Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Z jajami - chciałbym wygrywać - jak za pierwszym razem ze Startem
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Piękny mecz, wspaniała atmosfera, fajny żużel 
Szkoda chłopaków ale gratulacje za walkę się należą! Pytanie - czy zawodnicy wyszli po meczu do kibiców? Musiałam szybko uciekać :/
Nie ma co gdybać, tylko jedziemy dalej! Jedźmy, walczmy i może może...
Szkoda chłopaków ale gratulacje za walkę się należą! Pytanie - czy zawodnicy wyszli po meczu do kibiców? Musiałam szybko uciekać :/
Nie ma co gdybać, tylko jedziemy dalej! Jedźmy, walczmy i może może...
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Gelo pisze:wiem - patrzylem na zegar
Dokładnie ja tez byłem przekonany ze przekroczył 2 minuty
ps.GeloSMT to jak u nas na meczu?
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Sorry Gelu, ale Twoje posty, w których piszesz o Jeleniewskim, nie najlepiej o Tobie świadczą. To już przestaje być nawet śmieszne.
O deflektorze nie wspomnę.
O deflektorze nie wspomnę.
Każdemu jego Everest...
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
manjolo pisze:grzesieck pisze:podcial tam Nicholls Dawida? w itvl wygladalo to tak jakby Dawid polozyl motor po tym jak zobaczyl, ze Nicholls jest troche z przodu
mialem takie same wrazenie na meczu.
Siedziałem na wejściu w drugi łuk, kontakt między zawodnikami był w pierwszym łuku, później Scott zamknął Dawida, nie było miejsca przy bandzie i stąd upadek.
Bieg dwunasty m.in przesądził o losach meczu. Fajfer był na wyjściu z łuku z przodu, nie było miejsca dla Daniela. Jak się skończyło każdy widział. Może gdyby tor był taki, do jakiego przyzwyczailiśmy się ostatnio, byłoby o niebo łatwiej a gdyby wyścig trwał 5 biegów, pewnie wynik byłby korzystniejszy (czy tylko ja widziałem jak Miesiąc już minął Nichollsa i Skórnickiego?
A i na koniec taka ciekawostka, biegi Polska - Szwecja:
2. Miesiąc, Miśkowiak, Lindbaeck, Zetterstroem 5:1
5. Jeleniewski, Lindbaeck, Baran, Zetterstroem 4:2
8. Zetterstroem, Lindbaeck, Stachyra, Kostro 1:5
14. Jeleniewski, Miesiąc, Lindbaeck, Zetterstroem 5:1
I bez Golloba można wygrać ;]
trening czyni mistrza.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
agu87 pisze:Pi Pytanie - czy zawodnicy wyszli po meczu do kibiców? Musiałam szybko uciekać :/
wyszli: Baran, Kostro, Miesiąc
gdy wracali do parku maszyn przybiegł Dawid Stachyra. Miśkowiak, Jeleniewski i Borowicz w ogóle się nie pokazali.
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
zgadzam sie z gelem, torem kilka pkt mozna bylo zdobyc wiecej, dziwnie sie szybko polapali wtf
never ride faster than your angel can fly
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
agu87 pisze:(...) Pytanie - czy zawodnicy wyszli po meczu do kibiców? Musiałam szybko uciekać :/(...)
Wyszlo, trzech bodajze...
Ogolnie wynik oscylowal wokol remisu, odrobienie strat w 14 i emocje przed 15tym. Tyle. Widowiska wielkiego nie bylo, cala robote zrobily emocje. Nie mowie, ze zle czy jak, ale bez przesady z tym pieknem itp
Z innej beczki - Start zawodniczo OK, tylko ten sport naprawde umiera. Gdyby taki Lublin juz sie calowal z Eliga, to na wyjazdy jezdzily by nas trzy cyfry. Forum Gniezna w temacie meczowym posiada 1 strone... Pewnie przesadzam, w domu beda mieli komplety, w Enei wszedzie w miare blisko, tylko zal patrzec, ze ktos "gardzi" takimi chwilami, gdy ma szanse odzywic swoje ego kibica.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Mecz oglądany w itvl-u już nie był taki piękny. Stadion to stadion. Więcej było nerwów i kurwiania niż podziwiania "piękna". Emocje były ale z walki to zapamietałem tylko firmową akcję Dawida.
No i masę totalnie prostych błędów naszych. Nie wiem jakim cudem na pierwszym łuku najlepiej chodził krawężnik a nie jak zawsze szeroka a już w ogóle nie rozumiem dlaczego nasi zawodnicy ani nikt z ekipy tego nie zauważył i nie raczył ich poinformować on tym fakcie. I potem wychodziły takie kwiatki, że nasz zawodnik wygrywał starta i zamiast zamknąć frajera do krawężnika to jechał po szerokiej a frajer przestawał być frajerem i pokazywał asom plecy. Szkoda. Tak uciekło nam zwycięstwo. Oby to był tylko najmniejszy wymiar kary. Jeżeli nie wygramy w Dauga to przewiduję totalne załamanie frekwencji i katastrofę finansową klubu. Obym się mylił.
No i masę totalnie prostych błędów naszych. Nie wiem jakim cudem na pierwszym łuku najlepiej chodził krawężnik a nie jak zawsze szeroka a już w ogóle nie rozumiem dlaczego nasi zawodnicy ani nikt z ekipy tego nie zauważył i nie raczył ich poinformować on tym fakcie. I potem wychodziły takie kwiatki, że nasz zawodnik wygrywał starta i zamiast zamknąć frajera do krawężnika to jechał po szerokiej a frajer przestawał być frajerem i pokazywał asom plecy. Szkoda. Tak uciekło nam zwycięstwo. Oby to był tylko najmniejszy wymiar kary. Jeżeli nie wygramy w Dauga to przewiduję totalne załamanie frekwencji i katastrofę finansową klubu. Obym się mylił.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Tym skladem to i tak cud co juz osiagnelismy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
A mnie najbardziej zawiódł Mateusz Łukaszewski. Nie ma co pisać o powodach jego nieobecności, ale tak się nie robi i mam nadzieję, że klub wyciągnie wobec niego odpowiednie konsekwencje dyscyplinarne.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Od kibiców z Gniezna słyszałem, że Scott Nicholls ma złamaną rękę.
Trochę szkoda, że po meczu wyszło tylko czterech zawodników bo przegrana jednym punktem - mimo, że bolesna - jest zupełnie w porządku! Trochę mi tego zabrakło. Później w parku maszyn Tadzio i Karol wyszli do kibiców - a raczej pijanej wulgarnej tłuszczy, nachalnie żądającej wyjścia Jeleniewskiego (który nota bene słysząc co się święci nie wyszedł).
Mecz jak mecz - trzecie miejsce w tabeli urządza zapewne i władze klubu i zawodników. Nie czuję, żebyśmy w Dauga walczyli o punkty. Na spokojnie patrząc faktycznie możemy się cieszyć z naszego miejsca w tabeli.
Trochę szkoda, że po meczu wyszło tylko czterech zawodników bo przegrana jednym punktem - mimo, że bolesna - jest zupełnie w porządku! Trochę mi tego zabrakło. Później w parku maszyn Tadzio i Karol wyszli do kibiców - a raczej pijanej wulgarnej tłuszczy, nachalnie żądającej wyjścia Jeleniewskiego (który nota bene słysząc co się święci nie wyszedł).
Mecz jak mecz - trzecie miejsce w tabeli urządza zapewne i władze klubu i zawodników. Nie czuję, żebyśmy w Dauga walczyli o punkty. Na spokojnie patrząc faktycznie możemy się cieszyć z naszego miejsca w tabeli.
Ostatnio zmieniony 13 sierpnia 2012, o 00:04 przez Vibe, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
A wiadomo dlaczego Mateusza nie było? Bo ja jestem bardzo ciekawa, czego zabrakło go w takim meczu...
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
harry pisze:nasz zawodnik wygrywał starta i zamiast zamknąć frajera do krawężnika to jechał po szerokiej a frajer przestawał być frajerem
To, zdaje sie, jeden z trafniejszych i krotszych komentarzy do tego meczu. Chyba kazdy musi kiedys wazny mecz wygrac i przegrac w stosunku 44:45 czy tez 45:44, my juz chyba mamy limit wyczerpany :/
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
jerry78 pisze:A mnie najbardziej zawiódł Mateusz Łukaszewski. Nie ma co pisać o powodach jego nieobecności, ale tak się nie robi i mam nadzieję, że klub wyciągnie wobec niego odpowiednie konsekwencje dyscyplinarne.
Znowu... Wiem, ale nie powiem. Przeciez jak juz cos takiego piszesz to wiadomo ze wszyscy sa ciekawi, szczegolnie w kontekscie meczu ktory przegralismy jednym punktem, a mozna sie spodziewac ze Łukaszewski pojechalby lepiej od Tadka. Jakie to byly powody nieobecnosci ze klub, az powinien wyciagnac wobiec tego konsekwencje dyscyplinarne ?
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Cookie pisze:Ja jestem zadowolony, nasi pojechali na tyle ile mogli, żałuje że nie miałem okazji obejrzeć meczu.. co tam się musiało dziać
Nie obejdzie się pewnie bez lamentu, taczek dla DS, jakichś transparentów, do czego można się tu zresztą przyzwyczaić
Jeśli nadal naszym celem jest baraż, to musimy zrobić to samo co Grudziądz w Dauga, inaczej nie ma opcji.
Ale z czego zadowolony?
Mecz przegrany.
Szansa na baraże uciekła dość daleko.
Mecz emocjonujący ze względu na wynik i trochę naszego farta.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Ten nowy sprzet to juz na stale?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Ale skoro już napisałeś, to poprosimy o jakieś szczegółyjerry78 pisze:A mnie najbardziej zawiódł Mateusz Łukaszewski. Nie ma co pisać o powodach jego nieobecności, ale tak się nie robi i mam nadzieję, że klub wyciągnie wobec niego odpowiednie konsekwencje dyscyplinarne.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Sorry Gelu, ale Twoje posty, w których piszesz o Jeleniewskim, nie najlepiej o Tobie świadczą. To już przestaje być nawet śmieszne.
Bo to nie ma być śmieszne - i nie jest. W podobnym tonie wypowiadał się na ten temat Skrzydlewski kiedy ten zawodnik jeździł w Łodzi. Więc może nie jest tak, że się uwziąłem? Nie bawię się w Kato Starszego z jego Kartaginą. Oceniam fakty - mecz przegraliśmy w wyścigu 12 kiedy Jeleń (od którego przynajmniej w Lublinie oczekujemy dwucyfrówek) po wygranym starcie zamiast się założyć na juniora (który nie zdobył przecież żadnego punktu) dał się wyprzedzić a potem kiedy mógł skontrować po prostu się obsrał. Taka jest prawda - smutna prawda. Trudno też mówić o rehabilitacji w wyścigu 14, bo przy dyspozycji Bjarne było wiadomo, że nic nam to nie da. A Baran - przecież każdy widzi, że drugi sezon jedzie padakę. Uratował nam bonus w Grudziądzu, zanotował kilka lepszych biegów, ale nie jest to zawodnik z 2010 roku, który z jego ówczesną formą dawałby te 8 punktów w 1 lidze - będące zadowalającym wynikiem jak na zawodnika 2 linii.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Wg. mnie problem mamy z głowy. Sezon zakończymy na 3 miejscu i działacze będą i tak zadowoleni. Gorzej z nami kibicami, ale cóż Lublin nie chce wejść do Ekstraligi w tym roku. A na wygraną na Łotwie to ja bym nie liczył, niestety.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Tak prawdopodobnie się skończy - mina prezesa po meczu nie wskazywała, że jest szczególnie zmartwiony porażką. Szkoda - szansa była. Obym tylko się mylił w czarnowidztwie i obyśmy w przyszłym roku zmontowali ekipę w połowie tak dobrą jak teraz. Utrzymanie Miśka i Dawida nie będzie łatwe
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Gelo pisze:Tak prawdopodobnie się skończy - mina prezesa po meczu nie wskazywała, że jest szczególnie zmartwiony porażką.
Prezes zadowolony, bo cel osiągnięty, ale niech się tak nie cieszy tylko zrobi wreszcie coś normalnie tzn. podpisze kontrakty na przyszły sezon szybciej niż w lutym.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Deri pisze:Gelo pisze:wiem - patrzylem na zegar
Dokładnie ja tez byłem przekonany ze przekroczył 2 minuty![]()
ps.GeloSMT to jak u nas na meczu?
Deri można i u nas ale Ty wiesz jakby smakowało na Łotwie
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00
Gelo pisze:Oceniam fakty - mecz przegraliśmy w wyścigu 12 kiedy Jeleń (od którego przynajmniej w Lublinie oczekujemy dwucyfrówek) po wygranym starcie zamiast się założyć na juniora (który nie zdobył przecież żadnego punktu) dał się wyprzedzić a potem kiedy mógł skontrować po prostu się obsrał.
O ile mi wiadomo to mecz się przegrywa albo wygrywa w wyścigach od pierwszego do piętnastego. A kto zawiódł we wszystkich swoich wyścigach? Niestety Karol Baran. I to jest smutna prawda. Ale ja i tak jestem zadowolony i z walki naszych i z miejsca w tabeli. Przed sezonem mieliśmy po prostu powalczyć o czwórkę a okazuje się że walczymy o baraże. Co by nie mówić mamy fajny sezon w Lublinie i nie ma co narzekać.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!


