Lubelski klub w sezonie 2013
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Ja bym chciał, żebyśmy najbliższej zimy znowu nie przeżywali tego co poprzedniej. Trzeba robić wszystko, żeby zakończyć sezon bez długów (lub z minimalnym minusem), jak najszybciej dostać licencję i w miarę szybko zbudować skład na następny sezon.
Jaki ma sens zadłużanie się i znowu spłacanie poprzedniego sezonu kasą na następny sezon? Żaden.
Z drugiej strony prezes obiecywał i chwalił się, że w tym roku już na pewno podpisał takie kontrakty, z których nie będzie miał kłopotów się wywiązać. Liczył, że zajmiemy 5 miejsce? czy znowu przeliczył się? Coś musiało zostać niedoszacowane. Niewykluczone, że nałożyła się na to niższa frekwencja niż w tamtym roku i znowu spore zdobycze małych punktów (zdobyliśmy więcej małych punktów niż Wybrzeże). Kilku zawodników jechało zdecydowanie lepiej niż można było sobie założyć.
Zarząd niech sobie dobrze to oszacuje i wybierze najlepszy wariant. Ja się nie obrażę jak pojedziemy wariantem oszczędnościowym. W następnym roku szykuje się naprawdę silna I liga i skład trzeba będzie zbudować solidny, a będzie to dużo łatwiejsze bez długów.
Jaki ma sens zadłużanie się i znowu spłacanie poprzedniego sezonu kasą na następny sezon? Żaden.
Z drugiej strony prezes obiecywał i chwalił się, że w tym roku już na pewno podpisał takie kontrakty, z których nie będzie miał kłopotów się wywiązać. Liczył, że zajmiemy 5 miejsce? czy znowu przeliczył się? Coś musiało zostać niedoszacowane. Niewykluczone, że nałożyła się na to niższa frekwencja niż w tamtym roku i znowu spore zdobycze małych punktów (zdobyliśmy więcej małych punktów niż Wybrzeże). Kilku zawodników jechało zdecydowanie lepiej niż można było sobie założyć.
Zarząd niech sobie dobrze to oszacuje i wybierze najlepszy wariant. Ja się nie obrażę jak pojedziemy wariantem oszczędnościowym. W następnym roku szykuje się naprawdę silna I liga i skład trzeba będzie zbudować solidny, a będzie to dużo łatwiejsze bez długów.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Nie wiem na jakiej podstawie można było "wykalkulować" sobie piąte miejsce. Liga okazała się tak płaska, że jeden mecz decydował czy się jest na 3 miejscu czy na 6 i bye bye - to widział każdy. Celowanie w piąte miejsce mogło być katastrofalne w skutkach. Dlatego ja się obrażę jak pojedziemy wariantem oszczędnościowym. Ale to pół biedy. Gorzej jak poobrażają się zawodnicy, którzy narażali kości, a których teraz zastąpią Krcmary Piszcze i Nielseny.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Ja się zgadzam z Gelem, że my mamy najsilniejszą drużynę w tej lidze.. ale, żeby walczyć skutecznie o awans trzeba by narobić ogromnych długów na co Dariusz na pewno nie pozwoli.
Inna sprawa, co prezes ma na myśli mówiąc "skład oszczędnościowy". Dla mnie oszczędnościowy to jest:
1. Baran/Jeleniewski ( na zmiane
)
2. Kostro
3. Kudriaszow
4. Piszcz
5. Miesiąc/Kuciapa
6. Łukaszewski
7. Madej
A jeśli prezes mówiąc oszczędnościowy ma na myśli:
1. Nielsen
2. Gavenda
3. Kudriaszow
4. Mielniczuk
5. Lindqvist
6. Madej
7. brak zawodnika
to będzie to kpina, wstyd i totalna olewka tych zawodników, którzy wywalczyli nam awans do rundy finałowej.
Inna sprawa, co prezes ma na myśli mówiąc "skład oszczędnościowy". Dla mnie oszczędnościowy to jest:
1. Baran/Jeleniewski ( na zmiane
2. Kostro
3. Kudriaszow
4. Piszcz
5. Miesiąc/Kuciapa
6. Łukaszewski
7. Madej
A jeśli prezes mówiąc oszczędnościowy ma na myśli:
1. Nielsen
2. Gavenda
3. Kudriaszow
4. Mielniczuk
5. Lindqvist
6. Madej
7. brak zawodnika
to będzie to kpina, wstyd i totalna olewka tych zawodników, którzy wywalczyli nam awans do rundy finałowej.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Jest jeszcze 4 opcja (podryw na hiphopowca
) - jazda skladem obecnym, ale negocjacja stawek z zawodnikami. Jazda w 4-ce jest w pewien sposob premia w tym sezonie, skoro nikt nie zaklada awansu. Uklad byl by jasny - nikt nie zabrania tluc dwucyfrowek w RF, nikt nikogo nie odstawia od skladu, natomiast stawki 50%. Jednoczesnie nie ma cisnienia na wynik i nikt w klubie sie nie obraza, jesli chlopaki oleja troche inwestycje sprzetowe i Ciapek nagle zrobi w meczu 3 (3,t,d,d) 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
to będzie to kpina, wstyd i totalna olewka tych zawodników, którzy wywalczyli nam awans do rundy finałowej.
Po sezonie i tak 1/3 skladu odejdzie do rzeszowa
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
JAK TO?! Ciapek 100% kaemżetowiec też odejdzie?! 
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
-
mechanizator
- Junior
- Posty: 426
- Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Zgadzam się co do wypowiedzi Coopera. Sprawka powinien pomyśleć nad 4 rozwiązaniem i rozmowie z zawodnikami o obniżeniu kosztów. to się opłaci dla każdej ze stron. Klub nie narobi sobie mega długów, a zawodnicy będą sobie jeździć i trochę i tak zarobią. Na mój chłopski rozum lepiej zgodzić się na obniżenie i zarabiać niż nie jechać i nic nie zarabiać. W dodatku kilku chłopaków w tym klubie ileś tam lat jeździ wiec, może pójdą na rękę prezesowi.
Polonia Bydgoszcz odsunęła od składu Grega Hancoka i Aleksandra Łoktajewa jak już wiedzieli że nic w E-lidze nie nawojują. Z tym ze ten drugi zgodził się na obniżenie pieniędzy i sobie dalej startuje. Może warto pójść tą samą drogą.
Do tego jazda w lublinie składem oszczędnościowym odbije się na frekwencji. Bo kto będzie chciał oglądać jak na własnym torze dostajemy do 30 bądź do 35. Teraz przyjechał Gdańsk i każdy widział ile było ludzi. Na moje oko to z 5500. Fakt że mecz był o być albo nie być. Ale w RF są już sami najlepsi i zawody też były by ciekawe. Ale to już musi się Pan Sprawka zastanowić czy chce w lublinie 3000 kibiców czy 5000.
Polonia Bydgoszcz odsunęła od składu Grega Hancoka i Aleksandra Łoktajewa jak już wiedzieli że nic w E-lidze nie nawojują. Z tym ze ten drugi zgodził się na obniżenie pieniędzy i sobie dalej startuje. Może warto pójść tą samą drogą.
Do tego jazda w lublinie składem oszczędnościowym odbije się na frekwencji. Bo kto będzie chciał oglądać jak na własnym torze dostajemy do 30 bądź do 35. Teraz przyjechał Gdańsk i każdy widział ile było ludzi. Na moje oko to z 5500. Fakt że mecz był o być albo nie być. Ale w RF są już sami najlepsi i zawody też były by ciekawe. Ale to już musi się Pan Sprawka zastanowić czy chce w lublinie 3000 kibiców czy 5000.
Ostatnio zmieniony 6 sierpnia 2013, o 13:59 przez mechanizator, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Cooper pisze:Jest jeszcze 4 opcja (podryw na hiphopowca) - jazda skladem obecnym, ale negocjacja stawek z zawodnikami. Jazda w 4-ce jest w pewien sposob premia w tym sezonie, skoro nikt nie zaklada awansu. Uklad byl by jasny - nikt nie zabrania tluc dwucyfrowek w RF, nikt nikogo nie odstawia od skladu, natomiast stawki 50%. Jednoczesnie nie ma cisnienia na wynik i nikt w klubie sie nie obraza, jesli chlopaki oleja troche inwestycje sprzetowe i Ciapek nagle zrobi w meczu 3 (3,t,d,d)
Chciałem to samo zasugerowac - moze w zbyt zawoalowany sposób
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Ale jechanie oszczednosciowym skladem to tez niezla kaplica. Lekko mowiac zirytuja sie zawodnicy (ktorzy beda o tym pamietac przy negocjacjach a nie oszukujmy sie na dzisiaj zachowanie tego skladu na rok nastepny bedzie duzym sukcesem) oraz zirytuja sie bardzo kibice. Sorry, ale komu poza nami chorymi psychicznie ludzmi bedzie sie chcialo przyjsc i ogladac jakiegos Nielsena czy zajechanego Piszcza w pojedynku z Miskiem czy Kosciuchem? Pomysl nie taki genialny jak sie moze wydawac. Jak dla mnie to w LBN trzeba jechac na maksa dla nas kibicow, bo sobie na to zasluzylismy fantastycznym dopingiem i tym, ze bylismy i jestesmy z druzyna. No a na wyjazdy to moze jezdzic Kostro, Madej czy inne Nielseny. Wystawianie ich na mecz w Lublinie to jawne wypinanie dupy w strone kibicow. Takie moje zdanie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Super pomysł z tym obniżeniem stawek o 50%! Chłopaki żeby zarobić podobną kasę co w rundzie zasadniczej będą strzelać dwu-cyfrówki i awansujemy do E-ligi 
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Skoro jest problem z budżetem to wariant oszczędnościowy musi być zastosowany. Ale to przecież wcale nie oznacza, że mają jechać Piszczem i Lindqvistem w Lublinie. Nie ma co się pieklić już teraz bo moim zdaniem nikt by na to nie pozwolił. Jest kilka możliwości oszczędzania i pewnie zostanie wybrany najbardziej optymalny, żeby nie pogrzebać klubu, a jednocześnie zadowolić lubelskich kibiców. Znając życie zostanie to jakoś wypośrodkowane.
Oczywiście szukanie nowych sponsorów też by się przydało. Wczoraj piłkarski Motor pozyskał sponsora dla juniorów starszych, więc zawsze można coś na rynku jeszcze wyhaczyć. Nie ma co biadolić tylko trzeba ostro pracować.
Oczywiście szukanie nowych sponsorów też by się przydało. Wczoraj piłkarski Motor pozyskał sponsora dla juniorów starszych, więc zawsze można coś na rynku jeszcze wyhaczyć. Nie ma co biadolić tylko trzeba ostro pracować.
-
mechanizator
- Junior
- Posty: 426
- Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Nie wiem czy do końca to jest dobry przykład. Ale w ostatniej kolejce na meczu w Bydgoszczy było 1000 kibiców. Klub już się pogodził ze spadkiem. Zawodnicy jadą tylko i wyłącznie dla siebie o wypłatę. To i na frekwencji się odbija. A chyba ani my kibice ani prezes z zarządem nie chcemy, żeby podobna sytuacja miała miejsce w lublinie. Bo jak zarząd wypnie tyłek na kibiców to kibice wypną tyłek na klub i na mecz nie przyjdą.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Ja i tak przyjde. Skoro nie walczymy o nic trzeba zadbać o to żeby stanąć finansowo na nogi!
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
nie rozumiem w tym wszystkim jednej kwestii - przecież już raz zaoszczędziliśmy podpisując korzystne dla klubu kontrakty - tak przynajmniej twierdził prezes przed sezonem - mało tego - dziękując zawodnikom, że zgodzili się na zawarcie takich a nie innych umów. Jak rozumiem - oszczędności nigdy za wiele - ale oszczędności same w sobie nie są celem sportowym.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Trzeba zauważyć jeszcze jedną rzecz. Fatalny koniec sezonu (zakładając jazdę wynalazkami, którzy mieliby jeździć za uścisk ręki prezesa) może nie spodobać się sponsorom i z pewnością nie pomoże w negocjacjach dot. sponsoringu na przyszły sezon.
Zastanawia mnie też inna kwestia. Czy Sprawka przed sezonem zakładał, że klub zajmie 5 miejsce albo spadnie z ligi (skończy sezon w sierpniu)?
Przypuszczam, że sponsorom tłumaczył, że klub odjedzie większą liczbę spotkań - razem z rundą finałową.
Zatem skoro podpisał bardzo korzystne dla klubu kontrakty to powinien mieć pieniądze na rundę finałową.
Jeszcze jedna refleksja. Skoro prezes podpisał super korzystne kontrakty i postawił sobie za cel uregulowanie finansów,a w sierpniu znów stoi przed nami widmo długów, to jaki Sprawka ma plan na kolejne lata? Dalsza wegetacja i co sezon cel nr 1 - wyjscie z długów? Jeśli tak, to znaczy, że jego pomysł na funkcjonowanie klubu już się wyczerpał i warto byłoby to zadanie powierzyć komuś innemu. ...ale to temat wałkowany od dawna.
Zastanawia mnie też inna kwestia. Czy Sprawka przed sezonem zakładał, że klub zajmie 5 miejsce albo spadnie z ligi (skończy sezon w sierpniu)?
Przypuszczam, że sponsorom tłumaczył, że klub odjedzie większą liczbę spotkań - razem z rundą finałową.
Zatem skoro podpisał bardzo korzystne dla klubu kontrakty to powinien mieć pieniądze na rundę finałową.
Jeszcze jedna refleksja. Skoro prezes podpisał super korzystne kontrakty i postawił sobie za cel uregulowanie finansów,a w sierpniu znów stoi przed nami widmo długów, to jaki Sprawka ma plan na kolejne lata? Dalsza wegetacja i co sezon cel nr 1 - wyjscie z długów? Jeśli tak, to znaczy, że jego pomysł na funkcjonowanie klubu już się wyczerpał i warto byłoby to zadanie powierzyć komuś innemu. ...ale to temat wałkowany od dawna.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Nie przesadzajmy z tą karą dla zawodników. Jeżeli u siebie pojedziemy pełnym składem a na wyjazdy jakąś zbieraniną to i tak chłopaki dostaną 3 mecze ekstra niż jakby nie awansowali do rundy finałowej. Inną możliwością jest postawienie sprawy jasno: chlopaki mamy tyle i tyle kasy do konca sezonu, jedziecie w kazdym meczu za troche mniej, albo raz pauzuje jeden a raz drugi. Nie ma sensu się zadłużać dla zaspokajania czyichś ambicji. Lepiej w przyszłym roku zmontować dobry skład, bo liga będzie znacznie silniejsza niż zacząć kontraktować 25 stycznia to co zostało na rynku. Tym bardziej, że nie wiadomo czy będziemy mieli co roku tyle szczęścia.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
istred pisze:Trzeba zauważyć jeszcze jedną rzecz. Fatalny koniec sezonu (zakładając jazdę wynalazkami, którzy mieliby jeździć za uścisk ręki prezesa) może nie spodobać się sponsorom i z pewnością nie pomoże w negocjacjach dot. sponsoringu na przyszły sezon.
Nie mamy pojęcia jak wyglądają rozmowy klubu ze sponsorami i co im bardziej pomoże, walka do końca i długi, czy zdrowa sytuacja finansowa klubu na nowy sezon. Moim zdaniem jednak to drugie.
istred pisze:Jeszcze jedna refleksja. Skoro prezes podpisał super korzystne kontrakty i postawił sobie za cel uregulowanie finansów,a w sierpniu znów stoi przed nami widmo długów, to jaki Sprawka ma plan na kolejne lata? Dalsza wegetacja i co sezon cel nr 1 - wyjscie z długów?
Planem na kolejne lata jest to, żeby w tym roku nie zrobić pół miliona długów i przystąpić do nowego sezonu z czystym kontem. Ten plan jest właśnie realzowany. Jaki inny byś chciał plan uslyszeć?
istred pisze:Jeśli tak, to znaczy, że jego pomysł na funkcjonowanie klubu już się wyczerpał i warto byłoby to zadanie powierzyć komuś innemu. ...ale to temat wałkowany od dawna.
Czy istnieje jakaś "najwyższa rada" czy coś w tym stylu która "powierza" funkcję prezesa, kiedy uważa, że ten poprzedni się wyczerpał? Mam nadzieję, że ten superogran wybierze kogoś dobrego spośród dziesiątek kompetentnych kandydatów
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
istred pisze:Trzeba zauważyć jeszcze jedną rzecz. Fatalny koniec sezonu (zakładając jazdę wynalazkami, którzy mieliby jeździć za uścisk ręki prezesa) może nie spodobać się sponsorom i z pewnością nie pomoże w negocjacjach dot. sponsoringu na przyszły sezon.
Fatalny koniec sezonu może spowodować co najwyżej że spadniemy na 4 miejsce. Lepiej zająć 4 miejsce i być na 0, czy 3 i być zadłużonym? Najlepszym rozwiązaniem byłoby jeżdzenie oszczędnie na wyjazdy a na maksa u siebie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Sponsorom pomoże dobra promocja na meczach, na których jest sporo ludzi i przy którym jest dobry klimat, emocje itd. Za to płacą. To oczywiste.Nie mamy pojęcia jak wyglądają rozmowy klubu ze sponsorami i co im bardziej pomoże, walka do końca i długi, czy zdrowa sytuacja finansowa klubu na nowy sezon. Moim zdaniem jednak to drugie.
Sportowy. Finansowy plan mnie naprawdę nie interesuje - księgowym nie jestem.Jaki inny byś chciał plan uslyszeć?
Cel jako istnienie dla samego istnienia do mnie nie przemawia.
Tak, istnieje. Przejrzyj sobie ustawę o stowarzyszeniach, a jak będzie mało to możesz się udać do sądu po statut.Czy istnieje jakaś "najwyższa rada" czy coś w tym stylu która "powierza" funkcję prezesa, kiedy uważa, że ten poprzedni się wyczerpał?
Ale przecież ja tego nie kwestionuję. Długów trzeba uniknąć i co do tego przeciez nikt nie ma wątpliwości.Fatalny koniec sezonu może spowodować co najwyżej że spadniemy na 4 miejsce. Lepiej zająć 4 miejsce i być na 0, czy 3 i być zadłużonym? Najlepszym rozwiązaniem byłoby jeżdzenie oszczędnie na wyjazdy a na maksa u siebie.
Ostatnio zmieniony 6 sierpnia 2013, o 15:23 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
zdecydowane nadużycie - "trzecie miejsce oznacza zadłużenie, a czwarte wyjście na zero". Wydaje się, że przynajmniej powtórzenie zeszłorocznego wyniku tańszym składem będzie dla prezesa dobrym punktem wyjścia do rozmów ze sponsorami na przyszły sezon.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Znowu pienadze wyparowały .....miasto, bogdanka ,real,tyskie ,centrochem,kibice..
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Dokładnie.
Przedstawione są dwa warianty - albo jedziemy ogórkami i wychodzimy na zero, albo jedziemy takim samym składem i mamy ogromny dług. A tak nie jest. Jest jeszcze kilka wariantów pośrednich. Zadaniem prezesa jest znalezienie środka najlepszego.
Moim zdaniem wybranie wariantu jazdy ogórkami jest strzeleniem sobie w stopę przed tak naprawdę najważniejszą częścią sezonu - ustalaniem budżetu na kolejny sezon.
Przedstawione są dwa warianty - albo jedziemy ogórkami i wychodzimy na zero, albo jedziemy takim samym składem i mamy ogromny dług. A tak nie jest. Jest jeszcze kilka wariantów pośrednich. Zadaniem prezesa jest znalezienie środka najlepszego.
Moim zdaniem wybranie wariantu jazdy ogórkami jest strzeleniem sobie w stopę przed tak naprawdę najważniejszą częścią sezonu - ustalaniem budżetu na kolejny sezon.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
istred pisze:Cytuj:
Nie mamy pojęcia jak wyglądają rozmowy klubu ze sponsorami i co im bardziej pomoże, walka do końca i długi, czy zdrowa sytuacja finansowa klubu na nowy sezon. Moim zdaniem jednak to drugie.
Sponsorom pomoże dobra promocja na meczach, na których jest sporo ludzi i przy którym jest dobry klimat, emocje itd. Za to płacą. To oczywiste.
Oczywiste że może pomóc. Ale moim zdaniem może bardziej pomóc 0 na koniec roku.
istred pisze:Jaki inny byś chciał plan uslyszeć?
Sportowy. Finansowy plan mnie naprawdę nie interesuje - księgowym nie jestem.
Cel jako istnienie dla samego istnienia do mnie nie przemawia.
Okej. Czyli jak Sprawka udzieli dziś wywiadu, w którym powie, że celem jest Drużynowe Mistrzostwo Polski 2015, to uznasz że to jest dobry plan sportowy?
istred pisze:Cytuj:
Czy istnieje jakaś "najwyższa rada" czy coś w tym stylu która "powierza" funkcję prezesa, kiedy uważa, że ten poprzedni się wyczerpał?
Tak, istnieje. Przejrzyj sobie ustawę o stowarzyszeniach, a jak będzie mało to możesz się udać do sądu po statut.
Mam na kompie, ale nie chodziło mi o Walne Zgromadzenie. Wyolbrzymilem wypowiedź, żeby pokazać że nie ma innych Prezesów tym mieście. I nie obczajam dlaczego taki Istred tyle lat nie może tego zrozumieć.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Możesz napisać w jaki sposób?Ale moim zdaniem może bardziej pomóc 0 na koniec roku.
Przecież jak taki KMŻ zbankrutuje, to jest jeszcze naprawdę wiele klubów sportowych, które chętnie przyjmą wsparcie od sponsora.
Respekt. Ja musiałbym w necie albo lexie szukać.Mam na kompie,
Lublin miastem bez prezesówWyolbrzymilem wypowiedź, żeby pokazać że nie ma innych Prezesów tym mieście.
To może by się chociaż jakiś dyrektor z zawodu znalazł?
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
istred pisze:Możesz napisać w jaki sposób?
Nie mam pojęcia w jaki sposób. Wie to Prezes, dlatego, że jest prezesem i zna dane. Ty nie operujesz danymi, tylko swoimi życzeniami kibicowskimi.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
