
Na następne mecze przyjdzie mniej osób, bo pewnie widowisko będzie tak samo słabe. Z Gdańskiem pewnie też dostaniemy lanie, może z Łotyszami coś powalczymy. Nie wspominam nawet o wyjazdach bo to pewnie szkoda będzie nawet ITVL włączać. Taką oto mamy rundę finałową...
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2013, o 13:14 przez mustafa, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
jerry78 pisze:Jak to?Przecież kibice mają to co chcieli. Jadą chłopaki z podstawowego składu.
Jacy kibice? Te kilkanaście osób z forum? Oni zapewne będą.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
GIGI pisze:Komisarz toru jest dobrą instytucją. Skończyły się czasy częstego lania do ''30''. Wtedy to właśnie mecze są nudne jak flaki z olejem. Jak pisałem już kiedyś wcześniej, komisarzem toru musi być były zużlowiec i to taki który jeździł w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przeanalizuj mecze w których komisarzami byli Plech i Kępa a odpowiedź na pytanie czy komisarz toru jest potrzebny, nasunie się sama.
Jeżeli drużyna gospodarzy jest w stanie przygotować bezpieczny tor, ale pod siebie, to nie widzę powodu, żeby wytrącać im handicap. Tak naprawdę tylko do tego służył w tym sezonie komisarz toru. (przynajmniej w 1 lidze)
istred pisze:2011 - Bydgoszcz - Sajfutdinov, Gapiński, Kościecha, Gizatulin, Walasek
2012 - Gniezno - Lindback, B. Pedersen, Nicholls, Skórnicki, Zetterstroem
Zawodników pokroju Barana czy Miesiąca - nie stwierdzam.
Jeżeli patrzeć na przekrój całej kariery, to dwaj ostatni byliby wyżej, ale w obecnym momencie (rok temu też) to już była ta sama, jeśli nie gorsza półka. Gniezno wyciągnęła trójka Lindback, Pedersen i Nicholls. Gdyby podstawić za Skórę i Zorra, Barana i Miesiąca to myślę, że mieliby ten sam efekt końcowy. Wiadomo jednak, że jeśli ma się pieniądze, to lepiej zrezygnować z takich zawodników w składzie.