Żużel w TV

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#4951 Postautor: Torsen » 25 sierpnia 2012, o 01:33

meesha pisze:Torsen, ratuj ;)
sadychor pisze:Halo halo Torsen :wink:
Wzruszyłem się ;)

Jednakże, zamiast pisać to, o czym, jak widzę, wszyscy już tu wiedzą ;) , odniosę się raczej do zacytowanego przez Mikasa przepisu.
mikas pisze:Art. 81.
(...)
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
(...)
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
Mecz żużlowy, rozumiem, uznajecie za krajobraz? Bo zgromadzeniem ani publiczną imprezą raczej nie jest :) Jest imprezą prywatną - organizowaną przez podmiot niepubliczny i wcale nie każdy może wejść :)

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużel w TV

#4952 Postautor: truskawa » 25 sierpnia 2012, o 01:39

Nieprawda Torsen, jest to katalog przykładowy i otwarty. Zwrot "takiej jak" o tym przesądza. Impreza masowa(chociaż nie publiczna) na 100% mieści się w zakresie tego przepisu. Poza tym nie ma chyba definicji legalnej imprezy publicznej, a na pewno zakresy imprezy publicznej i masowej krzyżują się.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#4953 Postautor: Torsen » 25 sierpnia 2012, o 01:45

Zastanawiałem się nad tym i uważam że jest to katalog zamknięty. Nie ma tu słów "w szczególności", "na przykład", czy równoważnych. Jest "takich jak" i dalej trzy przykłady - jedyne trzy, do których przepis pozwala Ci się odnieść. Nie ma w przepisie podstawy, by odnosić się do jakichkolwiek innych przykładów. To nie jest przykładowe wyliczenie, tylko trzy modele.
Impreza masowa nie musi być imprezą publiczną. Skoro ustawodawca użył zwrotu "publiczna", to nie można przyjąć, że miał na myśli imprezę masową, która jest terminem prawnym i która wcale nie musi być publiczna.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużel w TV

#4954 Postautor: truskawa » 25 sierpnia 2012, o 01:50

DJ grający muzykę podczas spotkań musi opłacić ZAiKS, a więc odtwarzanie muzyki na tej imprezie masowej również podlega prawu autorskiemu, więc mecz zużlowy nie jest traktowany jako impreza masowa, ale NIE publiczna. Wykładnia rozszerzająca wobec tego katalogu jak najbardziej dopuszczalna i zapewne praktykowana, nie chce mi sie grzebać w orzeczeniach ale jestem przekonany o tym.

Z resztą, ustawa o imprezach masowych jest znacznie nowsza od prawa autorskiego, to tłumaczy rozbieżność pojęciową.

Dodam jeszcze że źle rozumiesz przymiot "publiczności" imprezy. Impreza jest publiczna nie wtedy, gdy jest organizowana przez podmiot publiczny, tylko wtedy gdy jest ogólnodostepna dla społeczeństwa, bez żadnych dodatkowych obwarowań. Odpłatność w tym wypadku nie ma nic do rzeczy
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2012, o 02:04 przez truskawa, łącznie zmieniany 1 raz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#4955 Postautor: Torsen » 25 sierpnia 2012, o 02:04

truskawa pisze:DJ grający muzykę podczas spotkań musi opłacić ZAiKS, a więc odtwarzanie muzyki na tej imprezie masowej również podlega prawu autorskiemu
Tak naprawdę każde wykorzystanie utworu inne niż na własny użytek (lub dozwolony użytek) wymaga zgody twórcy itd. Więc obowiązek płacenia tantiem nie przesądza o charakterze - publicznym lub prywatnym - imprezy. Kiedyś mieli się dobierać nawet do taksówkarzy puszczających muzykę podczas przewożenia pasażerów. Na gruncie tych samych przepisów.
Czym innym jest przecież wykonywanie utworu publicznie, a czym innym wykonywanie ich w miejscu publicznym. A co to jest impreza publiczna, to już w ogóle, konie z rzędem... Mnie się jawi jako przeciwieństwo prywatnej, a mecz żużlowy jest imprezą całkowicie prywatną.

Wykładnia rozszerzająca wobec tego katalogu jak najbardziej dopuszczalna i zapewne praktykowana, nie chce mi sie grzebać w orzeczeniach ale jestem przekonany o tym.
Wykładnia rozszerzająca wyjątku? 8)

Tak naprawdę, to oczywiście trochę się zbijam.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużel w TV

#4956 Postautor: truskawa » 25 sierpnia 2012, o 02:08

Wyedytowałem swojego posta, ale mogło umknąć. O tym czy impreza jest publiczna czy prywatna nie przesądza charakter prawny organizatora(publiczny czy prywatny) tylko adresaci. To, że żużel jest odpłatny nie znaczy, że jest to impreza prywatna. Jest ogólnodostępna, a więc publiczna. Wesele jest imprezą prywatną, bo zapraszasz wybranych gości, albo np. gdy organizujesz koncert dla członków stowarzyszenia.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#4957 Postautor: ravajas » 25 sierpnia 2012, o 08:27

Cooper pisze: Od kiedy za mozliwosc wypromowania czegos ŻĄDA sie pieniedzy?
Bełkot - bełkotem, ale takich absurdów jest więcej i z nich składa się nasze nieszczęśliwe życie publiczne: Płacę abonament RTV za to, że oglądana przeze mnie telewizja zarobiła sobie biorąc pieniądze od reklamodawcy, który raczy mnie reklamami swoich produktów. W skrócie: zapłaciłem za to, by móc być napastowanym. O to mniej więcej Ci chodziło? ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#4958 Postautor: Maxx » 25 sierpnia 2012, o 09:23

niespokojny pisze:Zgubiles :(

Jeśli już to zaraz po tobie:) Jak myślisz, jaką widownię będzie miał ten serial? Kto będzie go odlądał? Stare babcie w przeważającej większości, żeby było potem o czym na zebraniach kółek różańcowych opowiadać 8) Sądzisz, że przed TV zasiądą młodzi ludzie, żeby śledzić następną pustą komercyjną produkcję? Ot promocja jak się patrzy...
Odbiegając nieco od tematu, nie można pominąć faktu, że przecież TiVieN nawet jak zdobywaliśmy DPŚ to w serwisach sportowych nie wspominała o tym ani słowem. I nagle pokochali żużel? Mrzonki i tyle.

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Żużel w TV

#4959 Postautor: miedziany » 25 sierpnia 2012, o 09:43

Maxx z niespokojnym, już nie macie sie o co kłócić tylko o jakąś telenowele dla mocherów ?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#4960 Postautor: Torsen » 25 sierpnia 2012, o 11:17

truskawa pisze:Wyedytowałem swojego posta, ale mogło umknąć. O tym czy impreza jest publiczna czy prywatna nie przesądza charakter prawny organizatora(publiczny czy prywatny) tylko adresaci. To, że żużel jest odpłatny nie znaczy, że jest to impreza prywatna. Jest ogólnodostępna, a więc publiczna. Wesele jest imprezą prywatną, bo zapraszasz wybranych gości, albo np. gdy organizujesz koncert dla członków stowarzyszenia.
Jeśli każdy może kupić bilet na mecz, to każdy też może być członkiem stowarzyszenia. OK, po spełnieniu pewnych warunków. Ale z biletem też nie każdy wejdzie, a tylko taki, który spełnia warunki np. określone przez ligę (będącą podmiotem prywatnym nakierowanym na zysk) lub samego organizatora - bez zakazu stadionowego, trzeźwy, nie posiadający przy sobie niebezpiecznych przedmiotów. A zatem NIE KAŻDY może wejść na mecz.
Dla mnie impreza publiczna to festyn organizowany przez gminę - podmiot publiczny, brak biletów, kto przyjdzie, ten jest.
Ja co prawda nie edytowałem postów, ale też Ci chyba coś umknęło - nie piszę do końca poważnie, tylko tak sobie szukam argumentów na poparcie ryzykownej tezy :)
Najsłabszym jej punktem jest to, że oferta ma w wypadku meczu ma charakter całkowicie otwarty - jest skierowana do nieokreślonego kręgu osób.

speedwayowiec
Szkółkowicz
Posty: 203
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 12:39

Re: Żużel w TV

#4961 Postautor: speedwayowiec » 25 sierpnia 2012, o 12:07

Hela pisze: Pomijając sprawy "honorowe", typu: nie będziemy się pokazywać w TVN bo to telewizja żydowska, masońska, założoną przez agentów - zróbmy prosty bilans.

Co zyskali kibice Apatora/żużla? Nic. Może plus 10 do własnego honoru, samopoczucia, że się "nie sprzedali".

Co stracili? Promocję klubu, miasta, MotoAreny, żużla, sponsorów miejscowego klubu, itp. itd. To wszystko w prostej linii nie przełoży się na zyski finansowe, ale na marketingowo-wizerunkowe jak najbardziej. Finanse są dalej.

Co stracił TVN? Nic. Żużel nie ściągnąłby przed telewizory kolejnych milionów telewidzów. Zmienią scenariusz i po problemie. Szansę przegrał toruński klub. Szansę, którą otrzymał klub bezpośrednio od TVN, ale pośrednio od swojego miasta. Tak naprawdę to sami kupili sobie tą szansę, gdyż miasto Toruń (czyli mieszkańcy) dopłaca TVNowi, aby akcja serialu działa się w Toruniu i pokazywała miasto z jak najlepszej strony. Czyli torunianie zapłacili z własnych pieniędzy za możliwość promocji w TVNowskim serialu, a potem z danej szansy nie skorzystali...Normalnie deal roku.


Czy honor w XXI wieku już nic nie znaczy? Co zyskali kibice? Uznanie w oczach całej kibicowskiej Polski, "zwycięstwo" nad, nie oszukujmy się, znienawidzonym tvn-em. A co do strat stacji to zgadzam się nie stracili nic, przecież im chodzi o promowanie pikniku unibaxowego, a nie fanatyzmu stadionowego kibiców Apatora. Tak jak pisał Meesha przecież mogą nagrywać do woli całą Motoarenę, pikoli itd, klub zyska co tam niby ma zyskać, nikt im nie broni... Teraz widać przynajmniej kto jest najważniejszy na trybunach.

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Żużel w TV

#4962 Postautor: Hela » 25 sierpnia 2012, o 12:10

Przesadzasz z tym uznaniem w oczach całej kibicowskiej Polski. Ja też się do niej zaliczam, Cooper również, Sting pewnie też a postrzegamy to zachowanie jako zwykłą głupotę. I czytając komentarze na innych portalach wygląda na to, że nie jesteśmy w zdecydowanej mniejszości.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#4963 Postautor: meesha » 25 sierpnia 2012, o 12:16

"Kibicowskiej" w sensie tych - nazwijmy to - najbardziej zaangażowanych kibiców (wiem, nienajlepsze to określenie, ale chyba wiadomo o co chodzi). Ty, Cooper, Sting, ani ja się do tego specyficznego grona nie zaliczamy :) Ja natomiast za pomocą empatii przynajmniej próbuję zrozumieć ich tok rozumowania, dla zwykłego człowieka zupełnie dziwaczny :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużel w TV

#4964 Postautor: truskawa » 25 sierpnia 2012, o 13:06

Torsen pisze:Ja co prawda nie edytowałem postów, ale też Ci chyba coś umknęło - nie piszę do końca poważnie, tylko tak sobie szukam argumentów na poparcie ryzykownej tezy


Chyba musisz być kibicem ŁKSu :lol:

Obrazek

Torsen pisze:Ale z biletem też nie każdy wejdzie, a tylko taki, który spełnia warunki np. określone przez ligę (będącą podmiotem prywatnym nakierowanym na zysk) lub samego organizatora - bez zakazu stadionowego, trzeźwy, nie posiadający przy sobie niebezpiecznych przedmiotów. A zatem NIE KAŻDY może wejść na mecz.


Wszystko to co wymieniłeś to wymogi ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, czyli ustalone przez PUBLICZNEGO 8) ustawodawcę, a nie organizatora, czy innej ligi 8)
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużel w TV

#4965 Postautor: niespokojny » 25 sierpnia 2012, o 13:23

Maxx pisze:
niespokojny pisze:Zgubiles :(

Jeśli już to zaraz po tobie:) Jak myślisz, jaką widownię będzie miał ten serial? Kto będzie go odlądał? Stare babcie w przeważającej większości, żeby było potem o czym na zebraniach kółek różańcowych opowiadać 8) Sądzisz, że przed TV zasiądą młodzi ludzie, żeby śledzić następną pustą komercyjną produkcję? Ot promocja jak się patrzy...
Odbiegając nieco od tematu, nie można pominąć faktu, że przecież TiVieN nawet jak zdobywaliśmy DPŚ to w serwisach sportowych nie wspominała o tym ani słowem. I nagle pokochali żużel? Mrzonki i tyle.


Moherow? Mohery ogladaja TV Trwam a nie tvn. Zreszta z tego co wiem to nie ten target tego filmu. Najczescie takie filmy oglądaja ludzie w wieku 20-50 lat. Film pewnie bedzie nadawany kolo 22, wiec starsi ludzie zazwyczaj spia. Widziales kiedy jakis program po ktorym bylo napisane ''audycja zawierala lokowanie produktu''? No wiec firmy placa gruba kase producentom takich seriali, zeby np. bohaterowie napili sie jego wody. Albo jezdzili ich marka samochodu, korzystali z laptopow itd. To jest budowanie marki i docieranie do swiadomosci klientow. Mowisz ze to nie jest promocja? Kpisz w tym momencie z szefow marketingu najwiekszych firm na swiecie. Podam inny przyklad. W podobny tvnowskim serialu byla restaurtacja w Warszawie o nazwie "Imbir''. Mnóstwo studentek szukało pozniej tej restauracji, ale ona akurat nie istnieje :lol:. Kolejny przyklad, zanim zabralem kiedys do nas na mecz kilku znajomych to nawet nie wiedzieli, ze w Lublinie jest zuzel. Wiedzieli za to, ze w Zielonej Gorze jest Falubaz. I w zasadzie tyle o zuzlu wiedzieli. Mlodzi ludzie a nie mohery, bo mohery ida spac zaraz po m jak milosc. A wszystko dzieki tej ''durnowatej'' produkcji tvnu z Karolakiem. Wobec tego nie zgadzam sie z tym co tu wielu pisze, ze tvn nic nie daje w zamian. Za taka reklame trzeba bulic normalnie kupe kasy, a tvn proponowal ja w zasadzie za darmo. Reklame tez gdzies trzeba nagrac, a placenie za tlo w tym wypadku za stadion z kibicami to jakas bzdura skoro to jest krecenie produktu! Co moze zyskac klub? Teraz w Toruniu frekwencja siega chyba 60% pojemnosci stadionu. Po emisji takiego serialu, odbiorcy ktorzy nie wiedzieli ze w Toruniu jest zuzel, lub tacy ktorzy wiedzieli ale nigdy ich to specjalnie nie interesowalo, przyszliby zobaczyc przynajmniej jeden mecz jak to wyglada. Nie mowie ze wszyscy, ale z pewnoscia spora gruba MŁODYCH ludzi, bo oni sa najbardziej podatni na reklamy. I to nie tylko z Torunia ale tez z okolicznych wiosek, a moze nawet z wojewodztwa. Czyli klub zyskuje nowych piknikow. Po drugie buduje marke, bo jest w mediach. Z takiej pozycji latwiej negocjuje sie ze sponsorami. Pierwsze o co pyta sponsor, to gdzie pokazuja mecze w telewizji, albo w ktorych wiadomosciach mowia o tej druzynie, jak czesto, gdzie, do ilu ludzi docieraja informacje o druzynie itd. Dlatego dla mnie nie ma watpliwosci ze Apator moze nic nie stracil, ale mogl zyskac wiele ale z tego nie skorzystal.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Żużel w TV

#4966 Postautor: Hayden » 25 sierpnia 2012, o 13:53

speedwayowiec pisze:Czy honor w XXI wieku już nic nie znaczy? Co zyskali kibice? Uznanie w oczach całej kibicowskiej Polski, "zwycięstwo" nad, nie oszukujmy się, znienawidzonym tvn-em.


Ale po co do jakiegos glupiutkiego serialu podpinac cala chora ideologie wojny z TVNem?

speedwayowiec pisze:A co do strat stacji to zgadzam się nie stracili nic, przecież im chodzi o promowanie pikniku unibaxowego, a nie fanatyzmu stadionowego kibiców Apatora.


No chyba nie, skoro wlasnie po protescie kibicow Apatora i grozby braku dopingu zdecydowali sie wycofac z tego pomyslu? Przeciez jakby chcieli promowac 'unibaxowy piknik' to okazje ku temu mieliby jeszcze lepsza.
Motor mocny

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Żużel w TV

#4967 Postautor: sadychor » 25 sierpnia 2012, o 15:08

niespokojny pisze:(...)Kpisz w tym momencie z szefow marketingu najwiekszych firm na swiecie.(...)

Cala ta zabawa pt."marketing" to kpina i branie kasy z nic. Popatrz jak wczesniej chlopaki dwornie gadali o aspektach prawnych. Jasne argumenty poparte wykladniami. Tutaj pieknie fechtujecie zaleznosciami rodem z ksiazek, ktore bez znajmosci realiow tam powinny pozostac. Co to za dziedzina "nauki", gdzie teorie dorabia sie ad hoc :? :?
Napisz sobie na duzej kartce:
TVN
kibice
polski serial
publiczne pieniadze
zuzel
promocja sportu
Ciut sie cos gryzie ze soba, prawda :?:
TVN nie splunalby w strone zuzla, tak jak to robi ciagle, gdyby nie Torun, ktory wybulil kase za promocje miasta (zrodlo post Heli) i nie pomysl, ze za free mozna sobie machnac scenke.
Napisalbym jeszcze cos o poziomie aktorstwa w tych "tworach" i ich relacji do pornosow, ale moglbym byc niewiarygodny, poniewaz nie ogladam. Seriali oczywiscie :twisted: :wink:

PS Dla mnie ostatnia rzecz jaka robie po 22giej to ogladanie TV :D I nie tylko dla mnie.
No i co za pajac nie ma na tyle swojego zycia i zdania, ze sugeruje sie tym co pije jakistam ktostam (tutaj wstawic dane aktor-a/ki)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużel w TV

#4968 Postautor: niespokojny » 25 sierpnia 2012, o 15:29

TVN nie splunalby w strone zuzla, tak jak to robi ciagle, gdyby nie Torun, ktory wybulil kase za promocje miasta

Dokładnie. Wiec jesli byla szansa to trzeba bylo ja wykorzystac! Nie chodzi nawet o zuzel ale konkretnie o Apator.

ale moglbym byc niewiarygodny, poniewaz nie ogladam. Seriali oczywiscie :twisted: :wink:


To ze Ty nie ogladasz, ni znaczy ze inni tego nie robia. Sa badania ogladalnosci mozna sprawdzic. W tym pasmie w tvn o tej godzinie przecietna ogladalnosc wynosi ok 2,5 mln widzow. Zadnym happeningiem, plakatami i ulotkami nie dotrzesz do takiej liczby.



sadychor pisze:Napisz sobie na duzej kartce:
TVN
kibice
polski serial
publiczne pieniadze
zuzel
promocja sportu
Ciut sie cos gryzie ze soba, prawda :?:


Nie :-|

sadychor pisze:PS Dla mnie ostatnia rzecz jaka robie po 22giej to ogladanie TV :D I nie tylko dla mnie.


Jeden woli pisac eseje na zuzel.info inny woli ogladac tv, kazdy jest inny.

sadychor pisze:No i co za pajac nie ma na tyle swojego zycia i zdania, ze sugeruje sie tym co pije jakistam ktostam (tutaj wstawic dane aktor-a/ki)


(...)co pije Tomek Gollob(wszedzie z Monsterem), albo Jarek Hampel(Red Bull). O tym pierwszym napoju bys nawet nie slyszal gdyby nie Tomek. Rozumiem, ze jestes taki uczony albo doswiadczony w praktyce ze potrafisz wszystkich marketingowcow zgasic, poprzyj to jeszcze badaniami i bedziesz slawny i bogaty a koncerny zaoszczedza miliardy
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#4969 Postautor: meesha » 25 sierpnia 2012, o 15:35

No i co z tego że Gollob wszędzie chodzi z Monsterem? Jakoś odkąd go widzę to jeszcze nawet nie spróbowałem. Myślisz, że każdy się nabiera na takie bzdury jak product placement? Litości...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Żużel w TV

#4970 Postautor: sadychor » 25 sierpnia 2012, o 15:52

niespokojny pisze:(...)co pije Tomek Gollob(wszedzie z Monsterem), albo Jarek Hampel(Red Bull). O tym pierwszym napoju bys nawet nie slyszal gdyby nie Tomek. Rozumiem, ze jestes taki uczony albo doswiadczony w praktyce ze potrafisz wszystkich marketingowcow zgasic, poprzyj to jeszcze badaniami i bedziesz slawny i bogaty a koncerny zaoszczedza miliardy

I Ty myslisz, ze oni to faktycznie pija :?: :D :lol: Chyba slabo by bylo u nich ze snem.
I pewnie bym nie slyszal, ale na szczescie sa Monster Girls :-P Co do konsumpcji jak kolega wyzej.
A co do rozmow z "marketingowcami", ludzmi strasznie gadatliwymi w kazdym temacie, ale to kazdym i oczywiscie naj naj naj, polecam tekst - "to mowisz koles ze jakie gowno ludziom wciskasz :?: "
niespokojny pisze:(...)Wiedzieli za to, ze w Zielonej Gorze jest Falubaz. I w zasadzie tyle o zuzlu wiedzieli. Mlodzi ludzie a nie mohery, bo mohery ida spac zaraz po m jak milosc. A wszystko dzieki tej ''durnowatej'' produkcji tvnu z Karolakiem. (...)

Nooo na bank. A nie przez ta zadyme i rzucanie plytkami chodnikowymi w policje pojawil sie u nich ten Falubaz :?:

niespokojny pisze:(...)Nie :-| (...)

Analiza SWOT sie klania ...
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużel w TV

#4971 Postautor: niespokojny » 25 sierpnia 2012, o 15:53

No i co z tego że Gollob wszędzie chodzi z Monsterem? Jakoś odkąd go widzę to jeszcze nawet nie spróbowałem. Myślisz, że każdy się nabiera na takie bzdury jak product placement? Litości...


Ja tez nie probowalem, bo nie lubie takich rzeczy. Ale gdzie ja napisalem ze kazdy? :lol: . Litosci... Ale pewna grupa bardziej podatna na reklamy, albo lubujaca sie w energetykach na pewno sprobuje. Majac do wyboru towar Y a towar ktory poleca ich idol, to ja myslisz ktory wybierze? Tyskie zasponsorowalo KMŻecik i troche ludzi tu deklarowalo, chyba łacznie z Toba ze teraz bedzie czesciej popijac, a sytuacja jest bardzo analogiczna jak w przypadku Tomka.

Analiza SWOT sie klania ...


Nie widze zwiazku :o
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2012, o 16:00 przez niespokojny, łącznie zmieniany 3 razy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#4972 Postautor: meesha » 25 sierpnia 2012, o 15:56

troche ludzi tu deklarowalo, chyba lacznie z Toba ze bedzie czesciej teraz popijac

Częściej się już nie da :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Żużel w TV

#4973 Postautor: Hela » 25 sierpnia 2012, o 16:12

meesha pisze:No i co z tego że Gollob wszędzie chodzi z Monsterem? Jakoś odkąd go widzę to jeszcze nawet nie spróbowałem. Myślisz, że każdy się nabiera na takie bzdury jak product placement? Litości...


Widocznie jesteś konsumentem, który nie jest podatny na najprostsze reklamy. A że wielu jest to widać jak na dłoni. Na każdym stadionie żużlowym można spotkać masę ludzi w czapkach, koszulkach z charakterystycznym M oraz z puszkami napoju. Czyli jakieś skutki marketingowe są...

PS
U mnie skończyło się na jednej próbie smakowej Monstera. Z ciekawości. Ale patrzmy dalej niż czubek własnego nosa 8)
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#4974 Postautor: meesha » 25 sierpnia 2012, o 16:18

koszulkach z charakterystycznym M oraz z puszkami napoju

Ja tam wolę koszulkę z charakterystycznym LW i wodę Bystrą. W końcu to sponsor naszego klubu :)
No ale dobrze, miałem już nie pisać o sobie :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#4975 Postautor: mikas » 25 sierpnia 2012, o 17:44

Torsen pisze:
mikas pisze:Art. 81.
(...)
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
(...)
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
Mecz żużlowy, rozumiem, uznajecie za krajobraz? Bo zgromadzeniem ani publiczną imprezą raczej nie jest :) Jest imprezą prywatną - organizowaną przez podmiot niepubliczny i wcale nie każdy może wejść :)


No ja tu sie nie zgodze :) Wykladnia jezykowa, ktora stosujemy w pierwszej kolejnosci, wskazuje, że przepis ten ma charakter otwarty. Zwrot "takiej jak" wskazuje, ze to co jest dalej jest tylko przykładem. Gdyby ustawodawca chciał zastosowac w tym wypadku katalog zamkniety to by napisal: " 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości zgromadzenia, krajobrazu, publicznej imprezy." Wtedy jak najbardziej byłby tu katalog zamkniety.
Zreszta juz sam zwrot "takiej jak" wkazuje, że cos bedziemy ze soba porownywac, wiec i w tym wypadku chodziło ustawodawcy jedynie o przykłady, ktore mozemy porownac z innymi podobnymi. Przepis jak to zwykle u nas w kraju z mozliwoscia wielu interpretacji, ale mysle, ze moja jest jednak właściwsza w tym wypadku, gdyz gdyby ustawodawca chcial ograniczyc sie tylko do 3 sytuacji zrobilby to bez problemu w sposob wskazany przeze mnie wyzej i bez uzycia zwrotu "takiej jak", ktory wprowadza w tym wypadku zamęt ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek