niespokojny pisze:
Beznadziejnie, nie mozna raz zrobic meczu o jakiejs normalnej porze? Nawet w ekstralidze nie jezdza pozniej niz o 18:30.
Jezus Maria
niespokojny pisze:
Beznadziejnie, nie mozna raz zrobic meczu o jakiejs normalnej porze? Nawet w ekstralidze nie jezdza pozniej niz o 18:30.
Łoptymista pisze:Moim zdaniem takie sprawy załatwia się bezpośrednio, a nie za pomocą mediów. W mediach ma być wszystko ok. Poza tym nie kumam czemu zawodnicy mają zakaz narzekania na klub, a jego prezes non stop gada jak to zle i trzeba zaciskac pasa. DS sam sobie powinien wlepic kare za psucie wizerunku SKMZ
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
$korzen$ pisze: zrobmy mecz o 13 przy +35? albo o 9 rano? czy ktos wam broni pospac w niedziele do 11? wtedy powrot (nawet przy zaliczeniu kilku browcow w drodze) oraz wstanie w poniedzialek do roboty nie bedzie zadnym problemem. Dla mnie mecze moga byc i o 22
Art. 780.
1. Godzinę rozpoczęcia meczu wyznacza jego organizator, z zastrzeżeniem
przepisów ust. 2. Godzina rozpoczęcia meczu wyznaczana przez organizatora:
- w dzień powszedni godzina nie może być wcześniejsza niż godzina 16.00
i późniejsza niż godzina 21.00,
- w dzień wolny od pracy i dzień świąteczny nie może być wcześniejsza
niż godzina 14.00 i późniejsza niż godzina 21.00.]
$korzen$ pisze:niespokojny pisze:
Beznadziejnie, nie mozna raz zrobic meczu o jakiejs normalnej porze? Nawet w ekstralidze nie jezdza pozniej niz o 18:30.
Jezus MariaCzekalismy tyle lat na oswietlenie, mozemy rozkoszowac sie jazda przy sztucznym swietle, ktora przy tym swietle jest po prostu fenomenalna. Mi sie to kapitalnie oglada i chyba nie znam osoby, ktora by tego nie potwierdzala. To i tak znajda sie jak zwykle malkonenci. To moze lepiej (mimo oswietlenia na ktore miasto wydalo kase o ktorej przecietny zjadacz chleba moze co najwyzej pomarzyc) zrobmy mecz o 13 przy +35? albo o 9 rano? czy ktos wam broni pospac w niedziele do 11? wtedy powrot (nawet przy zaliczeniu kilku browcow w drodze
) oraz wstanie w poniedzialek do roboty nie bedzie zadnym problemem. Dla mnie mecze moga byc i o 22, aby tylko byly przy oswietleniu. A jak mamy je wlaczac na 4 osotatnie biegi to po co bylo wogole je montowac? Bez sensu
Cooper pisze:Rzeczywiscie - ciagle biadolenie w mediach o tym, jakimi to jestesmy dziadami nie jest najszczesliwa polityka PR w historii marketingu sportowego.
Davv pisze:Przecież jak komuś nie pasuje godzina to zawsze może przebrać się w piżamkę z misiami i obejrzeć mecz w ITVLu wygodnie leżąc w łóżeczku i tuląc podusię.
niespokojny pisze:Davv pisze:Przecież jak komuś nie pasuje godzina to zawsze może przebrać się w piżamkę z misiami i obejrzeć mecz w ITVLu wygodnie leżąc w łóżeczku i tuląc podusię.
Pewnie że może. Ale ja będzie dużo takich Misiów to i kasa z biletów mniejsza netoperku.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Cooper pisze:Kazdy sport zyskuje na atrakcyjnosci wieczorem,
Albo kłamał/kłamie. Nie pierwszy raz przecież.Inna zupełnie sprawa, która mnie zaskoczyła to informacja, że kończą się już (lub skończyły) pieniądze. Jak to? Przecież w tym roku miało być inaczej! Wszystko było dokładnie wyliczone, kontrakty odpowiednio zmniejszone, żeby klub był wypłacalny. Pewien margines błędu też pewnie był przyjęty. O co tu chodzi? Aż tak by prezes zawalił po całości? Ja rozumiem jakby zabrakło na 1 lub 2 mecze, ale na 6? Albo coś ściemnia, albo nie umie liczyć i szacować budżetu.
Dlatego warto czasami spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa i zrozumieć, że komuś późna pora może nie odpowiadać.
Cooper pisze:niespokojny pisze:Davv pisze:Przecież jak komuś nie pasuje godzina to zawsze może przebrać się w piżamkę z misiami i obejrzeć mecz w ITVLu wygodnie leżąc w łóżeczku i tuląc podusię.
Pewnie że może. Ale ja będzie dużo takich Misiów to i kasa z biletów mniejsza netoperku.
Nigdy nie sprawdzisz, czy mniejsza niz na utraconych dzialkowiczach/obiadowiczach/jeziorowiczach, ktorzy na 16 w niedziele na pewno do Lublina nie zjada.
Zreszta co to za dyskusja bez sensu. Kazdy sport zyskuje na atrakcyjnosci wieczorem, a czynnik upalow powinien byc decydujacy.
Co do godziny rozpoczęcia spotkania to warto spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Nie każdy może "spać w niedzielę do 11". Ludzie mają dzieci, które wstają z samego rana, albo które trzeba położyć spać wcześniej niż o 22 (albo później) oraz różne inne obowiązki. Późnym wieczorem nie zawsze można łatwo dotrzeć do domu, a nie wszyscy przyjeżdżają na mecz samochodem.

Kargolo pisze:Na takie zawody wstęp powinien być dla wszystkich za 5 zł, ewentualnie biletem mógłby być program w cenie 7-8 zł. Bilet i program za 15 zł przy takiej obsadzie to gruba przesada.
JohnGotti pisze:Dokladnie, 15 zl za Przedpelskiego i Pieszczka?
$korzen$ pisze:Lada moment urodzi mi sie dziecko i kilka innych
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
PoszalałeśLada moment urodzi mi sie dziecko i kilka innych
Dalej patrzysz nie dalej niż czubek własnego nosa.Ja mimo powyzszego nie mam z tym wiekszych problemow.