nomeni pisze:mlody26, która część konkretnie Cię tak śmieszy?
fakt, że się na torze szturchali i później musieli sobie to wyjaśniać, a w efekcie się do siebie nie odzywali w parkingu? Twoim zdaniem to normalne, że koledzy z jednej drużyny się tak zachowują?
Czy może zaprzeczysz, że się poza torem kumplowali?
Chłopaki nie rozmawiali bo zaistniało 800 innych rzeczy do zrobienia,widziałem przyszła jakaś para młoda robić fotki w parkingu Karol w tym uczestniczył, później pomagali szukać jakiegoś roweru bo zostało z niego tylko przednie koło
Zatem najpierw dobrze pomyśl później pisz (taka rada)