Ja wiem, że po paru kolejkach, ale oni to chcą puścić przed INAUGURACJĄ! Rozumiesz coś z tego?kibicLBN pisze:nie przeszkadza mi żaden weekend czy "jesteś szalona" zwłaszcza po paru kolejkach.
Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużlowe różności
No ja też tego nie popieram, sądzę że to już prędzej na jakieś fecie awansu i to nie na początek. Ale bez sensu taki lament. A jak poleci na meczu to co uciekniesz ze stadionu?
PS. Już lepszy ten Weekend od najnowszych wyczynów pana Fokusa
PS. Już lepszy ten Weekend od najnowszych wyczynów pana Fokusa
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużlowe różności
kibicLBN pisze:1. O gustach się nie dyskutuje
guzik prawda, wyświechtane hasło dla ludzi którzy nie mają argumentów
Re: Żużlowe różności
Weekend z Sobotą czy bez ? 
Re: Żużlowe różności
truskawa pisze:Kargolo pisze:Przygłupi dresiarze na meczach piłkarskich mogą sobie śpiewać taki shit ale jakby ktoś to puścił u nas na meczu to chyba padłbym ze śmiechu.
Na wyjazdach bawimy się przy o wiele bardziej przypałowych nutach, poza tym nie obrażaj.
Plastikowa Biedronka, na zawsze
Naczelny obrońca Karola Barana.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Żużlowe różności
kibicLBN pisze:4. Śmieszą mnie ci co tak z pogardą podchodzą do disco polo, bo ten rodzaj muzyki jest bliżej naszej kultury i naszych korzeni, niż jazz i muzyka klasyczna. Niestety możemy to jedynie zaakceptować albo wstydzić się polskości. Ale wtedy też warto zrezygnować z choinki na święta itp. A no i nie zapomnijmy, że dla Amerykanów nasz śmigus dyngus "to taki idiotyczny zwyczaj".
W jaki sposób disco polo wpisuje się w polską kulturę? Ani nie ma tutaj długoletniej tradycji, ani poważania u kogokolwiek, ani dużego grona słuchaczy. Możemy to zaakceptować, albo dalej zachować mentalność, według której za wszystko powinniśmy się wstydzić i przepraszać. Nie widzę też żadnego związku disco polo z choinką. (raz, że tradycja wiele razy dłuższa, dwa że ma korzenie w religii) A no i nie zapomnijmy, że w Ameryce święto zmarłych obchodzi się, poprzez przebieranki i zbieranie cukierków. Każdy kraj ma jakieś specyficzne zwyczaje, dziwne dla innych, ale nie widzę żadnego powodu, żeby wstydzić się tych własnych.
Zaś samo disco polo to muzyka bez jakiejkolwiek wartości, warstwa muzyczna to dno, a o tekstach ciężko mi się wypowiedzieć bez wulgaryzmów.
kibicLBN pisze:5. Klub wpadł na taki pomysł bo to coś ponad 30 mln razy odpalono na yt.
Gangam Style, albo Biebera odpalono wielokrotnie więcej, ale chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że ilość wyświetleń nie jest wyznacznikiem jakości muzyki.
A wersja z Sobotą jest 10x lepsza.
Re: Żużlowe różności
Po muzykę odpowiedniej jakości chodzi się filharmonii lub gdzieś indziej na koncerty, a nie na stadion żużlowy.
A jeśli chodzi o ilość wyświetleń, to z reguły jest ona wyznacznikiem popularności. A puszczanie muzyki popularnej na stadionie żużlowym, gdzie gusta muzyczne widowni są mocno zróżnicowane jest jakimś rozwiązaniem.
A jeśli chodzi o ilość wyświetleń, to z reguły jest ona wyznacznikiem popularności. A puszczanie muzyki popularnej na stadionie żużlowym, gdzie gusta muzyczne widowni są mocno zróżnicowane jest jakimś rozwiązaniem.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Żużlowe różności
Dokładnie, tyle że po muzykę beznadziejnej jakości idzie się na wiejski festyn, albo na koncert wykonawcy takowej. Nie wiem jak Ty, ale ja na stadion idę po prostu obejrzeć mecz.
Myślę, że jednak ta ilość odsłon na YT nie jest wyznacznikiem czegokolwiek. Co najwyżej tego, że opłaca się robić chłam. Właśnie na takiego Biebera więcej osób zareaguje alergicznie, niż na coś mniej znanego.
Myślę, że jednak ta ilość odsłon na YT nie jest wyznacznikiem czegokolwiek. Co najwyżej tego, że opłaca się robić chłam. Właśnie na takiego Biebera więcej osób zareaguje alergicznie, niż na coś mniej znanego.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Tylko w tym smutnym jak pi*** kraju disco polo może mieć tyle wyświetleń 
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Żużlowe różności
To jest właśnie mentalność, o której piszę wyżej. To nic, że pół świata słucha byle czego, (no chyba że tylko Polacy słuchają tego nieszczęsnego Biebera, czy PSA) trzeba ponarzekać na Polskę. Polskość to wiocha, głupota itp. , ale samemu sobie nie mam nic do zarzucenia. Powodzenia z takim podejściem do życia, kończę OT ze swojej strony. 
Re: Żużlowe różności
Cieszę się, że ktoś ma podobne zdanie do mojegoMikeMistrz pisze:Nie wiem jak Ty, ale ja na stadion idę po prostu obejrzeć mecz.
Jak kiedyś w to napisałem to zostałem niemal zjedzony przez fanów jakiegoś rodzaju muzyki, która "najlepiej pasuje do żużla"
PS. Idąc tym tokiem myślenia, mnie ani ziębi ani grzeje jaka muzyka jest puszczana na meczach, byleby nie była męcząca, a taka niestety zdarzała się do tej pory.
Re: Żużlowe różności
jednych męczy taka a drugich inna 
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Pewnie, że idzie się obejrzeć mecz, ale jak w przerwie puszczają coś, co normalnego człowieka po prostu OBRAŻA, to jakaś reakcja powinna być.
Odrzućmy więc skrajności, nie puszczajmy muzyki poważnej na stadionach, ale też nie róbmy wiochy i nie lansujmy wydepilowanych pseudograjków.
Odrzućmy więc skrajności, nie puszczajmy muzyki poważnej na stadionach, ale też nie róbmy wiochy i nie lansujmy wydepilowanych pseudograjków.
Re: Żużlowe różności
MikeMistrz pisze:Właśnie na takiego Biebera więcej osób zareaguje alergicznie
Bieber za 20 lat

SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Żużlowe różności
kibicLBN pisze:4. Śmieszą mnie ci co tak z pogardą podchodzą do disco polo, bo ten rodzaj muzyki jest bliżej naszej kultury i naszych korzeni, niż jazz i muzyka klasyczna. Niestety możemy to jedynie zaakceptować albo wstydzić się polskości. Ale wtedy też warto zrezygnować z choinki na święta itp. A no i nie zapomnijmy, że dla Amerykanów nasz śmigus dyngus "to taki idiotyczny zwyczaj".
5. Klub wpadł na taki pomysł bo to coś ponad 30 mln razy odpalono na yt.
Dla wyjaśnienia. Nie jestem fanem disco polo, ale nie przeszkadza mi żaden weekend czy "jesteś szalona" zwłaszcza po paru kolejkach.
1. Co ma choinka do disco polo to nie mam pojęcia.
2. Jeśli sądzisz że ilość wyświetleń na yt świadczy o jakości to już nie mamy o czym rozmawiać
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Żużlowe różności
Czuję się zaszczycony, że napisałeś dokładnie to samo co ja. 
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Żużlowe różności
Unibax Toruń chce pieniędzy od swoich zawodników
W sumie taki zapis w kontrakcie to ciekawe rozwiązanie..
W sumie taki zapis w kontrakcie to ciekawe rozwiązanie..
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Żużlowe różności
A mnie to troche smieszy. Jezeli klub nie jest zadowolony z faktu, ze dany zawodnik w poprzednim sezonie zaprezentowal okreslona postawe (czyt. gorsza w stosunku do sezonu jeszcze wczesniejszego) to nie przedluza z nim kontraktu. Proste jak budowa cepa. Ewentualnie proponuje danemu zawodnikowi stosunkowo nizszy kontrakt, jak sie zawodnik zgodzi, to wspolpracujemy dalej, jak nie to dziekujemy sobie i zyczymy wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia. Zapis jak i powyzsza sytuacje uwazam za kolejny zuzlowy absurd i domyslam sie, ze Torunianie a dokladniej Torunski klub wiecej na tym straci anizeli zyska.
-
ziomal198666
- Posty: 18
- Rejestracja: 16 stycznia 2011, o 23:19
Re: Żużlowe różności
tezetomaniak pisze:Tylko w tym smutnym jak pi*** kraju disco polo może mieć tyle wyświetleń
http://allegro.pl/ShowItem2.php/itemNot ... len-odslon
Niestety archiwum aukcji gdzie za 1000 zł można było kupić 100 000 wyświetleń na youtube.
Jeszcze uważacie, że liczba wyświetleń (opinia publiczna) jest prawdziwą wypadkową sukcesu ?
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
W obecnych czasach tak. Sprzedaż płyt siada liniowo, radia też chyba mniej słuchają, więc wykładnikiem sukcesu są wyświetlenia YT, lajki i inne suby. Ale to, że ktoś odniósł ten "sukces", nie znaczy, że stworzył coś dobrego. Co do kupowania na allegro to pełna zgoda, ale gdzieś nawet czytałem, że w sylwestra tą żenuę weekendu odpalono na YT milion razy. DOKĄD IDZIESZ POLSKO 
Re: Żużlowe różności
Pełna zgoda tezetomaniak. To jest bezwartościowy kawałek, ciężko to nazwać utworem artystycznym, ale chyba to logiczne, że shit do słuchania po kilku kolejkach, będzie miał najwięcej wyświetleń kiedy prawie każdy jest po kilku kolejkach (czyt. sylwester).
Podsumowując: piosenka Weekendu jest popularna, ale bezwartościowa. Nadaje się do zabawy, ale nic nie wnosi. Średnio nadaje się na prezentację zespołu żużlowego, lub mecz żużlowy. I tyle, chyba wystarczy
Podsumowując: piosenka Weekendu jest popularna, ale bezwartościowa. Nadaje się do zabawy, ale nic nie wnosi. Średnio nadaje się na prezentację zespołu żużlowego, lub mecz żużlowy. I tyle, chyba wystarczy
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużlowe różności
A dlaczego w muzyce szukać jakichś głębokich wartości ? Albo przesadnego artyzmu.
Muzyka służy do zabawy i kawałek Weekendu od pół roku jest do zabawy numero uno
już abstrahując od meczu czy prezentacji drużyny.
Jaaa uwielbiam ją ...
Muzyka służy do zabawy i kawałek Weekendu od pół roku jest do zabawy numero uno
Jaaa uwielbiam ją ...
Re: Żużlowe różności
Ulatwia tez oddanie tresci zoladkowej jak kogos mdli
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Żużlowe różności
nawet z disco polo można zrobić fajna piosenkę:
http://www.youtube.com/watch?v=YdXr6epIwF0
wg mnie to wykonanie jest 1000 razy lepsze
http://www.youtube.com/watch?v=YdXr6epIwF0
wg mnie to wykonanie jest 1000 razy lepsze
Re: Żużlowe różności
Ge(L)o pisze:A dlaczego w muzyce szukać jakichś głębokich wartości ? Albo przesadnego artyzmu.
Muzyka służy do zabawy i kawałek Weekendu od pół roku jest do zabawy numero unojuż abstrahując od meczu czy prezentacji drużyny.
Mówisz tak bo kibicujesz Legii i nie możesz się przecież sprzeciwić jak cała żyleta intonuje tą cudowną pieśń
meesha pisze:oddanie tresci zoladkowej jak kogos mdli
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!