Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Wydaje mi się, że trochę słaba ta "afera". To, że klub płacił za ubezpieczenie samochodu, który był mu oddany do korzystania to chyba nic dziwnego.
4 tys. za samochód z 1991 r. nawet kilka lat temu wydaje się wygórowaną kwotą, ale też bez przesady.
Z artykułu naprawdę niewiele wynika. Trzeba było by się przyjrzeć pozostałym postanowieniom umowy, czy nie była ona niekorzystna dla klubu, ale skoro autor miał wgląd w umowę i nie pisze nic o pozostałych postanowieniach to chyba oznacza, że nie były one kontrowersyjne.
Jest wiele innych rzeczy, do których można byłoby się przyczepić. Autor wybrał akurat najgorszą z nich.
4 tys. za samochód z 1991 r. nawet kilka lat temu wydaje się wygórowaną kwotą, ale też bez przesady.
Z artykułu naprawdę niewiele wynika. Trzeba było by się przyjrzeć pozostałym postanowieniom umowy, czy nie była ona niekorzystna dla klubu, ale skoro autor miał wgląd w umowę i nie pisze nic o pozostałych postanowieniach to chyba oznacza, że nie były one kontrowersyjne.
Jest wiele innych rzeczy, do których można byłoby się przyczepić. Autor wybrał akurat najgorszą z nich.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Dobrano sie do tego pytania bo pewnie jest na to podkładka w formie kserokopii. Wiem na pewno że wiele pytań bosssa jest skrupulatnie sprawdzanych i to nie tylko przez gazetę ale i przez inne redakcje.
Pewnie jak coś uda im się przechwycić to zaraz nastepny artykuł pójdzie.
Pewnie jak coś uda im się przechwycić to zaraz nastepny artykuł pójdzie.
niespokojny napisał(a):
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Shack pisze:niezręczna cisza nastała![]()
jednak bosss musiał mieć wiedzę na temat tego co sie dzieje w klubie. Ciekawe co z resztą pytań.
Shacku i juz po ciszy. Ludzie i tak "wiedza", ze to Gazeta jest zla i ze teraz kiedy mamy kilku zawodnikow obowiazuje juz okres ochronny na klub i nic zlego napisac nie mozna.
Osobiscie zaluje, ze nie wiedzialem, ze klub skupuje zrupieciale auta. Sprzedalbym swojego rovera. A zapomnialem, ze nie jestem bratem prezesa. Szkoda.
PS Nie wydaje Ci sie to co najmniej niezreczne ten caly biznes? Kupic od brata prezesa sypiacy sie samochod kiedy klub w tym czasie korzysta z innych? No chyba, ze widziales jak prezes, albo ktos z klubu podrozowal na wyjazd ta leciwa honda.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
istred pisze:Wydaje mi się, że trochę słaba ta "afera". To, że klub płacił za ubezpieczenie samochodu, który był mu oddany do korzystania to chyba nic dziwnego.
4 tys. za samochód z 1991 r. nawet kilka lat temu wydaje się wygórowaną kwotą, ale też bez przesady.
Z artykułu naprawdę niewiele wynika. Trzeba było by się przyjrzeć pozostałym postanowieniom umowy, czy nie była ona niekorzystna dla klubu, ale skoro autor miał wgląd w umowę i nie pisze nic o pozostałych postanowieniach to chyba oznacza, że nie były one kontrowersyjne.
Jest wiele innych rzeczy, do których można byłoby się przyczepić. Autor wybrał akurat najgorszą z nich.
Ale to chodziło o wgląd do umowy OC ,a nie kupna-sprzedaży.
To też prezes interes ubił trupa pordzewiałego do firmy kupować.Ale chyba chodzi o to ,żeby rodzinka się grata pozbyła za niezłą sumkę. A jeśli chodzi o tłumaczenie,że potrzebny był na dojazd na wyjazdowe mecze drużyny,to może ktoś z obecnych na dalszych wyjazdach potwierdzi czy tym trupem prezes Sprawka się wypuszaczał w głąb kraju i za granicę ?
A to na cześć Pana -Panie prezesie Sprawka :
http://www.youtube.com/watch?v=DhecpGGOP40
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Ja tam tej "fury" na wyjazdach nie widzialem. Wydaje mi sie, ze pan prezes korzystal z innych pojazdow (m.in Remusa, o ile sie nie myle). Ale moze sa tacy co widzieli i wyprowadza nas z bledu.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
znajomy ostatnio trupka sprzedawał firmie zajmującej się skupem aut za 0,60 zł od kg. Zamiast złomować na własny koszt. Ale honda Prezesa to była fura w idealnym stanie 
ale jak woził smary to musiałeś widzieć !
Łoptymista pisze:Ja tam tej "fury" na wyjazdach nie widzialem. Wydaje mi sie, ze pan prezes korzystal z innych pojazdow (m.in Remusa, o ile sie nie myle). Ale moze sa tacy co widzieli i wyprowadza nas z bledu.
ale jak woził smary to musiałeś widzieć !
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
... " Tymczasem "Gazeta" ma kopię dokumentu, który potwierdza jeden z zarzutów stawianych w pytaniach "bossa" na Lubelskim Forum Żużlowym. To ksero umowy, z której wynika, że KMŻ płacił ubezpieczenie OC za hondę civic. Ustaliliśmy, że samochód faktycznie należał do brata Sprawki."
Ciekawe jakim cudem dziennikarz zdobył kopię umowy ubezpieczeniowej , firma ubezpieczeniowa nie ma prawa udostępniać takich danych to raz , jeżeli ustalili że należał wcześniej do brata , to musieli widzieć umowę kupna-sprzedaży , albo zdobyć dane w wydziale komunikacji.
Jeśli klub im takich danych nie przedstawił , to któryś z urzędników popełnił przestępstwo.
Ciekawe jakim cudem dziennikarz zdobył kopię umowy ubezpieczeniowej , firma ubezpieczeniowa nie ma prawa udostępniać takich danych to raz , jeżeli ustalili że należał wcześniej do brata , to musieli widzieć umowę kupna-sprzedaży , albo zdobyć dane w wydziale komunikacji.
Jeśli klub im takich danych nie przedstawił , to któryś z urzędników popełnił przestępstwo.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
@ Shacku
Na szcescie nie tylko. To byl pojazd do wszystkiego.
Na szcescie nie tylko. To byl pojazd do wszystkiego.
Sprawka przekonuje, że do wszystkiego: jeżdżenia na mecze, do sponsorów, urzędników czy wożenia smarów i części. W swoim postępowaniu prezes nie widzi niczego nieetycznego.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
No to jak się kupuje furę wartą 500 zł za 4tys zł to nie dziwota, że w klubie brakuje kilkaset tysięcy złotych!
To ten brat co pracuje w urzędzie skarbowym? i powinien swiecić przykładem dla podatników?
To ten brat co pracuje w urzędzie skarbowym? i powinien swiecić przykładem dla podatników?
niespokojny napisał(a):
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
W drugim i trzecim akapicie tego paszkwila słychać strzały.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Dobra dobra ale smrodzik sie zrobil tak czy inaczej. Moze afera nie jest duza, ale pokazuje ze klub nie dziala przejrzyscie i racjonalnie. A mialo byc wszystko cacy. Pytanie, skad te smary byly wozone? Z domu Sprawki?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
To, że w klubie jest syf to wszyscy widzą/domyślają się od dawna.
Ale rzucając na pierwszy plan taką "aferkę" z góry deprecjonuje się poważniejsze problemy.
Ale rzucając na pierwszy plan taką "aferkę" z góry deprecjonuje się poważniejsze problemy.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Gelo pisze:nie pierwszy już raz Gazeta atakuje klub robiąc z igły widły. Ciekawe komu żużel jest solą w oku...
Może temu, kto chciałby zająć miejsce Sprawki i buduje lobby mające doprowadzić do obalenia miłościwie nam panującego
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
bedzie odpowiedz. moze na reszte pytan bosssa tez ?
http://m.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs. ... /130129901
http://m.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs. ... /130129901
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
... no i co ten boss narobił ! prezes zamiast podpisywać kontrakty będzie się teraz zajmował walką z publikacjami.
Mimo wszystko sądzę że ostatnie kontrakty poznamy dopiero na oficjalnym spotkaniu 1 lutego
Mimo wszystko sądzę że ostatnie kontrakty poznamy dopiero na oficjalnym spotkaniu 1 lutego
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Prezes LW KMŻ podkreśla, że klub nie utrzymuje się jedynie z dotacji miasta, ale ma też inne środki, m.in. ze sprzedaży klubowych pamiątek. To z nich miały pochodzić fundusze na kupno auta potrzebnego do podróży na mecze, do sponsorów, czy urzędów.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Przy budowie stadionu narodowego koszt wzrósł o blisko miliard złoty i nikt nie poszedł za to za kratki, a tu o 4 tys. awantura.

Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Taki właśnie jest Dario. Zamiast skupić się na montowaniu składu to bawi się w wojenki z forumowiczami i podwórkowymi dziennikarzami. Cała sprawa wygląda średnio, ale ciężko cokolwiek udowodnić. Jeśli są kwity na użyczenie pojazdu to Sprawka jest czysty. Kwoty też nie są jakoś bardzo zawyżone. Fajnie, że ktoś się w końcu wziął za tego matołka 
Jeśli już to złoty miliard
kibicLBN pisze: miliard złoty
Jeśli już to złoty miliard
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Nie mozna bylo z tym poczekac jeszcze tydzien albo zaczac miesiac temu ? Po co teraz to wywlekac jak tu sie waza losy Watta i Woodwarda
Uj z tymi 4 tys, moze bylo tyle warte, niewiadomo jakie, moj szwagier sprzedal Audi z bodajze 1991 ostatnio za 2 800, ale teraz zaluje bo jego bylo super zadbane, a na gratce sa i co kolo 4 tysi wolaja. Moze 4 tysiace jak za honde to nie malo, ale tez nie srajmy sie w tym momencie o ten tysiac czy dwa roznicy bo sa wazniejsze sprawy, dziennikarzom gratuluje wykrycia afery wagi panstwowej.
Przykladowe hondy na gratce :
http://moto.gratka.pl/szukaj/honda-1992 ... -r-kg.html
Uj z tymi 4 tys, moze bylo tyle warte, niewiadomo jakie, moj szwagier sprzedal Audi z bodajze 1991 ostatnio za 2 800, ale teraz zaluje bo jego bylo super zadbane, a na gratce sa i co kolo 4 tysi wolaja. Moze 4 tysiace jak za honde to nie malo, ale tez nie srajmy sie w tym momencie o ten tysiac czy dwa roznicy bo sa wazniejsze sprawy, dziennikarzom gratuluje wykrycia afery wagi panstwowej.
Przykladowe hondy na gratce :
http://moto.gratka.pl/szukaj/honda-1992 ... -r-kg.html
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Mam nadzieje, ze dziennikarz opublikuje tez komentarze forumowiczow na temat jego artykulu. Niezle jaja, a myslalem ze juz mnie nic na tym forum nie zdziwi
.
Gratuluje dziennikarzowi sledczemu, kariera w Superexpresie stoi otworem
.
Gratuluje dziennikarzowi sledczemu, kariera w Superexpresie stoi otworem
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Popek pisze:Nie mozna bylo z tym poczekac jeszcze tydzien albo zaczac miesiac temu ? Po co teraz to wywlekac jak tu sie waza losy Watta i Woodwarda![]()
Bez przesady. Od kiedy pojawianie się takich artykułów ma/powinno mieć wpływ na dokończenie negocjacji? Jak Ci obco mieli być, to i będą, a jak nie mieli być, to ich nie będzie, ot co
W tym artykule stwierdzenie Sprawki, że "dzisiaj na pewno nie będzie żadnego kontraktu" zabrzmiało, jak "foch" ze strony prezesa, ale bardziej bym się tutaj spodziewał sprytnej zagrywki dziennikarskiej, niż faktycznego brzmienia
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Posty bossa były bardzo mocnymi zarzutami, więc nie dziwię się, że dziennikarze chcą to zweryfikować. Prezes klubu to publiczna funkcja, więc temat jest bardzo atrakcyjny. Najłatwiej pewnie było z tym ubezpieczeniem, samochodem. Może dostali od któregoś ze współpracowników prezesa gotowe dokumenty? Wcale by mnie to nie zdziwiło...
Czy moment był najlepszy czy najgorszy? Nigdy nie ma na takie sensacje dobrego momentu.
Ja nie widzę w tej całej aferze nic sprzecznego z prawem i nawet można wziąć Sprawkę w obronę. Czy wydał pieniądze miejskie niezgodnie z przeznaczeniem? Raczej nie. Czy wydał pieniądze z prowadzonej przez klub działalności? Klub czyli tak naprawdę prywatne przedsięwzięcie. Pewnie tak. Problemem jest uczciwość przy takiej transakcji. Uczciwość wobec kibiców, sponsorów. Nie zdziwiłoby mnie to, gdyby okazało się, że to sponsorzy stoją za tą akcją.
Boss pisał poważniejsze zarzuty. Pewnie i je dziennikarze zweryfikują. Przynajmniej powinni to zrobić.
Czy moment był najlepszy czy najgorszy? Nigdy nie ma na takie sensacje dobrego momentu.
Ja nie widzę w tej całej aferze nic sprzecznego z prawem i nawet można wziąć Sprawkę w obronę. Czy wydał pieniądze miejskie niezgodnie z przeznaczeniem? Raczej nie. Czy wydał pieniądze z prowadzonej przez klub działalności? Klub czyli tak naprawdę prywatne przedsięwzięcie. Pewnie tak. Problemem jest uczciwość przy takiej transakcji. Uczciwość wobec kibiców, sponsorów. Nie zdziwiłoby mnie to, gdyby okazało się, że to sponsorzy stoją za tą akcją.
Boss pisał poważniejsze zarzuty. Pewnie i je dziennikarze zweryfikują. Przynajmniej powinni to zrobić.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
K mac
Kiedy sie zakonczy ten nasz zasmarkany (zeby nie powiedziec zasrany) zascianek? Jestem ostatni, na tym forum, z czego jestem znany, do obrony Prezesa, ale do cholery, o co chodzi z tym autem? Mowilem raz i powtorze, ze powinien miec najlepsze i niezawodne auto! Siwek kiedys na sygnale jezdzil na Okecie, a Sprawka czym ma jechac? Slynna taczka?
Fakt, ze Siwek jezdzil wlasnym Kompresorem, ale nie ma to w tym momencie znaczenia. Prezes klubu pierwszoligowego w niespelna 40milionowym kraju musi miec dobry samochod i ch_j
Kiedy sie zakonczy ten nasz zasmarkany (zeby nie powiedziec zasrany) zascianek? Jestem ostatni, na tym forum, z czego jestem znany, do obrony Prezesa, ale do cholery, o co chodzi z tym autem? Mowilem raz i powtorze, ze powinien miec najlepsze i niezawodne auto! Siwek kiedys na sygnale jezdzil na Okecie, a Sprawka czym ma jechac? Slynna taczka?
Fakt, ze Siwek jezdzil wlasnym Kompresorem, ale nie ma to w tym momencie znaczenia. Prezes klubu pierwszoligowego w niespelna 40milionowym kraju musi miec dobry samochod i ch_j
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
@go!
sęk w tym, że auta nie było najlepsze
po drugie, a raczej po pierwsze, po kiego grzyba klub kupil je od brata prezesa, skoro wczesniej przez kilka lat było używane przez ten sam klub za darmo. ktoś może to wyjaśnić? dla mnie sprawa capi troche niegospodarnoscia.
no i jeszcze jedno. po co klub kupowal tego trupa skoro w tym czasie inni sponsorzy dawali mu znacznie lepsze fury. jestescie w stanie to wytlumaczyc niekumatemu ?
sęk w tym, że auta nie było najlepsze
po drugie, a raczej po pierwsze, po kiego grzyba klub kupil je od brata prezesa, skoro wczesniej przez kilka lat było używane przez ten sam klub za darmo. ktoś może to wyjaśnić? dla mnie sprawa capi troche niegospodarnoscia.
no i jeszcze jedno. po co klub kupowal tego trupa skoro w tym czasie inni sponsorzy dawali mu znacznie lepsze fury. jestescie w stanie to wytlumaczyc niekumatemu ?
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Dokładnie. Taki trupem ciężko byłoby dojechać do Wawy. Nie mówiąc o lekkim wstydzie, gdy staje się na parkingu zarządu, wśród samochodów (potencjalnych) sponsorów. No i jak do tej całej układanki ma się to co pisali wielokrotnie na forum dobrze zorientowani zwolennicy prezesa, że samochód prezesowi zapewnia tajemniczy sponsor? Trochę dużo wątpliwości
Ale tak jak piszę, póki robi to za pieniądze zarobione przez klub, nie ma tutaj przestępstwa. Dyskusyjna jest kwestia uczciwości wobec kibiców, sponsorów...
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

