Marketing mix w klubie żużlowym

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#601 Postautor: istred » 24 lipca 2012, o 15:41

Nie oficjalna nazwa, tylko nazwa - innej nie ma.
Oczywiście, że są. Są nazwy oficjalne, zwyczajowe, tradycyjne, historyczne i pewnie wiele, wiele innych, które potrafią określać dokładnie ten sam podmiot.
Dlaczego nazywać kogoś inaczej, niż się nazywa?
Bo komuś, kto tej innej nazwy używa, sprawia to przyjemność :)
Tylko Motor był Motorem :) Jak coś nie jest Motorem, to nie jest Motorem :) Żeby znów był Motor, musi być Motor :)
A dla mnie jest i kto mi zabroni? :D
Może dlatego, że są też łyse, duże i grube? Takie ksywy wynikają z cech fizycznych lub cech charakteru, przez co danego delikwenta w jakiś sposób opisują.
Ani trochę. Czasami wręcz przeciwnie, osoby z bujną czupryną są nazywane "łysy". Ale nie w tym rzecz... nie odbiegajmy od tematu.
Ale co to znaczy "identyfikować się z nazwą"? Identyfikujesz się z osobą, podmiotem, a nie z jej nazwą. Tę identyfikację manifestujesz poprzez nazwę tej osoby lub podmiotu, z którą się identyfikujesz, a nie nazwą innej osoby, czy innego podmiotu, która już nie żyje lub już nie istnieje.
Z nazwą może się identyfikować tylko podmiot, której ta nazwa dotyczy.
A właśnie, że nie :) i przykład tego mamy tutaj.
Ja z tym klubem nie identyfikuję się ani trochę, ani z prezesem Sprawką, ani toromistrzem, ani z mentorem Wojciechowskim. Identyfikuję się właśnie z speedwayem w Lublinie, z jego tradycją, sukcesami, barwami, które uosabia nazwa Motor i które w moim subiektywnym odczuciu reprezentują zawodnicy występujący dziś pod szyldem KMŻ, a niedługo mogą sobie występować pod szyldem Tesco czy Biedronka Lublin i dla mnie to nie będzie miało najmniejszego znaczenia. Podobnie jak prezes, który będzie w jakimś momencie reprezentował ten klub.

Jeszcze wcześniej pisałeś, że ten klub kompletnie nic nie ma wspólnego z dawnym Motorem. Otóż pominąłeś jedną bardzo istotną rzecz. Ma tych samych kibiców, którzy właśnie zdecydowali o ciągłości tradycji.

I jeszcze do wcześniejszego posta, bo rozumiem, że to jest meritum dyskusji:
Kwestionuję nazywanie obecnej, czy jakiejkolwiek drużyny obcą nazwą. Drużyna nazywa się tak, jak ją nazwano, a nie tak, jak się komuś wydaje.
Drużyna nazywa się tak jak została zgłoszona do PZMotu. Nikt tego nie kwestionuje, więc uważam dyskusję za bezprzedmiotową. :)
Tym bardziej, że starasz się dyskutować ze stanem faktycznym, a to zupełnie nie ma sensu (co do stanu prawnego nie ma najmniejszych różnic zdań) :)
Ostatnio zmieniony 24 lipca 2012, o 15:44 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#602 Postautor: Torsen » 24 lipca 2012, o 15:42

meesha pisze:Słyszałeś o czymś takim jak "nazwa zwyczajowa"? Nie? To sobie poguglaj.
Słyszałem. I przyznałbym rację, gdyby zwyczaj mówił, że Lubelski Węgiel KMŻ nazywa się również "Motorem". Ale ten zwyczaj mówi najwyraźniej co innego - że "Motorem" nazywa się każdą profesjonalną drużynę żużlową z Lublina. Przez to "Motor" przestaje w ogóle być nazwą, nawet zwyczajową.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#603 Postautor: BR » 24 lipca 2012, o 15:48

KMŻ Lublin = Klub MOTORowo-Żużlowy Lublin - właściwie to mamy w nazwie MOTOR :)