Czarek pisze:
CIstnienie SPR-u jest de facto jednym z większych problemów lubelskiego sportu, także żużla, oczywiście w obecnych warunkach gdzie miasto dotuje dyscypliny. Na stadionie żużlowym powinno się gwizdać na te SPR-y.
A ja tam się bardzo cieszę, że piłkarki ręczne istnieją i jeszcze zdobywają medale. Nie jestem żadnym mecenasem piłkarek, lecz po prostu sportozjebem i gwarantuje Ci Czarek, że w momencie, gdy ta dyscyplina u Pań zacznie się ponownie rozwijać, reprezentacja osiągnie jakiś sukces (a myślę, że prędzej, czy później to nastąpi), to i liga zyska szansę na większą atrakcyjność dla kibica. W każdym bądź razie potencjał kibicowski jest, co pokazują chociażby mecze z Zagłębiem.
Powiem więcej. Gdybym miał firmę i chciał się przez sport rozreklamować, trzymałbym mocno kciuki za "rozwój" medialności tej dyscypliny w wydaniu żeńskim. Za stosunkowo niewielkie pieniądze można wypromować markę zarówno w kraju, jak i za granicą. Inne dyscypliny chowają się w Lublinie pod tym względem, z żużlem włącznie.
W każdym bądź razie trzeba trzymać kciuki za każdy klub, który w większym lub mniejszym stopniu jest wizytówką Lublina.